Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Właśnie, jak z Wami jest? Wstydzicie się masturbować przy swoich partnerach/ partnerkach?
Ja dojrzałam do tego z czasem, kiedyś było to dla mnie nie do przyjęcia, ale teraz nie wstydzę się dotykać przy moim facecie..
A jak jest z Wami? Co wtedy czujecie?
Offline
no wiesz jak jestem z moim to wole żeby on mnie dotykał lub na odwrót ![]()
Offline
No ok, też to wolę, ale czy sama sobie czasami nie "pomagasz" ?
Offline
tak ale jak go nie ma ![]()
Offline
kilka razy robiłam to przy nim bo o to poprosił jednak miałam z tym problem , nie wynikający ze wstydu przed nim jednak z powodu własnych kompleksów.
Offline
Jako jeden z elementów upojnej nocy, czemu nie. Jak mnie o to prosi, bo lubi patrzeć to pewnie, ale wolę jak mi pomaga, a potem przejmuję rolę. Nieraz tez sobie jak to ujęłaś "pomagam" bo on pieści inne części ![]()
Offline
Mój facet z reguły nie patrzy, tylko zerka.. Ale kiedy sie kochamy, to czasami lubię sobie pomóc, wtedy szybciej dochodzę i jest mi przyjemnie ![]()
Offline
Ja tego nie robie
Moj facet zna mnie doskonale, a jak mam ochote na cos specjalnego to mu po prostu mowie lub najezdzam reka i maz rozumie...gdyby mnie jednak o to poprosil to-mimo mojej otwartosci-chyba bym sie krepowala...za pierwszym razem rzecz jasna
Offline
Ale właśnie mój partner także doskonale zna moje ciało, także wie czego pragnę, albo to ja po prostu mu pokazuję.. Tylko czasami podczas pełnego stosunku, "pomagam" sobie, żeby było mi przyjemniej. Ale coś w tym jest, że z czasem człowiek przestaje się wstydzić ![]()
Offline
mój chłopak lubi jak robie to sama,lubi na to patrzeć. i czasami robimy taki wstep że oboje się masturbujemy i jak ja dojde to on kończy we mnie bo wtedy jestem "ciaśniejsza". mi nie sprawia to problemu.
Offline
czesto w ten sposob daje mu do zrozumienia ze mam na niego ochote....
Offline
Jak to robie, tak go to podnieca, żę zaraz mnie dopada! Nigdy nie mogę sama skończyć... hihi! Zresztą, jak on to robi - też mnie to rajcuje, ale on wtedy uroczo wygląda... I to żaden wstyd! Fantazja w sexie musi być, po potem rodzi się monotomia i wszystko umiera!
Oj tak, to prawda, że wyglądają wtedy rozkosznie
Skupienie na maxa
Ja się nie wstydzę, wiem, że on uwielbia na mnie patrzeć, kiedy dotykam swoje ciało:)
Offline
Tylko, że nie każda ma odwagę to robić! Kobiety, wiecie ile tracicie! Jak partner w związku nie będzie miał tego, czego pragnie (i odwrotnie) to po prostu zacznie szukać innej! I fantazja, raz jeszcze fantazja! Jak kto lubi!
ja przegrałam zakład z moim facetem, a nagroda była taka" kto przegra to masturbuje się przed drugą osobą"
no i przegrałam, ale nie żałuje było fajnie, i zakład wykonałam gdy się kochaliśmy, był wspaniały czuły delikatny i namiętny, a ja chcąc podkręcić sytuacje położyłam swoje paluszki na małej i zaczełam się bawić, na początku widziałam zdziwienie, ale potem czułam jak podniecił się jeszcze bardziej było superrrr!!! On jest wspaniałym kochankiem i zgadza się na różne moje wymyślone dziwactwa, z których jest zadowolony jak to zrobimy:) wiec wychodzi że w łóżku pasujemy do siebie, zwarjowani i zakochani w sobie do szaleństwa!!!
dziubek- no widzisz, teraz może nie będziecie tego robić tylko w przypadku przegranego zakładu
Całe to napięcie, kiedy on patrzy, jest tak niezwykle podniecające, że ja zawsze mam ochotę na więcej i na więcej..
Gratuluję Wam tego dopasowania w łóżku i zapewne w życiu osobistym ![]()
Offline
wiesz dogadujemy sie fajnie, w ciagu dnia rozmawiamy o sexie otym co bedziemy robic jak sie spotkamy, podniecenie sie wzmaga iwieczoremjest bardzo ciekawie:P nie mowiac o tym ze przyjemnie,wymyslamy rozne rzeczy by nie bylo nudno, oboje jestesmy otwarci na dziwaczne rzeczy, moze jakies pomysly?
z gory dziekuje:*
Offline
Mnie także brakuje jakiś pomysłów, które by rozgrzały sytuację w moim łóżku ..
Offline
wiesz my mamy roznie, np. male pieszczoty w lazience, znienacka podchodzisz do niego i rozpinasz spodnie i zaczynasz piescic jego malego, takie akcje znienacka podniecaja, potem sytuacja sama sie rozwija, sex na powietrzu czy w samochodzie,![]()
Offline
Oj dziubek masz rację nie ma to jak sytuacje spontaniczne...Ale niestety w naszym przypadku nie zdarza się ostatnio bo zawsze z nami jest nasza córcia,a wogóle to osiem osób u nas w domu mieszka i do pózna w nocy nie śpią i zauważyliby że razem do łazienki wchodzimy.A jak gdzieś jedziemy to we troje.Ale od czytania nabrałam ochoty to może coś wymyślę...Oj odmiana baaardzo by się przydała ![]()
Offline
A dziadkowie lub rodzeństwo na 2 godzinki zostawic małą i wyprawa autkiem na pobocze i do roboty nieźle działa taka wycieczka
Offline
U mnie zaszły pewne zmiany od paru dni
Moje libido znacznie się poprawiło i już kilka razy "zaatakowałam" mojego faceta bez wcześniejszych zapowiedzi
Jemu to się bardzo podobało, a mnie jeszcze bardziej ![]()
Offline
ja tez mam synia, i sex w jego obecnosci jest krepujacy, ale czego sie nie robi by sie pokochac np. z rana:D my na lóżku on z nami, pozycja boczkiem i heya:P my tez mielismy sytuacje gdy spal brat mego kochanego z nami w pokoju, i poczekalismy az poszedl spac, mam nadzieje ze spal:) i byly pieszczoty znaczy on mnie piescil:P potem ja jego:P byl nawet sex:D ale takiego sexu to juz dawno nie miałam z dreszczami całego ciała. TO BYŁO NIESAMOWITE!!!! i nie raz sie śmiejemy z tej sytuacji.....
ale pamiętajcie przysłowie" głupi nie zauważy, a mądry nic nie powie" dziewczyny grzeszcie ..... nie pozwólcie by rutyna wkradła się wam do łóżka, to zabiło moje małżeństwo. Ale teraz mam gogoś kto o mnie dba i chce by mi było dobrze, to znim przezywam pierwsze minetki przy której doszłam, sex z dreszczami.... KOCHAM GO DO SZALEŃSTWA
Offline
dziubek- widzę, że sporo w was odwagi
I wasz synek nic nie widzi ? ![]()
Offline
pewne rzeczy robi się jak niuniek śpi, wtedy można się rozluznić i nie myśleć, że ktoś zaraz wpadnie, albo poprosi o butelkę mleczka:) spokój i nastrój to twoi sprzymierzeńcy...
Offline
dziubek napisał:
ja tez mam synia, i sex w jego obecnosci jest krepujacy, ale czego sie nie robi by sie pokochac np. z rana:D my na lóżku on z nami, pozycja boczkiem i heya:P
Radziłabym ci natychmiast przestać uprawiać sex z dzieckiem w łóżku. Jako 3-4 latka kilkakrotnie obudziłam się w analogicznej sytuacji - w łóżku z rodzicami. Do dziś dokładnie pamiętam moje przerażenie, niezrozumienie.. Mam więcej lat, niż ty obecnie i nadal towarzyszy mi niesmak i żal do matki - jak ona mogła ? Ona nawet nie wie, że to pamiętam. A dla mnie był to taki szok, że wryło mi się w mózg na amen
wiecie co.. ja tez tak mialam, raz. Poprostu bylam malutka, mama myslala ze spie, ale do dzisiaj czasem mi sie to przypomina i jakos zle mi z ta mysla brr
Hmm.. przykre ![]()
Offline
ja tam swoich nigdy nie przyłapałam... i bardzo dobrze.
takie coś odbija się na psychice dziecka, myślcie o tym, mamy.
Offline
Ja także nigdy nie widziałam jak kochają się moi rodzice i bardzo dobrze...
Offline
wiecie może i racja, ale gdy jest się młodym to pewnych rzeczy się nie zauważa np. że dziecko może takie rzeczy pamiętać, ja też miałam taką sytuacje,ale gdy byłam nastolatką i słyszałam jak moja siortra bzyka się z mężem, odgłosy w głowie mam do dziś:)
Offline
Sex rodziców... fuj
To dziwne ale o takich rzeczach nawet się nie myśli... często udajemy, że coś takiego nie ma nawet miejsca.
Offline
juzia38 napisał:
czesto w ten sposub daje mu do zrozumienia ze mam na niego ochote....
otóż to... przykład? choćby wczoraj... ogładamy sobie jakiś nudny film w tv, on wtulił się we mnie niczym dziecko do piersci matki, a mnie akurat jakoś tak naszła ochota na małe co nie co... ![]()
sama zaczęłam dotykać się tu i tam... a gdy on to zauważył niczym tygrys przeszedł do ataku ![]()
Offline