Witam serdecznie;)Jestem dzis tutaj poraz pierwszy na forum i mam maly problem,jezeli chodzi o mojego czterolatka.A mianowicie:nie wiem juz jak mam postepowac,aby to, co do niego mowie,dotarlo do jego malej glowy i juz w niej zostalo.Gdy proboje tlumaczyc mojemu synowi niektore przyklady,on wprost smieje mi sie w twarz.Gdy siadamy i piszemy literki-to nie wiem czy faktycznie nie potrafi ich powtorzyc czy tylko sie ze mna zgrywa.Zauwazylam,ze od ok.dwoch tygodni stal sie strasznie niegrzeczny,nieusluchany.Naprawde nie wiem jak mam poradzic sobie z jego postepowaniem!!!Prosze,moze ktos z Was mi cos doradzi:=)
Z innych Twoich postów wynika, że nieposłuszny syn jest jednym z dwóch bliźniaków. Czy jego brat zachowuje się tak samo?
A wiec nieee.Jego siostra jest calkiem inna,bardziej bystra i chetna do wielu rzeczy.Jest rowniez bardziej spokojniejsza.
jeśli masz takie trudności z porozumieniem się z dzieckiem, może mogłabym przesłać Ci pewien fajny tekst jak rozmawiać z dziećmi? Jeśli masz taką ochotę to proszę napisz mi na meila.
Po co chcesz nauczyć czterolatka pisać i matematyki?Bedzie czas na nauke teraz jest czas na zabawe i jego zachowanie wcale nie jest dziwne.Na siłę nie nauczysz go niczego
zgadzam sie. siostra może juz chciec pisać a on niekoniecznie. pomimo że są blizniętami nie są identycznymi OSOBOWOŚCIAMI. a twoje wymuszanie na nim tego i nie daj Boże porównywanie do siostry bedzie powodowało zdecydowany opór z jego strony. i niestety niechęć do siostry.