a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Od 8 lat jestem mężatką wszyscy mi mówią naokoło i wciąż jaki to fajny facet nikt nie wie ,że ja już dla niego nie istnieję.....właściwie nikomu się nie skarżę bo nie mam z kim pogadać.
Jakby zrobić rekonesans naszego związku to nie byłam ideałem kobiety nie byłam mistrzem sztuki kulinarnej właściwie to   ja chyba nie umiem być żoną!!!!
Nigdy nie zdradziłam nie kłamałam kochałam ale chyba przestałam być dla niego atrakcyjna,co prawda nie roztyłam się ale brak pracy (powody zdrowotne) spowodowały że siedzę w domku choć w głębi duszy wcale tego nie chcę on twierdzi że jak bym poszła to długo bym nie po pracowała bo nie wiem co to praca i że jest mi super dobrze w domu. Zmieniłam miejsce zamieszkania więc kompletnie urwał mi się kontakt ze znajomymi strasznie samotna jestem.
Mam piękny dom a tym domu faceta który wiecznie nie ma ochoty na miłość a jak już ma to seks nie ten co był dotąd jak by to była robota na niech mi baba da spokój.
Jak nigdy ostatnio kłócimy się o bzdury, ale te kłótnie wykańczają mnie psychicznie i dzieci się boją o to ,że się rozstaniemy.
To był strasznie fajny związek a teraz z dnia na dzień widzę ,że się rozpada  czasem mam wrażenie że ma mnie dość płaczę jak to piszę ostatnio zaczął biegać przejrzałam telefon(szanuję jego prywatność ale szukałam punktu zaczepienia)  bo chciałam się dowiedzieć czy to nie ma jakiegoś związku z tym co sie miedzy nami dzieje ale nic w nim nie było nic żadnych podejrzanych wiadomości .Bo tu chyba nie chodzi o zdradę a o brak miłości niby jesteśmy razem ale czuję że to chyba równia pochyła ktoś pewnie powie to pogadaj z nim jasne chętnie bym to zrobiła ale on jak ognia unika tych rozmów bo wiele razy próbowałam.
Nie wiem chyba pozostanie mi przyglądanie się jak zostaje rozłożone na czynniki pierwsze nasze pożycie  już nie wiem co robić tak czy siak jestem strasznie samotna .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Muszka28 trudno coś tu doradzić. Za mało wiem. To chyba nie jest najważniejsze że nie umiesz gotować? Ważne by znowu byla między Wami bliskość emocjonalna. Może Twoja choroba go przytłacza, albo za dużo pracy, zajęć. Może jest przepracowany, zmęczony, rozczarowany, w końcu pracuje na całą Waszą rodzinę?

3

Odp: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Brak pracy może sfrustrować ... obie strony
Na pewno dobrze zrobiłoby Ci jakbyś znalazła jakieś zajęcie nawet dorywczo. Nie wiem jakie przeszkody zdrowotne uniemożliwiają Ci pełna pracę, ale myslę, że cokolwiek w tym temacie można zrobić, chociażby po ty by wyjść do ludzi.
A może twój małżonek ma problemy w swojej pracy i ma obawy o utrzymanie standardu życia? Facetowi ciężko jest przyznać wprost, że jest dla niego dużum obiążeniem bycie odpowiedzialnym za całą rodzinę.

A co do płaczu - to kierunek błędny. Każdy mężczyzna chce mieć zadowoloną, szczęśliwą kobietę i twój płacz po kątach naprawdę skutek może przynieść zgoła odwrotny.
Mówisz, że związek był fajny - to przypomnij sobie co było w nim fajnego, co lubiliście razem robić. I wyjdź do ludzi. Dzieci są małe czy przedszkolaki?

4

Odp: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

obserwowałam mojego ojca który poprostu stracił radośc życia bo miał prace lekarza na którą nie był odporny psychicznie, nie miał żadnych przyjaciół, wszyscy na niego patrzyli z podziwem ale to był chłodny podziw on czuł  sie samotny sfustrowany, miał kochająca rodzine ale to mu nie wystarczało był nieszczęsliwy, do tego był typem introwertykiem, nie chciał rozmawiać o swoich problemach, uciakał od nas, kłucił sie z matka,nie chciał z nią uprawiać seksu przeniósł sie z sypialni do innego pokoju, czepiał sie z nią o wszystko, odreagowywał na nas wszystkie swoje żale,na matke sie darł że nie pracuje mimo że on sam zdecydował że nie musi już chodzic do pracy bo zarabia tye że wystarcza na nas, był nie miły przykry, złośliwy. w pare lat z kochanego mądrego człowiek przerodziła sie w alkoholika z problemami zdrowotnymi a na końcu zmarł, a to wszytsko przez to że nie chciał rozmawiac nawet jeżeli prosiłyśmy, chciałyśmy pomóc woziłyśmy na odwyki, on nie potrafił juz zyc normalnie

wiem że odbiegłam troche od wątku ale chciałam tylko powiedziec że to że ktoś jest dla nas nie dobry i przykry i nas odpycha nie zawsze oznacza że nas mniej kocha, możliwe że też ma jakieś probemy

5

Odp: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Facetowi zawsze źle

6 Ostatnio edytowany przez Muszka28 (2012-01-02 20:48:56)

Odp: a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Dzięki za odpowiedzi dziewczyny wink!!!!! Wtedy kiedy pisałam tego posta byłam w fatalnym nastroju bo naprawdę się nie dogadywaliśmy ale teraz zaczęło być lepiej to znaczy ja  trochę odpuściłam przestałam nalegać na te rozmowy to sam zaczął rozmawiać .Dużo się dowiedziałam ma plany na przyszłość które mnie zaskoczyły ale nie mogę nic powiedzieć póki one nie wypalą nie chce zapeszać.To chyba nie brak miłości on chyba potrzebował czasu a  z tym gotowaniem to on chciałby jak jego mamusia ja jej do pięt nie dorastam coś tam zawsze zrobię to nie jest tak że nic nie gotuję ale nie tak dobrze jak jego mama.Problem polega na tym że ona to kocha ja nie.
Odpuściłam bo przemyślałam sobie że może faktycznie jest pod presją i to pomogło.Z pracą moją problem jest taki iż po prostu choroba lubi się odnawiać nigdy nie wiem kiedy znów będzie dlatego żaden pracodawca nie chce takiego pracownika to mnie dobija bo wcześniej byłam pełną życia kobietą teraz gdzieś to ze mnie uleciało z stąd czasem naprawdę mi ciężko dlatego jak mówi że mi dobrze to robi mi się przykro bo ja takiego życia "domowego" w cale nie chciałam ale muszę dobija to bo ja zawsze lubiłam przebywać wśród ludzi.Brakuje mi porostu części mnie która byłam by zadowolona z tego co robię bo pracy domowej to nikt nie docenia

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » a była to taka piękna miłość- dziś to tylko samotność

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024