Problem z chłopakiem... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z chłopakiem...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Problem z chłopakiem...

Cześć dziewczyny!
Na wstępie chciałam się przywitać i powiedzieć że bardzo lubie ten portal i wasze wypowiedzi smile
Pewnie mój temat wyda wam się banalny ale ja nie jestem obiektywna i nie potrafię na to spojrzeć na trzeźwo więc proszę was o opinie wink
Znam chłopaka dobre 20 lat, chodziliśmy razem do podstawówki, gimnazjum, liceum. Wiadomo że jak znasz kogoś tyle czasu to się z nim przyjaźnisz, ale w liceum poczułam coś innego do niego.  Zaczęło mi bardzo na nim zależeć i niestety nie mogę wyrzucić go z serca ani umysłu.
No i trudno tak widocznie mam pecha, ale niestety nie jestem w stanie jego zrozumieć...
Z jego strony też coś do mnie zaczęło się w liceum, zupełnie z nienacka.
Jak widział mnie na ulicy to potrafił mnie niby nie widzieć ale szedł na czerwonym świetle abym ja zwróciła na niego uwagę, gdy mijał mnie samochodem a ja nie daj boże go nie zauważyłam to pisał mi smsy z wyrzutami że trąbił i machał a ja nic. Jak spotykał moją koleżankę to z nią rozmawiał na mój temat. W zależności od pory roku jeździł koło mojego domu, nawet kilka razy w ciągu kilku minut rowerem bądź samochodem. Na lekcjach patrzył na mnie i szybko odwracał wzrok, ciągle szukał pretekstu (najczęściej pożyczyć zeszyt) aby do mnie wpaść. No i chyba kulminacją było częste pisanie smsów i puszczanie strzałek na dzień dobry i na dobranoc. Inne typowe objawy - pocieszanie, słuchanie, obracanie się w tym samym kręgu znajomych, zapraszanie do siebie na kawę.
Nagle to się skończyło, jak pytam go co się dzieje to mówi że jest zapracowany i że nie ma kasy na koncie. Ale czasem widzę że jest np. na fejsie ale do mnie się nie odzywa. No i niedawno miałam urodziny, a on na facebooku składał wszystkim życzenia oprócz mnie i to kurcze boli.
Bo jak się odkochać w facecie, który Cię olewa?
Dziewczyny co o tym myśleć? Zależało mu kiedyś czy nie? Co teraz czuje? Miał ktoś taki problem?? Czuję się źle i stale o nim myślę chociaż wiem że to głupie i nie ma sensu, ale co ja mogę. Rozum wie jedno a serce drugie .
Przepraszam że tak długo, ale może komuś się będzie chciało czytać i mi pomoże smile
Buziaczki smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problem z chłopakiem...
weonika napisał/a:

Cześć dziewczyny!
Na wstępie chciałam się przywitać i powiedzieć że bardzo lubie ten portal i wasze wypowiedzi smile
Pewnie mój temat wyda wam się banalny ale ja nie jestem obiektywna i nie potrafię na to spojrzeć na trzeźwo więc proszę was o opinie wink
Znam chłopaka dobre 20 lat, chodziliśmy razem do podstawówki, gimnazjum, liceum. Wiadomo że jak znasz kogoś tyle czasu to się z nim przyjaźnisz, ale w liceum poczułam coś innego do niego.  Zaczęło mi bardzo na nim zależeć i niestety nie mogę wyrzucić go z serca ani umysłu.
No i trudno tak widocznie mam pecha, ale niestety nie jestem w stanie jego zrozumieć...
Z jego strony też coś do mnie zaczęło się w liceum, zupełnie z nienacka.
Jak widział mnie na ulicy to potrafił mnie niby nie widzieć ale szedł na czerwonym świetle abym ja zwróciła na niego uwagę, gdy mijał mnie samochodem a ja nie daj boże go nie zauważyłam to pisał mi smsy z wyrzutami że trąbił i machał a ja nic. Jak spotykał moją koleżankę to z nią rozmawiał na mój temat. W zależności od pory roku jeździł koło mojego domu, nawet kilka razy w ciągu kilku minut rowerem bądź samochodem. Na lekcjach patrzył na mnie i szybko odwracał wzrok, ciągle szukał pretekstu (najczęściej pożyczyć zeszyt) aby do mnie wpaść. No i chyba kulminacją było częste pisanie smsów i puszczanie strzałek na dzień dobry i na dobranoc. Inne typowe objawy - pocieszanie, słuchanie, obracanie się w tym samym kręgu znajomych, zapraszanie do siebie na kawę.
Nagle to się skończyło, jak pytam go co się dzieje to mówi że jest zapracowany i że nie ma kasy na koncie. Ale czasem widzę że jest np. na fejsie ale do mnie się nie odzywa. No i niedawno miałam urodziny, a on na facebooku składał wszystkim życzenia oprócz mnie i to kurcze boli.
Bo jak się odkochać w facecie, który Cię olewa?
Dziewczyny co o tym myśleć? Zależało mu kiedyś czy nie? Co teraz czuje? Miał ktoś taki problem?? Czuję się źle i stale o nim myślę chociaż wiem że to głupie i nie ma sensu, ale co ja mogę. Rozum wie jedno a serce drugie .
Przepraszam że tak długo, ale może komuś się będzie chciało czytać i mi pomoże smile
Buziaczki smile

Jak widać "wielbienie na odległość" mu w tym momencie  wystarcza,oboje jesteście jeszcze w  wieku gdzie na "miłość po grób" jest jeszcze czas. Nie naciskaj na niego,nie dopytuj co się dzieje.... możliwe że będzie to coś więcej,możliwe, że tylko koleżeństwo.

3

Odp: Problem z chłopakiem...

I Ty tak zakochana w nim jesteś od liceum aż do teraz, czy Twoja miłość odżyła niedawno w momencie nawiązania ponownego kontaktu?

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problem z chłopakiem...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024