Witam, jestem z narzeczonym krótko przed ślubem ale jego miłość jakby przygasła. Mieliśmy ostatnio sporo kłopotów między sobą, ale pracujemy nad tym. I ja wiem , że bardzo go Kocham mimo wszystko i chcę z Nim być a i On deklaruje że bardzo mnie kocha i chce być ze mną choć ciężko mi w to uwierzyć, gdy jest taki zimny, obojętny. Wiem, że te nasze problemy nas oboje bardzo zmęczyłyi trochę odsunęły od siebie. Dlatego szukam sposobu by pobudzić tą naszą miłośc na nowo.
Prosze pomóżcie, doradzcie coś. Próbowałam miejsca pierwszych spotkań, wspominanie przy zdjęciach początków naszego związku itd, ale jest coś oporny
Dużo do niego piszę, jakieś wyznania w ciągu dnia gdy jest w pracy. Jak jesteśmy razem to zawsze staram się o dobry humor dużo usmiechu itd. Daje mu dużo swobody i wolnej ręki jeśli chodzi o kolegów i imprezy z Nimi ( z dziewczynami gorzej
hehe) biorę na siebie dużo obowiązków związanch z naszym nowym gniazdkiem ( remontem) Gdy już brakuje mi determinacji na to, to i tak staram się mu tego nie okazywać. Ale jakoś ciężko z Niego coś wykrzesać... Prosze a jakieś rady na taki oporny typ ![]()
1 2012-04-11 16:14:14 Ostatnio edytowany przez nunka88 (2012-04-11 16:19:39)
Witam, jestem z narzeczonym krótko przed ślubem ale jego miłość jakby przygasła. Mieliśmy ostatnio sporo kłopotów między sobą, ale pracujemy nad tym. I ja wiem , że bardzo go Kocham mimo wszystko i chcę z Nim być a i On deklaruje że bardzo mnie kocha i chce być ze mną choć ciężko mi w to uwierzyć, gdy jest taki zimny, obojętny. Wiem, że te nasze problemy nas oboje bardzo zmęczyłyi trochę odsunęły od siebie. Dlatego szukam sposobu by pobudzić tą naszą miłośc na nowo.
Prosze pomóżcie, doradzcie coś. Próbowałam miejsca pierwszych spotkań, wspominanie przy zdjęciach początków naszego związku itd, ale jest coś opornyDużo do niego piszę, jakieś wyznania w ciągu dnia gdy jest w pracy. Jak jesteśmy razem to zawsze staram się o dobry humor dużo usmiechu itd. Daje mu dużo swobody i wolnej ręki jeśli chodzi o kolegów i imprezy z Nimi ( z dziewczynami gorzej
hehe) biorę na siebie dużo obowiązków związanch z naszym nowym gniazdkiem ( remontem) Gdy już brakuje mi determinacji na to, to i tak staram się mu tego nie okazywać. Ale jakoś ciężko z Niego coś wykrzesać... Prosze a jakieś rady na taki oporny typ
Na twoim miejscu raczej stałabym się niedostępna zamiast naskakiwać mu na każdym kroku ![]()
Polecam wejść w wątek który dzisiaj założyłam "dlaczego faceci lubią niedostępne kobiety"
Może przygotuj romantyczną kolację przy świecach, a potem spacerek przy blasku gwiazd
Obudx w sobie duszę romantyczki ![]()
4 2012-04-11 17:07:59 Ostatnio edytowany przez nunka88 (2012-04-11 17:12:57)
Ta niedostępnośc to dobry pomysł, tylko że tu ja bym miała problem
bo ciężko mi się byłoby powstrzymać z napisaniem do Niego itd.
Ja bardzo chcę przebywac w jego towarzystwie. Mogę spróbowac
tylko czy to się nie obróci przeciwko mnie, czy się nie odsuniemy od siebie bardziej? Powie mi czasami: " też nie pisałaś", "też nie miałaś dla mnie czasu" różnie bywa. Trochę się tego boję... ![]()
Ta niedostępnośc to dobry pomysł, tylko że tu ja bym miała problem
bo ciężko mi się byłoby powstrzymać z napisaniem do Niego itd.
Ja bardzo chcę przebywac w jego towarzystwie. Mogę spróbowac
tylko czy to się nie obróci przeciwko mnie, czy się nie odsuniemy od siebie bardziej? Powie mi czasami: " też nie pisałaś", "też nie miałaś dla mnie czasu" różnie bywa. Trochę się tego boję...
No ale skoro twoje sposoby nie działają to spróbuj.
Nie chodzi o to żebyś przez miesiąc była opryskliwa i bierna.
Po prostu TY wyjdź z koleżankami na imprezę tak żebyś nie bywała ciągle w domu i żeby to on na Ciebie czekał a nie odwrotnie. Powstrzymaj się z tym pisaniem ![]()
Nie wiadomo czy zadziała ale spróbuj chociaż parę dni ![]()
Według mnie to bardziej zadziała u mnie poskutkowało jak narazie ![]()
Jak będziesz czuła że to nie działa i że on dalej nic nie robi to wrócisz to poprzedniego stanu ![]()
Milena3213 nie mam nic do stracenia dlatego spróbuję
Twojej rady. Tylko, że my mamy zasadę że nie chodzimy osobno na imprezy... ( zasada uzasadniona
) podejrzewam, że On zamiast czekać na mnie wbije się do kumpli
hehehe, ale spróbować warto.
nie chodziło mi dokładnie o wyjścia do jakiś klubów tylko poprostu jakieś babskie wieczory , puby , spotkania z koleżankami
Daj znać czy zadziałało ![]()
Dzięki Milena3213 naładowałaś mnie pozytywnymi uczuciami
Postaram się przeprowadzić to delikatnie i z wyczuciem. Mam wielkie nadzieję, że to sprawi, że znowu będzie za mną szalał jak kiedyś ![]()
I napewno dam znać czy pomogło ![]()