Hej mój chłopak(23) pracuje w sklepie komputerowym. Dwa tygodnie temu przyjęli pewna Kasie lat (19). Wydaje mi się, ze go podrywa. Po wigilii firmowej o drugiej w nocy zaczęły się sms czy już śpi, czy jest już w domu. Do tego od dłuższego czasu, prawie codziennie przynosi mu słodkości a to Grzesiek, a to omlecik. Ja wiem, że on to olewa bo powiedział mi, że tylko na tym korzysta, bo nie musi słodkiego do pracy przynosić (on to taki łasuch na słodycze jest). Podryw czy zwykła koleżeńska relacja?Miałyście takie sytuacje?:)
Zdecydowanie podryw, a On będąc świadomy tego faktu jeszcze wykorzystuje sytuacje ("korzysta") - świnia!
Pewnie, że go podrywa. Twój chłopak może i na tym korzysta skoro łasuch na to mogłabym przymknąć oko, ale nocne smsy i jakiekolwiek kontakty nie związane z pracą są nie na miejscu. Uważaj i przy następnym nocnym smsie napisz do niej, żeby nie pisała bo WAS budzi.