Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez stokrotka78 (2010-07-29 06:46:31)

Temat: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Witam wszystkich,

jestem nowym uzytkownikiem i chcialabym sie podzielic z Wami moim problemem, gdyz duszenie tego w sobie wypala mnie coraz bardziej.

Otoz, jestem ze swoim chlopakiem 1,5 roku. Na poczatku , jak to zawsze jest, bylo super. Widywalismy sie dosyc czesto ale nie codziennie. Od okolo roku widywalismy sie prawie codziennie, a od pol roku wyprowadzilam sie ze swojego mieszkania i miieszkamy razem.
Teraz jak nato patrze , juz po czasie , to widze ze zaczelo sie psuc juz ok okolo roku. Ale, ze mi zalezy na nim to nie zauwazalam tego, albo nie chcialam tego widziec.
Mam wrazenie ze wszystko sie miedzy nami wypala. Nie ma czulosci, namietnosci ani spontanicznosci, a seks 2 razy w miesiacu!!! Zadnych milych slow. Ja , choc wydaje mi sie ze nie umiem okazywac uczuc , to nie ma dnia zebym go tak poprostu nie pocalowala, przytulila...Z jego strony nie ma nic-zadnych pocalunkow, czuulosci. Nie pamietam kiedy tak poprostu dal mi buziaka...

musze jednak zaznaczyc, ze jakis czas temu zaczelam podejrzewac ze kogos ma. kiedys mial otwarte gg i zrobilam cos bardzo brzydkiego, mianowicei przejrzalam mu. no i znalazlam '' co nieco''. niecaly rok temu jak ja bylam w Polsce (bo mieszkam w Niemczech) to on byl u jakiejs laski i wspominali sobie na tym gg, jak to byle mile te pocalunki. Powiedzialam mu o tym , co oczywiscie wywolalao ogromna kllotnie. ALE zapewnial mnie ze to nic nie znaczy i ze nic miedzy nimi nie bylo.

Jakis czas pozniej w jego telefonie znalazlam smsy ,kiedy bedac ze mna razem w Pradze wspominal z laska i ich pozegnanie , kiedy on byl w Polsce.  Znow zapenial mnie ze nic miedzy nimi nie bylo, i ze nigdy mnie nie zdradzil.

Jak probuje z nim o tym porozmawiac to mowi , ze jest wszystko w porzadku i  konczy sie to klotnia bo ja mu to ciagle wypominam (to co przeczytalam na ggi sms). Nie umiemy razem o tym porozmawiac, co mu nie pasuje, czy juz go nie pociagam. Nie wiem jak mam sie zachowywac bo odpycha mnie za kazdym razem. Nie chcialabym go stracic bo jest super facetem  i ogolnie si edogadujemy ale w sprawach lozkowych jest totalna katastrofa!!!! nie wiem co mam robic
Mamy zamiar teraz zmienic mieszkanie na wieksze ale nie wiem czy to ma sens , bo mam wrazenie ze jedyna osoba ktorej zalezy w tym zwiazku to jestem ja.

Prosze o Wasze opinie na ten tem
pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Wiesz, każdy może mieć w tej kwestii własne zdanie, zależnie od tego, co toleruje. Dla mnie nawet taki facet, który "tylko" całuje się z inną laską, jest z miejsca skreślony.

3

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy
stokrotka78 napisał/a:

niecaly rok temu jak ja bylam w Polsce (bo mieszkam w Niemczech) to on byl u jakiejs laski i wspominali sobie na tym gg, jak to byle mile te pocalunki. Powiedzialam mu o tym , co oczywiscie wywolalao ogromna kllotnie. ALE zapewnial mnie ze to nic nie znaczy i ze nic miedzy nimi nie bylo.

Pocalunki, ktore nic nie znacza? Extra. To Ciebie nie pocaluje, ale jakas tam panne, ktora nie jest Toba, to i owszem?!
Wybacz, ale do diabla z takim kolesiem. Wydaje sie, jakby byl z Toba tylko z przyzwyczajenia? bo tak mu wygodnie?
Tego kwiatu jest pol swiatu - nie ma co sie produkowac a przede wszystkim marnowac dla faceta, ktory i tak tego nie docenia

4

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

No faktycznie... zwaliła mnie z nóg wiadomość, że jak wyjechałaś on spotykał się z inną i jeszcze ją całował... I to "bez znaczenia" całował... O matko! Jak można całować kogoś i jeszcze to nic nie znaczy?! Zgadzam się z alutka88 - facet byłby dla mnie skreślony. Przecież to zdrada! Wymiksuj się jak najprędzej z tego toksycznego związku!

5

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Dla mnie do tej pory tez, facet ktory calowal sie z inna laska, byl skreslony!!! trzymalam sie ostro swoich zasad. Teraz nie wiem dlaczego mu wybaczylam nawet ten podwojny wyskok....bo pewnie bardzo mi zalezy, chyba strach ze zostane sama...nie mam chyba tyle odwagi zeby od niego teraz odejsc. nie umiem sobie z tym poradzic bo zadna rozmowa z nim nie daje najmniejszego efektu

problem jeszcze jest w tym ze taraz jestem od niego zbyt zalezna, czego nigdy wczesniej nie robilam. chodzi przede wszystkim o mieszkanie, mienowicie zbyt wczesnie sie do niego przeprowadzilam, nie wiem dlaczego to zrobilam boto bylo jak juz wiedzialam o tych pocalunkach.Boze jaka ja bylam glupia!!!nie moge sobie tego darowac!!!! 

udaje ze jest wszysko ok bo juz nie mam sily walczyc o kazdy pocalunek, dotyk....ale czuje ze jestem inna kobieta przez to wszystko-bez poczucia humoru (bo ciagle o tym mysle), zgnusniala...wypalam sie z dnia na dzien, bo jak kazda kobieta potrzebuje czulosci, dotyku docenienia...

oj zeby to bylo takie proste , zabrac poprostu swoje rzeczy i sobie pojsc....

6

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

To nie jest proste. Zwłaszcza, jeśli widzę, że nadal Ci zależy na tym człowieku. I to wcale nie jest nic złego, czy zdrożnego. To normalne, że kochasz go tak bardzo, tak bardzo Ci na nim zależy, że wolałabyś nawet "zapomnieć" o tym incydencie, byleby tylko zachować go przy sobie... Wiem, o czym mówię, bo sama byłam kiedyś w podobnej sytuacji. Facet wyraźnie grał na moich uczuciach, wręcz poniżał mnie, inni starali się "otworzyć mi oczy", bym wreszcie dostrzegła, że ten człowiek nie jest mnie wart, że moja miłość nie jest warta jego osoby, bo nie potrafi jej docenić, że jest zakichanym egoistą i miłość moją wykorzystuje tylko po to, by poczuć się bardziej wartościowszy. Ale ja tego wszystkiego "nie widziałam", nie chciałam tego widzieć, bo panicznie bałam się go stracić. Tak bardzo go kochałam, że chciałam go przy sobie utrzymać nawet za cenę poniżania mnie... Ta farsa trwała ponad 5 lat... 5 bezcelowo straconych lat, które nie przyniosły mi nic oprócz psychiki tak bardzo zachwianej, że byle jaka bzdura była w stanie mnie zdenerwować i to do łez. Dlatego doskonale Ciebie rozumiem, stokrotka78. Tak bardzo go kochasz, że cały czas wierzysz w to, że w końcu się zmieni, że doceni wartość, jaką ma w Tobie. Możesz zaryzykować i "dać mu drugą szansę", ale pomyśl - czy aby na pewno warto, skoro wystarczy mu zaledwie to, że stracisz się z pola jego widzenia (wyjedziesz), by zacząć Cię zdradzać? Bo nie bójmy się użyć tego słowa - pocałunek to też rodzaj zdrady. Rozważ wszystkie "za" i "przeciw" i pomyśl, czy jesteś pewna, że właśnie to TEN człowiek jest wart tego, byś poświęciła mu bezgranicznie Twoje życie, nawet za cenę tej oschłości i oziębłości, jakie ostatnimi czasy między Wami mają miejsce?
Życzę Ci z całego serca powodzenia!
Buziaki :*

7

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Wlasnie zeby to bylo takie proste spakowac sie i wyjsc ....
Wybacz ale nie widze u was przyszlosci facet obcalowuje jakies laski i nie ma problemu???
Ja uwazam ze nie nalezy mu sie kolejna szansa on wie ze bardzo go kochasz i dlatego to robi nie dasz rady kochac za dwoje tak sie nie da.Wystarczy ze ciebie blisko nie ma to on szuka wrazen,przygód co bedzie pózniej,zastanów sie czy chcesz tak zyc !!!

8

Odp: Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

dziekuje Wam za podzielenie sie Waszymi opiniami...

nawet nie Wiecie jak mi ciezko, codziennie patrzyc i odczuwac jego objetnosc....
ale odejscie nie jest taka latwa sprawe, bo wszystko co tu osiagnelam (mam na mysli w Niemczech) postawilam na jedna szale z miloscia i jej konsekwencje odczuwam twraz sama.

obecnie udaje ze jest wszystko ok, bo juz nie mam sily na kolejne klotnie na ten temat bo i tak do niczego ni eprowadza. a potrzebuje spokoju i supienia na nauke (ma obrone magisterki we wrzesniu)

nie wiem jednak jak by zareagowal jak bym mu powiedziala ze chce ta farse zakonczyc , bo wedlug niego jest wszystko ok. ale jak nadejdzie ten dzien to wiem ze to nie bedzie latwe

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jego zachowanie powoduje, ze coraz mniej mi na nim zalezy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024