Co wolicie góry czy morze??
Ja osobiście wolę wyjazd nad morzę ale mój chłopak wręcz odwrotnie woli góry. Przy nim nauczyłam się kochać góry
ja byłam z moim skarbem i tu, i tu i powiem ci szczerze, ale to może sto razy bardziejj mi się w górach podobało, może dlatego, że gdy byliśmy nad Bałtykiem to pogoda niezbyt dopisywała.
poza tym ja jestem aktywna osobą , lubię spędzać czas aktywnie, więc chodzenie górskimi szlakami sprawiało mi nie lada przyjemność ![]()
wole góry, był czas że w ciągu roku bywałam tam po 10 razy,nie robiło to dla mnie różnicy czy jade na tydzień czy dwa dnie,poprostu wyrywałam się tam w każdej wolnej chwili. co do morza to mam złe wspomnienia. wybrałam się na wakacje nad morze z chłopakiem. wziełam fajne ciuszki,wszystkie bluzeczki na ramiączkach,miniuweczki itp. a co było! kicha jednym słowem,może i było ciepło ale wiało jak cholera że nawet papierosa sobie nie mogłam zapalić w spokoju. chodziłam w bluzie chłopaka i dresach bo ten wiatr powował takie zimno mimo wysokiej temperatury. nie weszłam ani razu do wody! i teraz jezeli chodzi o wakacje to wybieram jeziora,często jeżdrze nad jezioro białe. plus wyjazdu nad morze to taki że mam astme i czułam się tam niesamowicie dobrze,żadnego kaszelku,żadnego uczulenia nic kompletnie nic. wieczorami wzdłuż plaży chodziliśmy kilometrami i nigdy inhalatora nie użyłam.
Najlepiej połączyć jedno z drugim;]
Polecam Chorwacje, gdzie morze prawie łączy się z górskim szlakami;)
Jeden dzień w góry...nastepny odpoczynek wśród pieknych plaż;)

Wole góry . Ale morze też by mogło być
Ja chyba wolę morze. A właściwie to ocean. Ale najlepiej jak jest i to i to jak to ktoś wyżej trafnie zauważył ![]()
Zdecydowanie wolę góry, bo uwielbiam wędrówki szlakami, zdobywanie nowych szczytów no i te widoki i zmęczenie... ![]()
Nad morze mogę jechać na weekend. Te zachody słońca, spacery po plaży, szum morza. Jednak później zaczynam się nudzić. W górach nie nudzę się nigdy. ![]()
uwielbiam i morze i gory ;-)
jednak w zimie wole góry. na snowboard itp. w lecie wole morze. na wiosne lubię gory. to zalezy od nastroju mojego chyba. bo lubie i gory i morze.
morze, morze, morze! ![]()
a ja chyba to i to, daaawno nigdzie nie bylam, wiec gdzekolwiek bym nie pojechala, to i tak bym sie cieszyla ![]()
ale jesli gory- to raczej w lato- bo nie umiem jezdzic na nartach, poza tym nie lubie zimy. A w lato chetnie poszwedalabym sie po gorach ![]()
Góry otaczają mnie na co dzień...więc morze? A precyzyjniej to jednak jeziora, nad morzem zimno;p
Zdecydowanie morze,szum fal,piaszczysta plaża,wspaniałe zachody slońca.......to lubię najbardziej ![]()
Morze , morze i jeszcze raz morze...Do gór mam blisko , a morski klimat niesamowicie mi odpowiada ....nie tylko na moje zszargane drogi oddechowe ![]()
Ja pokochałam góry
Uwielbiam wycieczki, marsz jakimś szlakiem i tą satysfakcję kiedy zdobędzie się kolejny szczyt górski
Wtedy zmęczenie nie ma znaczenia
A widoki zapierają dech w piersiach ![]()
Od czasu do czasu lubię też pochlapać się w morzu
Np. w Morzu Czarnym albo Śródziemnym
Nad naszym morzem byłam wiele lat temu i wspominam ten pobyt bardzo miło.
Lubię miejsca spokojne,najlepiej gdy niedaleko jest woda,las.Takie malownicze tereny uspakajają mnie,relaksują,wyciszają.
Góry, góry i jeszcze raz góry! Ta adrenalina, ten pot, te zmęczenie, ta radość po dotarciu na miejsce. I widoki... Mnie to dodaje wielkiego powera.
Ja zdecydowanie wolę morze bo nigdy nie byłam w górach , mieszkam nad morzem i uwielbiam to świeże powietrze !!!!! Kocham morze!!!
Ja tez uwielbiam góry ...a szczegolnie Tatry.......
morze.... zdecydowanie tak ![]()
Mieszkam blisko gór, więc częściej bywam w górach niż nad morzem, ale uwielbiam morze. Od lat jeźdżę prawie co roku. Nasz Bałtyk jest zimnym morzem i te wiatry...ale go lubię. Zdecydowanie bardziej lubię cieplejsze morza a byłam nad śródziemnym, egejskim i adriatykiem. Tyle, ze woda o wiele bardziej słona niż w naszym
a teraz będę nad morzem czerwonym i jestem ciekawa, czy mi się spodoba.
A jeśli chodzi o góry to lubię pochodzić troszkę po górach. Jakimś wytrawnym piechurem nie jestem, ale troszkę pochodzić nie zaszkodzi. I te piękne widoki...
ja wolę morze...mimo że mieszkam w Trojmieście to i tak wolę wygrzewać się na plaży i wskoczyć do morza....ale niestety nie ma co się oszukiwać pogoda w Polsce coraz bardziej jest kapryśna i mimo ze mam do morza 10 min samochodem to byłam na plaży może latem z 5 razy;);) oczywiscie spacery po molo czy bulwarze zdarzaja sie czesciej...bo gdzie indziej isc na spacer w Gdyni;P ale mimo wszystko morze..... w góry można jechać raz na jakis czas...;) Chyba żeby połączyć jak zaproponowała sueno6 ......
osobiście mi się marzy wygrzewanie na plaży w Turcji, Egipcie czy Hiszpani z reszta wszedzie gdzie będzie ok 30 stopni i otwarty bar all exculisive ---- raj na ziemi;);-)
GÓRY!!!!!:))