Kłamię o imieniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

Temat: Kłamię o imieniu

To może wydać się idiotyczne, ale nie lubię swojego imienia i przez to, że go nie lubię stałam się kłamczuchą sad Poznając nową osobę wymyślam, że mam jakieś inne oryginalne imię. To mi pozwala poczuć się lepiej, jakoś się określić, 'wyjść z tłumu' od razu jestem weselsza i pewniejsza siebie. Wszędzie jest masa moich imienniczek i mimo to, że każda jest inna to ja od dzieciństwa czułam się jak taka 'panna nikt' ciągle mylona z kimś innym.

Wiem, że podłoże tego kompleksu to niedocenianie w dzieciństwie, jednak to imię wyzwala te wspomnienia. Wiem, że można zmienić w papierach, ale nie da się zmienić sposob w jaki nazywa mnie rodzina i znajomi, bo oni uważają to za fanaberię. A ja na prawdę mam kiepskie samopoczucie, kiedy ktoś przy mnie wymowi moje imię, wszystkie stare kompleksy wracają...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamię o imieniu

a jak masz na imię ? podaj swoje prawdziwe imię smile

3

Odp: Kłamię o imieniu

Kasia czy Ania tongue ?

4

Odp: Kłamię o imieniu

Niewielka różnica, nosząc którekolwiek popularne imię odczuwałabym to samo.

Nie pwoiecie nic na temat tego, że zaczęłam kłamać? Nigdy tego wczesniej nie robiłam, nawet jako dziecko nie zmyślałam, choć to pdoobno typowe dla dzieci.

5

Odp: Kłamię o imieniu

Trochę to głupie,bo jak z kimś z tych nowo poznanych osób zaprzyjaźnisz się to juz na starcie będziesz spalona bo okłamałaś tą osobę w tak głupiej sprawie.

6

Odp: Kłamię o imieniu
Joasia123456 napisał/a:

Kasia czy Ania tongue ?

Przepraszam bardzo big_smile Kasia to bardzo ładne, dziewczęce imię! big_smile

Autorko, aż tak negatywne masz nastawienie na swoje imię? Przypomina mi to "Anię z Zielonego Wzgórza" która chciała, by ją nazywano "Kordelią" smile Co prawda rodziny i przyjaciół nie zmienisz, ale imię, jeśli Ci przeszkadza- możesz smile Zmień imię legalnie,a nie będziesz musiała ściemniać smile

7

Odp: Kłamię o imieniu

W sumie to rozumiem, bo sama mam okropnie popularne imię i po wyjeździe za granicę je zmieniłam. Jeszcze nie urzędowo, ale przedstawiam się inaczej. O ile trzymasz się jednego imienia, które Ci się bardziej podoba i z którym się identyfikujesz, to ok. Gorzej jak imię zmieniasz pod wpływem chwili...

8

Odp: Kłamię o imieniu
SoulImperfect napisał/a:

Poznając nową osobę wymyślam, że mam jakieś inne oryginalne imię.

Ile masz lat? Każdej nowo poznanej osobie podajesz inne imię?

Jeśli nie lubisz swojego imienia, a Twoje rozterki nie są jedynie kryzysem nastolatki, to je po prostu zmień. Wybierz takie, z którym dobrze się będziesz czuła i tak się ludziom przedstawiaj. Nikt do dowodu nie musi Ci przecież zaglądać.

9

Odp: Kłamię o imieniu

SoulImperfect zmień imię w Urzędzie Stanu Cywilnego. Możesz, jeśli skończyłaś 18 lat. Wiesz kto to jest Maja Frykowska? A może kojarzysz Ahnieszkę Frykowską zwaną "Frytka" ?;)  Ona zmienila  sobie imię na Maja, bo zawsze się jej podobało i czuła ,że to "jej" imię. Da się smile

10

Odp: Kłamię o imieniu

Można zmienić formalnie, ale można tez po prostu wybrać sobie inne imię i zawsze używać tego samego. A gdyby kogoś zainteresowało dlaczego to wystarczy krótka odpowiedź, że to nowe bardziej Ci się podoba. I już. Nie widzę tu podstaw, żeby nazywać to kłamstwem.

Gdybym poznała osobę, która za każdym razem przedstawiałaby się innym imieniem to nie uznałabym jej za kłamczuchę. Pomyślałabym raczej, że jest ona dziwna i może mieć nierówno pod sufitem. Raczej trudno byłoby mi ją uznać za godną zaufania. Natomiast znam kilka osób, które posługują się innym imieniem niż mają w dokumentach i nigdy nie budziło to mojego zdziwienia. Przecież imienia dziecko sobie nie wybiera, więc może się komuś nie podobać lub można go nie lubić. W grupie na studiach miałam dziewczynę o imieniu Maria. Na wszystkich listach figurowała koło mnie. Zawsze miałam chwilę zawahania, kiedy patrzyłam na listę i zastanawiałam się, co to za Maria xxx, czy ja czasem nie pomyliłam grupy? Dziewczyna dla wszystkich była Majką. Znam Janinę, która przedstawia się jako Nina, Joannę, która jest Anią itp., itd. Nikt się nie dziwi ani ich nie potępia.

11 Ostatnio edytowany przez SoulImperfect (2012-04-04 11:47:50)

Odp: Kłamię o imieniu

Mam 20 lat, wiec jestem pełnoletnia już.
Nie zawsze podaję inne, mam takie swoje ulubione typy, chciałam się trzymać jednego, ale były osoby, ktore mnie do niego skutecznie zniechęcały okropnymi komenatarzami i  takim 'pfff już mogłaś sobie lepsze wybrać'.

Przykład z Anią z Zielonego Wzgórza jest idealny! smile
Przy zdemaskowaniu, bo zdarzyło mi się, że ktoś odkrył, że mam na prawdę inne imię (w tym mój były chłopak), było oburzenie i że jestem niedopieszczona jakaś, że wymyślam sobie górnolotne imiona, a nie chcę być zyczajną dziewczyną i zaraz próba zwaracania sie do mnie prawdziwym imieniem, którego - odpowiadajac na pytanie - nieznoszę tak, że na jego dźwięk czerwienieją mi policzki i dłonie mi sie pocą. Ale ja faktycznie jestem niedopieszczona (psychicznie rzecz jasna), nie mam sie co wypierać.

Słowem - oni uważają, że przez taką zmianę na oryginalne imię ja sie wywyższam i próbuję udawać kogoś lepszego niż jestem. A ja po prostu próbuję być sobą tak, a nie odgórnie przydzieloną do jakiejś grupy.

Pewnie dorabiam do tego ideologię, bo są na świecie wieksze problemy.

12

Odp: Kłamię o imieniu

.....no bo to jest nasza polska mentalnosc właśnie, która nie pozwala nikomu być indywidualistą.... a ja bym na przekór używała własnie tego GÓRNOLOTNEGO imienia smile  albo ba! swoje imie, którego nie akceptuję zmieniła na górnolotne. mnie się zresztą zawsze podobały niepospolite imiona smile

13

Odp: Kłamię o imieniu

Podniosłaś mnie na duchu. Zawsze miałam jakiś kompleks bycia 'kolejną cegłą w murze' jak to śpiewali w pewnej piosence, a przecież każdy człowiek jest inndywidualnością. Bardzo podobały mi sie oryginale imiona, bo ci którzy je nosili sprawiali wrażenie ciekawszych, posiadających jakąś niezwykłą historię (choć to tylko moje odczucie i w rzeczywistości mogło być inaczej).

14

Odp: Kłamię o imieniu

Szczerze? Naciąga mnie jak słyszę że znów ktoś dał na imię dziecku: Amelia, Maja, Natalka, Kasia, Ania, Hania -czyli teraz najpopularniejsze..... Pamiętam, że za moich czasów najpopularniejszymi imionami były: Anna ,Agnieszka i Katarzyna. I o mało nie skończyłam jako Anna! Ale dzięki interwencji babci mam rzadsze imię smile
Natomiast moje lalki miały na imię: Jennifer, Amanda, Beatrycze i Cindy  ;p

15

Odp: Kłamię o imieniu

Moim zdaniem powinnaś zmienić swoje imię na takie jakie pragniesz nosić i tyle. Jeżeli tylko Ci to pozwoli sie dobrze czuć to zmień i będzie po problemie smile

16

Odp: Kłamię o imieniu

Czy ja wiem czy to jakieś straszne kłamstwo często spotykam się z tym,że dziewczyny używały innego imienia bądz swojego drugiego imienia.Ja nie widzę nic w tym złego.Sama nie przepadam za swoim imieniem i wolę zdecydowanie jak koleżanki wołają na mnie Kaja niż Karolina.Lubię jak ktoś mówi do mnie Karolcia ,Karola bądz po prostu Ruda,Rudzielec:D Nie przepadam gdy ktoś zwraca się do mnie KAROLINA A CO GORSZA  KaroliNKA big_smile

17

Odp: Kłamię o imieniu

Ja mam dość rzadkie imię, choć może niezbyt oryginalne. Mojej córce też dałam oryginalne dość. I żałuję. Bo moda przemija, człowiek dojrzewa i taka zbędna oryginalność wcale mu nie jest potrzebna. I nie chciałbym żeby ktoś przedstawiał się wymyslonym imieniem. Od razu stałby się niewiarygodny , zwykły kłamczuch... Kiedyś ktoś mi powiedział, że nieważne jakie imię - ważne jak się je wymawia.. Jeśli z sympatią, radością to jakie to ma znaczenie czy masz na imię Basia czy Lukrecja...?

18

Odp: Kłamię o imieniu
Rybitwa2000 napisał/a:

Ja mam dość rzadkie imię, choć może niezbyt oryginalne. Mojej córce też dałam oryginalne dość. I żałuję. Bo moda przemija, człowiek dojrzewa i taka zbędna oryginalność wcale mu nie jest potrzebna. I nie chciałbym żeby ktoś przedstawiał się wymyslonym imieniem. Od razu stałby się niewiarygodny , zwykły kłamczuch... Kiedyś ktoś mi powiedział, że nieważne jakie imię - ważne jak się je wymawia.. Jeśli z sympatią, radością to jakie to ma znaczenie czy masz na imię Basia czy Lukrecja...?

Może trudno Ci będzie w to uwierzyć, ale jeśli na prawdę nie znosi się swojego imienia to nawet jakby je wypowiedziano z całą radością i miłością jaką tylko można w sobie znaleźć to chyba ncizego nie zmieni. U mnie nie zmienia niestety.

A moja lalka nazywała się... Megan smile Ale nie chciałabym mieć tak na imię.

Wiem, że nik by nie cchiał być oszukiwany przy poznawaniu, ale tylko wtedy kiedy podaję wymyślone imię czuję się dobrze, jak podaję prawdziwe to zamieniam się w małą kupkę kompleksów.

19

Odp: Kłamię o imieniu

ale dalej się nie dowiemy jak masz na imię ?:)
pewnie łądnie, a skoro Ci tak przeszkadza, zmien.
zwyczajnie zmien.

20

Odp: Kłamię o imieniu

Mialam w liceum kolezanke z podobnym problemem. Ona poradzila sobie nie klamiac. Przedstawiajac sie mowila: mam na imie Ania, ale nie lubie tego imienia, zawsze chcialam nazywac sie Julia, wiec prosze tak mnie nazywaj. Po jakims miesiacu nawet nauczyciele nazywali ja Julia wink Z tego co wiem to jako dorosla imie zmienila formalnie. Wiec jesli tylko imie jest problemem, to po co dodajesz sobie zmartwien klamiac?

21

Odp: Kłamię o imieniu
nocnalampka napisał/a:

Mialam w liceum kolezanke z podobnym problemem. Ona poradzila sobie nie klamiac. Przedstawiajac sie mowila: mam na imie Ania, ale nie lubie tego imienia, zawsze chcialam nazywac sie Julia, wiec prosze tak mnie nazywaj. Po jakims miesiacu nawet nauczyciele nazywali ja Julia wink Z tego co wiem to jako dorosla imie zmienila formalnie. Wiec jesli tylko imie jest problemem, to po co dodajesz sobie zmartwien klamiac?

Ja też tak na początku robiłam, ale zawsze były komentarze "czemu nie lubisz swojego imienia, przecież jest piękne' albo 'znam z dziesięc dziewczyn o tym imieniu i żadna nie narzeka' 'ciesz sie, że nie nazywasz się Kunegunda' itp oraz owocowało to tym, że często te osoby zwracały się do mnie prawdziwym imieniem. Dopiero jak zaczęłam je ukrywać to tego nie robią.. dopoki się nie dowiedza ;] Czasem jeszcze myślą, że to zabawne jak się do mnie tak zwrócą.

Przykre, że np moje kuzynki, wiedzą o moim afroncie do imienia a mimo to, kiedy byłam u nich w odwiedzinach, od razu z miejsca przedstawiły mnie swojej znajomej moim prawdziwym imieniem, zanim jeszcze zdążyłam wyciągnać rękę na powitanie.

Wiem, że wiele osob to bagatelizuje, ale chyba w życiu chodzi o to by być sobą, jakoś się odnaleźć, a przez to imię czuję się szara i nudna.

22

Odp: Kłamię o imieniu

moze po prostu nie reaguj? miałam koleżankę, która miała na imię Danuta. całkiem OK., ale ludzie mówili do niej Danuta, czego ona nienawidziła. Wiele razy zwracała im uwagę, że chce by do niej mówiono Danka...w koncu przestała reagować na "Danutę", jakby nie do niej się zwracano. I....zadziałało:)

23

Odp: Kłamię o imieniu

pytam sie i nie lubie jak ktos mnie olewa, koniec na ten temat.
zegnam.

24

Odp: Kłamię o imieniu

cisowianka, widocznie autorka nie chce na to odpowiadać! na to, co jest sednem jej problemu!

25

Odp: Kłamię o imieniu
Catwoman napisał/a:

moze po prostu nie reaguj? miałam koleżankę, która miała na imię Danuta. całkiem OK., ale ludzie mówili do niej Danuta, czego ona nienawidziła. Wiele razy zwracała im uwagę, że chce by do niej mówiono Danka...w koncu przestała reagować na "Danutę", jakby nie do niej się zwracano. I....zadziałało:)

Ot i! Ciut asertywnosci dziewczyno. Anna-Julia o ktorej mowie czasem grzecznie ale bardzo stanowczo stwierdzala: mam na imie Julia. Zwykle raz pomagalo.

26

Odp: Kłamię o imieniu
nocnalampka napisał/a:
Catwoman napisał/a:

moze po prostu nie reaguj? miałam koleżankę, która miała na imię Danuta. całkiem OK., ale ludzie mówili do niej Danuta, czego ona nienawidziła. Wiele razy zwracała im uwagę, że chce by do niej mówiono Danka...w koncu przestała reagować na "Danutę", jakby nie do niej się zwracano. I....zadziałało:)

Ot i! Ciut asertywnosci dziewczyno. Anna-Julia o ktorej mowie czasem grzecznie ale bardzo stanowczo stwierdzala: mam na imie Julia. Zwykle raz pomagalo.

Spróbuję, ale już się parę razy pokłóciłam (z mamą i babcią).

Cisowianko, nie gniewaj się, ale jak wspomniałam nie lubię go i podawanie go publicznie jest dla mnie trudne. To na prawdę dobrze znane wszystkim i popularne imię.

27

Odp: Kłamię o imieniu

Wtrącę swoje trzy grosze smile
Jako dziecko nienawidziłam swojego imienia. Chyba dlatego, że siostra zdrabniając moje imię nazywała mnie.... "Krosta" smile A mam na imię Karolina.
Któregoś pięknego dnia na wizycie u psychologa usłyszałam: "Karolina, jakie ładne imię. Jak ta księżniczka." I od tamtej pory jestem księżniczka Karolina i nie zamieniłabym się żadne inne imię smile
Nie mam drugiego imienia i nie pamiętam żebym kłamała z tego powodu. Na bierzmowaniu wybrałam Gabriela. Czasami osoby, które dobrze mnie znają mówią do mnie Gabi. Mam kolegę, który za nic w świecie nie powie do mnie Karolina tylko właśnie Gabi smile
Lubię jak mówią do mnie: "Karola", "Karolajna", albo nawet po prostu Karol smile
Moja córka będzie miała (kiedyś) na imię Martyna lub Marcelina.
Wracając do tematu - rzecz gustu. Jeśli naprawdę masz dosyć swojego imienia - zmień je. Albo może spróbuj polubić tłumacząc sobie, że najważniejsza jest Twoja osobowość i że jesteś jedyną i wyjątkową dziewczyną o imieniu... smile

28

Odp: Kłamię o imieniu

Tak czytam Twoje posty autorko... Czy Ty masz jakie zainteresowania? Bliskie osoby, na których możesz polegać i dzięki którym jest kolorowiej? Wierzysz w siebie i swoje możliwości? Wydaje mi się, że imię jest tutaj kroplą w morzu, jakimś wyrazem ekspresji tego, co w Tobie siedzi. Czujesz się jak szara myszka ot tak, nie tylko z powodu imienia. Wydaje Ci się, że jeśli je zmienisz, będziesz kimś, kim zawsze chciałaś być- kimś oryginalnym, innym, zwracającym uwagę. Może tu nie chodzi o kwestię imienia, tylko o sposób bycia?

29

Odp: Kłamię o imieniu
McMiodek napisał/a:

Tak czytam Twoje posty autorko... Czy Ty masz jakie zainteresowania? Bliskie osoby, na których możesz polegać i dzięki którym jest kolorowiej? Wierzysz w siebie i swoje możliwości? Wydaje mi się, że imię jest tutaj kroplą w morzu, jakimś wyrazem ekspresji tego, co w Tobie siedzi. Czujesz się jak szara myszka ot tak, nie tylko z powodu imienia. Wydaje Ci się, że jeśli je zmienisz, będziesz kimś, kim zawsze chciałaś być- kimś oryginalnym, innym, zwracającym uwagę. Może tu nie chodzi o kwestię imienia, tylko o sposób bycia?

A zdziwisz się, ale mam wink Mam sporo zainteresowań, polegać mogę na pewno na mamie i przyjaciółce (bo ze znajomymi to wiadomo, jak to bywa). Chłopaka teraz nie mam, ale miałam wcześniej. Nie wyglądam też 'szaro', choć bez przesady - coś tam bym w sobie poprawiła. Ale jak tak sobie pomyślę, jak się nazywam to od razu czuję się mdła i niewyraźna jakaś.

30

Odp: Kłamię o imieniu

SoulImperfect, przejdź się do tego USC i przedstaw sprawę  i będzie po kłopocie smile

31

Odp: Kłamię o imieniu
cisowianka napisał/a:

pytam sie i nie lubie jak ktos mnie olewa, koniec na ten temat.
zegnam.

A co pani taka ciekawska?:))I jeszcze się obraża bo nikt ciekawości jej nie zapokoił...

Powiem Ci,że ja kiedyś też parę razy ściemniłam.Ale wyłącznie pociągowym podrywaczom.Często jak studentka jeździłam pociągami z domu lub do domu.U mnie chyba było podyktowane kwestią niechęci do zawierania takich znajomości.
Moje imię też jest dość popularne zwłaszcza w moim roczniku.Ale powiem Ci,że jest mi bardzo miło gdy widzę dziewczynki w wieku mojej córki albo młodsze,które noszą takie jak moje imię:)

32

Odp: Kłamię o imieniu

mam nadzieję że wszystkim jak juz podawałaś inne imię mówiłaś to samo:) , moja koleżanka ma na imię Ewa ale w ogóle do jej wygladu nie pasuje wiec wszyscy od zawsze do niej mówili Małgosia ona tez tak przedstawia o Ewie wszyscy zapomnieli czasami tylko jak w dowód sie spojrzy idź zmień imię i juz po kłopocie i nie przejmuj się tymi co czepiali się takiej drobnostki jak zmiana imienia przeciez to jest śmieszne nie ceni się człowieka za to jak ma na imie tylko za wnętrze

33

Odp: Kłamię o imieniu
mamcia2 napisał/a:

mam nadzieję że wszystkim jak juz podawałaś inne imię mówiłaś to samo:) , moja koleżanka ma na imię Ewa ale w ogóle do jej wygladu nie pasuje wiec wszyscy od zawsze do niej mówili Małgosia ona tez tak przedstawia o Ewie wszyscy zapomnieli czasami tylko jak w dowód sie spojrzy idź zmień imię i juz po kłopocie i nie przejmuj się tymi co czepiali się takiej drobnostki jak zmiana imienia przeciez to jest śmieszne nie ceni się człowieka za to jak ma na imie tylko za wnętrze

Myślałam nad zmianą w paoierach jednak teraz mam trwającą umowę i nie bardzo wiem jakby to było jakbym zmieniła dane osobowe. Dodam przy okazji, że nie mam drugiego ani z bierzmowania, także każda decyzja o mojej zmianie uraża rodzinę, zwłaszcza babcię. Przez to popsłuły się nasze relecje.

Oczywiście, że liczy się wnetrze i mało kto prócz mnie samej, ocenia mnie po imieniu (tak, wiem, ze to jest dziwne, ale właśnie dlatego, napisałam o tym na forum).

34

Odp: Kłamię o imieniu

SoulImperfect, a  to typowo słowiańskie imię czy jest jego odpowiednik np. w angielskim, francuskim...?

35

Odp: Kłamię o imieniu

Są odpowiedniki, jednak w większości języków brzmi dość podobnie i też podobnie się pisze. Już nad tym myślałam kiedyś, jednak zmiana brzmienia na obce jak zrobiło to kilka koleżanek (Zosia -Spohpie czy Magda - Maggie) u mnie niemożliwa tak jak w przypadku np Joanny - po polsku przez j, po angielsku przez dż a pisze się tak samo ;]

36

Odp: Kłamię o imieniu
SoulImperfect napisał/a:

Są odpowiedniki, jednak w większości języków brzmi dość podobnie i też podobnie się pisze. Już nad tym myślałam kiedyś, jednak zmiana brzmienia na obce jak zrobiło to kilka koleżanek (Zosia -Spohpie czy Magda - Maggie) u mnie niemożliwa tak jak w przypadku np Joanny - po polsku przez j, po angielsku przez dż a pisze się tak samo ;]

No jeśli o Joannę chodzi: pisze się Joana,Joan,Jo.Opcji trochę jest:)

37

Odp: Kłamię o imieniu

No ale Anna, Ana, Anne, Annie to praktycznie cały czas to samo ;]

Zawsze jak już mi się jakieś imię spodobało to wszyscy mnie do niego zniechęcali albo mowili, że ono jest już zajęte 'jak? nie, no przecież tak to się może ciocia przedstawiać bo od jej imienia to pasuje' wink

Odp: Kłamię o imieniu

Jeśli nie chcesz zmieniać w USC, to możesz robić tak, jak moja znajoma. Też nie przepadała za swoim imieniem i używała swojego drugiego. Przedstawiała się mówiąc: Nazywam się Ania, ale mów do mnie Beata. Tego drugiego używali wszyscy jej znajomi, a nawet rodzina, więc nie miała problemów z kłamstwem osiągając swój efekt.

39

Odp: Kłamię o imieniu

No cóż
mnie śmieszą imiona takie jak Maja,Viola,Andżelika
imiona powinny być oryginalne i co najważniejsze o polskim brzmieniu

40 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-04-10 14:24:40)

Odp: Kłamię o imieniu
natka00 napisał/a:

No cóż
mnie śmieszą imiona takie jak Maja,Viola,Andżelika
imiona powinny być oryginalne i co najważniejsze o polskim brzmieniu

A jakie Twoim zdaniem to są imiona o polskim brzmieniu?

41

Odp: Kłamię o imieniu

Ja mam bardzo oryginalne imię i  czasem wręcz przeciwnie do autorki wątku, przy poznawaniu nowych ludzi przedstawiam się pospolitym imieniem smile ale nie dlatego, że mi się nie podoba lecz żeby uniknąć dodatkowych pytań ( a dlaczego tak, a kto takie wymyślił imię itd tongue ).

42

Odp: Kłamię o imieniu
ruda25 napisał/a:

Ja mam bardzo oryginalne imię i  czasem wręcz przeciwnie do autorki wątku, przy poznawaniu nowych ludzi przedstawiam się pospolitym imieniem smile ale nie dlatego, że mi się nie podoba lecz żeby uniknąć dodatkowych pytań ( a dlaczego tak, a kto takie wymyślił imię itd tongue ).

Każdy kij ma dwa końce jak widać wink Wiem, że niektóre osoby o oryginalnych imionach, nie przepadają za nimi, ale na dobrą sprawę każdy z jakiegoś tam powodu może nie lubić swojego imienia.

Natka00 - mnie żadne imiona nie śmieszą, bo czasem jeśli wydają się dziwne, to mają fajne znaczenie, albo historę, a rdzennie polskich imion jest w naszym kraju mało, większość to hebrajskie (np Anna), łacińskie, greckie (Małgorzata chociażby).

43 Ostatnio edytowany przez natka00 (2012-04-11 14:03:45)

Odp: Kłamię o imieniu

Wiesz ja nie chcę nikogo krytykować
każdemu podobają się inne imiona
pisałam tak bo na moją przyjaciółkę Marie wszyscy mówią Majka
na znajomą Andżelikę  mówią  Aga
na Violettę  Jolka
i dlatego dla mnie to jest śmieszne,
Nikogo nie chcę krytykować

44

Odp: Kłamię o imieniu

Ja też nie lubię swojego imienia.

45

Odp: Kłamię o imieniu

Ja mam kolegę, na którego zawsze mówiliśmy Kuba. Aż któregoś razu, po roku przeszło znajomości, Kuba powiedział, że w dowodzie ma Darek... big_smile Ja o tym nie wiedziałam, jego starsi znajomi tak i doszliśmy do wniosku, że Darek w ogóle nie pasuje, a Kuba leży jak ulał^^

Niemniej, gdyby któraś mi się przedstawił jako Andżelika, Victoria czy jakoś w tym guście i zadzierałaby niesamowicie nosa, a potem dowiedziałabym się, że to Ania/Kasia itp to na pewno trochę bym się z tego podśmiewała wink Takie "udziwnione" imiona, amerykańskiego pochodzenia, jakoś zawsze nieszczęśliwie trafiają do dziewczyn pustych i głupich (co poradzę, obserwacja; na szczęście znam dziewczynę - Pamelę, która jest ogarniętą, inteligentną babką, z którą zadawanie się to czysta przyjemność i ona zdecydowanie łamie ten stereotyp). Czytałam, że takie górnolotne imiona najczęściej nadają swoim dzieciom ludzie mało zamożni i często... no mało inteligentni, żeby właśnie to dziecko poczuło się jakoś lepiej, żeby wynagrodzić mu słabszy start. A najbardziej śmiać mi się chce, jak jest taka nieszczęśliwa kombinacja imienia i nazwiska - Andżelika Kopa, Oktawia Duda... To w ogóle nie pasuje tongue

46

Odp: Kłamię o imieniu

Witam,

Babcia jest niepocieszona... Ale przecież Ty chcesz zmienić imię nie płeć i to raczej Twoja wola.

Również znam osoby, które pozmieniały swoje imiona:

z Lucyna na Agnieszka /nieoficjalnie-nie w papierach, wymyślone/,
z Jan na Darek /nieoficjalnie, wymyślone/,
z Anna na Marlena /używa drugiego imienia/,
z Julia na Bogusia /używa drugiego imienia chociaż pierwsze wydaje mi się ładniejsze:)/,
z Daria na Danuta /oficjalnie-ma dokumenty/,

To są te imiona, które właśnie sobie przypomniałam:)

To jest tylko i AŻ imię.

Pozdrawiam:)

47

Odp: Kłamię o imieniu

Widzę że masz straszny problem by wyjawić nam swoje imię.
Chodź tu mogłabyś się po raz pierwszy odważyć! nikt Cie tu nie zna, nie wie kim Jesteś więc to najlepsze miejsce by w końcu to zrobić.
Tak dla ułatwienia powiem Ci, ze ja również strasznie wstydzę sie swego drugiego imienia...
Pamietam jeszcze jak chodziłam do liceum i taką sytuację; wychowawczyni poprosiła każdego by wstał i przedstawił sie pierwszym, drugim imieniem oraz nazwiskiem....oczywiście na głos przy całej klasie!!!
Oczywiście myslałam ze umrę ze wstydu...powiedziałam tylko pierwsze...a po skończonej lekcji poszłam osobiście do owej nauczycielki która uzupełniła listę moim drugim imieniem.
Ale teraz tym bardziej tu mogę zdradzić jak ono brzmi - Genowefa big_smile i musze dodać że mam trochę ponad 30 lat a to imie wybrała dla mnie moja babcia.
Więc nie sądzę by Twoje było gorsze od mojego smile

48

Odp: Kłamię o imieniu

Mój znajomy ma na imie Egon.Nowo poznani ludzie zawsze myśleli,że to jego ksywa.I po pytaniu typu- ''No dobra fajnie,ale jak masz na prawde na imie?''-zawsze czuł sie troche głupio...

49

Odp: Kłamię o imieniu

Zmiana imienia czasami bardzo ułatwia życie.
W mojej rodzinie panuje tradycja, że córka dostaje imię po babci ze strony mamy. W moim przypadku o tyle była to niekomfortowa sytuacja, że moja rodzina od strony mamy pochodzi z Armenii i dostałam imię co prawda ładne, ale zupełnie nieodpowiednie na Polskie warunki.
Zamieniłam więc w urzędzie pierwsze imię na drugie i funkcjonuje sobie jako Anna natomiast jako drugie imię mam wcześniejsze pierwsze.

50

Odp: Kłamię o imieniu

Moja corcia ma w grupie przedszkolnej Tekle!Jak pajeczyca z pszczolki Mai. Dla mnie brzmi dziwnie, wrecz brzydko.

51

Odp: Kłamię o imieniu

Tekla...ojej.Czemu rodzice tak skrzywdzili dziecko takim imieniem.

52

Odp: Kłamię o imieniu

Ja mam dwa imiona pierwsze to Agnieszka drugie Joanna, kiedys mialam taka fantazje i przedstawilam sie nieznanemu wtedy chlopakowi tym drugim imieniem, wydawalo mi sie, ze nie bedziemy dluzej sie znali, ale znamy sie juz ponad 7 lat. Kiedys przyznalam mu sie, ze podalam mu moje drugie imie, on nie moze sie przestawic i ciagle mowi na mnie Asia. Troche mnie to smieszy ale czasem jak sie moja matula nakreci i rzeknie do mnie tak od serca to mowi na mnie Kasiula smile hahaha Kaska. A to ni jak ma sie do tych dwoch pierwszych imion.

Przez lata mieszkalam w krajach anglojezycznych i tam slyszalam jak ludzie przerabiali moje oryginalne imie. Czasem mi sie spodobalo, czesto wlasnie nie bardzo i bylam zla, ze oni leniwi i nie chca nauczyc sie wypowiadac poprawnie. Teraz tez nie mieszkam w PL i tez nikt poza mezem nie wypowiada poprawnie. Ech trudno.


_____________________________________

Wieczne Miasto BG

53 Ostatnio edytowany przez Bastat (2012-06-22 16:54:41)

Odp: Kłamię o imieniu

Kiedyś moja mama pracowała z kobietą na którą wszyscy mówili Danuta. Kiedyś miała odebrać paczkę na poczcie. Była ona właśnie na Danutę zaadresowana. I był problem, bo babka miała w dowodzie Daniela. Paczki jej nie chcieli wydać i w końcu odesłali do nadawcy. Danuta/Daniela była dobrze po 40, tak dla tych, którzy uważają, że to fanaberie nastolatek.

Nie rozumiem, czemu ktoś nie miał by używać innego imienia niż ma w dowodzie, jeśli tak woli. Byle trzymać się konsekwentnie jednego imienia. Jak ktoś za każdym razem przedstawia się inaczej to rzeczywiście nie mam o takiej osobie najlepszej opinii. A jak wyjdzie, że masz inaczej na imię niż mówiłaś to po prostu powiedz, że prawdziwego nie używasz. Nie musisz się tłumaczyć ani dlaczego nie prawdziwe, ani dlaczego używasz tego a nie innego. To twoja prywatna sprawa.

Z rodziną może być gorzej. Może spróbuj podejść do tego jak do nielubianego przezwiska z dzieciństwa. Jedną z moich znajomych rodzice do tej pory nazywają "dziaba" mimo, ze jest już mężatką i ma dzieci. Na inną babcia mówi "pyzunia", a dziewczyna jest bardzo szczupła. A jak następnym razem kuzynki przedstawią cię według swojego uznania po prostu powiedz: Proszę, mów do mnie...

złudzenie napisał/a:

Widzę że masz straszny problem by wyjawić nam swoje imię.
Chodź tu mogłabyś się po raz pierwszy odważyć! nikt Cie tu nie zna, nie wie kim Jesteś więc to najlepsze miejsce by w końcu to zrobić.
Tak dla ułatwienia powiem Ci, ze ja również strasznie wstydzę sie swego drugiego imienia...

A po co ma nam je wyjawiać? Żebyśmy mogły jej powiedzieć, że jest ładne i nie widzimy problemu, bo są przecież gorsze imiona? Myślę, że to już słyszała tysiąc razy i tysiąc pierwszego nie potrzebuje. Inni mogą nawet zazdrościć jej imienia, ale to nie zmieni tego, że ona się źle z nim czuje.

54 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2012-06-22 17:45:46)

Odp: Kłamię o imieniu

Masz bardzo ładne imie mi się podoba natomiast moje mi się nie podoba co tam nie cierpię swojego imienia . Na portalu FB mam zupełnie dwa inne imiona moi znajomi wiedzą jak mam na imię i zwracają się po imieniu . Ja przedstawiam się swoim prawdziwym imieniem na niestety.

55

Odp: Kłamię o imieniu

Ja tam lubię moje imię-Ania, jedno z najbardziej popularnych imion w Polsce. W mojej paczce przyjęło się, że jestem Miyoshi. wink Nie mam kompleksów na punkcie mojego imienia, ludzie mają większe problemy. Żeby poczuć się "lepiej" i "wyjść z tłumu" wcale nie musisz kłamać.

56 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-01-06 13:54:12)

Odp: Kłamię o imieniu

Do mnie wszyscy mówią 'Antonina' ponieważ dla żartu przedstawiałam się od lat każdemu kogo poznałam 'królowa Maria Antonina' , więc nie masz się co przejmować.
Kiedy wyjechałam za granicę, zaczęłam poza pracą używać swojego imienia, bo tutaj go nie zdrabniają tak jak nie lubię i przynosi raczej dobre skojarzenia.

A na moją babkę wszyscy mówią Barbara od ponad 40 lat, a w dokumentach stoi 'Krystyna' , ale jej się nie podoba.


Swoją drogą Anna , kojarzy mi się dobrze z powodu matki Elżbiety I, która mnie fascynuje.

57

Odp: Kłamię o imieniu

Ja sie nazywam dosc orginalnie, zawsze mi sie podobalo. Problem z tym mieli rowiesnicy i ZAWSZE slyszalam od nowo poznanego dziecka: mialam babcie Jadzie, ale umarla smile
Zawsze mialam to w d....
Jeden kolega, ktory mnie wrecz przesladowal ma corke, ktorej tak dal na imie smile bo zona sie uparla tongue powiedzialam mu, ze to za te wszystkie obelgi z dziecinstwa. Posmialismy sie wink
Nadal lubie swoje imie smile i nie lubie jak ktos mowi Jagoda. Fuuuuj! smile
Uszy do gory i po prostu je zmien. Wybierz jedno i zmien i juz albo uzywaj drugiego imienia i nie bedziesz sie musiala tlumaczyc wink

58

Odp: Kłamię o imieniu

Nie wiem dlaczego, ale cos mi podpowiada, ze mozesz miec na imie Maria smile Moge sie mylic, ale to pierwsza mysl, ktora mi sie nasuwa. Tak czy siak - niewazne. Wiedz, ze nie jestes z tym problemem sama! Nie mowie teraz o sobie, ale np moja babcia tez zawsze przedstawia sie jako Danuta, a ma tak na drugie. Dowiedzialam sie o tym majac chyba z dziesiec lat dopiero, wiec niezle sie kamuflowala tongue Jej problem takze polegal mniej innym na tym, ze pierwsze imie bylo zbyt pospolite.

Ale dziewczyno, nie ma co sie meczyc. Moge jedynie podpisac sie pod wypowiedzi innych: zmien imie i glowa w gore smile Pozdrawiam

59

Odp: Kłamię o imieniu

Wybierz sobie imie, które ci się podoba i konsekwentnie zacznij go używac. Po jakims czasie wszyscy będą go używali, tzn. może poza rodziną, ale to nie szkodzi.

Mam taką ciotkę, też nie cierpiała swojego imienia i właśnie w ten sposób zmieniła je. Wszyscy sąsiedzi, w pracy znają ją pod nowym imieniem choc rodzina rzeczywiście używa starego.

60

Odp: Kłamię o imieniu

Mój ojciec używa tylko drugiego imienia ...a pierwsze tylko w pracy i urzędach. Po prostu nie cierpi go i życzy sobie żeby mówili wszyscy na niego tak jak ma na drugie smile moja mama znów miała być Grażyna ale moja prababka się nie zgodziła i została Anną . mama bardzo się cieszy z tego powodu big_smile na mnie często rodzice mówią Kaśka co w ogóle nie jest moim imieniem. Teściowa też używa tylko drugiego  imienia. Jak widać dużo osób ma takie problemy.

61 Ostatnio edytowany przez kochamkonie (2013-01-15 14:16:50)

Odp: Kłamię o imieniu
jadvinia napisał/a:

Ja sie nazywam dosc orginalnie, zawsze mi sie podobalo. Problem z tym mieli rowiesnicy i ZAWSZE slyszalam od nowo poznanego dziecka: mialam babcie Jadzie, ale umarla smile
Zawsze mialam to w d....
Jeden kolega, ktory mnie wrecz przesladowal ma corke, ktorej tak dal na imie smile bo zona sie uparla tongue powiedzialam mu, ze to za te wszystkie obelgi z dziecinstwa. Posmialismy sie wink
Nadal lubie swoje imie smile i nie lubie jak ktos mowi Jagoda. Fuuuuj! smile
Uszy do gory i po prostu je zmien. Wybierz jedno i zmien i juz albo uzywaj drugiego imienia i nie bedziesz sie musiala tlumaczyc wink

Ha ha witaj Jadwiniu. Moja szesnastoletnia córka  która ma na imię Ada w domu , i nie tylko nazywana jest tym pięknym imieniem, czyli : Jadwinią , Jadźką , Jadwigą i całą masą ''pochodnych" od Jadzi ( i choć niektórzy myślą , że to jej prawdziwe imię to ona nie ma z tym problemu).  Już nawet w naszej dalszej rodzinie kuzynostwo się tak do niej zwraca , choć wiedzą że na imię ma inaczej. Nie rozumiem , jak w dobie kiedy nareszcie jest tak duża rozpiętość w nadawaniu imion , kiedy wraca się do tych zapomnianych , jego imię może stanowić dla kogoś problem. Pozdrawiam wszystkie Jadwinie , i nie tylko.

62 Ostatnio edytowany przez krostka (2013-01-23 16:35:54)

Odp: Kłamię o imieniu

Witaj Soullmperfect wiem co czujesz, bo z tak okropnym i wydumanym imieniem przyszło iść mi przez całe życie.  Moje imię kojarzyło mi się tylko i wyłącznie ze wsią. Jak byłam mała to myślałam, jak bardzo musieli mnie nie kochać, że dali mi takie imię. Byłam jedna w szkole sredniej, jedna na studiach i jedyna w pracy. Jak ktoś wymieniał moje imię to każdy wiedział o kogo chodzi, a moje policzki nabierały czerwonego koloru.  Wtedy jesteś tak jakby na świeczniku, bo taka Anka, kasia czy Marysia to zginie w tłumie. I tak jak ty zawsze wymyślałam inne imię takie zwykłe pospolite . Teraz po latach jako tako polubiłam swoje imię, bo przedstawiam się tak jak ono się pisze i to naprawdę dobrze  brzmi. Ale co ja przeszłam przez swoje życie to tylko ja wiem. Moje imię zaniżało mi moją samoocenę, dodawało mi kompleksów, byłam nieśmiała. Jak ktoś wymieniał moje imię i na dodatek go zniekształcał to czułam jakby po mnie jechał wóż drabiniasty. I gdybym kiedyś wiedziała, że imię można zmienić to na pewno bym to zrobiła, teraz jest już zbyt późno. Nikt mi tego nie podpowiedział nawet. Imię określa osobowość i wrażliwość człowieka, kształtuje jego charakter i każdy młody rodzic powinien głęboko zastanowić się nad wyborem imienia dla swojej pociechy.Jeśli znów ktoś powie podaj swoje imię, nie podam bo to zbyt proste, by odkryć moją tożsamość. To wszystko wydawałoby się takie banalne, ale to zależy czyje oczy to widzą, czyje uszy to słyszą. Jeśli rodzic chce skrzywdzić swoje dziecko niech wymyśli takie imię jakiego nie ma nikt. Wiem co czujesz i nic w tej chwili nie stoi na przeszkodzie, by takie imię zmienić w najbliższym USC.Pozdrawiam.

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024