Problemy z chłopakiem, jego eks... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy z chłopakiem, jego eks...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Cześć dziewczyny. Jestem tu pierwszy raz,mam problem i chciałabym żebyście może mi pomogły. Pytałam już wszystkie najbliższe mi "babki" i żadna nie wiedziała co mi doradzić,a czasami nie ma mocne słowo kogoś obcego. Błagam HELP!!
Do rzeczy:
jestem z chłopakiem, na którym rzecz jasna mi zależy. Z racji dość trudnego i niekiedy niedostępnego charakteru zaczyna mi coraz baaaardziej zależeć z każdym dniem,tygodniem, czy też godziną. Ale jest jeden zgrzyt. On mnie zapewnia,że jemu też zależy, że jest wspaniale i takie tam, jak to na piękne początki przystało. Przede mną z kolei miał kilka ardzo króciutkich związków,ale rok przed naszym poznaniem się zakończył związek po 5,5 roku. Cały czas mi powtarza, że to był zmarnowany czas, że ta dziewczyna robiła go w konia itd. Ogólnie była tą najgorszą. Słyszałam wiele opinii osób kompletnie trzecich i też mówili, że niezłe ziółko z niej było. Dlatego stwierdziłam, że wole z nim nie rozmawiać na temat tamtych lat. Zakończyłam definitywnie temat,z resztą widziałam jak on go drażni i wyprowadza z równowagi.
Ale przyszedł nagle taki piękny wczorajszy wieczór, umówiliśmy się wieczorem, że wpadnę do niego na noc. W drodze dostaję telefon, że jego znajomy otwiera swoją pierwszą knajpkę i bardzo nalega żebym i ja wpadła, no to cóż...czemu nie. Zgarnęłam się w tamtą stronę. Weszłam tam,było całe jego towarzystwo,które widziałam w sumie 2 razy na oczy,ale bardzo w porządku ludzie. Nagle kktoś poruszył temat jego byłej. Mój chłopak powiedział mi tak" "Nie chciałem cię tu wcześniej ciągnać, bo ona miała być,ale skoro jej nie ma to bardzo dobrze. Bo ja nie będę z taką kur*ą jak ona siedział przy jednym stole". I właściwie tak ją caly czas nazywał. Jakby nie miała imienia,ale mniejsza.
Dzisiaj rano obudziłam sie dużo wcześniej niż on i coś mnie podkusiło (pierwszy raz w życiu) żeby splądrować jego telefon. Wiem,że jestem teraz tą najgorszą i durnie zrobiłam,ale już po fakcie i tego nie cofnę. Weszłam w skrzynkę odbiorczą, patrzę a tam sms od jego byłej "Dzieki za życzenia Uśmiechnięta". Długo nie myśląc weszłam do skrzynki nadawczej,gdzie mój chłopak napisał jej sam z siebie tydzień temu sms'a z życzeniami urodzinowymi,zapamiętałam tyle " Jestem mądra i inteligentna,nie powinnaś się spotykać z takim dziadem starych, z którym teraz jesteś. Wiem, że cię raniłem. Najlepszego malutka".
Serce mi momentalnie stanęło. Tym bardziej, że on na mnie mówi "malutka". Sprawdzałam skrzynkę i tak to ani jednego sms'a od niej,ani do niej nie było. Tylko ten jeden,ale z porządną treścią.
Powiedzcie mi co ja mam z tym fantem zrobić?
Nie przyznam mu się ze szperałam mu w telefonie, ale też nie chcę tego tak zostawić.
Rozumiem sentyment po takim czasie i bla bla bla,ale po co on tak kłamie,że ona jest najgorsza a pisze do niej.
Cały dzień siedzi mi to w głowie, ryczec mi sie chce. Proszę napiszcie czy macie jakiś pomysł jak do tego mądrze podejść i wyjaśnić z nim to.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Ja bym się przyznała do przeczytania smsa, przeprosiła, ale jednocześnie poprosiła o wyjaśnienie sytuacji. Szczerość jest zwykle najlepszym rozwiązaniem.

3

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

No niestety zdaję sobie z tego sprawę, że szczerość jest najlepsza. Ale mam wrażenie, że po pierwsze może to wiele, jeśli nie wszystko zniszczyć, a po drugiej nawet jeśli jakoś to załatwimy to kolejne smsy,czy próby kontaktu natychmiast zostaną usunięte z telefonu. A wtedy to absolutnie nie będę wiedziała co się dzieje.

4

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

jeśli ktos tu robi kogos w konia to chyba on ciebie

wydaje mi się,że nie chciał isc na tą imprezę z Tobą, bo nie chciał żeby ona cię zobaczyła
powinien być dumny i pokazywać się w jej obecności z Tobą, skoro ona była taka zła i to przez nia wszystko się skończyło
a skoro sam pisze do byłej słodkie życzenia, to chyba ich relacje nie są, tak negatywne, jakby wynikało to z rozmowy na imprezie
on chce pokazać Tobie ze już mu nie zależy na tamtej, a za plecami swoje robi, uspiona czujność
najgorsze jest jak facet zostawia sobie "wyjście"awaryjne w postaci zakochanej kobiety

jak ja nie lubię takich typów

5

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

powinnaś prosić o wyjaśnienia...

mówi do niej jak do Ciebie? chyba do Ciebie jak do niej...
matkoo... to już nie można wymyślić czegoś innego?? mało słodkich słówek się używa?

tamta na pewno mu nie przeszła... a jak zareaguje w ten sposób, że się wkurzy że zaglądasz mu do telefonu... tzn że nie ma wyrzutów sumienia, że bardziej go boli że sprawdziłaś mu tel niż to, że Ciebie zawiódł

6

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Ja bym się pod żadnym pozorem nie przyznała do grzebania w telefonie. Jasne, że trzeba być szczerym itd, ale gdzie w tym wszystkim zawieruszyło się wzajemne zaufanie? I co mu niby powiesz: "czytałam Twoje prywatne wiadomości, znalazłam sms do byłej, żądam wyjaśnień"?! Obojętnie, czy coś ukrywam, czy nie, wściekłabym się na maxa będąc na jego miejscu. Tym bardziej, że nie znacie się za długo.

Nie ma jednak co ukrywać, sprawa wygląda dziwnie. Nie dziwię się, że nie daje Ci to spokoju. Na moje to najlepiej z Nim pogadać, zwyczajnie wejść na jej temat i zapytać, czy mają jakikolwiek kontakt. Jak będzie szczery, to przyzna, ze np. generalnie nie, ale czasem jakieś życzenia sobie wysyłają, czy coś. Jak stwierdzi, że nie to będziesz wiedziała, że coś kręci. I od ciebie zależy co z tym zrobić...

W każdym razie jeden sms to jeszcze nic wielkiego. Nie zawsze wszystko jest takie, na jakie wygląda smile

7

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Witam , mam podobny problem do twojej sytuacji . Też zaglądałam swojemu do telefonu , bo tez czasami wspomina o swojej byłej jak ja nazywa " wredną suką " . Czasami mi się wydaje ze tęskni za nią , że brakuje mu jej . Może i czasem się mylę , okazuje mi czułość , miłość i ciepło , ale wciąż zauważam , że czegoś mu brak. Gdy byłam w Niemczech i jak on był w pracy zostawiał polski telefon i tak jakoś się podkosiłam bym zajrzała , chociaż wiedziałam ze nie powinnam ;( . Jednak wtedy nie było żadnych SMS do niej ani ona do niego , wiem ze zerwali kontakty , ale wciąż się martwię ze może będzie chciał wrócić no ale zobaczmy co z tym bd smile mam nadzieje ze same pozytywne rzeczy..

8

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Dziękuję za wasze wypowiedzi, trochę szczerze mówiąc rozjaśniło mi się.
Nie mam zamiaru mi się przyznać do tego,że grzebałam mu w telefonie,ale też tak tego nie zostawię.
Zrobię coś, żeby tylko wyjaśnić to z nim.
Najgorsze jest to,że po wczorajszej sprzeczce, zapewniał mnie niemalże na kolanach,że zależy mu na mnie.
Jutro w końcu Walentynki, on nienawidzi takiej komercji, ja też nie przepadam za ty,,więc ustaliliśmy, że traktujemy jutrzejszy dzień jak każdy inny. W środę się umówiliśmy już po pracy,więc skontroluję po raz kolejny telefon, jak zobacze jakiegos sms'a wysłanego do niej w dniu Walentynek, sprawa będzie dla mnie jasna.Wtedy nie będę się pierdzielić z ukrywaniem faktu plądrowania telefonu. Wyrzucę mu wszystko w twarz i niech robi z tym co chce.

9 Ostatnio edytowany przez wikixxxxx (2012-02-17 12:57:56)

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

ja bym się przyznała

10

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

i jak??????

11

Odp: Problemy z chłopakiem, jego eks...

Moj facet byl ze swoja byla 6 lat i to ona go zostawila bo spotykala sie od pol roku z innym facetem...rozmawialismy nie raz o niej i zapewnial mnie ze sie wyleczyl z niej i teraz zalezy mu na mnie itd...wszystko bylo ok az pewnego wieczoru moj facet wyskoczyl do osiedlowego sklepu i zostawil telefon...ktory nagle zaczal dzownic...z ciekawosci spojrzalam kto dzowni a na wyswietlaczu telefonu ukazalo mi sie imie jego ex.. bez namyslu zaczelam sprawdzac jego skrzynke zarowno nadawcza jak i odbiorcza...a w nadawczej pelno sms w styku "A. musimy porozmawiac, odeziwj sie prosze"... "A. potrzebuje pomocy prosze skontaktuj sie ze mna" i same tego typu smsy nawolujace do kontaktu...poczulam sie wtedy jakby mi ktos przywalil butem w twarz...sama bylam po ciezkimz wiazku, zaufalam komus na nowo a tu takie cos...nie wiedzialam co robic...chlopak wrocil z esklepu i przez kilka minut probowalam uwadac ze wszystko jest ok...ale to bylo tak straszne ze nie wytrzymalam i powiedzialam "A. dzownila..." moj facet zbladł nie wiedzial co powiedziec...wstalam zaczelam sie ubierac i powiedzialm cos w stylu "no to skoro po tylu twoich prosbach w koncu zadzownila to ja nie bede wam przeszkadzac" ...na co moj facet zaczal mnie zarrzymywac, omal nie płakał;p i wyjasnil mi o co chodzilo...w skrocie o pieniadze ktore kiedys tam za cos wplacili a teraz okazalo sie ze ich nie ma tam gdzie maja byc...potrzebowal kwitow itd ktore miala jego ex...wiaodmo ze na pocztaku nie uwierzylam ale to co i jak mowil ukladalo sie w logiczna calosc...no i chyba sie nie pomylilam dajac mu wiare bo temat jego ex od tamtej pory sie nie pojawil...

po co to pisze? po to zebys porozmawiala o tym ze swoim facetem bo trzymanie w sobie takiej wiedzy nie jest dobre...moj facet nawet sie nie wkurzyl o to z eczytalam jego wiadomosci, w ogole nie poruszyl tego tematu tylko od razu zaczal sie tlumaczyc...mysle ze powinniscie o tym porozmawiac bo moze okazac sie ze naprawde wyolbrzymiasz problem...jak ja:)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy z chłopakiem, jego eks...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024