Nie układa mi sie z chlopakiem... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie układa mi sie z chlopakiem...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Hej!!! Pisałam wczesniej post o tym ze moj chlopak mnie nie pociaga itd... Próbowałam wszystkiego zeby bylo dobrze ale niestety nie jest... idzie nam 5 rok razem i chyba nasze uczucie po woli wygasa... Kłocimy sie o byle co,nie mozemy sie do gadac i tak dalej ogolnie porazka... On zostaje w pracy dłuzej ze sie nie widujemy praktycznie caly tydzien...tylko w weekendy... Jak do niego dzwonie to mnie tak wkurza ze mam dosc wszystkiego-rozmawia ze mna z taka obojetnoscia i luzem jakby mial mnie w d***e... ja szczerze powiem ze sie mecze i wolalabym byc sama chyba.... (teraz tak mowie a przyszloby co do czego to bym plakala za facetem)  Ja nie wiem co sie dzieje naprawde. A najlepsze jest to ze dzwonie do niego wczoraj a on do 8 byl w pracy a po pracy poszedl sobie z kolegami na piwo!!!! A ja siedze jak ta debilka w domu i sie uzalam mysle co z nami a on ma to chyba naprawde gdzieśś.... Co myslicie kobiety??? Powinnam zakonczyc ten zwiazek???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

obie strony muszą czuć się dobrze w związku. oczywiście, jak w każdym są problemy, ale jeśli mimo próśb i rozmów jest to nagminna sytuacja, to jeśli nie widzisz w tym sensu, to poprostu zakończ tą znajomość.

3

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Drabina, może porozmawiaj z nim szczerze i powiedz, co czujesz i poproś go, zeby on powiedział Ci, jak Wasz związek wygląda z jego strony. Szczerość i rozmowa są najważniejsze. A ja mam nadzieję, ze to tylko chwilowy kryzys. Głowa do góry smile

4

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

szczxera rozmowa,może trzeba przeczekać bo to może być chwilowy kryzys,ale jak to bedzie dłużej się tak ciągnąć to chyba nie ma sensu się męczyć.

5

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Ja kiedyś byłam w podobnym związku, tyle że trwało to pół roku. Na początku sielanka, a po 4 miesiącach zaczął zachowywać się dokładnie tak jak Twój. No i w końcu zerwał. Z czasem zrozumiałam , że to najlepsze co mogło się zdarzyć., Miłość jest po to, żeby się nią cieszyć, a nie męczyć.

6

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Tu rozmowa niewiele da. Zauważcie Panie, że większość takich rozmów/postanowień/przyżeczeń działa tylko na krótką mętę, o ile w ogóle działa.

W waszym pustym zwiazku oboje jesteście winni.

Po pierwsze - nie obwiniaj go o nic - to podstawowa zasada nawrócenia faceta. Faceci tego nie cierpią. Nie pouczaj, nie zrzędź, nie straj się go zmienić. To ma wyjść od Ciebie, od serca, ze zrozumienia.

Mam przyjaciela, który nie chce wracać z pracy do domu tylko dlatego, że jego żona się "po nim wozi". Pracuje ciężko i chciałby zamknąć się (czyli wyciszyć, odpocząć) w swojej jaskini (tutaj Marsjanie i Wenusjanki się kłaniają do przeczytania), a jego baba mu truje i wie co dla niego najlepsze.

Ps. Nie bronię Twojego faceta bo też nie jest święty. Daj sobie dwa tygodnie i obserwuj. O nic go nie oskarżaj, o nic się z nim nie kłóć, zacznij udawać, że wszystko jest cacy. Acha i nie dzwoń pierwsza. Niech on robi wszystko pierwszy. Co ci szkodzi spróbować.

Ps2. Czy między wami istnieje jeszcze coś takiego jak seksualność?

7

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Wczoraj sie spotkalismy,porozmawialismy,,,, A potem namietnie sie kochalismy i jest chyba ok,zobaczymy co dalej... smile

8

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

Ja byłam w podobnym związku byłam z nim przez prawie 5 lat,ciągle sie kłuciliśmy o wszystko o jakies bzdety,miałam dosyc tego a o skonczeniu związku nie było mowy bo byłam taka do niego przywiązana,on do mnie zreszta tez 5 lat razem to kawał czasu.Ale poznałam kogos i zrozumiałąm ze ciągniecie tego nie ma sensu bo wypaliło sie cos miedzy nami,ale raczej we mnie do niego uczucie wygasło.Strasznie to cięzkie dla mnie było byłam juz z innym a teskniłam za P.Ale jakos sie ułożyło P.zapomniał na nawo sie zakochał,wybaczył mi ,teraz sie przyjaźnimy. 

Drabina mam nadzieje że nie będzie u ciebie jak u mnie,ze miedzy wami to prawdziwa miłośc,nie mozna popadac w paranoje i myslec ze tej drugiej osobie na nas nie zależy.To dobrze że pogadaliście i jest ok.

9

Odp: Nie układa mi sie z chlopakiem...

tutaj muszę przyznać stu procentową rację samcowi.
W moim przypadku też mieliśmy kryzysik mały ale...zastanowiłam się, że to ja mu zrzędzę i wymagam więcej niż mi daje...a odpuściłam sobie na jakś czas i było tak jak na początku znajomości..Obie strony zadowolone i się starają...nie można ciągle wymagać...czasem trzeba wyluzwać i poczekać aż facet sam zatęskni:) jak kocha to przybiegnie:)

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie układa mi sie z chlopakiem...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024