Witam , jestem z moją dziewczyną miesiąc znamy sie od wakacji. Nigdy nie chciała mieć faceta bo kiedyś jeden ją zranił i powiedziala ze nigdy wiecej nie będzie juz miała.Wcześniej nie bardzo za sobą przepadaliśmy lecz pewnego dnia na jednej z imprez cos nas do siebie zblizyło i po jakimś czasie związaliśmy sie. Wszystko było na początku świetnie , była czuła. Teraz coś się zmieniło nie bardzo jestem pewny czy to z mojej winy czy raczej to jest normalne. Już nie pisze tak często jak to mnie bardzo kocha itp. a wcześniej robiła to bardzo często. Ale utrzymuje że jest jej ze mną dobrze i mnie kocha. Troche mi brak tej czułości i takiego jakby zainteresowania z jej strony , czuje sie jak piąte koło u wozu. Spotykamy sie normalnie i jest wszystko okej ale mam przeczucie ze ona juz nie patrzy na mnie tak jak przedtem.. Nie wiem czy to jest moja niepewność czy coś sie zmieniło. Wcześniej też zraniła mnie dziewczyna i nie staram sie tak na maxa w to angażować bo boję się. Ale ona to zrobiła a teraz tak jakby odpuściła widząc ze ja ją kocham. Czy to jest normalne że dziewczyna po pewnym czasie przestaje być czuła ale jest jej z Tobą dobrze i Ciebie nie zostawi ?
Na Twoim miejscu bym uważał, bo może szykuje zastępstwo za Ciebie. Musisz coś zrobić aby odświeżyć związek inaczej dziewczyna będzie szukała kogoś na Twoje miejsce. Takie są kobiety;P
No nie wiem mieszka 20 km odemnie i sie cieszy ze jutro sie widzimy i ze szykuje jakiekolwiek zastępstwo to wątpię bo wcześniej nie miała chłopaka ponad 3 lata i nie chciała żadnego mieć i mówi że wgl. ona nie wierzy ze ja zlamalem takie jej swoje obietnice ze juz nie bedzie nigdy z nikim bo jej nie potrzebny. Wcześniej jak jej lekko dałem poczucie ze jest coś nie tak to posmutniała że ona sama nie wie co robi źle i że myślala ze jest wszystko fajnie.
"Wcześniej też zraniła mnie dziewczyna i nie staram sie tak na maxa w to angażować bo boję się. "
Może to wyczuła i teraz sama się boi, że za bardzo się angażuje.
Porozmawiaj z nią o tym i przestań się asekurować
będzie co ma być - nie zamartwiaj się na zapas.
Na Twoim miejscu bym uważał, bo może szykuje zastępstwo za Ciebie. Musisz coś zrobić aby odświeżyć związek inaczej dziewczyna będzie szukała kogoś na Twoje miejsce. Takie są kobiety;P
Jest z nia miesiac wiec co ma niby odswiezac?
Nie wszystkie zdradzaja i nie wszystkie od razu szukaja zastepstwa.
Wyznania milosne niech pisze kiedy ma na to ochote:)
MOze powiedz jej o swoich odczuciach. Ona jedyna wie dlaczego jest tak a nie inaczej.
Być może Wasz związek stał się monotonny..? Musisz zrobić COŚ, aby ożywić to uczucie. Czasem z biegiem czasu, rzeczy stają się nudne.... i oczywiste...
Odświeżać/ożywiać miesięczny związek? Interesujące... Ja bym tego nawet związkiem nie nazwała. To dopiero sprawdzanie czy coś z tego może być. I wygląda na to, że jednak z tego nic nie będzie. Chyba, że przesadzasz i dziewczyna "na początku" zachowywała się normalnie i nadal zachowuje się normalnie. Trudno mi jakoś wyobrazić sobie jak można mówić o czymś "na początku" i "teraz" kiedy mamy na myśli miesiąc czasu...
8 2012-03-10 19:14:34 Ostatnio edytowany przez thundi (2012-03-10 19:15:04)
Znamy sie od ponad roku i tak powoli małymi kroczkami doszło do związku to nie tak że poznaliśmy sie i sie związaliśmy. Poprostu tak jakby wydawało mi się że za mało czasu dla mnie przeznacza.
Nie wiem co robić mam14 lat i kocham koleżankę też 14 lat podobałem się jej.Koledzy namówili mnie na zakład miałem czas dwa tygodnie.Była szkolna dyskoteka i miałem zamiar się zapytać jej o chodzenie.Dwa dni przed dyskoteka kolega pytał się mnie jak zakład i ja mu powiedziałem że przegra na 100 procent.Jak dowiedział się o tym to wszystko jej powiedział od tego czasu nie chciała ze mną gadać ja ją przeprosiłem za wszystko i wytłumaczyłem.Co robić?