czy to normalne? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: czy to normalne?

od kilkunastu mies jestem z facetem,ktory twierdzi,ze mu na mnie zalezy,ale flirtuje z innymi.Nie rozumiem tego-zadne rozmowy nie pomagaja.Konczy sie kłotnia.Kocham go i nie chce stracic,ale jak z tym zyc?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy to normalne?

ile macie lat?
wiesz......to nie blizna, z tym żyć nie trzeba.

3

Odp: czy to normalne?
Catwoman napisał/a:

ile macie lat?
wiesz......to nie blizna, z tym żyć nie trzeba.

ja mam 38,a on 37,skonczyło sie kłotnia i powiedzial,ze ma mnie dosc

4

Odp: czy to normalne?

a ja 100:) poziom pierwszego postu wskazuje na raczej dosc mloda osobke. Ktora ma jeszcze dluuga droge do dojrzalosci pod kazdym wzgledem.

5

Odp: czy to normalne?
Mussuka napisał/a:

a ja 100:) poziom pierwszego postu wskazuje na raczej dosc mloda osobke. Ktora ma jeszcze dluuga droge do dojrzalosci pod kazdym wzgledem.

Jestem bardzo wrazliwa osoba,a jego kocham jak nigdy nikogo dotad,nie wiem jak mam sobie z tym poradzic

6

Odp: czy to normalne?
elizeee napisał/a:
Mussuka napisał/a:

a ja 100:) poziom pierwszego postu wskazuje na raczej dosc mloda osobke. Ktora ma jeszcze dluuga droge do dojrzalosci pod kazdym wzgledem.

Jestem bardzo wrazliwa osoba,a jego kocham jak nigdy nikogo dotad,nie wiem jak mam sobie z tym poradzic

Ja o wrazliwosci nic nie pisalam tylko o dojrzalosci. I nad czym tu dywagowac: albo chcesz kochac kobieciarza albo chcesz byc z uczciwym partnerem. Odkochac sie to tez nie takie znow trudne..zwlaszcza z takiej "milosci".

7

Odp: czy to normalne?
Mussuka napisał/a:
elizeee napisał/a:
Mussuka napisał/a:

a ja 100:) poziom pierwszego postu wskazuje na raczej dosc mloda osobke. Ktora ma jeszcze dluuga droge do dojrzalosci pod kazdym wzgledem.

Jestem bardzo wrazliwa osoba,a jego kocham jak nigdy nikogo dotad,nie wiem jak mam sobie z tym poradzic

Ja o wrazliwosci nic nie pisalam tylko o dojrzalosci. I nad czym tu dywagowac: albo chcesz kochac kobieciarza albo chcesz byc z uczciwym partnerem. Odkochac sie to tez nie takie znow trudne..zwlaszcza z takiej "milosci".

on twierdzi,ze przesadzam i ze mu nie ufam .To podobno zniszczylo nasz zwiazek

8

Odp: czy to normalne?
elizeee napisał/a:

on twierdzi,ze przesadzam i ze mu nie ufam .To podobno zniszczylo nasz zwiazek

A ufasz? Jesli nie to sa dwa wyjscia: albo faktycznie masz urojenia i paranoe albo on daje Ci ku temu powody. Sama zrob sobie analize, czy wszystko wymyslilas czy on sie w zywe oczy zapiera.
Tak czy inaczej - kiepski to jakis zwiazek juz od samego poczatku.

9

Odp: czy to normalne?
Mussuka napisał/a:
elizeee napisał/a:

on twierdzi,ze przesadzam i ze mu nie ufam .To podobno zniszczylo nasz zwiazek

A ufasz? Jesli nie to sa dwa wyjscia: albo faktycznie masz urojenia i paranoe albo on daje Ci ku temu powody. Sama zrob sobie analize, czy wszystko wymyslilas czy on sie w zywe oczy zapiera.
Tak czy inaczej - kiepski to jakis zwiazek juz od samego poczatku.

było dobrze dopoki nie pracowalismy razem.To wszystko popsulo

10

Odp: czy to normalne?
elizeee napisał/a:
Mussuka napisał/a:
elizeee napisał/a:

on twierdzi,ze przesadzam i ze mu nie ufam .To podobno zniszczylo nasz zwiazek

A ufasz? Jesli nie to sa dwa wyjscia: albo faktycznie masz urojenia i paranoe albo on daje Ci ku temu powody. Sama zrob sobie analize, czy wszystko wymyslilas czy on sie w zywe oczy zapiera.
Tak czy inaczej - kiepski to jakis zwiazek juz od samego poczatku.

było dobrze dopoki nie pracowalismy razem.To wszystko popsulo

no i znowu jestesmy razem:)

11

Odp: czy to normalne?

z jednym sie zgodze, jesli chcesz miec spokoj to zastanow sie czy przy nim tego zaznasz, nie liczylaby na zmiane jego, taka jest jego natura.
ale zaufanie jest tu kluczowa sprawa, daj jemu luzu
pewnie nie zacytuje doslownie ale widzialam tu taki tekst:
jesli kochasz to pusc to swiat, jesli ciebie kocha to wroci a jesli nie wroci znaczy ze nigdy nie bylo twoje.

chce ci poprostu powiedziec ze niektore zwiazki nie sa warte walki za wszelka cene

12

Odp: czy to normalne?
syla135 napisał/a:

chce ci poprostu powiedziec ze niektore zwiazki nie sa warte walki za wszelka cene

święte słowa, jednak z reguły człowiek musi się o tym przekonać na własnej skórze

elizeee a Ty sie musisz poważnie zastanowić czy chcesz być z kimś, kto wciąż flirtuje z innymi. jeśli nic poza tym to jeszcze nie jest z nim tak źle. jednak taka jest jego natura i szczerze wątpię, żeby to się miało w najbliższym czasie zmienić....

13

Odp: czy to normalne?
RoBaCeK78 napisał/a:
syla135 napisał/a:

chce ci poprostu powiedziec ze niektore zwiazki nie sa warte walki za wszelka cene

święte słowa, jednak z reguły człowiek musi się o tym przekonać na własnej skórze

elizeee a Ty sie musisz poważnie zastanowić czy chcesz być z kimś, kto wciąż flirtuje z innymi. jeśli nic poza tym to jeszcze nie jest z nim tak źle. jednak taka jest jego natura i szczerze wątpię, żeby to się miało w najbliższym czasie zmienić....

dam mu wiecej luzu i zobacze jak wszystko sie potoczy...

14

Odp: czy to normalne?

To, że postarasz się zagłuszyć swoje uczucia na dłuższą metę nic nie da.

Zastanów się, czy Towja zazdrość jest ze względu na jego zachowanie, czy po prostu taka jesteś podejrzliwa... (jak to wyglądało w zwiazkach z innymi partnerami?).

Zastanów się czy nie marnujesz czasu z kimś, kto nie do końca wie, jak wygląda poważny związek, lub z kimś kto po prostu nie liczy się z Twoimi uczuciami.

15

Odp: czy to normalne?
aleks911 napisał/a:

To, że postarasz się zagłuszyć swoje uczucia na dłuższą metę nic nie da.

Zastanów się, czy Towja zazdrość jest ze względu na jego zachowanie, czy po prostu taka jesteś podejrzliwa... (jak to wyglądało w zwiazkach z innymi partnerami?).

Zastanów się czy nie marnujesz czasu z kimś, kto nie do końca wie, jak wygląda poważny związek, lub z kimś kto po prostu nie liczy się z Twoimi uczuciami.

zrzuca wine na mnie. Podobno mu nie ufam!,ale jak mam ufac?,wisi na tel z kobietami .Nie ma ani jednego kolegi. Tylko same kobiery:(

16

Odp: czy to normalne?

Masochistka jestes?

Przeczytalas uwaznie powyzsze posty?
Chyba nie.
Przeczytaj spokojnie i zastanow sie...

17

Odp: czy to normalne?
elizeee napisał/a:

było dobrze dopoki nie pracowalismy razem.To wszystko popsulo

no ba! za blisko byłaś za dużo widziałaś a to nie wygodne big_smile
Dasz mu więcej luzu...pewnie to w pełni wykorzysta wink

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024