Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

Cześć kobietki!

Z Moim partnerem jestem ponad 2lata. Znamy się nieco dłużej. Na początku...? wszystko super. Setki spotkań, pocałunki, sex.
Rozumieliśmy się świetnie. Oddawaliśmy sie wspólnym pasjom, na tyle mocno że oboje w sumie nie potrzebowalismy dodatkowych znajomych. Właściwie to Ja. Ja, marna kobieta, przepraszam was dziewczyny że tak schańbiłam wink oddałam się całkowicie temu związkowi.
Rzadko widywaliśmy sie z przyjaciółmi. Mogliśmy i w sumie wciąż możemy o wszystkim ze sobą rozmawiać.
Jestem z natury nieco zazdrosna, wiec zdarza mi się coś wywęszyć mniej przypadkowo lub bardziej, ale nie integruje w jego telefon itp.
Po prostu zajrzę gdy komus odpisuje przy mnie, czy coś w tym stylu. Kiedyś partner miał problem z narkotykami więc martwie się również czy aby do tego nie wraca.

Ostatnio zaczynam się martwić o ten związek. A ON nie widzi problemu.
Kilka razy przyłapałam go na kłamstwach, małych bo małych więc nie robiłam dymu, każdy ma swoje malutkie sekrety.

Dałabym sobie rękę uciąć za jego fizyczną wierność, ale ostatnio coś jest nie tak.
Od ok. pół roku mój ON jest ciągle zmęczony, uprawiamy sex 1-2 maxymalnie 3 razy w miesiącu a mamy nieco ponad 20 lat.
Mówi mi wprost że jest zmęczony nie ukrywa tego.
Okej.
Ale po pewnym czasie po prostu poczułam się mniej atrakcyjna gdy tak ciągle mnie odrzucał gdy próbowałam się przymilać.
Porozmawialiśmy o tym, to na siłę wmówił mi że go skrzywdziłam rozmową o tym, że czuje się niemęski, że kobieta nie powinna się dopominać o sex, przeprosił za ciągłe zmęczenie, no i... poczułam się głupio i było mi przykro że doprowadziłam do jego kompleksów.
Ale zaczynam uważać że to celowe działanie by uniknąć tematu w przyszłości.
Ale teraz, wstydzę się zaproponować sex, albo otworzyć mu jak kiedyś ubrana w seksowną bielizne, bo boje się odrzucenia.
Dodam że jestem bardzo atrakcyjną kobietą i zawsze otaczał mnie wianuszek facetów. Jestem bardzo wierna, i wpatrzona w niego jak w obrazek - więc nie jest o mnie w ogóle zazdrosny.
Wszystko to składa się na to że zaczynam wątpić w swoją atrakcyjność... coraz częściej unikam krótkich sukienek, szpilek.
Nie mam już takiego zapału do dbania o siebie. Widok mojej pupy w lustrze juz nie daje mi satysfakcji tylko myśli, czy wszystko ze mną okej na pewno?

Dodatkowo dodam, że przyłapałam go na filmach porno w histori przegladarki jak szukałam linku do aukcji internetowej.

Więc chyba jednak nie chodzi o zmęczenie, lecz o mnie..

Dodam że poza łóżkiem jest wspaniale. Czasem się kłócimy to normalne, ale układa Nam się na prawdę świetnie.

Dziewczyny, czy ja czasem zamiast idealnej partnerki jaką chciałam być, nie zrobiłam się kumplem od piwa, gier i imprez i rozmów i problemów??????????

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

Witaj,

Nie wydaje mi się, że stałaś się tylko kumpelą od piwa i oglądania telewizji...

Doskonale rozumiem jak się czujesz. Jakiś czas temu przechodziłam to samo. Mój facet także nie chciał się ze mną kochać a ja niemal stawałam na głowie żeby go jakoś rozbudzić. Wymyślałam różności, ale nie działały. Czułam się nieatrakcyjna i odrzucona. Było bardzo ciężko. Czułam się upokorzona. Naciskałam, rozmawiałam, prosiłam. Usłyszałam to samo, co Ty - że nie powinnam tego robić, że przeze mnie nie czuje się męsko. W końcu przestałam próbować, bo bałam się kolejnego odrzucenia.

Problem rozwiązał się sam kiedy mój facet zmienił pracę. Okazało się, że naprawdę był przemęczony, miał dość problemów w pracy i życia w ciągłym stresie. Teraz jest już dobrze, wszystko sobie wyjaśniliśmy i mogę powiedzieć, że lepszego seksu wcześniej nie miałam.

Tobie radzę odpuścić, na chwilę, na jakiś czas. Daj mu odpocząć od tego tematu. Wiesz, jeśli jest na prawdę zmęczony, ma gorszy okres, to sam na pewno się martwi tym spadkiem ochoty na seks i pewnie nie jest mu łatwo. Nie wywieraj na nim presji, bo  to nic nie da. Odczekaj jakiś czas, jeśli nic się nie zmieni zacznij jeszcze raz rozmowę, ale nie rób mu wyrzutów, staraj się być delikatna i wyrozumiała. Dla facetów to bardzo delikatny temat.

3

Odp: Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

witaj
znam ten temat od podszewki - mam dokładnie to samo... Jestem z moim obecnym mężem ponad 4 lata, mężatką jestem niecały rok, mamy roczne dziecko, jest z nami moja 8 letnia córka z poprzedniego małżeństwa, ale ja nie o tym. Przez niego i jego zainteresowanie jedynie sobą zaczynam się wycofywać w dal a poczucie wartości obniża się z dnia na dzień...porażka. też przyłapałam męża na oglądaniu porno a oprócz tego przeglądał ogłoszenia o sponsoringu na lokalnym portalu... Tracę zaufanie i tracę siebie. Siedze w domu z dziećmi, nie mogłam iść na studia bo najpierw jedno dziecko, później byłam sama a później jeszcze drugie dziecko. Nie mam studiów, ale mam prawie 30 lat i żadnej perspektywy na pracę. Mąż spełnia sie w nowej pracy, na kierowniczym stanowisku czuje się ważny. a ja nie...

4

Odp: Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

MagdoM dziekuje za uspokojenie i nawet pocieszenie smile ale moj On uwielbia swoja prace, i wcale nie chce jej zmieniac. Przeciwnie, bierze nadgodziny i dodatkowe dni a wcale nie potrzebujemy az tylu pieniedzy, ja takze dobrze zarabiam, wiec skoro tak go to meczy to woli poswiecic zwiazek dla kilku dodatkowych zlotych?;( mam rozne mysli juz.. Cocolinko, bardzo mi sie zrobilo przykro czytajac twoja historie, strony porno to jedno, ale sponsoring?? Jak ty to znosisz kochana.. sad nie wiem jak Ci doradzic ale moja przyjaciolka miala podobna sytuacje.. Facet zawiodl jej zaufanie, czula sie przy nim coraz gorzej, ale mieli dzieci wiec decyzja o odejsciu byla bardzo trudna. Ale zrobila to. Pierwszy rok byl koszmarem ale poznala swietnego faceta, jest przeszczesliwa, gosc kocha jej coreczki i ja tez. Ale moze sprobuj z nim wyjechac sam na sam na weekend, porozmawiajcie szczerze, powiedz mu co wiesz, i ze Cie traci, moze sie opamieta,??

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciałam być idealną partnerką, a zostałam kumplem?? Samoocena=0..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024