Rodzina chłopaka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rodzina chłopaka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Rodzina chłopaka

Witam
Otóż chciałam poruszyć kwestię która pewnie jest bliska wielu z nas.
Rodzice mojego chłopaka mają o mnie złe zdanie wg nich cokolwiek złego dzieje się z ich synem to moja wina - że nie pojechał do dziadków, że się gorzej uczy, że nie sprząta, że nie robi zakupów, że poszedł do pracy itd. On się z nimi wielokrotnie pokłócił z tego powodu bo próbował im wyperswadować że tak nie jest gdy mnie o coś oskarżali. Jednak co dziwne i dla mnie krzywdzące  - po krótkim czasie wyciągał do nich rękę, przepraszał a czasem udawał że temat tej antypatii w ogóle nie istnieje. Nie chcę żeby z nimi nie utrzymywał kontaktów czy coś bo to jednak rodzice, ja z nimi nie będę o tym rozmawiać bo mi wprost nic nie powiedzieli ale nie wiem w ogóle jakiego zachowania wobec takiej sytuacji powinnam oczekiwać od mojego chłopaka. Jego przepraszanie rodziców wg mnie wygląda tak jakby im przyznawał rację. Nie wiem nawet jak powiedzieć o  co mi chodzi gdy zaczynam z nim temat o jego rodzicach. Pomożecie jakoś? A może się "czepiam"?

Poza tym zawsze jak on wraca od rodziców to nagle pomimo tego że niedawno na nich narzekał (dość poważnie) to zachowuje  się jakby znów byli super-mamą i super-tatą. Mam nawet wrażenie że po takiej wizycie on wobec mnie jest taki, jakby ich oskarżenia uważał za słuszne... Nagle taki stanowczy, w każdym moim zdaniu doszukuje się złośliwości czy innych negatywów, zaczyna to być jakąś patologią. Jak uważacie - mam się czego obawiać? Czy wg was coś da się tutaj zmienić/wpłynąć na jego postawę?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rodzina chłopaka

Przede wszystkim nie próbuj nawet go buntować bo jak to wyczuje to staniecie się wrogami, nie pozwól mu wybierać bo też dobrze na tym nie wyjdziesz. Może postaraj się o dobre relacje z przyszłymi teściami?

3

Odp: Rodzina chłopaka

do niego mówiąc o mnie mówią "ta dziwka" "ta pop* dziewczyna" - jak gdyby nie  rozumieli co te słowa w ogóle znaczą ;/ , chcę mieć z nim dobre relacje bo z nimi nie widzę szans na jakiekolwiek pokojowe...

4

Odp: Rodzina chłopaka

ale skoro tak o Tobie mowia do niego to on tez chyba powinien powiedziec nie mow tak o niej powinien wziac Cie w obrone a nie puszczac to mimo uszu

5

Odp: Rodzina chłopaka

Ale rodzice to rodzice i nie dziw się, że i tak godzi się z nimi bo nie ma dla niego bliższych osób.
Ciekawi mnie tylko dlaczego oni Cię wyzywają? Może skrzywdziłaś kiedyś chłopaka lub coś??

6

Odp: Rodzina chłopaka

Postawa rodziców jest ochydna. Chłopak powinien bronić Twojej czci. Jeżeli po takich wyzwiskach jeszcze ich przeprasza i zachowuje się jakby nic sie nie stało, to kopnełabym go w 4 litery.

7

Odp: Rodzina chłopaka

Czci?? A to co jego Bogini?
A może rodzice mają podstwy by tak 'ochydnie' się zachowywać?

8

Odp: Rodzina chłopaka

podstawy - przykro to się czyta. Chyba fakt że szukam rozwiązania problemu na własną rękę świadczy że chcę dobrze dla związku. Gdybym była taką jak to oni mówią to odgryzłabym im się tym samym. Zaczęli tak na mnie mówić odkąd chłopak często się ze mną spotyka i odkąd nie pojechał z tatą na wakacje - to co oni do mnie mają mam wrażenie że jest odwetem za to że rzekomo im  "zabrałam" synka spod skrzydeł. Prawdą jest też to, że odkąd ze mną jest stał się niezależny - choćby przez to, że pracuje - to też im nie pasowało choć chłopak uczy się na tym odpowiedzialności, zarabia na swoje wydatki bo od nich nie miał złamanej złotówki na ubranie a nawet na książki. Rozmawialiśmy o tym bronieniu mnie, niby bardzo był za mną a jednak gdy przychodzi do rozmowy z rodzicami to on staje się totalnie miękki, zupełnie nie broni mnie. Myslicie że to ma szansę się zmienić? on do tego musi dojrzeć czy  jak?

9

Odp: Rodzina chłopaka

Jeżeli tak to twój facet musi dojrzeć aby przeciwstawić się rodzicom. Kiedyś też byłam w podobnej sytuacji, że związałam się z synkiem mamusi i łatwo nie było. Dopóki twój facet nic nie zrobi, nie zareaguje stanowczo i zacznie Cię bronić jego rodzice dalej bd tak mówić i reagować. Może powinnaś roważyć czy warto być w takim związku?

10

Odp: Rodzina chłopaka

Chlopak niepotrzebnie Ci powtarza słowa rodziców. Co niby masz zrobić? Iść do nich i zrobic awanturę? To sprawa między nim i nimi. Do ciebie jego rodzice nic wprost nie powiedzieli.
Ile Wy macie lat? Mam wrażenie, że Twój chłopak jest bardzo niedojrzały i miota się między Tobą a rodzicami. Nie potrafi byc stanowczy w stosunku do rodziców tylko zrzuca swoje ciężary na Twoje plecy.

11

Odp: Rodzina chłopaka

z tym zrzucaniem ciężaru chyba masz rację.  czasem sobie myślę - a po co mi ta wiedza. Z drugiej strony jak już wiem no to chciałabym jakoś z tym cokolwiek zrobić. On sam mówił że mu ciężko się wyrwać spod ich skrzydeł, że to nie od razu. Z jednej strony jest tego świadomy jak powinno być , z drugiej ciągle go do nich tak psychicznie ciągnie i bardziej  mam wrażenie zależny jest od ich zdania niż od mojego choć co innego mówi... stąd moje dylematy

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Rodzina chłopaka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024