Nagość przy dziecku- wady i zalety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nagość przy dziecku- wady i zalety

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 83 ]

Temat: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Witam
Chciałam spytać Was jak podchodzicie do własnej nagości przy dziecku?Czy eksponujecie ją czy dziecko widuje Was wyłącznie ubranych?
Przyznam,że moja córka przyzwyczajona jest do widywania mnie i męża nago.Ma teraz siedem lat i nadal widuje nas bez ubrania.Jakoś specjalnie się nie eksponujemy ale nie przemykamy się z łazienki do pokoju po ciuchy w ręczniku na przykład.
Na plaży moja córka widuje mnie topless.
Dzięki temu,że córka widuje nas nago i wie jak wyglądamy bez ubrań nie robi z tego problemu gdy widuje na basenie pod prysznicem lub na plaży nagich ludzi.
Pamiętam taką żenującą dość sytuację: kiedyś dawno będąc na basenie w Słowacji widziałam kobiety pod prysznicami nago,jedna kobieta nago kąpała się z czterolatkiem.Wpadła grupka dziewczynek,może 12-13 latek i widząc to ze śmiechem uciekły.
Postanowiłam sobie,że moje dziecko nie będzie tak reagować.I nie reaguje.
Przyznam,że wad tego,że moje dziecko widuje mnie nago nie mogę jakoś znaleźć.
A jak jest z Wami?Czy widzicie jakieś wady takiego postępowania?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Myśle, ze Twoje postępowanie jest dośc naturalne i neutralne, jeśli chodzi o rozwój dziecka.
Krytycznym momentem jest chwila, kiedy dziecko zaczyna uświadamiac sobie swoją nagość, budzi się w nim poczucie wstydu - czasem jest to spowodowane rówieśniczymi zachowaniami/uwagami, jesłi takie zachowania domowe omawia z innymi dziećmi.  Taką chwilę trzeba wyłapać, aby nie narażać dziecka na coś, co ono uzna za już dla niego nieodpowiednie. Pierwsza taką oznaką jest życzenie samodzielnej kapieli, bez asysty mamy czy taty. Nie ma na to reguły, u jednego dziecka taki moment przychodzi wcześniej , u innego później, może nie przyjść wcale - bardzo to zależy od atmosfery i kontaktów w rodzinie.
Wiesz, nie jestem psychologiem dziecięcym, więc moja opinia jest miarodajna, podzieliłam się tylko swoimi przemyśleniami i doświadczeniami.

3

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Cóż, ja nie chodzę nago przy mojej córce, mimo iż nie ma jeszcze nawet 4 lat. Mało z tym, nigdy nic podobnego nie przyszło mi do głowy. Bielizna owszem, szlafrok, czy ręcznik przy wychodzeniu z łazienki, nigdy zupełna nagość.
Moja matka (ojciec tym bardziej) również nago przy mnie nie chodzili, więc ciężko mi wyobrazić sobie podobną sytuację. Jeśli mam być szczera to ewentualnie mogę wyobrazić sobie nagą kobietę (matkę) przy córce, albo nagiego ojca przy synu.
Ale siedmiolatka oglądająca nagiego dorosłego faceta wydaje mi się być nie na miejscu.

Swoją drogą... U mnie w domu ojciec często wychodził z łazienki w slipach. Od dzieciństwa pamiętam taki widok. No i teraz nie wyobrażam sobie mojego mężczyzny w takich właśnie slipach. Nic na to nie poradzą, kojarzą mi się... hm... niesmacznie...?

4

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
NateVenus88 napisał/a:

Cóż, ja nie chodzę nago przy mojej córce, mimo iż nie ma jeszcze nawet 4 lat. Mało z tym, nigdy nic podobnego nie przyszło mi do głowy. Bielizna owszem, szlafrok, czy ręcznik przy wychodzeniu z łazienki, nigdy zupełna nagość.
Moja matka (ojciec tym bardziej) również nago przy mnie nie chodzili, więc ciężko mi wyobrazić sobie podobną sytuację. Jeśli mam być szczera to ewentualnie mogę wyobrazić sobie nagą kobietę (matkę) przy córce, albo nagiego ojca przy synu.
Ale siedmiolatka oglądająca nagiego dorosłego faceta wydaje mi się być nie na miejscu.

Swoją drogą... U mnie w domu ojciec często wychodził z łazienki w slipach. Od dzieciństwa pamiętam taki widok. No i teraz nie wyobrażam sobie mojego mężczyzny w takich właśnie slipach. Nic na to nie poradzą, kojarzą mi się... hm... niesmacznie...?

ja też jakoś nie wyobrażam sobie chodzić przy dziecku nago yikes
rozumiem bielizna , szlafrok
to w końcu tylko dziecko , które niewiele rozumie ale za to w wieku 7 lat potrafi świetnie mówić
ciekawa jestem Gojka jakbyś się zachowała gdyby wasze dziecko powiedziało wśró znajomych "a ja widziałam moich rodziców bez ubrania "?????????????
no dla mnie szok yikes

5

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Ja z kolei byłam wychowywana tak,że widywałam mamę gdzies do 8,9 roku zycia.Bardzo lubiłam gdy mnie kąpała ,wspólnie się pluskałyśmy w wannie z siostrą i uwielbiałyśmy gdy ona kapała się z nami .Ojca nie widywałyśmy nago a on czasami przychodził do łazienki gdy się bawiłyśmy i nie krępowałyśmy się-to dla nas było naturalne .
Myślę że to jak jesteśmy wychowane i co zapamiętujemy wpływa na nas.

NateVenuss88 -myślę ,że gdybyś nie widywała ojca w dość dziwnych momentach (faktycznie czasami niesmacznie wygląda starszy facet w slipkach )to inaczej bys to postrzegała.Widzisz,to dzisiaj jest taki widok dla Ciebie niesmaczny.

gojka102- z tego co mówisz widze że to u Ciebie jest naturalne i to jest ok.Myślę że córka sama wyczuje moment i da znać,że krepuje się albo nie chce .
Moja córka ma 11 lat i zdarza się że widuje mnie nago np. w łazience do dzisiaj ,jest do mnie przyzwyczajona i widzę ze to dla niej naturalne.

6

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Katarina- moja córka nie krępuje się swojej nagości przed nami,mało tego każe się w tyłeczek całować na dobranoc tatusiowi albo mi:)Ale trochę nie na temat- chodziło mi raczej o wypowiedź dotyczącą nagości rodziców a nie dziecka;plusów i ewentualnych minusów takich zachowań.
NateVenus- dla mnie fakt,że rodzice tak się usilnie od pasa w dół zakrywają był dla mnie jako dziecka strasznie frapujący i marzyłam o tym,żeby zobaczyć co jest pod ręcznikiem.Kiedy pytałam mamy czy taty nie potrafili tego racjonalnie wytłumaczyć.I pamiętam jak byłam zszokowana gdy zobaczyłam kobietę na zdjęciu z owłosieniem łonowym i faceta bez majtek.
Tak przy okazji majtek- mój mąż nosi ładną seksowną bieliznę:)
Kicia- sądzę,że moja córka pewnie nie raz i nie dwa powiedziała o tym swoim koleżankom i kolegom.I co w tym jest szokującego? Czy to jest karalne albo świadczy o pedofilii w rodzinie?Szok to będą miały dzieci,które w końcu zobaczą przez przypadek nagą matkę lub ojca.
W sumie Kicia to może napisz dlaczego to dla Ciebie szok i jakie są wady takiego postępowania bo w tym celu założyłam temat.
No właśnie Moonia- nagość pod jednym dachem jest nieunikniona:)

7

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

no to Panie zszokuje - mieszkam w Skandynawii i tu jest to calkowicie NORMALNE, ze idzie sie cala rodzina do sauny - nago! Oczywiscie w pewnym wieku, dzieci same odcinaja sie od tego i zaczynaja bywac tam same ale ten wiek to na pewno pozniej niz 7 lat. Moja cora siedzi w saunie obok mojego partnera - oboje nago i jakos ani stresu nie ma z tym zwiazanego ani szczegolnie nie interesuja ja to i owo u niego. Ponadto nie ma co opowiadac innym, bo tu wszystkie dzieciaki tak bywaja wychowywane. I cale szczescie, bo cialo ludzkie nie jest zadna ohyda do ukrywania. Kwestia kultury.

Mysle, ze za rok, dwa sama zdecyduje, ze teraz to juz tylko z mama tam posiedzi. A poki co, siedzimy wszyscy (bez syna..on juz sie dawno odizolowal;), spiewamy piosenki, opowiadamy dowcipy, polewamy sie i idziemy kolejno pod prysznic nie owijajac niczego w bawelne.

A mam takie pytanie jeszcze: jesli tata zabiera mala coreczke na basen..no powiedzmy mala ma 5 lat..to jak ona zareaguje na widok inych panow w , ze tak powiem, stroju Adama? Histeria? Placzem, krzykiem, smiechem? Albo odwrotnie - mama z synkiem wsrod nagich pan - masakra, sodoma i gomora!:))

8

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Mussuka-w jaki sposób dzieci odcinają się i nie spędzają już czasu z rodzicami nago w saunie ?Jak to wyglądało u Waszego syna i ile miał wtedy lat?
Ja żałuję ze wielu ludzi robi wielką tajemnicę z powodu nagości .Twój przykład pokazuje że nic złego się nie dzieje i dzieci są przyzwyczajane do swojego ciała i innych ludzi ,dziewczynka nie panikuje widząc nagiego mężczyznę i odwrotnie .

9

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
Mooonia napisał/a:

Mussuka-w jaki sposób dzieci odcinają się i nie spędzają już czasu z rodzicami nago w saunie ?Jak to wyglądało u Waszego syna i ile miał wtedy lat?
Ja żałuję ze wielu ludzi robi wielką tajemnicę z powodu nagości .Twój przykład pokazuje że nic złego się nie dzieje i dzieci są przyzwyczajane do swojego ciała i innych ludzi ,dziewczynka nie panikuje widząc nagiego mężczyznę i odwrotnie .

Jak sie odcinaja? Po prostu pewnego dnia mowia, ze pojda do sauny albo same albo tylko w towarzystwie osob tej samej plci..to sie dzieje naturalnie, bez zadnych wczesniejszych dywagacji. Sama psychika podpowiada, ze juz czas "dorosnac":) Moj syn mial chyba 12 lat, moze 11 - nie pamietam dokladnie jak przestal z nami chodzic do sauny. Zreszta ja tez czulabym sie juz niezbyt dobrze siedzac nago obok dorastajacego chlopca.

Ale tu mowa jest o malych dzieciach, przy ktorych rodzice boja sie kawalek pupy czy biustu pokazac - to dla mnie jest jakis zabobon. Kiedy dziecko od malego widzi penisa, piersi, pupe itp. przyzwyczaja sie, ze jest to taka sama normalna czesc ciala jak glowa, reka czy noga. Jak zaczniemy hocki klocki robic i owijac wlasnie te czesci ciala ..co je zacznie najbardziej interesowac? To co zakryte.

Tu rzadko zdarzaja sie molestowania dzieci w szkolach, krecenie komorkami jakichs rozbieranych scen, wysmiewanie ciala u innych- mysle, ze wlasnie dzieki nagiej saunie juz od srajtka:) Publicznej tez - przy kazdym basenie jest taka i siedzi sie tam jedynie we wlasnej skorze.

10

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Goja ok może nie jest szok jak dziecko widuję swoich rodziców nago ale jak dla mnie jest to po prostu niesmaczne sad

11

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
Mooonia napisał/a:

NateVenuss88 -myślę ,że gdybyś nie widywała ojca w dość dziwnych momentach (faktycznie czasami niesmacznie wygląda starszy facet w slipkach )to inaczej bys to postrzegała.Widzisz,to dzisiaj jest taki widok dla Ciebie niesmaczny.

Wiesz, nie wiem czy sytuacje w których widywałam ojca były dziwne- raczej normalne. Po prostu wychodził z łazienki i slipy traktował jak piżamę. Ale nie o tym chciałam.

Starszy facet w slipach czasami wygląda niesmacznie. No tak wygląda starszy facet bez slipek...?
I skoro zapamiętałam ojca w gaciach i jest to dla mnie niesmaczne, co by było, gdyby chodził przy mnie nago...?

Nie widzę nic złego w tym, że córka widzi nagą matkę i syn nagiego ojca. Ale nie wyobrażam sobie sytuacji, że dorosły mężczyzna chodzi nagi przy mojej córce. Uważam ze na widok nagiego męskiego ciała ma jeszcze czas. I niekoniecznie chciałabym żeby pierwszym nagim mężczyzną był dla niej ojciec czy ojczym.

12

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Chyba często jest jednak tak,że mała dziewczynka nie patrzy na ojca jak na obiekt seksualny ,nie ocenia go przez pryzmat atrakcyjności ,jest dla niej neutralny.
O tym mówiła Mussuka kiedy przytaczała przykład sauny i wspólnych kąpieli.

13

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Siostra mojej koleżanki weszła kiedyś do łazienki ojcu. Uciekła z niej szybko a potem pytała się co tatuś ma między nogami. Że ona tego nie ma wink Może miała z 5 lat.

14

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

NateVenus chyba lepiej jak dla dziecka pierwszym nagim facetem jakiego zobaczy będzie ojciec a nie na przykład jakiś nagi typ z pornosa.Bo nie ukrywajmy- jak dziecko czegoś nie widuje i gdy jest to skrzętnie skrywane to rodzi się niezdrowa ciekawość.A to przecież ciało,każdy to ma.Potem wychodzą takie sytuacje jak tych dziewczynek,którą przytaczałam,polskich dziewczynek na słowackim basenie albo jak ta, o której napisała pomarańcza.Dziewczynka pewnie w życiu nie widziała nagiego taty.
Moja córka od niemowlaka widziała "co tatuś ma między nogami" i traktuje to jak normę- nie dziwi się ani nie przygląda.
Podróżujemy sporo i nie chciałabym żeby kiedykolwiek moja córka nie mogła oderwać wzroku od nagich piersi na plaży czy nagiego faceta- i uwierz chodzimy na "normalne" plaże ale tam też się zdarzają nadzy plażowicze.
A w Polsce ta mentalność jest chora- kiedyś na polskiej plaży widziałam kobietę w toplessie- uwierz pielgrzymowały do niej tłumy dzieciaków,dorosłych żeby sobie popatrzeć.

Kicia- to ja rozumiem,że Twoje dziecko nigdy Cię nago nie widziało i nawet nie ma pojęcia,że istnieje coś takiego jak drugorzędne cechy płciowe?
Nie ma za bardzo co się dziwić gimnazjalistom,którzy śmieją się na lekcjach wychowania do życia w rodzinie i z wrażenia nie potrafią zadać sensownego pytania.Mimo,że nagość epatuje z każdej dziedziny życia obecnie to niektórzy rodzice nie potrafią o tym mówić bez szczękościsku i zażenowania.
Hm,dlaczego tak wstydzimy się przed dziećmi tego,że jesteśmy prawidłowo rozwiniętymi kobietami czy mężczyznami.I dlaczego większość kojarzy to tylko w seksualnym kontekście?
Przyznam,że z wypowiedzi emanują raczej zalety przyzwyczajania dziecka do nagości a wadami jest "szok" bądź zniesmaczenie.

15 Ostatnio edytowany przez kaisa_malene (2012-02-11 19:34:54)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Jak tak sobie czasem o tym myślę, to pewnie 90% ludzi uznałoby moją rodzinę za nienormalną, bo my zawsze łaziliśmy przy sobie nago. Nie że cały czas, ale z łazienki zawsze wychodziłam na golasa (no chyba, że było zimno to zakładałam szlafrok), jak rodzice się kąpali, a ja chciałam umyć zęby albo się wysikać to zwyczajnie wchodziłam bez pukania. Dla mnie to naturalne i nie widzę w tym nic gorszącego. I nawet jak rodzice się rozwiedli, a my wprowadziliśmy się z macochą i moim przyrodnim bratem to też się nie kryliśmy z nagością. I do tej pory tak jest (choć z nimi już nie mieszkam). Dzięki temu wiem jak wygląda ludzkie ciało w różnym wieku, jak się zmienia etc. Nie jestem przez to skrzywiona psychicznie i nigdy właśnie nie wkopywałam mojej mamy w krępujące sytuacje na plaży w stylu: "mama, patrz, ta pani ma cycki na wierzchu". Nie rozumiem też co jest niestosownego lub gorszącego w tym, że córka widzi ojca nago, a syn matkę. Jak nie widzi to się właśnie zastanawia jak rodzic tam wygląda. A tak przynajmniej cieszę się, że mój brat nie ma wypaczonego obrazu kobiecego ciała, bo widział wszystkie 3 kobiety w swoim domu nago i wie, że te wszystkie pornogazetki nie mają nic wspólnego z pięknem naturalnego ciała.

Swoją drogą, kicia, właśnie o to chodzi, że dziecko czegoś takiego nie powie, bo dla niego naturalne jest, że widzi rodziców nago. Po co więc miałoby informować kogokolwiek o tym fakcie? To tak jakby powiedziało, że codziennie wieczorem pije mleko. A poza tym: jakie znaczenie ma co powiedzą znajomi? Czy naprawdę wszyscy muszą się tak przejmować "co ludzie powiedzą"?

16

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

rozumiem nagość - ale całowanie w dupcie przed snem co najmniej dziwne yikes całować można niemowlaki,ale duże dziecko ? yikes

17

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Kaisa- racja.Kogo to obchodzi co robimy i jak chodzimy w swoim domu?.
Ja sądzę,że być może moja córka coś takiego powiedziała kiedyś komuś ale póki co nie jest to przestępstwem i zatajać tego przed kimkolwiek nie zamierzam.
Jablonka- mnie moja mama całowała w goły tyłek jak miałam osiem lat.Moja córka życzy sobie,żeby ją całować więc nie widzę problemu.Co to za różnica czy we własnej sypialni pocałuję ja w policzek czy w tyłeczek?Ja tam wolę pocałować takie dziecko bo po pierwsze:one tego chce i jest mu to miłe a niemowlak nie wie,nie czuje a może przy okazji Cię obsikać albo co innego:D

18

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Ile osob tyle opinii smile
Ja nie chodze nago przy moim dziecku, moj partner tez nie bedzie- tego jestem pewna. Mam do tej kwestii taki stosunek i nie widze powodu, zeby go zmieniac.
Nie znaczy to oczywiscie, ze zamierzam w jakikolwiek sposob negować inne zdania- jezeli dla Was nagosc jest zupełnie naturalna i nie stanowi żadnego problemu- to nie widze w tym niczego złego, gorszacego, czy cos... Absolutnie smile
Zwyczajnie ja nie czułabym sie w takiej sytuacji komfortowo...

I mimo ze córka nie widuje nagosci na codzień, to traktuje ja naturalnie. Nagie ciała widziała- chyba nie dałoby sie tego uniknąć (chodzimy na basen, mała widuje tam nagie panie, kiedys tez zdarzyło sie, ze weszła do łazienki, kiedy sie kapalam). Widziała tez nagłego chłopca- chodzi do przedszkola a tam rożne rzeczy sie dzieją... W kazdym razie jak juz zobaczy to nie stanowi to dla niej żadnego specjalnego "zjawiska". Wiec chyba wszystko dobrze smile

19

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

gojka102- bardzo podobnie było u mnie gdy byłam dzieckiem i potem gdy sama jestem mamą.Moja córka w wieku 8 lat lubiła,gdy całowałam ją po brzuszku i plecach,dzisiaj ma 11 lat i nadal chce bym czasami dała jej cmoka w usta .
A jak jest u Ciebie ?Twoja córka lubi gdy ją całujesz ?Reaguje jakoś gdy widzi Twoje piersi czy genitalia ?
Moja była żywo zainteresowana włoskami na dole i pytała czy jej urosną takie same i czy będzie mieć duże piersi .
Każde dziecko rozwija się i jest ciekawe ,a im bardziej robi się z tego ''tejemnicę'' tym większa ciekawość .Tak samo jest u dorosłych :prosty przykład-plaża . Zerkamy i zastanawiamy się ,przynajmniej ja (czasami ,żeby nie było big_smile ) -co też ten a ten facet ma w kąpielówkach ?  Panowie zastanawiają się i są ciekawi co kobieta ma pod strojem,jak wygląda ?
Tak jesteśmy stworzeni ,że ciekawi nas ''co tam się kryje''

20

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
Mooonia napisał/a:

gojka102- bardzo podobnie było u mnie gdy byłam dzieckiem i potem gdy sama jestem mamą.Moja córka w wieku 8 lat lubiła,gdy całowałam ją po brzuszku i plecach,dzisiaj ma 11 lat i nadal chce bym czasami dała jej cmoka w usta .
A jak jest u Ciebie ?Twoja córka lubi gdy ją całujesz ?Reaguje jakoś gdy widzi Twoje piersi czy genitalia ?
Moja była żywo zainteresowana włoskami na dole i pytała czy jej urosną takie same i czy będzie mieć duże piersi .
Każde dziecko rozwija się i jest ciekawe ,a im bardziej robi się z tego ''tejemnicę'' tym większa ciekawość .Tak samo jest u dorosłych :prosty przykład-plaża . Zerkamy i zastanawiamy się ,przynajmniej ja (czasami ,żeby nie było big_smile ) -co też ten a ten facet ma w kąpielówkach ?  Panowie zastanawiają się i są ciekawi co kobieta ma pod strojem,jak wygląda ?
Tak jesteśmy stworzeni ,że ciekawi nas ''co tam się kryje''

Kiedy moja córka widzi mnie nago raczej nie reaguje,czasem powie,że "sterczą mi cycuszki"albo robi tak jak ja jej robię- gładzi mnie po pośladku i mówi"moja słodka pupcia".Normalne zachowania takie jakie widzi u mnie.Lubi gdy się ją całuje i pogłaszcze po pupie.Raz zapytała czy jak będzie używać mojego płynu do higieny to urosną jej od razu włosy łonowe:)
Przyznam,że ja nie zerkam na plaży- nie jeżdżę nad polskie morze a tam gdzie jeżdżę raczej nie zauważyłam,żeby się ludzie przyglądali.Mnie też jakoś to niespecjalnie nie interesuje.No chyba,że widzę wyjątkowo zgrabną kobietę czy dziewczynkę to dyskretnie spojrzę.Ostatnio zafascynowała mnie siedmioletnia Rosjanka- koleżanka mojej córki w STRINGACH.Zaskoczył mnie fakt,że dziecku w tym wygodnie i to,że mama ją przebierała jak wychodziły i też założyła jej stringi.Ot,taki śmieszny obrazek...

21 Ostatnio edytowany przez Mooonia (2012-02-12 13:43:51)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Niektóre pytania dzieci są rozbrajające smile
Mi bardzo podoba się takie podejście,które Ty masz względem córki -myślę że o wiele łątwiej będzie jej akceptować własne ciało,gdy zacznie dojrzewać i zacznie ''szukać niedoskonałości '' -teraz dzięki takiej akceptacji całego jej ciała myślę,że będzie jej łatwiej cieszyć się swoim ciałem i dostrzegać w nim piękno ,a nie źródło frustracji.To jest własnie to o czym mówiłam-gdyby rozebrać wszystkich na plaży to ta ciekawość zniknęłaby od razu -stroje kąpielowe zdjęte i nie ma już tajemnicy =nie ma na co patrzeć .Pewnie dlatego na plażach dla naturystów nie ma obscenicznego gapienia się.

A moda dla dorosłych dosięga i dzieci -stringi,spódniczki i buty są teraz i dla kobiet i dla dziewczynek .
Jeśli córce tej Rosjanki było wygodnie- uważam że to ok,zwłaszcza w lato na plaży.

Tak sobie myślę teraz,że przez te zachowania jak poklepywanie po pupie buduje się też więź z córką i zaufanie,dziecko wie że jest akceptowane .Ja raz na jakiś czas razem z córką kładę się  na brzuchu ,a mąż funduje nam masaż z balsamem i świetnie się bawimy podczas przyjemnego relaksu.

22

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

W moim domu seksualność i nagość nie są tematami tabu, mimo wszystko syn (dziś ma już 14 lat, ale było tak zawsze) nie widuje mnie rozebranej, choć w bieliźnie już jak najbardziej - mnie to nie krępuje, a i z jego strony nie widać tu specjalnego zainteresowania. I choć rozumiem, że rodzice nie stanowią dla swoich dzieci obiektu seksualnego, to jednak czułabym się zwyczajnie niezręcznie paradując przy dziecku bez ubrania. Ten problem natomiast nie istnieje po drugiej stronie - mąż swobodnie może się rozebrać (na przykład podczas zmiany bielizny czy po wyjściu spod prysznica) i nie ma w tym nic niestosownego, ale to ta sama płeć i ta sama budowa.

I jeszcze inna kwestia- uważam, że wchodzenie bez pukania do łazienki podczas obecności w niej drugiej osoby jest naruszaniem jej intymności, a każdy powinien mieć prawo do odrobiny prywatności, ja w każdym razie bardzo to sobie cenię.

23

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Moonia- masaż- to dobry pomysł.Że też ja wcześniej o tym nie pomyślałam.Wszak mój mąż jest fizjoterapeutą:)
Co do stringów- długi czas się do nich przyzwyczajałam i nie są to megawygodne gacie dlatego też się zdziwiłam.Ale dziewuszka była baardzo zgrabniutka:)
Olinko- poniekąd masz rację z tym wchodzeniem do łazienki ale kiedy masz małe dziecko trudno od niego wymagać,że zaczeka z sikaniem aż weźmiesz prysznic(u mnie toaleta i łazienka są w jednym pomieszczeniu)więc nie robimy z tego jakiegoś strasznego problemu.
Nie lubimy natomiast gdy korzystamy z toalety i ktoś nam włazi.Staramy się sobie wzajemnie nie przeszkadzać.:)

24 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-13 00:49:29)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

hehe- no nie wiem-wasze dzieci nie czują skrępowania gdy widzą nagie ciała big_smile ale ktoś inny zobaczony nago przez wasze dziecko mógłby poczuć się skrępowany i zniesmaczony tongue Rozumiem paradowanie w bieliźnie,ale przechadzanie się z gołym tyłkiem lub zwisem na wierzchu to dla mnie zbyt hm... nie na miejscu big_smile

No niewiem niewiem,może córce tak spodoba się paradowanie na golasa,że nie będzie czuła skrępowania jako nastolatka-i np.spodoba się to jakiemuś zboczeńcowi,a takich jest nie mało ! i są wszędzie !
ja jednak uczyła bym dziecko ,że rozbieranie się i nagość nie jest tak do końca wporządku smile

Bo co, teraz mała rozumie nagość jako coś normalnego bo tak ją uczycie-a później jak będzie starsza to będziecie polegać na jej rozumie? czy nagle powiecie,że rozbieranie się jest bee! w większości rodzinach nagość jest jednak średnio akceptowana,i np.w szkole córka może nie być z tego powodu akceptowana-wyśmiewana.Bo nie każdy lubi oglądać kogoś jak ktoś bez skrępowania się rozbiera - wf,basen..itp.

pozdrawiam-golasów tongue

25

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Toteż trzeba dziecku powiedzieć, że co w domu to w domu, przy innych się nie rozbieramy. Jesteśmy rodziną, więc widzimy się nago, tak samo jak wiemy wiele innych rzeczy, o których nie mówimy znajomym, które zostają w rodzinie. Uważam jednak, że rozbieranie się w szatni, czy na basenie to nic dziwnego, przeciez jakoś trzeba się przebrać, kabin żadnych nie ma, to co, wszyscy w kolejce do kibla mają czekać i tam się przebierać? Nie popadajmy w paranoję, przecież szatnie są podzielone na damskie i męskie, więc to, że dziewczynki zobaczą nawzajem swoje piersi, czy pipkę to nic strasznego.

A tak btw. jak jesteście na basenie to jak się przebieracie w strój? Chowacie się po kątach?

26 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-13 00:47:32)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

róbcie jak uważacie- smile ja tam nie jestem zbyt no zahamowana tongue ale są pewne granice smile

27

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Witam Kobietki,
Uwazam, ze bardzo duze znaczenie ma tutaj to w jaki sposob osoba byla wychowywana. Jesli u kogos w domu chodzilo sie nago bez skrepowania to dla tej osoby staje sie to norma. Tak czy inaczej, mam inne poglady na ten temat i nie uwazam, ze chodzenie nago przy dziecku (pomijajac maluszkow, ktorzy jeszcze nie do konca wiedza o co chodzi;)) nie jest rzecza odpowiednia. Tak, dziecko musi wiedziec jaka jest anatomia czlowieka, co maja dziewczynki/kobiety, co maja chlopcy, mezczyzni. Ciekawosci dzieciaczkow jest naturalna rzecza. Musza zobaczyc, musza dotknac. ALE to sa rzeczy, ktore dziecko uczy sie w najmlodszych latach. Np. moj synus, ktory niedawno skonczyl trzy latka. Od dawna wiedzial, ze on i tatus maja siusiaczki, i pomimo tego, ze widzial mnie nie ubrana, twierdzil, ze ja tez mam big_smile Dopiero teraz gdy ma trzy latka zaczyna te rzeczy pojmowac. Interesuje sie tym i to jest ZDROWE. Ale on jest jeszcze malusi i nie chowam sie po szafach zeby sie szybko przebrac, ale tez nie eksponuje na wlasne zyczenie mojej nagosci.
Nasze cialo i nagosc jest rzecza prywatna, ktora (jesli chcemy) dzielimy z osobami, ktorzy sa nam bliscy. Jednak uczyc dziecko, ze nagosc jest naturalna? Oczywiscie, ze jest. Ale skoro tak, to po co ubierac sie wychodzac na ulice. Trzeba znac granice i uczyc dziecko, ze pomimo tego, ze nagosc jest rzecza naturalna, jest to rowniez rzecz prywatna.

Jesli chodzi o corke Rosjanki...to jest wlasnie to o czym pisze. Jak mozna nalozyc tak malutkiemu dziecku stringi na plaze? Ludzie, na wszystko jest czas. Na spodniczki, na wysokie obcasy, na stringi, na makijaz, na pasemka...WSZYSTKO W SWOIM CZASIE. Ludzie w naszych czasach traca rozum, probujac podazyc za moda, za tym co jest trendy, nie zdajac sobie sprawy, jakie moga byc tego konsekwencje. Zastanowmy sie, ile dookola jest zboczencow, gwalcicieli, pedofili...tak, tak, w Polsce rowniez, tak samo jak w Stanach czy Chinach. A ludzie co? Ubieraja swoje male coreczki w mini, kupuja buciki na obcasie i...zakladaja strinki dzieciom w publicznych miejscach. Boze, widzisz a nie grzmisz.

"A tak btw. jak jesteście na basenie to jak się przebieracie w strój? Chowacie się po kątach?"
Nie, kaisa_malene. Najzwyczajniej w swiecie zakladam bikini w domu, zebym nie musiala na basenie chowac sie po katach. wink Na to sukieneczka plazowa i nie ma problemu, sciagam i jestem gotowa do kapieli. Jak przygotowuje sie do wyjscia, wychodze chwilke wczesniej, czekam chwilke az srtoj wyschnie, narzucam sukieneczke i do domku. W domu moge spokojnie wyskoczyc ze stroju prosto pod prysznic, nie muszac sie kryc przed nikim wink

28

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Jablonka- Kaisa Malene napisała wszystko  w temacie:)

"Ale skoro tak, to po co ubierac sie wychodzac na ulice. Trzeba znac granice i uczyc dziecko, ze pomimo tego, ze nagosc jest rzecza naturalna, jest to rowniez rzecz prywatna."
Sasha- sama sobie na zadane pytanie odpowiedziałaś.Wychodząc na ulicę trzeba zachować pewną społeczną konwencję podobnie jak konwencją jest mówienie dziękuję,dzień dobry i do widzenia.Nikt nie mówił tu o chodzeniu nago w miejscach publicznych,no chyba,że są one do tego przeznaczone(basen,plaża naturystów). Ale to też nie jest chodzenie dla samego chodzenia.
Nie wyobrażam sobie by ktoś się w kostium na basen przebierał W DOMU.Chodzę na basen trzy razy w tygodniu i jeszcze się z takim kuriozum nie spotkałam.Podobnie jak z suszeniem kostiumu na sobie i wkładaniem na niego ciuchów.Hehe- szczególnie zimą- super
Poza tym po basenie nieraz trzeba na zakupy skoczyć więc co z tym zrobić? W niedosuszonym kostiumie i bez wzięcia prysznica?
To normalne,że przebieralnie i prysznice na basenie są po to by z nich korzystać.

U mnie na basenie ludzie normalnie się
przebierają,idą pod prysznic i nikt nie ubiera na kostium ciuchów.Dla bardziej wstydliwych są zamykane przebieralnie i prysznice odgrodzone ścianą.

Tak tu sobie wymieniamy poglądy ale byłoby fajnie gdyby napisać o zaletach i wadach nagości przy dziecku.

29 Ostatnio edytowany przez Sasha (2012-02-13 18:56:28)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

O, do prawdy gojka102? Sprawdzasz na basenach kazdego, ze sie z takim czyms jeszcze nie spotkalam? smile Jesli juz pozwolilas sobie na odpowiedz do mojego komentarza, ktory byl skierowany do kaisa_malene, to moze ci twoje niejasnosci wyjasnie i na tym ta dyskusje zakoncze. W przeciwienstwie do ciebie, chodze na baseny tylko podczas sezonu. Basen mam minute na piechote od domu. Tak wiec TAK, zakladam kostium na siebie na to (JAKBYS NIE DOCZYTALA) plazowa sukienke i smigam na basen. Jesli mam dom jedna minute od basenu, dlaczego mam brac prysznic w PUBLICZNYM miejsu, skoro moge to zrobic w zasziszu wlasnego domu?  Dla mnie jest to logiczne. A zakupy? To nie moge zrobic zakupow jak wroce do domu i sie zbiore? Glupi argument...
Prosilas o powrot do tematu. Tak wiec prosze. Dla mnie ZBOCZENIEM jest chodzenie z penisem i jadrami na wierzchu przy 7letniej corce. Nie widz w tym ZADNYCH zalet. Tyle w tym temacie smile

30

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Sahsa (DOPRAWDY) oczywiście,że nie sprawdzam ale jak każdy wchodzi do przebieralni to ciekawe po co?
Zawsze wydawało mi się,że nie ma sezonu na chodzenie na basen.Ale wydaje mi się,że Tobie chyba o inny basen chodzi- taki nie kryty?
Sasha mnie nie chodziło o Twój pogląd na sprawę tylko o wyłuszczenie WAD i ZALET nagości przy dziecku.Jeśli nie widzisz zalet to pewnie widzisz wady.

31

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
jablonka napisał/a:

róbcie jak uważacie- smile ja tam nie jestem zbyt no zahamowana tongue ale są pewne granice smile

dokładnie "są pewne granice " smile

32

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Widzisz, Sasha, dla mnie takie przebieranie się w domu to jest właśnie odstawianie cyrku. Po co w ogóle? Co za problem na 3 sekundy pokazać pierś innej kobiecie? Ja chodzę na basen przez cały rok i nie wyobrażam sobie "schnąć" w stroju, bo by mi wszystko odmarzło w drodze do domu w porze zimowej. Chodzę też na normalny trening czasami i w szatni są prysznice, a dziewczyny po treningu ściągają wszystko, wskakują pod prysznic, przebierają się i dopiero jadą do domu.

Zastanawia mnie jednak dlaczego twierdzisz, że ojciec chodzący nago przy 7letniej córce jest zboczeńcem (dziękuję swoją drogą bardzo za obrażenie w tym momencie mojego ojca). Czy nagość musi być zawsze kojarzona nierozłącznie z seksem? Ograniczenie ludzi jest jednak... nieograniczone wink

33 Ostatnio edytowany przez Sasha (2012-02-14 03:09:49)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
kaisa_malene napisał/a:

Widzisz, Sasha, dla mnie takie przebieranie się w domu to jest właśnie odstawianie cyrku. Po co w ogóle? Co za problem na 3 sekundy pokazać pierś innej kobiecie? Ja chodzę na basen przez cały rok i nie wyobrażam sobie "schnąć" w stroju, bo by mi wszystko odmarzło w drodze do domu w porze zimowej. Chodzę też na normalny trening czasami i w szatni są prysznice, a dziewczyny po treningu ściągają wszystko, wskakują pod prysznic, przebierają się i dopiero jadą do domu.

Zastanawia mnie jednak dlaczego twierdzisz, że ojciec chodzący nago przy 7letniej córce jest zboczeńcem (dziękuję swoją drogą bardzo za obrażenie w tym momencie mojego ojca). Czy nagość musi być zawsze kojarzona nierozłącznie z seksem? Ograniczenie ludzi jest jednak... nieograniczone wink

Kaisa_malene, wiesz z czym bardzo duza ilosc ludzi ma problem, w tym takze ty? Z czytanie ze zrozumieniem. Radzilabym wiec czytac spokojnie i dokladnie. Dla ciebie przebieranie sie domu w stroj kapielowy to cyrk? smile  Dla wiekszosci ludzi cyrkiem jest chodzenie 22letniej dziewczyny, jej brata, jej rodzicow i dziadkow rozneglizowanych po domu. TO sie zalicza do cyrku, a na pewno nie to ze nie mam ochoty pokazywac swojego nagiego ciala obcej osobie.

Napisz mi prosze, kiedy nazwalam kogos zboczencem? Dziewczyno, nie wkladaj slow w moje usta. Napisalam, ze takie zachowanie jest zboczeniem, a to stanowcza roznica.

Spojrz za to jaka ty jestes nieograniczona, bo nago paradujesz przed tatusiem! No brawo! smile

34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-02-14 12:02:01)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
Mooonia napisał/a:

A moda dla dorosłych dosięga i dzieci -stringi,spódniczki i buty są teraz i dla kobiet i dla dziewczynek .
Jeśli córce tej Rosjanki było wygodnie- uważam że to ok,zwłaszcza w lato na plaży.

I tu akurat bym polemizowala. O ile calkowita nagosc czlowieka moze byc w odpowiednich warunkach calkiem aseksualna (jak np. wspomniana przeze mnie sauna, prysznice na basenie, plaze naturystow, lekarze, salony masazu itp.) o tyle pewien rodzaj bielizny ma na celu te seksualnosc podkreslic. Jest mimo wszystko roznica miedzy majtkami typu:normalne, reformami a stringami. Te pierwsze to dla oslony, wygody itp. Taki ich cel i przeznaczenie. Te drugie - to dla  ciepla, cel raczej niezbyt prowokacyjny zas stringi - chyba nikt mi nie napisze, ze to dla oslony pupy, dla celow higienicznych czy grzewczych. Ich cel - pokazac ladna damska pupe, jest chyba dosc jasny dla kazdego.
Czy dla mezczyzn nie bardziej erotycznie wyglada kobieta odziana w male co nieco (stringi, nasutnik, ponczoszki badz same szpilki) nic kobieta calkiem naga?

Dlatego w tym wypadku zakladanie erotycznie zaprojektowanych majtek malej dziewczynce uwazam za niesmaczne, to tak jakby mala biegala po domu zamiast w normalnym szlafroku to w pol przezroczystym peniuarze. Raczej przekroczenie pewnych granic moralnego wychowania dziecka ..zeby inaczej tego nie nazwac. Ale Rosjanki jak to Rosjanki maja swoje powody ....


kicia26 napisał/a:
jablonka napisał/a:

róbcie jak uważacie- smile ja tam nie jestem zbyt no zahamowana tongue ale są pewne granice smile

dokładnie "są pewne granice " smile

te granice wyznaczyli wam wasi przodkowie, swoim zachowaniem. Moje dziecko moze patrzec na nagiego mezczyzne (no powoli juz moze nie moze:)i nie widzi tam PENISA jako narzadu do pukania mamy czy innej pani tylko PENISA jako narzad meski sluzacy do siusiania i tyle. Od dawna wie, ze cos takiego panom dynda miedzy nogami, widziala to i w domu i na basenie i w saunie publicznej  (tak drogie panie - u nas to naturalne, ze na basen z mala corka moze tez isc TATA a nie zawsze mama i vice versa) i wielkiego haloo z tego nie robi. My mamy cycki, panowie siusiaki i cala sprawa.
I nikt tu nie mowi o jakims paradowaniu przez pol niedzieli na golasa po salonie tylko o naturalnym zachowywaniu sie w danych sytuacjach, gdy rozebrac sie trzeba.

Bylam jakies 2 lata temu na tutejszym basenie (prysznice z sauna dla pan, oddzielnie dla panow) z trzema mlodymi Polkami  (klientki). Jakiez cuda niewidy wyprawialy te dziewczyny na poczatku usilujac myc sie w kostiumach, nastepnie gotujac sie w kostiumach i recznikach w saunie to nie da sie opisac. A wszystkie byly kolezankami z pracy. Wzbudzily wieksza sensacje u obecnych tam malych chlopcow tymi wygibusami niz paradujace dookola nago chude, zgrabne czy grube i malo apetyczne tubylczynie. Na szczescie po jakims czasie same zauwazyly absurdalnosc ich dziwnego zachowania i pozbyly sie niepotrzebnych szat. Po czym kazda odetchnela z ulga, bo jakos nikt sie ani nie zainteresowal nimi ani one same nie poczuly wstydu przed obcymi.
Powiedzialy mi pozniej, ze u siebie w rodzinnym miescie w zyciu nie stanelyby nago pod prysznicem..dla kobiet wylacznie. Masakra. Troche mi Turcje przypomnialy i kobiety pluskajace sie w morzu  (we wlasnym gronie) ubrane niemal od stop do glow.



Nie pisz, proszę, posta pod postem, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi punkt 11 Regulaminu Forum. Dziękuję za dostosowanie się do prośby i pozdrawiam, Moderatorka Olinka

35

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Kobiety
Są różne opinie na temat nagości przy dziecku i to jest dobre,zdrowe,normalne.
Ale nie powinno być to powodem do wzajemnych animozji czy obrażania kogokolwiek.A Twoje stwierdzenie Sasha co według Ciebie jest zboczeniem a co nie służyło chyba wyłącznie obrażeniu.Bo czemu innemu miałoby?
Kaisa_Malene odniosła się personalnie do tego stwierdzenia i podobne wystosowała w Twoim kierunku.
Moim zdaniem dyskusja w podobnym tonie odstrasza chętnych do przyłączenia się do niej i jest bezsensowna.

36

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Ja również proszę o merytoryczną i kulturalną wymianę zdań. Wasze poglądy mogą się różnić, macie pełne prawo do wyrażania własnego zdania, ale róbcie to, proszę, na poziomie, zatem bez obrażania rozmówców. Pozdrawiam, Moderatorka Olinka

37

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
gojka102 napisał/a:

Kobiety
Są różne opinie na temat nagości przy dziecku i to jest dobre,zdrowe,normalne.
Ale nie powinno być to powodem do wzajemnych animozji czy obrażania kogokolwiek.A Twoje stwierdzenie Sasha co według Ciebie jest zboczeniem a co nie służyło chyba wyłącznie obrażeniu.Bo czemu innemu miałoby?
Kaisa_Malene odniosła się personalnie do tego stwierdzenia i podobne wystosowała w Twoim kierunku.
Moim zdaniem dyskusja w podobnym tonie odstrasza chętnych do przyłączenia się do niej i jest bezsensowna.

Gojka102, jestes w tym momencie BARDZO niesprawiedliwa i nie masz racji. Przeczytaj prosze moj pierwszy post. Wyrazilam tam spokojnie swoja opinie na dany temat. A tu nagle zrobilo sie wielkie halo z twojej strony na temat tego w jaki sposob ja sie zbieram na basen, gdzie to w ogole nie ma nic wspolnego z tym tematem. Wiec zanim zaczniesz mnie pouczac, poczytajcie swoje wlasne posty i zastanow sie, czy zachowanie z twojej strony lub kaisa_malene jest do konca w porzadku.
Apropos mojego stwierdzenia, wyrazilam swoja opinie jak kazda z Was podczas tej dyskusji. W wielu postach tutaj jest mnostwo...mmm...sarkazmu, delikatnej zlosliwosci. Wiec dlaczego nagle moja wypowiedz ma kogos obrazac? Napisalam wprost to co mysle, a w pierwszym moim poscie mozecie sie doczytac dlaczego niektorzy (tak jak np. ja) maja takie poglady na dany temat. Do tego jest w koncu dyskusja i mam nadzieje, ze bedziemy w stanie utrzymac ja na poziomie. Bez sarkazmu, zlosliwosci i obrazania... hmm

38

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Sasha, nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem. Mam po prostu inne zdanie i tak, dla mnie przebieranie się w domu, żeby nie musieć przebierać się na basenie to cyrk, bo oznacza, że musiałaś pomyśleć o tym wcześniej, że "o jeny, lepiej przebiorę się w domu, żeby mnie nikt nago na basenie nie zobaczył", czyli za bardzo się swoją nagością przejmujesz. Tak jakby każdego interesowały Twoje piersi, czy pupa. I wiem, że nie jesteś z tym jedyna, wielu ludzi tak ma (przynajmniej w Polsce). A ja nadal uważam, że to dziwne, bo w nagim ciele nie ma niczego "złego", o ile się go nie eksponuje w wulgarny sposób, a jedynie nie robi histerii z faktu, że w saunie jest zwyczaj siedzenia nago, a na basenie przebierania się w strój i często nawet brania prysznica nago. A moje chodzenie nago po domu nie jest cyrkiem, bo nigdzie nie napisałam, że całą rodziną robimy sobie nagie posiadówki, tylko, że nie mam problemu z przejściem się nago po schodach z góry na dół, jeśli np. zapomnę szlafroka. Albo chcę umyć zęby lub zwyczajnie coś powiedzieć podczas, gdy np. brat się kąpie. Normalni, zdrowi ludzie nie powinni widzieć w członkach swojej najbliższej rodziny obiektu seksualnego. I ja tego w nich nie widzę, są dla mnie aseksualni, dlatego nie widzę problemu w pokazaniu się im nago. Tak samo jak aseksualnie traktuję kobiety, bo nie jestem lesbijką. Czy to naprawdę takie nienormalne Twoim zdaniem?

Odnośnie zboczenia: wybacz, ale napisałaś, że chodzenie nago faceta przy 7letniej córce jest zboczeniem, co czyni tego faceta zboczeńcem. Tak samo jak zjedzenie 10 pączków jest obżarstwem, co czyni daną osobę obżartuchem. I tak, jestem mniej ograniczona przez stereotypy, bo nie mam problemu z tym, że ojciec zobaczy czasem kawałek mojego cycka, bo nie podejrzewam go o zbereźne myśli w stosunku do mnie (chyba bym była nienormalna, gdybym go o to podejrzewała). Widział mnie nagą od małego i co, miał nagle pewnego dnia mi powiedzieć: od dzisiaj nie możesz mi się pokazywać nago, bo to nie wypada? Pewnie bym właśnie wtedy jako mały dzieciak wpadła w kompleksy, że jestem brzydka, czy coś, skoro tatuś każe mi się teraz chować, a wcześniej wszystko było w porządku.

Dlaczego uważasz, że nie zachowałam się w porządku?

Btw. stringi u dziecka to jest gruba przesada moim zdaniem, bo jednak taka bielizna ma jednoznaczny podtekst erotyczny. To może od razu koronki i push-up dziecku kupić, żeby ładnie i kobieco wyglądało...

39

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
kaisa_malene napisał/a:

Sasha, nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem. Mam po prostu inne zdanie i tak, dla mnie przebieranie się w domu, żeby nie musieć przebierać się na basenie to cyrk, bo oznacza, że musiałaś pomyśleć o tym wcześniej, że "o jeny, lepiej przebiorę się w domu, żeby mnie nikt nago na basenie nie zobaczył", czyli za bardzo się swoją nagością przejmujesz. Tak jakby każdego interesowały Twoje piersi, czy pupa. I wiem, że nie jesteś z tym jedyna, wielu ludzi tak ma (przynajmniej w Polsce). A ja nadal uważam, że to dziwne, bo w nagim ciele nie ma niczego "złego", o ile się go nie eksponuje w wulgarny sposób, a jedynie nie robi histerii z faktu, że w saunie jest zwyczaj siedzenia nago, a na basenie przebierania się w strój i często nawet brania prysznica nago. A moje chodzenie nago po domu nie jest cyrkiem, bo nigdzie nie napisałam, że całą rodziną robimy sobie nagie posiadówki, tylko, że nie mam problemu z przejściem się nago po schodach z góry na dół, jeśli np. zapomnę szlafroka. Albo chcę umyć zęby lub zwyczajnie coś powiedzieć podczas, gdy np. brat się kąpie. Normalni, zdrowi ludzie nie powinni widzieć w członkach swojej najbliższej rodziny obiektu seksualnego. I ja tego w nich nie widzę, są dla mnie aseksualni, dlatego nie widzę problemu w pokazaniu się im nago. Tak samo jak aseksualnie traktuję kobiety, bo nie jestem lesbijką. Czy to naprawdę takie nienormalne Twoim zdaniem?

Odnośnie zboczenia: wybacz, ale napisałaś, że chodzenie nago faceta przy 7letniej córce jest zboczeniem, co czyni tego faceta zboczeńcem. Tak samo jak zjedzenie 10 pączków jest obżarstwem, co czyni daną osobę obżartuchem. I tak, jestem mniej ograniczona przez stereotypy, bo nie mam problemu z tym, że ojciec zobaczy czasem kawałek mojego cycka, bo nie podejrzewam go o zbereźne myśli w stosunku do mnie (chyba bym była nienormalna, gdybym go o to podejrzewała). Widział mnie nagą od małego i co, miał nagle pewnego dnia mi powiedzieć: od dzisiaj nie możesz mi się pokazywać nago, bo to nie wypada? Pewnie bym właśnie wtedy jako mały dzieciak wpadła w kompleksy, że jestem brzydka, czy coś, skoro tatuś każe mi się teraz chować, a wcześniej wszystko było w porządku.

Dlaczego uważasz, że nie zachowałam się w porządku?

Btw. stringi u dziecka to jest gruba przesada moim zdaniem, bo jednak taka bielizna ma jednoznaczny podtekst erotyczny. To może od razu koronki i push-up dziecku kupić, żeby ładnie i kobieco wyglądało...

A co takiego strasznego jest w ubieraniu kostiumu kąpielowego w domu? Ja też idąc na basen mam już ubrany kostium, co wcale nie oznacza, że wcześniej godzinami rozmyślałam nad tym co tu wymyślić, żeby nikt mnie nagiej na basenie nie ujrzał. Idę w kostiumie, bo mi tak wygodnie, w torbę pakuję suchą bieliznę, po kąpieli przebieram się normalnie- przykryta ręcznikiem.
Ot, cały cyrk, który stwarzam. Nie sama z resztą, bo mnóstwo osób tak robi.

Tak się składa, że pracowałam na basenie za granicą i trochę mogę temat przybliżyć. Wygląda to tam troszkę inaczej- mianowicie szatnia nie ma podziału na męską i damską. Jest jedna szatnia (z kabinami do przebierania) i jeden prysznic. Absolutnie nikt się nago po szatni nie przechadza, no może z wyjątkiem dzieci. Uważam, że to za zupełnie zdrowe podejście. I odpada problem wybierania szatni, kiedy ojciec przychodzi na basen z córką, albo matka z synem.

Nagość w domu. Ok- nie przeszkadza mi sama w sobie. W domu powinniśmy czuć się swobodni itd. Ale uważam, że w pewnym wieku chodzenie nago przed wszystkimi członkami rodziny nie zupełnie jest na miejscu. Jako dziecko kąpałam się z ojcem nie wstydząc się mojej nagości (ojciec siedział ze mną w wannie w bieliźnie). Ale w pewnym momencie przestało to być stosowne, prawda? Trudno sobie wyobrazić dorosłego ojca kąpiącego się wraz z dorosłą lub dorastającą córką. I nie chodzi o to, że ktoś do kogoś poczuje pociąg seksualny. Zwyczajnie w pewnym wieku zaczynamy dbać o swoją intymność i nie eksponujemy swego ciała w pełnej nagiej krasie. Nikt mi w domu nie powiedział : "od jutra nie wolno Ci chodzić nago po domu", po prostu sama do tego "dojrzałam" i jakoś nie nabawiłam się przy tym kompleksów.

I nie rozumiem dlaczego stringi mają mieć podtekst erotyczny? Bardzo to dziwne, skoro nagość takiego podtekstu nie ma... Stringi, figi, czy bokserki- to bielizna. Noszę to, w czym mi wygodnie i tyle. Trudno żebym się zastanawiała co rano jaki podtekst ma moja bielizna...

40 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-02-19 13:56:31)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Nate Venus-ja co prawda nie pracowałam na basenie za granicą ale byłam już na basenach w wielu częściach Europy.I nigdzie nie zauważyłam,żeby ktoś idąc na basen  już miał na sobie kostium.To tylko spostrzeżenie,nie zamierzam nikogo ośmieszać bo się w  kostium w domu ubiera. Strasznego też nic w tym nie ma:)Ale dziwne to troszkę jest- bo przecież na basenie są zamykane przebieralnie,lub,dla mniej wstydliwych szatnie z ławeczkami,szafkami.
No i ja właśnie miałam na myśli zagraniczne baseny pisząc o tym jak to kobiety wychodzą spod prysznica w ręczniku i zdejmują go ubierając się wśród innych kobiet.Co do dzieci- różnych płci,które przychodzą z rodzicem do szatni- przecież nikt się nie będzie wstydził pięcioletniego chłopca a w męskiej szatni żaden facet nie będzie się zakrywał przy pięcioletniej dziewczynce:)
To co piszesz o nagości w domu- na pewno wychodzi to od dziecka- w pewnym momencie dzieci potrzebują więcej intymności i przestają się nago pokazywać rodzicom.Nie zawsze i nie wszędzie jest tak samo.Ale dopóki  ta sytuacja nie przekracza drzwi własnego domostwa,tudzież miejsc do tego przeznaczonych jest to wyłącznie sprawa domowników i nikomu nic do tego.

41

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
gojka102 napisał/a:

Nate Venus-ja co prawda nie pracowałam na basenie za granicą ale byłam już na basenach w wielu częściach Europy.I nigdzie nie zauważyłam,żeby ktoś idąc na basen  już miał na sobie kostium.To tylko spostrzeżenie,nie zamierzam nikogo ośmieszać bo się w  kostium w domu ubiera. Strasznego też nic w tym nie ma:)Ale dziwne to troszkę jest- bo przecież na basenie są zamykane przebieralnie,lub,dla mniej wstydliwych szatnie z ławeczkami,szafkami.
No i ja właśnie miałam na myśli zagraniczne baseny pisząc o tym jak to kobiety wychodzą spod prysznica w ręczniku i zdejmują go ubierając się wśród innych kobiet.Co do dzieci- różnych płci,które przychodzą z rodzicem do szatni- przecież nikt się nie będzie wstydził pięcioletniego chłopca a w męskiej szatni żaden facet nie będzie się zakrywał przy pięcioletniej dziewczynce:)
To co piszesz o nagości w domu- na pewno wychodzi to od dziecka- w pewnym momencie dzieci potrzebują więcej intymności i przestają się nago pokazywać rodzicom.Nie zawsze i nie wszędzie jest tak samo.Ale dopóki  ta sytuacja nie przekracza drzwi własnego domostwa,tudzież miejsc do tego przeznaczonych jest to wyłącznie sprawa domowników i nikomu nic do tego.

Nie zauważyłaś, żeby ktoś miał na sobie kostium, bo zwyczajnie nie zwróciłaś uwagi. Bo nie podejrzewam, że przypatrywałaś się absolutnie wszystkim i pamiętasz, że nikogo "dziwnego" nie było. Ja się natomiast z tym spotkałam- w Polsce jest to bardzo częste- zwłaszcza na basenach, gdzie są wejściówki na czas i w momencie, kiedy nie "wyrobisz się" w wykupionym czasie, dopłacasz przy kasie. Wiele osób ma na sobie kostium, żeby zaoszczędzić czas na przebieranie.
Nie napisałam, ze tak było za granicą- tam przyznam szczerze większość ludzi przebierała się na miejscu. Oczywiście w zamkniętej przebieralni. Nie można tam chodzić nago po szatni, właśnie żeby oszczędzić dzieciom takiej lekcji anatomii.

Odnośnie dzieci w szatniach to nie twierdzę, że ktoś miałby się takiego dziecka wstydzić. Raczej patrzę na to z innej strony. Moja córka męskiej nagości w domu nie ogląda. I bardzo bym nie chciała, żeby w momencie kiedy pójdzie na basen z moim partnerem, oglądała obcych nagich panów. Tym bardziej, że żaden z nich nie będzie się raczej wstydził czterolatki smile

42

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

NateVenus88, tylko Sasha pisała, że ona się nawet ze stroju nie przebiera z basenu wychodząc, a to dla mnie jest już robienie cyrku. Sama czasem też przychodzę w stroju na basen, zależy, ale po basenie przebieram się w normalną bieliznę i przez kilka sekund świecę gołym tyłkiem. Co do zagranicznych basenów: nie wiem o jakiej zagranicy mówicie, ale ja mam przykład z Austrii i Norwegii. W Austrii szatnia była wspólna, były też sauny, wszystko koedukacyjne. Dzieci, młodzi, starzy. Ludzie różnej płci i w różnym wieku siedzieli razem w saunie, a potem z niej wychodzili bez zakrywania się ręcznikiem. W Norwegii szatnie nie są koedukacyjne (przynajmniej na basenie, na który chodzę), ale wielokrotnie widziałam nagie Norweżki pod prysznicem, a ja sama poczułam się dziwnie, że biorę prysznic w stroju jako jedna z nielicznych.

Co do nagości w domu: ok, moja rodzina jest artystyczna, mamy inne podejście do nagości i nie każdy to rozumie. Nie mam problemu z rozebraniem się, jeśli nie ma to podtekstu erotycznego: pozowałam np. do aktu mojej koleżance, która ćwiczyła, żeby dostać się na ASP. Brałam też udział w projekcie artystycznym 1000bodiesproject i jestem tam zupełnie naga na zdjęciu, które zresztą sama zrobiłam. A idea była właśnie taka, żeby pokazać ludziom, że nagość nie jest "be", jest naturalna i piękna.

Stringi mają z założenia mieć podtekst erotyczny: pokazać najwięcej jak się da. Zwykłe bawełniane bokserki takiego podtekstu raczej nie mają.

43

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Hm , moi rodzice zawsze sie przedemna chowali, nigdy nie pokazywali nago.
JA sie czesto kapie z moja córcia 3 letnia, ona widzi róznice miedzy soba a mna (teraz dodatkowo mam duzy brzuch - 8 miesiac ciazy) , i jest dla niej naturalne. W sumie maz jakos nie paraduje nago przed nia, ale czasami sie przebieze przy niej, z lazienki zazwyczaj wychodzi w reczniku bo zmarzluch jest wink

44

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
kaisa_malene napisał/a:

NateVenus88, tylko Sasha pisała, że ona się nawet ze stroju nie przebiera z basenu wychodząc, a to dla mnie jest już robienie cyrku. Sama czasem też przychodzę w stroju na basen, zależy, ale po basenie przebieram się w normalną bieliznę i przez kilka sekund świecę gołym tyłkiem. Co do zagranicznych basenów: nie wiem o jakiej zagranicy mówicie, ale ja mam przykład z Austrii i Norwegii. W Austrii szatnia była wspólna, były też sauny, wszystko koedukacyjne. Dzieci, młodzi, starzy. Ludzie różnej płci i w różnym wieku siedzieli razem w saunie, a potem z niej wychodzili bez zakrywania się ręcznikiem. W Norwegii szatnie nie są koedukacyjne (przynajmniej na basenie, na który chodzę), ale wielokrotnie widziałam nagie Norweżki pod prysznicem, a ja sama poczułam się dziwnie, że biorę prysznic w stroju jako jedna z nielicznych.

Co do nagości w domu: ok, moja rodzina jest artystyczna, mamy inne podejście do nagości i nie każdy to rozumie. Nie mam problemu z rozebraniem się, jeśli nie ma to podtekstu erotycznego: pozowałam np. do aktu mojej koleżance, która ćwiczyła, żeby dostać się na ASP. Brałam też udział w projekcie artystycznym 1000bodiesproject i jestem tam zupełnie naga na zdjęciu, które zresztą sama zrobiłam. A idea była właśnie taka, żeby pokazać ludziom, że nagość nie jest "be", jest naturalna i piękna.

Stringi mają z założenia mieć podtekst erotyczny: pokazać najwięcej jak się da. Zwykłe bawełniane bokserki takiego podtekstu raczej nie mają.

Dlaczego wracanie w stroju to taki problem? Skoro ktos nie ma ochoty przebierać sie, ani brać prysznica w miejscu publicznym, moze to zwyczajnie zrobic w domu. Żaden cyrk. Tak komus wygodnie i tyle. Cyrk byłby, gdyby na sile przebirala sie tam, tylko dlatego większość tak robi, a czula sie w takiej sytuacji niekomfortowo.

Co do zagranicy- ja akurat mowilam o Wiekliej Brytanii i Francjii- tam na basenach spotkałam sie wlasnie z takim zachowaniem. Nie mowie, ze wszedzie- wszystkich basenów nie odwiedzilam, ale kilka owszem. Uwazam, ze wspólna szatnia to dobre rozwiazanie- tam najczęściej przychodzą całe rodziny i łatwiej wtedy zorganizowac przebieranie dzieci czy opieke nad nimi. W kazdym razie nie chodzi sie nago, z sauny rownież korzysta sie w stroju kapielowym. I nikt nie czuje sie dziwnie.

A stringi? Bielizna jak kazda inna. Nie chodzi przeciez o bieliznę, tylko podejscie. Bawelniana bokserki tez moga miec erotyczny podtekst, jezeli tego chcemy.
Skoro nagosc jest bez erotycznego podtekstu, to stringi tym bardziej. Chociaz cos zakrywaja w koncu...

45

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Jeśli chodzi o przebieranie się i basen: chodzi o to, że o wiele wygodniej jest przebrać się od razu z mokrego stroju i wysuszyć na miejscu zamiast iść w mokrych ciuchach i przebierać się dopiero w domu. To nazywam cyrkiem: stawianie wyżej swojego wstydu niż wygody i praktycznego podejścia do tematu. Zwłaszcza, że na basenie nikt naprawdę się nie patrzy na innych przebierających, nikt nie łypie okiem na nasze cycki i tyłek. Przynajmniej nigdy się z tym nie spotkałam, żeby ktoś się na mnie gapił, bo się przebieram.

Sauna+strój kąpielowy to straszna bzdura. Skórę można sobie nieźle poparzyć. Jak już ktoś się wstydzi to niech się zawinie w ręcznik, a nie siedzi w syntetycznym stroju... Ale ze wspólnymi szatniami i kabinami to faktycznie dobry pomysł jest, bo pamiętam jak mój tata musiał się nakombinować, żeby wziąć mnie na basen jak miałam 5-6 lat. Nie wszyscy faceci byli zadowoleni z mojej obecności w przebieralni, a tak rodzice mogą bez problemu pójść z dziećmi na basen i nie słuchać głupich komentarzy.

Ano właśnie, erotyczny podtekst ma to, czemu się ten podtekst nada. Oczywiście stringi mogą mieć wydźwięk neutralny, nie każdego to jara, ale z założenia miały taki podtekst mieć, zresztą właśnie przez to, że coś zakrywają, sygnalizują seksualność: zakrywają najbardziej "wstydliwe" miejsca, a jednocześnie dużo odkrywają i chodzi o to, by domyślać się co jest ukryte pod tym cieniutkim paseczkiem materiału. Ja bym prędzej dzieciaka nago na plażę puściła niż w stringach i myślę, że więcej osób dziwnie by się patrzyło na dziecko w stringach niż nagie.

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

hm przyznam, że wraz z mężem nie eksponujemy swojej nagości, ale to dlatego, że nasze maleństwo ma dopiero półtora roku smile fakt, jeśli będzie w wieku Twojej córeczki to trzeba będzie pomyśleć o jakimś rozwiązaniu, żeby później nie było pytań smile

47

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Niedawno czytałam bardzo ciekawy art.o nagości w kwietniowym Zwierciadle. Polecam.

Mam trójkę dzieci 11, 8 i 1,5 od zawsze nie czuliśmy żadnego skrępowania nagością. Rozmawiamy też o seksie jak o normalnym aspekcie życia. To takie naturalne. Nie chicałabym żeby moje dzieci podchodziły do tych spraw tak jak mnie wychowano tzn. ze wstydem i np. reagowały żenującym śmiechem widząc intymne części ciała.

Kilka lat temu nauczycielka skarciła syna bo powiedział w szkole że chomiki kopulują...bez komentarza...

Od niedawna mój 11letni syn zaczął się wstydzić swojej nagości i to też jest naturalne, szanuję to.

Pozdrawiam.

48

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Baaaaardzo ciekawa dyskusja. W krótce sama będę mamą więc warto się zastanowić. Myslę, że prawda (jak zwykle z resztą) leży po srodku. Myslę, że 7 lat to jest granica, do której (moim zdaniem),  wypada paradować nago przy dziecku. Ponieważ jesli powodem jest uswiadomienie dziecka to również trzeba dziecko uswiadomić, że nagosć nie jest ogólnie dopuszczalna w społeczeństwie i pewne rzeczy przyjęłó się że należy zakrywać.
Pytałas o minusy takiego zachowania - jedyny minus jaki mogę sobie wyobrazić jest wyzbycie się przez dziecko inhibicji i brak zrozumienia powyższego, czego przykładem może być gdzy dziecko z jakiegos powodu rozbierze się w miejscu publiczym, tłumacząc, że w domu tak robi i rodzice też - no a wszyscy wiemy jakie społeczeństwo może być tolerancyjne. Rozumiem, że nic podobnego się nie wydarzyło, więc traktuj mą wypowiedź jako teoretyczną możliwosć, to tylko moje zdanie.

49

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Witaj!
Mam wrażenie,że nie przeczytałaś całego wątku.Problem jaki przedstawiłaś ( chęć rozebrania się w miejscu publicznym przez tak wychowywane dziecko) był już poruszany i odpowiedziałam na to ja,Kaisa_Malene i pewnie jeszcze parę osób.
Moje dziecko wie co to są konwencje społeczne a skoro wie i obserwuje je w codziennym życiu daje rozumie gdzie można się rozebrać w miejscach publicznych(basen,sauna,gabinet lekarski) a gdzie tego się nie robi.
Co do granicy- dlaczego stwierdziłaś,że to jest akurat 7 lat?
Moim zdaniem ta granica jest wtedy kiedy dziecko samo ją wyznaczy w związku z jego dojrzewaniem fizycznym i emocjonalnym.Ale może też być tak,że jej nie wyznaczy.

W końcu jestem u siebie w domu i fakt,że od czasu do czasu przemknę z łazienki do sypialni nago albo,że będę smarować się balsamem i akurat córka mnie zobaczy nie jest jakimś wielkim wydarzeniem.

50

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Nasze dzieci rodzą się bez poczucia tego, co "niemoralne" czy "niewłaściwie" społecznie, tego uczymy ich my. W związku z tym dla dziecka zupełnie naturalne jest, że jeśli rodzice widują je nago, to ono może zobaczyć ich również - nie rzutuje to w żaden negatywny sposób na dojrzewanie seksualne czy psychiczne takiego malucha.

Z pewnością rodzice przekazują dziecku swoje podejście do cielesności - jeśli z jakiegoś powodu jest ono pełne wstydu, zażenowania to nie wnosi wiele dobrego. Natomiast wstyd wstydowi nie jest równy. Można z przerażeniem krzyczeć na dziecko, które wtargnęło nam do łazienki podczas kąpieli, a można ze spokojem wyjaśnić, że choć nagość jest naturalna w łazience wolelibyśmy być sami.

birkoffherz napisał/a:

gdzy dziecko z jakiegos powodu rozbierze się w miejscu publiczym, tłumacząc, że w domu tak robi i rodzice też

O ile my nie paradujemy nago po ulicy, nie dajemy dziecku sygnałów, by bez ubrań wyszło na dwór. Dzieci nie uczą się też tylko od nas, obserwują, jak zachowują się ludzie na ulicy, przebiega socjalizacja - tak więc większość przedszkolaków bez problemu wskaże kurtkę czy zimowe kozaki jako ubiór na dwór, a kapcie jako element domu. Dzieci wkraczające w wiek szkolny uczą się także różnic pomiędzy tym, co dozwolone w domu (głównie w kontekście zachowań) i tym, co dozwolone poza nim.

51

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Macie rację, aczkolwiek moja wypowiedź jest motywowana moimi osobistymi odczuciami (7 lat jako granica) i faktem, że kilkakrotnie zdażyło mi się obserwować "dziwne" zachowania nawet 10-cio latków.

Przy czym dodam "dziwne" - znaczy coś co dla mnie i kilku innych obserwujących osób, wydawało się nietypowe, na innych nie zrobiło żadnego wrażenia. A także fakt: 7-latek/tka moze być siedmiolatkowi/tce nie równy. Wiadomo, że są dzieci inaczej rozwinięte. Nawet w mojej rodzinie różnica np 2 lat i ten siostrzeniec jest młodszy a bardziej towarzyski i "społecznie rozwinięty" a ten starszy nie, ale za to na swój wiek jest matematycznym geniuszem i świetnie radzi sobie z rozwiązywaniem problemów.
Po prostu każdy jest zupełnie inny.

52

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Zaletą jest niewątpliwie to, że dziecko oswaja się z nagością i przujmuje do wiadomości, że istnieją różnice między płciami. Nasza córka ma 3,5 roku, widziała nago mnie i swojego tatę, zdaje sobie sprawę z tego, że jest dziewczynką, bo wygląda "tam" jak mama. Nie krępujemy się chodzić przy niej nago, przy czym mam na myśli swobodne przejście nago z łazienki do sypialni bądź ubieranie się lub rozbieranie, prysznic, a nie paradowanie na golasa cały dzień na oczach dziecka ;-)

Nie wiem jak będzie z czasem, żadnej granicy wiekowej nie ustaliliśmy, myślę, że mi jako matce łatwiej  będzie nago przed córką "występować", tata pewnie szybciej zechce swoją nagość ograniczać.

53

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

moja córcia skończyła niedawno 8 lat, przez całe jej dotychczasowe życie miała mozliwość widywania swoich rodziców bez ubrań, mnie nadal widuje podczas kąpieli natomiast mój mąż od pół roku nie pozwala jej na przypadkowe wejście do łazienki, ponieważ mieliśmy taką sytuacje, że weszła jak mąż brał prysznic i rzuciła hasło " tata ale ty masz klejnoty". Mam jednak inny problem nie wiem czy powinnam już jakoś reagować ponieważ ostatnio wykąpała się, my z mężem szykowalismy dwie młodsze do spania i Natusia przyszła do nas cała nagusienka i zaczęła sprzątać zabawki,chodzi spać tylko w bluzce od piżamy a rano zapomina że nie ma majtek na sobie i paraduje z gołą dupcią reagować już czy jeszcze poczekać?

54

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

mamcia2, nie rozumiem w czym problem. Wstydzicie się patrzeć na własne dziecko, które jest nagie? Jeśli nie paraduje z gołym tyłkiem przy obcych ludziach, to chyba nic złego? To co dzieje się w domu, zostaje w domu. A z tego hasła z klejnotami to ja bym się śmiała, szczerze mówiąc, co w tym takiego? Mi rodzice opowiadali, że jak byłam mała (jakieś 4 lata może) to wlazłam tacie do łazienki i chciałam się przytulić, a że byłam malutka, to przytuliłam się do jego nóg, dałam buziaka tam gdzie sięgnęłam najwyżej (nie muszę tłumaczyć chyba gdzie) i stwierdziłam "mój kochany tatuś". Ja tego w ogóle nie pamiętam, bo właśnie nikt mnie wtedy nie okrzyczał ani nie zrobił wielkiej akcji, więc dla mnie to był normalny buziak, tak samo jakbym go pocałowała w brzuch, czy rękę. Mama się zawsze śmieje jak to wspomina, no ale dzieci właśnie takie są: nie rozumieją, że coś jest "fuj", "be" i "niewłaściwe".

55 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2012-04-11 17:26:19)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Osobiście tak mniej więcej od 6-7 roku życia mam duże poczucie wstydu i strasznie mnie denerwuje jak ktoś z rodziny wparuje mi do łazienki bez mojego wyraźnego pozwolenia, szczególnie gdy jest to mój starszy brat. Ale jak byłam dziecięciem to nie było z tym problemu. Ale raczej nie było i nie ma takiego zwyczaju żeby chodzić nago po domu. W bieliźnie owszem, mamie zdarza się topless. Ale prawie zawsze w szalfroku,pewnie dlatego, że po prostu jest tu zimno tongue Ale jak się zdarzy taka ,,naga'' sytuacja to nie robi się wielkiego problemu, choć nie jest to przyjemne.

Za to w rodzinie mojego chłopaka nagości jest do przesady. Często zdarza się, ze jedna osoba się myje, druga zajmuje umywalkę a trzecia gdzieś tam krąży między łazienką a korytarzem. Czegoś takiego sobie nie wyobrażam. Dla mnie czas w łazience jest tylko dla mnie i ze mną, intymnie. Zresztą nawet w rodzinie ma się jakieś poczucie wstydu chyba... Nie wiem jak sobie to ustalimy po ślubie, hmmm...

Co do dzieci jeszcze to z tą wstydliwością różnie bywa. Moja pare lat młodsza kuzynka od dziecka nie miała poczucia wstydu wśród szeroko pojętej rodziny. I mimo że teraz jest w wieku dojrzewania to nadal go nie nabyła. Więc nie wiem czy nie lepiej ograniczać nagość w rodzinie gdy np.dziecko pójdzie do szkoły.

56

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

allegra, ale po co Twoja kuzynka ma "nabyć" wstyd przed swoją nagością? Co jest w tym takiego problematycznego, że nie wstydzi się własnego ciała? O ile nie wychodzi nago na ulice, tylko zwyczajnie czuje się swobodnie w domu, to chyba nic złego się nie dzieje.

Moja rodzina też jest właśnie "naga do przesady", włazimy sobie wzajemnie do łazienki i nie ma afery. Jak się z rana spieszymy, a np. brat zajmuje prysznic to ja w tym czasie myję zęby etc. I nie przeszkadza mi też, gdy któreś z nich siedzi na kiblu. Niemniej jednak wiem, że mój chłopak był wychowywany inaczej i to szanuję, więc korzystamy z łazienki razem, ale jak któreś chce skorzystać z toalety to się wyrzucamy wzajemnie za drzwi.

57

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

MAMCIA2 - ja miałam niedawno podobną sytuację do Twojej,bo niedawno nasza 8 latka przyszła rankiem do nas i wpakowała się do łóżka,ona lubi spać bez majteczek gdy jest ciepło i chyba z przyzwyczajenia u nas w łóżku je sobie zdjęła i od razu do taty by się bawić.I jak to ona -skakała po tacie,bawiła się w najlepsze a ja troszkę byłam skrępowana ,że macha gołą pupą przed twarzą tatusia i siedzi na nim okrakiem .Zerkałam na męża ale widziałam że bawi się z nią w najlepsze,choć miałam wątpliwości gdy córka siedziała na nim i bawiła się w konika co bardzo lubi.Może ja jestem przewrażliwiona ??

KAISA_MALENE- dołożyłaś do pieca z tym całusem dla taty hihihi smile A jak u Ciebie mama na to reaguje teraz?Śmieje się i mówi,że kiedyś zrobiłaś tak i tak ?
Ja mam trójkę dzieci ,dwie dziewczynki i chłopca i pamiętam, gdy starsze rodzeństwo kąpało się kilka lat temu razem ,wygłupiali się i chlapali,ja czasami byłam w łazience i w pewnym momencie syn siedział na progu wanny i usłyszałam córkę mówiącą,że zaraz zaradzi coś na jego ''opuchliznę'' - okazało się,że chłopak miał erekcję a córka nie wiedziała co się stało i chciała mu zrobić ''kompres'' -i chyba włączyła sie jej spontaniczność,bo kucała przed nim i ''dała mu buzi w opuchliznę'' i dodała że ślina szybko zagoi:) Z jednej strony zabawne ,a z drugiej nie zdążyłam zareagować .Myślicie ,że coś złego się stało??

58

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Meriata z pewnością takie sytuacje nie są złe i niebezpiecznie kiedy nie mają absolutnie podtekstu erotycznego.

U mnie czasem też zdarzają się takie nieprzewidziane sytuacje.Moja córka wpadła raz do nas rano i dalej nas obcałowywać.Śpimy nago więc córka pocałowała mnie w pierś a tatusia chciała w penisa,ale tatuś szybko odwrócił jej uwagę i połaskotał.Kiedy córka zaczyna robić uwagi na temat jego "klejnotów" albo próbuje się nimi bawić mąż zakłada szybko gatki:)I po problemie.

59

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Meriata: mama mi to chyba raz tylko opowiedziała przy okazji wspomnień z dzieciństwa, jakoś nie rozmawiałyśmy o tym szczegółowo potem, ale normalnie się obie śmiałyśmy. A Twoje dzieciaki ile mają lat? Właśnie dlatego może lepiej dzieci od razu uświadamiać na temat seksu i fizjologii, żeby potem córka nie myślała, że to opuchlizna wink I swoją drogą dobrze wiedzieć, że nie tylko ja miałam taką historię z dzieciństwa big_smile

60

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

U mnie w domu nagość była przez całe moje dzieciństwo chowana. I uważam to za bardzo złe postępowanie moich rodziców, dlaczego?
Nie mówię że od razu czuję parcie na oglądanie piersi matki czy przyrodzenie ojca. Ale kiedy pierwszy raz miałem zajęcia na basenie to wszyscy chłopcy przebierali się bez krępacji. A ja się strasznie wstydziłem, bo nie miałem wyuczonego modelu że nagość jest normalna i nie trzeba się od razu czerwienić. Niestety to też wpływa na pierwsze stosunki kiedy partner wstydzi się swojej nagości. Więc wg. mnie rodzice nie powinni biegać po domu bez ręczników, ale też nie przemykać z pokoju do pokoju pod ręcznikiem. Po prostu traktować nagość całkowicie naturalnie. Wg. mnie nie można ukrywać tego co naturalne, bo tak jak w moim przypadku można zachwiać zachowanie i powodować trwałe poczucie wstydu.

61 Ostatnio edytowany przez Meriata (2012-04-15 18:37:02)

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety
kaisa_malene napisał/a:

Meriata: mama mi to chyba raz tylko opowiedziała przy okazji wspomnień z dzieciństwa, jakoś nie rozmawiałyśmy o tym szczegółowo potem, ale normalnie się obie śmiałyśmy. A Twoje dzieciaki ile mają lat? Właśnie dlatego może lepiej dzieci od razu uświadamiać na temat seksu i fizjologii, żeby potem córka nie myślała, że to opuchlizna wink I swoją drogą dobrze wiedzieć, że nie tylko ja miałam taką historię z dzieciństwa big_smile

A to całkiem fajnie z tego wybrnęłaś ,że było dużo śmiechu i że mama nie poczuła zagrożenia,no bo to jej działka w końcu smile
Ja pomyślałam dokładnie to samo ,gdy czytałam o Twojej przygodzie-'' nie tylko u nas w domku była wpadka'' smile

Mam dwie córki w wieku 8 i 12 lat oraz syna 13 lat i to te starsze kilka lat temu kapiąc się razem ''rozrabiały'' smile
My z mężem uświadamiamy dzieci w tym temacie,jednak tutaj była taka extremalna i nietypowa sytuacja.
Nie wiem czy one to pamiętają.

62

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Nagosc jest naturalna, tacy sie rodzimy, tak zylismy. Zrozumienie ludzkiego ciala przez dzieci jest naturalne. Okolo 7 roku zycia dziecko zaczyna odczowac potrzebe intymnosci cielesnej i intelektualnej. Nie widze nic zlego w przebieraniu sie przy dziecku czy podobnych sprawach. Jest to naturalne. Nic zlego. Co prawda ja osobiscie nie paraduje nago po domu, ale przebieram sie przy synu i bede to robic poki jest maly.

63

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Nie należy odbierać nagości przy dziecku jako jakiegoś dziwadła, w dodatku bardzo wstydliwego. Naturalność to najlepsza metoda na wszelkiego rodzaju tematy związane z nagością. Jeśli dziecko zadaje pytania to oznacza, że jest już na tyle świadome, że można mu udzielić odpowiedzi (oczywiście odpowiednio wyważonej w słowach).

64

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

W moim domu nie uczono mnie wstydzenia się nagości przed rodzicami, natomiast zarówno mamy jak i taty nie widziałam nigdy bez majtek. Natomiast poza domem wiedziałam, że nie należy się rozbierać. Nie mam dzieci, ale nieraz zastanwiam się czy tak bym je wychowywała. Czytając wypowiedzi poprzedniczek myślę, że dla dziecka nagość jest naturalna, nie wiem jednak czy potrafiłabym rozebrać się do naga przy własnym dziecku. Tabu wyniesione z domu rodzinnego jest bardzo silne. Nie uważam tego za złe, tylko nie wiem czy bym potrafiła. 

gojka102 napisał/a:

No chyba,że widzę wyjątkowo zgrabną kobietę czy dziewczynkę to dyskretnie spojrzę.Ostatnio zafascynowała mnie siedmioletnia Rosjanka- koleżanka mojej córki w STRINGACH.Zaskoczył mnie fakt,że dziecku w tym wygodnie i to,że mama ją przebierała jak wychodziły i też założyła jej stringi.Ot,taki śmieszny obrazek...

Jak miałam 10 lat pojechałam z rodzicami do Bułgarii. Przeżyciem dla mnie na plaży były niemieckie dzieci płci obojga biegające bez skrępowania nago. Pamiętam jak mała Niemka, którą znałam z widzenia (mieszkała w tym samym domu co my) po prostu zdjęła majtki. Dla mnie wtedy było to przeżycie - wyglądała na trochę starszą ode mnie, ale zupełnie się nie wstydziła. Moja mama zaproponowała żartem, żebym też się rozebrała, ale nie potrafiłam. Myślę, że to było lepsze niż noszenie przez dzieci stringów. Stringi u dziecka moim zdaniem są nie na miejscu.

65

Odp: Nagość przy dziecku- wady i zalety

Ja dzieci nie mam, ale przez kilka lat mieszkał z nami syn mojego męża (od 4 do 11 r.ż. )
Mój mąż nigdy się przez synem nie chował i dziecko kompletnie nie zwracało na to uwagi. Ja z początku byłam zakłopotana, ale z czasem się przełamałam. Tak samo jak z trudnymi pytaniami. Jestem zdania, że dziecku trzeba tłumaczyć rzeczy takimi jakimi  są, dlatego nie raz tłumaczyłam 7-10 latkowi czym jest gwałt, kto to jest dziw*a. Oczywiście moje odpowiedzi były poprzedzone chwilą ciszy, bo wiadomo, że trzeba odpowiednio dobrać sposób przekazu. Ale nigdy nie zostawiłam dziecka bez odpowiedzi i nie widziałam w nim żadnego zawstydzenia, sama również go nie okazywałam. Mężowi też tłumaczyłam, że musi odpowiadać dziecku na takie pytania bez krępacji.

W moim rodzinnym domu nie było nagości, a temat seksu był tematem tabu. Ojca nie widziałam nigdy nagiego, a matka zawsze się chowała. Uważam, że było to bardzo ZŁE. Powoduje, że w wieku kiedy zaczynamy się interesować seksualnością dzieci sięgają po nieodpowiednie magazyny czy wpisują hasła w internecie. Ja sama czułam ogromny wstyd przed nagością. Zresztą po dziś dzień tak jest.
Pamiętam jak wstydziłam się kiedy zobaczyłam mamę nagą, albo kiedy dostałam pierwszej miesiączki (Co to był za wstyd!!!!)

Dlatego kiedy już będę miała własne dzieci nie zrobię tego błędu co moja mama i ani nagość, ani seks nie będą tematami tabu

Posty [ 1 do 65 z 83 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nagość przy dziecku- wady i zalety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024