Oboje nieśmiali="trudna" miłość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Oboje nieśmiali="trudna" miłość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Oboje nieśmiali="trudna" miłość

Witam wszystkich,a szczególnie "pokręconych" przez życie podobnie jak ja.
Miałem trudne dzieciństwo głównie przez ojca alkoholika.Jak tylko zacząłem dojrzewać,to wiedziałem,że jestem inny niż większość rówieśników.Ciężko mi okazywać uczucia w relacjach z ludźmi.A kiedy tylko pojawiła się bliżej kobieta,to zawsze pierwszy ją odrzucałem,żeby samemu nie być odrzuconym.
W wieku 23 lat doświadczyłem pierwszy raz wzajemnego zauroczenia od pierwszego spotkania.Tylko moja bardzo niska wtedy samoocena przekreśliła wszystko.To było silniejsze ode mnie.Ona wyjechała,a czas nie stoi w miejscu.Kiedy po 4latach Ją znalazłem jako mężatkę na nk,to te 4lata tęsknoty przeleciały mi w minutę przed oczami i przez 2tyg nie mogłem się pozbierać.
W międzyczasie przypadkiem obejrzałem w tv dokument o ludziach z DDA i całe moje życie stanęło mi przed oczami.Zawsze wiedziałem,że coś ze mną nie tak sad
Dziś mam lat 30 i KTOŚ u "góry" zrobił mi kawał.Mianowicie podobała mi się koleżanka siostry mojego kolegi.Miałem nawet jej nr tel,ale sam bym nigdy do młodszej o ponad 10lat na pewno się nie odważył.Ale los chciał,że bez mojej wiedzy znajomi nam "pomogli".Zaczęliśmy ze sobą pisać esy i na nk.Nie znam na świecie żadnej tak szczerej dziewczyny,która umie mnie wysłuchać.
Po 2tygodniu stwierdziliśmy,że ufamy sobie "od strzała"-nikt na ziemi nie wie o mnie tyle co Ona.Zaczęliśmy się spotykać,ale w tajemnicy przed jej rodziną-wiadomo różnica ponad 10lat będzie dla nich szokiem.
Po prawie 2m-cach wiemy,że takie swobodne pisanie nie przekłada się na swobodę podczas spotkań.I tu jest właśnie problem.Ona raczej też jest DDA,ale oboje postanowiliśmy walczyć o ten związek,chociaż chciałem nie dawno uciec od problemu.
Teraz chciał bym wysłuchać opinii/porady dotyczącej tego trudnego związku.Raz już straciłem swojego Anioła,drugi raz,to mi serce pęknie.Proszę o jakieś wsparcie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Oboje nieśmiali="trudna" miłość

Wiesz co, wydaję mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u psychologa.
Ludzie z DDA zmagają się z wieloma problemami, dlatego Wasz związek faktycznie może być "trudny".
Jednak terapia zawsze może pomóc.
Jeżeli gadacie szczerze i o wszystkim, to Jej też możesz delikatnie zaproponować.
Chciałabym doradzić Ci więcej, lecz w takich sytuacjach często bez terapeuty się nie obejdzie.
Szkoda by było, żebyś dalej niszczył sobie życie. Sam widzisz jak Ci cięzko.
Pamiętaj, że dzięki ciężkiej pracy nad sobą możesz osiągnąć dobre efekty, tylko trzeba chcieć i postarać się. Nic straconego, naprawdę.
Jedyne co można by Ci oprócz tego poradzić to to, byś choć trochę uwierzył w siebie, ale widzisz, w takich sytuacjach takie gadanie może niewiele się zdać, dlatego piszę o terapeucie, który zna się na takich przypadkach i wie jak pomóc, pomoże Ci przepracować to co siedzi w Tobie i wyjść na prostą, żeby przeszłość nie oddziaływała tak mocno jak obecnie na Twoją przyszłość, żebyś mógł normalnie żyć smile.

Kiedyś straciłeś szansę, teraz chyba warto powalczyć, żeby było inaczej?;)
Wiesz, ludzkie życie jest pełne decyzji, mam nadzieję, że podejmiesz tę właściwą.

Aaa, i to, że jest między Wami różnica 10 lat czy 11 nie przekreśla Waszego zwiażku. W końcu oboje jesteście dorosłymi ludźmi, co innego gdyby ona miała 15 lat. Także nie przejmuj się, bo naprawdę w tym wypadku nie jest to jakiś problem- przynajmniej w moich oczach.

3

Odp: Oboje nieśmiali="trudna" miłość

Dawno już o tym myślałem i Twoja wypowiedź mnie tylko utwierdza,że jednak powinienem zasięgnąć opinii specjalisty.
Terapia grupowa,to czego się boję najbardziej.Ale przed prawdziwym życiem chyba nie warto uciekać smile
Jak/jeśli pokonam samego siebie to opinia ludzi na temat różnicy wieku nie będzie dla mnie istotna.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Oboje nieśmiali="trudna" miłość

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024