Jakiś czas temu poznałam chłopaka (rok starszego ode mnie 23lata, nazwijmy go X) przez internet b. fajnie nam się gadało, więc zdecydowaliśmy się na spotkanie - było b. przyjemnie
, poszliśmy na spacer i na piwko do pubu.
Jednak co mnie w nim irytuje to jego 'żarciki' - mam przyjaciela z którym studiuję, jesteśmy razem w grupie i prawdę mówiąc mam z nim kilka zdjęć na FB.. normalnych jak znajomi jednak X ciągle się go czepia teksty typu 'coo zamieniłaś sobie swojego byłego na tego przyjaciela?", albo 'I coo znalazłaś sobie już nowego w internecie?' albo jak zaproponowałam miejsce spotkania to usłyszałam tekst 'a co to takie twoje stałe miejsce spotkań z facetami?'. Nie wiem co o nim sądzić.. on się zarzeka, że to są żarty.. a mnie one troszkę odpychają.. mam ochotę się z nim spotkać.. ale boję się, że będzie próbował mnie kontrolować.. już nawet na tym etapie czyli czysto koleżeński 'związek. Co robić?
Szczerze z nim pogadaj i powiedz to co tu napisałaś.
3 2012-03-31 15:46:22 Ostatnio edytowany przez neonka22 (2012-03-31 15:55:49)
Sęk w tym, że powiedziałam mu wszystko..szczerze, ale z racji tego, że to jest świeża znajomość, to mam mieszane uczucia i nie wiem czy w ogóle się w to pakować..
On ciągle powtarza, że to są zwykłe żarciki.
To nie są zwykłe żarciki. Takie teksty mogą świadczyć o dwóch rzeczach:
1. jest zwykłym prymitywkiem
2. ma skłonność do chorobliwej zazdrości
Obie opcje dyskwalifikują go jako kandydata do związku. Skoro znajomość świeża - nie pogłębiaj jej.
Żart śmieszy obie strony.
Inaczej takie zachowanie jest upokarzaniem, wyśmiewaniem, pogardzaniem.
Z kimś, kto w taki sposób Cię traktuje, już na początku znajomości, chcesz myśleć o związku? Tak bardzo nie lubisz siebie?
Macie rację
Nie będę pogłębiać tej znajomości, bo potem będę musiała się spowiadać z każdego kroku... aaaach taka szkoda, bo był tak przystojny!! ;/ ;/
dzięki!!
... aaaach taka szkoda, bo był tak przystojny!! ;/ ;/
... mój Ty słodki Jezusku...nie chce Cie urazić, ale słyszałaś takie powiedzenie, że: "Z ładnej miski się nie najesz" ?! ... nie ma co się smucić, sama napisałaś, iż jego żarciki Cię irytują, mało tego nie przejął się zbytnio zasygnalizowaniem przez Ciebie tego, że Ci się to nie podoba...żarty żartami, ale umiejętność słuchania bynajmniej na początku znajomości to powinien mieć opanowaną.