Są dobre i normalne kobiety na tym świecie. Znajdziesz kiedyś taką.
Wiesz, dlaczego cierpisz?
"jej bylo trzeba pomagac a jak ja raz w ciagu 3lat potrzebowalem wsparcia to nie dosyc ze nie dostalem to jeszcze zdradzila"
Byłeś tak zakochany w niej, że nie miałeś wymagań. Też dawniej myślałem, że tak jest dobrze, że to jest miłość - mogę dużo wytrzymać, przebaczyć, byleby było w porządku. Pierwszy wyciągnę rękę, pierwszy przeproszę, gdy wina jest jej. Za dużo romantycznej w nas duszy. Boli, ponieważ dzieliłeś się SOBĄ, poświęcałeś SIEBIE dla niej. Czy to była miłość dojrzała między dwojgiem ludzi? Nie, to była miłość męczennika. Nie jesteś Bogiem, żeby tak kochać.
Dobry związek to taki związek, kiedy dwoje ludzi szanuje siebie na wzajem i widać starania z obu stron. Dlatego nie warto się za szybko zakochiwać. Kiedyś się dziwiłem, dlaczego kobiety nie lecą na dobrych, romantycznych i miłych facetów? Może i lecą, ale tylko wyjątki. Tak na prawdę to na świecie się pochrzaniło, tak media to przekręciły, że faceci robią z siebie baby, a one robią z siebie babochłopów.
Kto teraz pisze słodkie wierszyki, wysyła liściki, używa czasami więcej kosmetyków i ma więcej droższych ciuchów? Kobiety? Dziewczyny? Nie, faceci! Kto teraz siarczyście klnie, kto więcej uprawia sportu? Kobiety! Już nawet większość z nich zapomniała co to są kiecki, lepiej założyć obcisłe spodnie.
Wcale nie chodzi mi tutaj o sprowadzenie roli kobiety do tradycyjnego modelu kury domowej. Bardzo dobrze, że o siebie dbają, że walczą o swoje prawa. Ale chodzi o to, że faceci się zatrzymali lub cofnęli. Zamiast być męscy, to robią z siebie zagubionych chłopczyków, którzy boją się powiedzieć dziewczynie prawdy o jej zachowaniu wobec niego. Boją się odrzucenia? To bardzo dobrze, że taka by sobie poszła. Dojrzałość to szczerość i przyjmowanie prawdy, czy tylko głaskanie się i cackanie? Kto ma do cholery walnąć pięścią w stół i podejmować decyzje?
Kobieta, która chce się ustabilizować i stworzyć silny związek, szuka silnego faceta. Silnego EMOCJONALNIE. Kobieta, która chce się bawić znajdzie sobie naiwnego chłopczyka, wykorzysta go, rozkocha w sobie i...porzuci. A on biedny zatraci się w swojej żałobie. Ile trwa już Twoja żałoba i jak długo jeszcze chcesz ją ciągnąć?
Słuchaj stary - głowa do góry. Świat jest pełen wartościowych kobiet. Ale nie dawaj się manipulować. Bądź męski, ale i delikatny kiedy trzeba. Mów prawdę, wymagaj szacunku, bądź sobą i miej swoje zasady i zdanie, nie zmieniaj tego, aby się przypodobać kobiecie.
Nie unikaj kobiet. Przebywaj w ich towarzystwie. Ale też dbaj o siebie, o swoją fizyczność. Nie musisz być osiłkiem, ale sport mamy we krwi, to nas rozwija, cieszy, uspokaja. Nawet zwykłe bieganie czy jazda na rowerze.
A co do tej byłej - bądź dla niej nikim. Czy nie wystarczająco z Ciebie wyssała, a teraz prowadzi się z innym? Bądź dla niej zimnym głazem. Straciła Cię i nie daj jej satysfakcji z tego, że nie dajesz sobie bez niej rady i przyjmiesz ją z otwartymi ramionami.
Za dużo myślisz i analizujesz. Zacznij myśleć jak samiec powinien - chłodno. Odeszła? To nie był mnie warta. Mam swoje życie, którego nie warto dla takich marnować. Ile dni już zmarnowałeś? Bierz się w garść. Ja sam za dużo dni zmarnowałem, zanim zrozumiałem jak to wszystko powinno od początku wyglądać.