Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Słyszałam że są już przedszkola całodobowe, co o tym sądzicie czy dziecko nie będzie się czuło odrzucone jak zostanie na noc w takim przedszkolu. Czy jest takie przedszkole w Warszawie??
Offline
moim zdaniem jest to dobre dla rodziców dzieci ktorzy pracuja na nocny system pracy.Popieram takie przedszkola.
Offline
Zdaję sobie sprawę z tego, że są rodziny, gdzie rodzice muszą pracować na nocne zmiany, ale mam wrażenie trochę, że Polacy robią się strasznie wygodni - tylko kasa, kariera, a dzieci z niańką lub na noc do przedszkola. Wiem, takie czasy... Ludziom ciężko się żyje, ale to już chyba trochę lekka przesada.
Niestety takich przedszkoli jest niewiele a coraz większa liczba osób pracuje w systemach zmianowych bez pomocy dziadków nie są w stanie sobie poradzić.
Uważam że jest to potrzebne gdyż obecny system opieki nad dziećmi nie bierze pod uwagę osób mieszkających z dala od rodziny natomiast opiekunka to ogromny wydatek na który mało kogo stać.
Nie zgodzę się z tym że to przesada gdyż miłością dziecka się nie nakarmi a bez pomocy takich instytucji wiele kobiet jest pozbawionych możliwości pracy a co za tym idzie życia w skrajnym ubóstwie.
Offline
"2009-01-22
Przedszkola czynne 24h
Coraz więcej niepublicznych przedszkoli w dużych miastach pozwala rodzicom na pozostawienie dziecka po godzinach pracy. Oczywiście odpłatnie. W jednej z warszawskich placówek Godzina pobytu dziecka po 18 kosztuje 35 zł, cała noc 225 zł.
Z oferty całodobowych przedszkoli prywatnych korzystają zamożni rodzice, pacujący w nienormowanym trybie czasu. Zdarza się, ze dziecko nocuje w przedszkolu, a nawet zostaje kilka dni. W warszawskim "preschool"Tequesty" znajdującym się na ekskluzywnym osiedlu "Marina" rodzice mogą wykupić karnet na pięć nocy za 1000 zł.
W krakowskim przedszkole Lalkowo nocuje na ogół do dwudziestu dzieci, większość ma 2-8 lat. Właściciel przedszkola w Krakowie i Warszawie dodaje, że pobyt nocny powinno się zarezerwować 24 godziny wcześniej.
Jednak zdaniem psychologów "częste i długie pozostawianie dziecka w takim przedszkolu nie służy budowie więzi dziecka z rodzicami. Dziecko może mieć poczucie, że jest czymś, co można oddać na przechowanie".
Żródło:Metro "
Ten artykuł jest odpowiedzią na część pytań.
Współcześni rodzice są bardzo wygodni. Nie prawdą jest że wszyscy rodzice w tym czasie pracują czy że nie mają innego wyjścia. Jest wielu rodziców, wiele mam które uważają że mamą się bywa a nie jest. Mama musi mieć czas na wszystko: na kawe, na kosmetyczkę, na fryzjera bo zadbana mama to szczęśliwa mama. A jak przychodzi moment na poswięcenie czasu dziecku to jest to dosłownie 20 min. na czytanie książki bo - Cała Polska czyta dzieciom.
Całe wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym przeżywa ogromny kryzys. Jest mnóstwo dzieci które siedzą w placówce od deski do deski, choć często mama jest w domu z drugim dzieckiem. Dzieci mają niesamowite problemy psychologiczne począwszy od agresji, przez masturbacje w przedszkolu a skończywszy na niechęci wyjścia z przedszkola i powrocie do domu.
Moje drogie rozpoczęłyście temat, który jest puszką Pandory, a w wszelkie problemy przeze mnie podane są z życia wzięte.
We współczesnych czasach przyszło nam tkwić w KRYZYSIE RODZINY.
Offline
W duzym stopniu zgodze sie z Magda. Przedszkola gdzie mozna pozostawic dzieci na noc lub pare dni (!!!) nie maja w ogole dobrego wplywu na rozwoj dziecka. Jesli rodzic jest w sytuacji gdzie jedyna deska ratunkowa jest praca na noce, to takie przedszkola moga byc czyms potrzebnym. Ale spojrzmy prawdzie w oczy. To jest po prostu wygoda!
Mam 3-miesiecznego chlopczyka i jestem studnetka. Pomimo tego, ze na prawde nie jest latwo znalesc czas jak dawniej, na kosmetyczke, fryzjerke, zakupy, to dla chcacego nic trudnego. Moj narzeczony czesto mowil abysmy znalezli zlobek lub opiekunke, abym miala wiecej czasu na siebie i na nauke. Ale mysl o tym, ze nie bede miala mojego pysia przy sobie, a ktos inny bedzie sie nim zajmowal, nie wywolywala u mnie radosci haha Poza tym, dziecko potrzebuje rodzicow jak nikogo innego!
MNOSTWO LUDZI SKUPIA SIE NE ODCHOWANIU DZIECI, NIE WYCHOWYWANIU. A to takie przykre...
I wiecie, jako mloda mamusia uwielbiam wyjsc do znajomych, na impreze, na zakupy, do kozmetyczky, fryzjera...lista sie nie konczy!
Jesli chce czasu dla siebie, tatus zostaje z maluszkiem, a ja wypadam z domku. A jesli mamy chec na imprezke, to niania raz na jakis czas to tez nie jest zly pomysl, nawet takie przedzszkole:) Ale RAZ NA JAKIS CZAS, to nie ZAZWYCZAJ. Mamusie, poswiecajcie swoich pociechom ile czasu mozecie! Juz niedlugo nie beda chcialy sie przytula, dawac buzi! wyrosnal i pojda w swiat. I jedyne co nam pozostanie to wspomnienia pierwszego "mama" , pierwszego kroczku, pierwszego osiagniecia...I tego nikt nam mamusiom nie odbierze!
Offline
jestem matką samotną pracującą ale nie zostawiła bym dziecka na noc w przedszkolu
dla mnie to nie do przyjęcia
Offline
"dzieci zostają nawet kilka dni" - tacy ludzie nie powinni mieć dzieci. nigdy nie oddałabym dziecka do takiego przedszkola - "kochanie dziś nie nocujesz w domu", nie przeszłoby mi to przez gardło.
Offline
Żadne dziecko nie powinno zostawać w przedszkolu dłużej niż przez kilka godzin.
Przedszkole dla Twojego dziecka jest jak Twoje miejsce pracy. Dziecko wchodzi wówczas w pewną rolę, z której wychodzi wracając do bezpiecznego domu. Dom jest dla dziecka poczuciem bezpieczeństwa, a kilkunastogodzinne przerwy pomiędzy jednym dniem w przedszkolu a drugim pozwalają mu zregenerować siły tak samo, jak Tobie.
Zapewne nie wyobrażasz sobie pracowania przez całą dobę, cóż, Twój maluch też nie.
Dlatego zapracowani rodzice powinni raczej wynająć opiekunkę, która odprowadzi dziecko do domu, spędzi z nim wieczór i położy spać. To o wiele lepsze dla rozwijającej się pociechy.
Offline