znam go i widze sie z nim codziennie , nie moge przestac o nim myslec i patrze sie na niego ukradkiem . Problem w tym ze on ma dziewczyne, w dodatku caly czas sie do niego tuli... wiem ze to glupie, ale boli mnie jak widze ich razem. Zalezy mi na nim i przez niego nie moge sie na niczym skoncentrowac. Byloby lepiej gdybym go rzadziej widywala , ale to niemozliwe. Wydawalo mi sie nawet ze mi przeszlo, ale gdy znalazl sie w poblizu czulam sie nadal tak samo. Nie mam za bardzo nigdy okazji z nim porozmawiac , tylko raz sie do niego kiedys przytulilam. Jak moge o nim zapomniec? To tylko zauroczenie?
Ile macie lat?
znam go i widze sie z nim codziennie , nie moge przestac o nim myslec i patrze sie na niego ukradkiem . Problem w tym ze on ma dziewczyne, w dodatku caly czas sie do niego tuli... wiem ze to glupie, ale boli mnie jak widze ich razem. Zalezy mi na nim i przez niego nie moge sie na niczym skoncentrowac. Byloby lepiej gdybym go rzadziej widywala , ale to niemozliwe. Wydawalo mi sie nawet ze mi przeszlo, ale gdy znalazl sie w poblizu czulam sie nadal tak samo. Nie mam za bardzo nigdy okazji z nim porozmawiac , tylko raz sie do niego kiedys przytulilam. Jak moge o nim zapomniec? To tylko zauroczenie?
A można wiedzieć gdzie widzicie się codziennie? Znasz go bliżej (chodzi mi o okres czasu)? Niewiele napisałaś o swojej sytuacji i niewiele możemy napisać. Nie wydaje mi się, aby to że facet jest zajęty przeszkadzało z zwykłej rozmowie (jeśli znacie się). Powinnaś się zastanowić co spowodowało, że się nim zainteresowałaś (wygląd, zachowanie, że przytulił) i pomyśleć czy przypadkiem to nie jest właśnie zauroczenie kolesiem...