jestem przy 2 opakowaniu tabletek.Sa one moimi pierwszymi tabletkami.
Byloby dobrze gdyby nie to,ze: jak biore tabletki to pogorszyla mi sie cera,mnostwo pryszczy,przytylam,ciagle chodze glodna,a jem tyle,co facet i bola mnie piersi.Najgorsze jest to,ze mam straszne hustawki nastorjow.Krzycze o byle bzdure.
1 pytanie: kiedy mina mi takie hustawki nastrojow?Bo to jest nie do zniesienia.
Mialam plamienia przy 1 opakowaniu,ale ustaly.Lekarz przepisal mi 2 opakowanie i powiedzial,ze jak juz nie bede miec plamien to zostaniemy przy tych tabletkach,a jak bede miec plamienia to mi zmieni na inne.
I tu nasowa mi sie pytanie,czy jezeli nie bede miec plamien,a powiem lekarzowi,o tym co wyzej napisalam(ze przytylam itd) to czy zmieni mi tabletki?
masz poprostu źle dobrane tabletki. ja po pierwszych tez zaczęłam tyć i mieć pryszcze. ale lekarka mi zmieniała na inne i teraz jest ok. nie tyje ,mam cere ok. Zmiane nastroju? no mam mam i to cholerną ale jakoś się już przyzwyczaiłam
wszystkich ubocznych skutków chyba nie da się uniknąć. idź do lekarza i poproś o zmiane,może Ci troche zejsć za nim sobie dobierzesz odpowiednie. ja zawsze jak robiłąm sobie miesięczną lub dwu miesięczną pzrerwe raz w roku od tabletek to troszke tyłam ,tewraz mam jeszcze inne tabletki ale ich nie odstawiam więc nie wiem co by teraz było ![]()
odstaw te tabletki. idz do innego lekarza. niech zrobi Ci cytologie, badanie krwi i dobierze odpowiednie.
ja bralam przez trzy lata pyle ktore byly idealne, zadnych skutkow ubocznych. a poza tym to piersi mi troche podskoczyly (rozmiarem) ![]()
niektóre kobiety w ogóle nie mogą brac tabletek anty. idź do lekarza.
więc może skoro aż tak boli Cię od nich brzuszek zdecyduj się na plastry ? ![]()
zdecydowanie zle dobrane tabletki, pogadaj z lekarzem o tym, a napewno dostaniesz inne ![]()
wybieram sie do lekarza za dwa tygodnie i bedzie musial mi je zmienic.
Dziekuje Wam bardzo kobietki;)
Pamietam, ze moje pierwsze tabletki, tez na mnie zle dzialaly,dlatego bralam je tylko 1 miesiac, w nasteonym mies bralam juz inne- i zero skutkow ubocznych. wiec powiedz wsyztsko swojemu ginowi, na pewno cos na to poradzi
i jeszcze jedno pytanie.
Jak mi zmieni tabletki to bede je brac normalnie po tej 7 dniowej przerwie?
Bo ide do gina jak mi sie skonczy to 2 opakowanie aktualnych tabletek.
Z tego co ja wiem, trzeba popatrzyc na sklad tabtelek, na to, ile zawieraja estrogenu.
jezeli przechodzi sie z tabletek silniejszych(zawierajacych wiecej estrogenu) na slabsze , to te nowe, slabsze, zaiwerajace mniej estrogenu nalezy zaczac brac nie robiac przerwy badz w pierwszym dniu krwawienia z odstawienia
Natomista jezeli przechodzimy z tabletek slabszych na mocniejsze, to mozna zaczac brac normanie po 7 dniowej przerwie
Amelia, lekarz na pewno ci wszystko wytłumaczy ![]()
Ciekawe, jakie tabletki bierzesz... ja po yasminelle czułam się pootwornie.. miałam jakieś stany lękowe, nerwicowe i szczerze nie można było ze mną wytrzymać. Teraz od 3 lat biorę Novynete i tylko podczas pierwszego opakowania miałam obniżone libido, ale przeszło:)
Ja po Yasminelle dostałam zapalenia żył i mimo odstawienia tabletek ciągle mam spuchniętą nogę w kostce. Mam nadzieję, że nie skonczy się to zatorem płucnym, chociaż ciągle niepokojąco kaszlę.
Ja brałam długo tabletki Diane 35, głównie ze względów zdrowotnych, ale wtedy myślałam, że nie mam innego wyjścia. Bardzo źle odbiło się to na moich nogach: skurcze, bóle, obrzęk łydek i miewałam stany depresyjne. Nie jestem ich zwolenniczką, bardzo ingerują w naturalny cykl miesiączkowy i mają dużo objawów ubocznych.
Ja tez bralam Diane 35, dosc dlugo, prawie 2 lata, i ogolnie czulam sie dobrze, poza okropnymi bolami glowy, ehh masakra
pozniej bralam regulon, czulam sie lepiej, ale za to na nogach pojawilo mi sie duzo zylek ![]()
teraz nie biore nic, od prawie pol roku, i mam problemy z cyklem. minelo prawie pol roku a ja mialam tylko 3 okresy, tak bardzo mi sie spozniaja, ot skutki brania tabletek
jakie odczuwacie skutki?
przy 1 opakowaniu,to praktycznie norma,ze cos jest nie tak.
U mnie zle bylo przez pierwsze 2,a pozniej to juz tylko lepiej.
18 2009-06-10 23:46:19 Ostatnio edytowany przez mala_mi (2011-01-16 22:15:02)
...
19 2009-07-03 14:49:40 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-07-03 14:50:06)
ja chciałam zapytać tez o skutki uboczne, mianowicie problemy z cerą. do tej pory nie miałam idealnej buzi, ale nie narzekałam. teraz wyglądam jak chodząca ospa (kończę pierwsze -w życiu- opakowanie yasminelle). i mam pytanie: czy walić do lekarza (który mimo moich próśb, błagań etc nie skierował mnie na badanie) właśnie po skier. na badanie, czy już mogę sobie to skierowanie odpuścić, bo te tabletki i tak na pewno jakiś swój wkład miały w obecny rozkład hormonów mojego ciała.
a może przeczekać jeszcze miesiąc (może jakieś unormowanie, przyzwyczajenie się organizmu do tabletek?). ratujcie, dziewczyny, bo zbliża mi się koniec tabletek, a nie chcę popełnić błędu.
pozdrawiam : )
kircke badania (chodzi o te hormonalne) nic Ci nie dadza jezeli nie miałaś żadnych skrajnych odchyłów
a pewnie byś się zorientowała gdybyś miała ![]()
Jeżeli ta cera tak strasznie Ci przeszkadza to możesz zmienić albo pozostać na tych- to zalezy od Ciebie czy wytrzymasz i jak oceniasz sytuacje swojej buzki ![]()
Może coś z desogestrelum ? on ma dobry wpływ na cere ![]()
desogestrelum - co to jest, bo nie mam pojęcia
a jestem przeciwniczka wszelkiej ingerencji w organizm -jezeli chodzi o hormony -no chyba ze istnienieje potrzeba leczenia ...zastanawiam sie po co wy zdrowe dziewczyny trujecie sie tymi obcymi hormonami ?Te wszytskie skutki uboczne - te ekserymentowanie na własnym organizmie?
Raz takie tabletki a raz inne bo moze beda lepsze i mniej skutków ubocznych ...
niezależna może po to aby nie mieć dziecka
?
W trwqałym związku zwłaszcza gdy para mieszka razem - to gumki zaczynają się nie sprawdzać ![]()
Poza tym pigułki mają tez i skutki dodatnie:)
martadela desogestrelum to składnik pigułek antykoncepcyjnych z 3 grupy - zawiera go novynette, Mercilon, Regulon
pigułki zawierające desogestrelum zazwyczaj poprawiają kondycje skóry i włosów ![]()
24 2009-07-04 11:52:44 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-07-04 13:14:35)
.niezależna - tutaj nie chodzi o zmienianie tabletek co kilka dni. w moim przypadku tabletki były konieczną ze względu na tragiczne miesiączki. mdlałam, ból brzucha był nie do pokonania nawet przy mocnych tabletkach, bo bardzo szybko organizm adaptuje się do nowych specyfików. do tego dochodzi nieobecność na zajęciach na studiach, której już nie usprawiedliwisz, jak to było w lo, 'złym samopoczuciem'. zapytałam o ewentualną zmianę tabletek, bo, jak napisałam, są to moje pierwsze (na które niechętnie się zgodziłam) i boję się wszelkich skutków ubocznych. wiem, że hormony to poważna ingerencja w organizm, ale są sytuacje, w których nie ma innego wyjścia.
uważam, że każdy ma prawo do tego, w jaki sposób poradzi sobie z w ł a s n y m i kłopotami.
poczytaj o małomiasteczkowych lekarzach, którzy za nic nie chcą wypisać skierowania na jakiekolwiek badania. zastanów się, co robią w takiej sytuacji dziewczyny przyparte do ściany i spróbuj doradzić. ale nie oceniaj.
nokia - dzięki za odpowiedź i nazwy leków. zapamiętam je na przyszłość.
przeszukałam dzisiaj wszystkie fora o tabsach anty i doszłam do wniosku, że zacznę się zastanawiać nad zmianą po 2-3 opakowaniu. nie mam wprawdzie nastu lat, ale poczekam - widocznie jestem trochę zaburzona - hormonalnie ![]()
Ja tabletki sobie sama wybrałam- oszłam do lekarza i powiedziałam że chce te i te i po badaniu mi przepisał ![]()
Znam się troche na pigułkach i sama jak sobie dobrałam to obyło się bez skutków ubocznych (waga tama sama, cera i włosy lepsze) na samym poczatku miałam humory ale teraz i one mi przeszły ![]()
ps. pigułki to pewna ingerencja w organizm...lecz jakby tak myśleć to dzieci by się nie rordziły bo ciąża też jest pewną ingerencją...a pigułki wprowadzają w stan fizjologiczny podobny do ciąży ![]()
26 2009-07-04 12:35:12 Ostatnio edytowany przez .niezależna (2009-07-04 12:43:07)
kircke ....nie pisze tego od tak sobie ...ja kiedys brałam hormony jako srodek anty ...jak byłam młodsza...( miałam te ok 19 lat)moze kwestia wyboru tabletek ,lekarza ....moze kwestia organizmu ....jakos było nie za dobrze ale brałam KILKA lat -pózniej mnóstwo skutków ubocznych -po zakonczeniu brania ich -pogorszyła sie cera ,zaczeły mi rosnac włoski na twarzy miałam rozlegulowane cykle i jakie splamienia .Po urodzeniu dzieci znów brałam na polecenie lekarza -leczniczo-podobno problemy z endometrium ....po kilku miesiacach było coraz gorzej .Hormony rozwaliły mi organizm wiec nie pisze o szkodliwosci tego ot tak sobie ...to po pierwsze
a po drugie ja ze swoim mężem seks uprawialismy przez klika ładnych lat naszego małzestwa -i to dosc czesto i mimo ze nie brałam hormonów w ciąże nie zaszłam ( mówie o kwesti ok 7 lat )
-ja wierze w metody naturalne - w poznanie własnego organizmu ,zdrowy rozsadek no i dodatkowo prezerwatywa jednak dla pewności
I tak więc nie podważam kwesti kiedy hormony sa niezbędne w pzypadku takim jak Twój Kircke tylko wiedzac po samej sobie ostrzegam inne młode dziewczyny co moze sie kiedys wydarzyc w przyszłości
myślę, że to głównie kwestia lekarza, bo mało która z nas, jak nokia, zna się tak dobrze na tabletkach.
ale istotne jest też to, że kilka lat temu tabletki były dużo mocniejsze od obecnych.
wspominasz też o problemach z cerą. z tego, co się naczytałam wynika, że tabletki to nie sposób na doskonała cerę. tabletki tylko blokują ten problem przez czas stosowania. gdy się je odstawi problem powraca (ze zdwojoną siłą, jak zawsze)
podobnie jest z indywidualnością organizmu. była przecież akcja z dziewczyną, która umarła 'przez tabletki'. okazało się, że ma zakrzepicę, a lekarz tego nie wybadał i nie zapytał nawet, a tabletki przepisał. nie każdy od razu umiera od tabletek, są osoby, którym byle tabletki dogodzą, bo szczęściem swoim trafią na odpowiednie.
dlatego podkreślę znowu rolę lekarza. ja nie spotkałam jeszcze ani jednego godnego polecenia ginekologa.
a tu kircke masz racje w stu procentach ja tez nie znam ani jednago tak naprawde dobrego lekarza ...mysle ze przed przepisaniem hormonów powinny byc przeprowadzone kompletne badania -na te skutki zakrzepicowe i jakie niedobory czy tez nadmiary hormonów które mamy w organizmie ( wiem ze lekarze przepisuja nieraz hormony jak witamine c ,pozniej sie zmienia na inne i tak w kółko ) myśle ze powinno sie wymuszac na nich te skierowania na badania po prostu .
ja próbowałam wymusić. i teraz często gryzę się, że dałam wypuścić się jedynie z receptą. już pal licho pieniądze, mogłam zrobić prywatnie, ale nie ufać lekarzowi...
30 2009-07-04 13:07:19 Ostatnio edytowany przez .niezależna (2009-07-04 13:08:50)
wiesz ja mysle ze moze sposobem byłoby wyjechac z formułka ze to lekarz jest odpowiedzialny za to co Ci przepisuje i powiedziec mu ze jak bedzie cos nie tak to po prostu poniesie tego skutki prawne -nie wiem czy to dobry pomysł ale jak po dobroci sie nie da to może tak albo wizyta prywatna -obecnie chyba ok 80 zł -prywatnie powiennien dac skierowanie
ale wiesz jeszcze mozesz teraz zrobic te badania-nie jest za pózno będziesz pewna co i jak
31 2009-07-04 13:11:56 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-07-04 13:14:00)
ale to moje pierwsze tabletki, więc na bank jestem rozchwiana hormonalnie. mam wrażenie, że to badanie nie dałoby mi obiektywnego wyniku, więc poczekam jeszcze ze dwa opakowania.
a odnośnie tej formułki - lekki szantaż
ale chyba nie mam tyle odwagi, żeby z tym wyskoczyć.
.niezależna po pierwsze powiem tak ![]()
Hormony zwiększają możliwośc zakrzepicy ale nie jest to prawdopodobienstwo większe niż przy ciązy...także jeżeli nie ma pwodów aby robić takie badania to nie jest to konieczne. No przed ciążą w takim razie też były by wymagane a mało kto je robi.
2..kilka lat temu...bo jak piszesz zapewne to było...były przepisywane pigułki 1 generacji które teraz wycofali z rynku ze względu na skutki uboczne właśnie ![]()
3 badania hormonalnie nie wiele pokaża...bo bo...poziom hormonów jest różny w zależności od dnia cyklu...pacjenta musiałaby robić badania przez cały cykl a potem narobić sobie wykres. Wskazać mogą jedynie patologiczne sytuacje:) Fenotyp kobiety można ustalić wzrokowo i na podstawie krótkiego wywiadu ![]()
3 pigułki II generacji faktycznie moga powodować dodatkowe owłosienie...ale jeżeli takie coś się pojawi albo dziewczyna miała już problem z owłosieniem typu męskiego to powinna powiedzieć o tym lekarzowi wtedy zapisuje się pigułki z octanem które hamują wytwarzanie testosteronu albo przepisanie III generacji które nie dają takich efektów.
Wiele kobiet dzisiaj nie ma technicznej możliwości stosowaia kalendarzyka bo prowadzą nieregularny tryb życia...związany ze stresem zawodowym...wiele osób pali...pije alkohol..długo pracuje i są przemęczene a to są czynniki które wpływają na pomyłki w tej metodzie ![]()
Badania nie są wstanie zagwarantować że na pigułki będziemy reagować dobrze:) jedynie w praktyce to wyjdzie.
nokia - a mogłabyś opisać w jaki sposób ty dobrałaś sobie tabletki? wiemy już, że znasz składy tabletek. i że wiesz, w jakich okolicznościach zastosować które.
jak byś mogła umieścić mini spis, bądź jakąkolwiek instrukcję dla sierotek. tak, żeby idąc do ginekologa po tabletki wiedzieć, czego wymagać i czy koleś wie o czym mówi.
z nadzieją pozdrawiam ![]()
Niewydolnosc nerek i zaburzenia przewodu moczowego-skutek uboczny CILEST'u
Witam wszystkich. Ja brałam Cilest, w sumie tylko 1,5miesiace, bo teraz jestem w trakcie 2 opakowania i je odstawiam. Jeszcze nigdy na forum nie spotkałam sie z tym by ktos pisał o skutkach ubocznych typu niewydolnosc nerek czy zaburzenia przewodu moczowego. Mnie to spotkało. Najpierw bol przy oddawaniu moczu, pozniej bol podbrzusza.. do tego doszedł ostry bol nerek a w sumie jednej(prawej). Bol był atakiem, na nastepny dzien było ok. Lecz po 2 dniach na nowo mnei bolały z tyłu plecy. poszłam do lekarza, od razu zrobiłam badanie moczu. Wynik był straszny. Lekarka mi powiedziała ze wrecz tragiczny. Teraz jest weekend ale we wtrorek ide na usg brzucha i nerek. W poniedziałek ide tez do ginekologa. DZIEWCZYNY uwazajcie co bierzecie. nie ma sensu sie truc. Jezeli dojdzie do niewydolnosci nerek to wiadomo jakie sa tego skutki. Zadko to sie zdarza, ale zdarza sie jednak. Bol nie do zniesienia. temperatura roznie, raz w ogole, raz ok 38,5 i wyzsza. Najwyzsza miałam dzisiaj 38,7. Ledwo sie ruszam, kazdy ruch jest menczarnia. Cały dzien leze i spie. Kazde kichniecie czy nabrania wiekszej ilosci powietrza do pluc przyczynia sie do przeszywajacego bolu. Boje sie teraz co bedzie dalej...
Pozdrawiam
ja biore yasmin, zadnych skutków uboczych.
biorę ponad rok.
ja biore yasmin, zadnych skutków uboczych.
biorę ponad rok.
Ja tez je kiedys stosowalam,ale byly to dla mnie najgorsze tabsy w zyciu!!
Bole piersi, jajnikow, spaprana cera, plamienia. Koszmar. Odstawilam je czem predzej i wszystko wrocilo do normy. Moze dlatego ze juz nie biore pigulek, tylko krazki NR. Ale to widocznie sprawa indywidualna, skoro Tobie Oazuu one pasuja. Oby tak dalej.
Pzdr
ja natomiast biore Cilest od samego początku (prawie rok ) i czuje sie po nich super. Wiadomo na początku jak organizm sie przyzwyczajał to byłam może troche senna i jakaś rozchwiana emocjonalnie ale teraz naprawde w porządku ![]()
jestem w takim wieku że wile dziewczyn radziło by mi brać tabletki, ale wiem ze i gumki mogą się sprawdzać, mi nie przeszkadzają, mojemu partnerowi też, moje koleżanki tak samo mają, moi rodzice od zawsze tylko tej metody używają(mam mamę z która mogę gadać o wszystkim) i wiem że nie warto się truć, to wszystko oddziałuje dwojako na nasz organizm na jedno pomaga a drugie nam szkodzi, moja mam bierze hormony na tarczyce( to nie antykoncepcja) i bardzo źle to na nią działa... nie warto, moje koleżanki biorąc tabletki dobierane po dokładnych badaniach miały poważne skutki uboczne, jedna częste plamienia, osłabienie stanu zdrowia, tycie i duży spadek libido, nie mówiąc już o nastrojach, a druga po odstawianiu tabletek po 3 latach, niezapowiedzianie po 3 miesiącach(od ich odstawienia) zaszła w ciąże, dziecko okazało się być chore, po czym okazało się ze musiała przed wcześnie urodzić martwe bliźniaki ;( może teraz myślimy żeby nie zajść w ciąże i o wygodzie, ale przed nami kawał życia, czy warto prowadzić do rozstrojenia zdrowia... ja wezmę pigułki tylko wtedy gdy będą mi potrzebne w leczeniu a nic innego nie będzie wchodziło w grę... Każdy sam podejmuje decyzje ja tylko pisze o skutkach ubocznych
...a druga po odstawianiu tabletek po 3 latach, niezapowiedzianie po 3 miesiącach(od ich odstawienia) zaszła w ciąże, dziecko okazało się być chore, po czym okazało się ze musiała przed wcześnie urodzić martwe bliźniaki ;( może teraz myślimy żeby nie zajść w ciąże i o wygodzie, ale przed nami kawał życia, czy warto prowadzić do rozstrojenia zdrowia...
To, że dzieci urodziły się martwe, na pewno nie jest winą tabletek. Wszystkie środki antykoncepcyjne sprzedawane LEGALNIE w aptekach, przepisywane przez lekarzy, są pod tym względem absolutnie bezpieczne. Wszystkie te specyfiki przechodzą szereg badań pod kątem późniejszego zajścia w ciążę przez dziewczyny, które przestają je brać.
Masz rację, co do innych efektów ubocznych - plamienia, tycie, pogorszenie nastroju, problemy z cerą etc., bo takie mogą wystąpić, ale gdy dziewczyna zauważy takie objawy, po prostu powinna wiedzieć, że ma źle dobrane tabletki. W takim wypadku polecam ponowną wizytę u lekarza i zmianę specyfiku.
Oczywiście wiadomo, że nie można brać tabletek na bardzo długą metę. Co rok, półtora, zaleca się przerwę, by odciążyć wątrobę (wątroba jest naszym naturalnym filtrem, przez który przechodzą wszystkie krążące w nas "chemikalia"), lub w razie silnej potrzeby kontynuowania antykoncepcji - przepisuje się plastry (niestety tu jest ruletka - na polskim rynku jest tylko jeden rodzaj, który jak wiadomo, niekoniecznie może pasować danemu organizmowi).
No i ostatnia sprawa, która powinna budzić największe wątpliwości to taka, że antykoncepcja hormonalna sprzyja nowotworom przydatków i piersi. Jednak by żyć spokojnie, zabezpieczać się nadal i nie dać się zwariować, proponowałabym regularne wizyty u ginekologa, by kontrolować, czy wszystko jest ok.
Pozdrawiam
mjh, nie móie tylko że dzieci urodziły się martwe przez choroby, ale ciąża od początku była trudna a dzieci chore, lekarz stwierdził ze w dużej mierze jest to wynik zbyt wczesnego zajścia w ciąże po tabletkach, a 3 miesiące niby nie mało... Nie ma się co oszukiwać, hormony powodują wile skutków ubocznych niestety, sa wygodne, ale czasem trzeba zaoszczędzić swoje zdrowie a poświęcić wygodę... i tak jak mówiła tabletki dla tych dziewczyn były dobierane po gruntownych badaniach i były pod stałą kontrolą lekarza więc wiem co mówię, może nie na własnej skórze ale wiem... ale tak jak mówię, jedni maja szczęście i zawsze będą mieć a inne kiedyś mogą się przejechać, zdrowie to każdego indywidualna sprawa...
jasne. rozumiem.
sorry za zbyt pochopną odpowiedz ![]()
warto poznać każdy punkt widzenia
więc nie ma co przepraszać
każda z nas ma inne doświadczenia i to dobrze, to poszerza horyzonty, pozdrawiam ![]()
Kami90, to że Twoje koleżanki przed braniem tabletek miały zrobione szczegółowe badania to akurat jest normą (a przynajmniej być powinno), ale wcale nie oznacza, że te które im przepisano nie będą ze sobą niosły skutków ubocznych! badania wykonuje sie, żeby wykluczyć zagrożenie zdrowia w związku z braniem hormonów a dobranie tabletek odpowiednich dla danego organizmu to już zupełnie inna sprawa...
Dziewczyny, wiecie jaki czas jest zalecany do zajścia w ciążę po odstawieniu tabletek?
około 3 miesiące przerwy się zaleca.....
ale słyszałam tez teorie że lepiej poczekać aż 6 miesięcy..:) choć w nią mało wierze:)
Kami90, to że Twoje koleżanki przed braniem tabletek miały zrobione szczegółowe badania to akurat jest normą (a przynajmniej być powinno), ale wcale nie oznacza, że te które im przepisano nie będą ze sobą niosły skutków ubocznych! badania wykonuje sie, żeby wykluczyć zagrożenie zdrowia w związku z braniem hormonów a dobranie tabletek odpowiednich dla danego organizmu to już zupełnie inna sprawa...
Wiem co mówię, ginekolog twierdził ze są dobrane dobrze i jedna z nich tez zmieniała tabletki i mimo to było jak było...
Swoją drogą sama gdy dowiadywałam sie u swojej ginekolog o tabletki to sam mi powiedziała że jeśli dbam o figurę a nie jestem osoba drobną to tabletkami mogę sobie ta wagę bardzo podwyższyć... i o wielu innych skutkach mówiła... nie jestem faknką farmakoogi jakiejkolwiek, każde leki niszczą wątrobę więc sadzę ze każda z nas powinna podejmować świadoma decyzje dotyczącą naszej przyszłości również... wiem jak działają hormony na moją mamę brane już kilka lat, nie za ciekawie. Jest wile co mogła bym o tym mówić ale po co...
Nokia, dzięki za odpowiedź ![]()
Czemu nie wierzysz w teorię 6 miesięcy?
48 2009-09-13 11:54:35 Ostatnio edytowany przez kircke (2009-09-13 11:54:56)
strzelam: może dlatego, że początkowo nasz organizm potrzebuję ok. 3 miesięcy (3 opakowań tabletek), by przystosować się do nich. więc może 'odwyk' zajmuje podobną ilość czasu? :>
Wiem co mówię, ginekolog twierdził ze są dobrane dobrze i jedna z nich tez zmieniała tabletki i mimo to było jak było...
ginekolog nie może ot tak sobie powiedzieć, że tabletki są dobrze dobrane, bo to może ocenić pacjentka, kiedy normalnie funkcjonuje przyjmując hormony...
Swoją drogą sama gdy dowiadywałam sie u swojej ginekolog o tabletki to sam mi powiedziała że jeśli dbam o figurę a nie jestem osoba drobną to tabletkami mogę sobie ta wagę bardzo podwyższyć... i o wielu innych skutkach mówiła...
widocznie chodziło jej o to, że większość tabletek zatrzymuje wode w organizmie i stąd to "przybranie na wadze" ale też reguły nie ma a poza tym ja na przykład stosuje NuvaRing i wogóle o czymś takim mowy nie ma ![]()
nie jestem faknką farmakoogi jakiejkolwiek, każde leki niszczą wątrobę więc sadzę ze każda z nas powinna podejmować świadoma decyzje dotyczącą naszej przyszłości również... wiem jak działają hormony na moją mamę brane już kilka lat, nie za ciekawie. Jest wile co mogła bym o tym mówić ale po co...
tabletki nie niszczą wątroby na "dzień dobry", jeśli robi sie odpowiednie badania i z wątrobą wszystko jest w porządku to nie robimy jej krzywdy biorąc tabletki...a poza tym Twoja mama bierze takie hormony jakie są podawane w tabletkach anty? i w takich samych dawkach? przypuszczam, że Twoja mama bierze je w formie leku, więc mogą one mieć niewiele wspólnego z tymi w tabletkach anty...
50 2009-09-14 13:37:31 Ostatnio edytowany przez november (2009-09-14 13:38:55)
Kilka lat temu brałam Microgynon. Podobno to silne tabsy, ale ja nie miałam żadnych problemów. Wspomniana powyżej woda w organizmie zatrzymuje się nie tylko jak się używa pigułek, ale także przy normalnym cyklu, więc wahania wagi to nic dziwnego. Ja miałam niewielkie. Miałam mniej bolesne miesiączki, czułam się "żywsza", okres był krótszy i mniej obfity. Ochota na seks taka sama- może nawet większa. Nie miałam też wzrostu apetytu- to do dziewczyn, które sądzą, że przez pigułki się tyle;D mi lekarz powiedział konkretnie: owszem apetyt może i wzrośnie, ale jak nie zaczniesz się obżerać to nie przytyjesz:)
aaa, i co do wątroby- ciekawe ile z Was nadużywa apapów, codiparów, ibupromów i tego typu innych leków śmieci... To dopiero rozwala wątrobę.l
mysle ze to naturalne ze masz te hustawki, przytylas,masz apetyt itp. tez tak mialam. przy pierwszych - marvelon.
teraz od 3 miesiecy biore novynette i nie jest tak zle, duzo jem ale to dla mnie + bo chce przytyc, piersi mi urosly to tez + hehe, na pocztaku mialam problemy z nastrojem tak jak ty ale to potem przechodzi, nie wiem moze na kazda kobiete inaczej to dziala, powiedz lekarzowi o tym moze zmieni ;p
Kto mi powie czy nudności i zawroty głowy miną w miarę upływu czasu??? Stosuje Yasminelle.....czuje się tak podle, że nie wiem co mam z sobą zrobić:/
Powinno być to napisane na ulotce - większość objawów ubocznych powinna minąć w przeciągu pierwszych 3 miesięcy. Jeśli jednak po takim czasie nie mijają, warto poprosić lekarza o zmianę tabletek - możliwe, że te, które bierzesz, mają za małą/za dużą dla Ciebie dawkę hormonów.
post przeniesiony
Kennedy napisał/a:Hormony zażywam dopiero od roku, ciężko więc tu mówić o jakichś dużych skutkach ubocznych...
Moje pytanie brzmi czy podczas tego dziesięcioletniego 'faszerowania się' hormonami robiłaś jakieś przerwy? To naprawdę spory kawał czasu i niełatwo będzie teraz walczyć z następstwami brania tabletek, ale życzę powodzenia.
Jeszcze tylko jedno, bo nie zrozumiałam. W ciągu roku brania anty przytyłaś tyle kg czy kiedy je odstawiłaś to tyle przytyłaś?
Tak, oczywiście, że rokiłam przerwy. cykl-dwa-trzy. zależalo od sytuacji. a te prawie 10 kg przytylam ostatnio w ciagu ostatniego roku najbardziej to odczulam i zauważułam. tragedia. czekam na okres "po ostatniej tabletce" i odstawiam. mam dość. to niemożliwe żebym przytyła od jedzenia bo mało jem, zdrowo i do tego siłownia. ja poprostu jestem napuchnieta od zatrzymującej się wody w organiźmie.
pozdrawiam i trzymam za siebie kciuki
Ja brałam Microgynon od kwietnia tamtego roku. Co ciekawe, nie miałam w ogóle żadnych skutków ubocznych, wszystko było w porządku od samego początku. Teraz jednak zdecydowałam się je odstawić i właśnie tutaj zaczęły się problemy. Pierwsza miesiączkę po odstawieniu miałam normalnie, kolejną powinnam mieć teraz ale zamiast tego mam od dwóch dni tylko lekkie plamienie, a do tego niewielkie bóle brzucha, nudności, straszne wahania nastrojów, chwilowe uderzenia gorąca i lekki stan podgorączkowy 37-37,5. Czy to może być skutek odstawienia pigułek? Trochę się tym przejmuję...
odstawiłam tabletki czuję ze tyję
czy to możliwe że od odstawienia?
wcześniej jak je brałam nic się nie działo
odpiszcie
Niestety to jest możliwe, ponieważ nie dostarczasz już organizmowi regularnej dawki hormonów. Teraz wszystko musi się ustabilizować.
Hey Dziewczyny mam pewne pytanie. Wczoraj byłam u gina i przepisał mi tabletki antykoncepcyjne kontracept zdecydowałam się na to ze względu na bardzo bolesne miesiączki ale tak się zastanawiam ponieważ zapomniałam się go spytać czy można te tabletki stosować razem z ketonalem?PROSZĘ ODPISZCIE Z GÓRY Dziękuję:)
59 2011-05-23 17:45:49 Ostatnio edytowany przez girl90 (2011-05-23 17:48:02)
Troche odświeże temat. Od stycznia biore tabletki Novynette. Teraz kończe 5 opakowanie i zaczne 6, ostatnie. Potem mam mieć przerwe. Tylko że mam taki problem... otóż, ostatnio zauważyłam że jestem coraz bardziej nerwowa i czepiam się swojego chłopaka o głupoty i rzeczy mało istotne...
. Jego też to już wkurza i ma tego dość. Ostatnio stwierdziłam że to może być wina tabletek. Jednak poza tym i tyciem nic mi nie jest (utyłam tylko jakies 2 kg ale to jest akurat w moim przypadku dobre poniewaz jestem drobna osobą i byłam za chuda, teraz nabieram kształtów). Powinnam powiedziec o tym swojemu ginekologowi? - pytanie retoryczne
. Chciałam się podzielic tylko swoimi dolegliwosciami. Możecie cos odpisac na moj post. Mam już dość tych zmian nastroju i tej strasznej nerwowości. Przez ostatnie miesiące nie było aż tak źle jak teraz, albo ja tego nie zauważałam... może to też jest przyczyną braku magnezu bo jak wiadomo tabletki anty go wypłukują i człowiek przez to może być bardziej nerwowy. Chyba mogę zażywać magnez z tabletkami anty?
Tabletki antykoncepcyjne to w przybliżeniu takie same hormony jak te, które Twój organizm normalnie produkuje w drugiej fazie cyklu (czyli wywołujące słynny PMS). U kobiet nie stosujących antykoncepcji hormonalnej PMS często objawia się właśnie nerwowością, zmianami nastroju, drażliwością. Więc przy tabletkach możesz cały czas mieć takie objawy i jest bardzo prawdopodobne, że jest to właśnie efekt uboczny tabletek.
Magnez możesz brać. Nijak nie koliduje on z tabletkami.
61 2011-05-23 18:16:48 Ostatnio edytowany przez girl90 (2011-05-23 18:18:10)
Może on zmniejszy moją nerwowość. Ja właśnie za jakiś tydzień dostane miesiączkę - dokładnie nie pamiętam, ale jakoś tak na pewno. Czyli w końcu powiedzieć o tym gin czy zostawić jak jest? poczekac jak to bedzie jesli bede zażywać razem z magnezem? właśnie zażyłam piersza tabletke MG. Tylko że nigdy aż taka nerwowa przed miesiączką nie byłam.
ja brałam novynette, ale tylko jakieś 9 mcy i przestałam, wiem że nigdy nie powrócę do tego rodzaju antykoncepcji! libido spadło poniżej zera a to już tragedia (!), ciągłe wahania nastrojów no i oczywiście fakt, że to nie jest do końca zdrowa metoda, bo może odbić się w późniejszym życiu np. kiedy będziemy się starać o dziecko...
tu jest ten problem ze wszystko ma jakieś konsekwencje ja tez zastanawiam sie nad zmiana antykoncepcji męczą mnie prezerwatywy ale boje sie tabletek nie wiem co mam wybrać
są przecież pianki, globulki, etc... wiadomo, że wszystko ma złe i dobre strony, ale jak już powiedziałam kiedyś- nigdy więcej tabletek.
ja musialam odstawic niestety, przytyłam 6 kilo libido poniżej zera. apropo ciazy zaraz po odstawieniu. moja kolezanka zawszła w ciąze miesiac po odstawieniu, ma zdrowego synka
takze nie wiem czy to tak bezposrednio od tabletek tak jest ze dziecko jest chore, mysle ze tez maja na to wpływ ale chyba nie największy...nie wiem moze się myle.lekarzem nie jestem