często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

Temat: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

A wiec tak jak w temacie, od jakiegoś czasu rozmawiając z kimś często robię się czerwona i to mnie strasznie irytuje:((((((((!!!!!
Sama nie znam powodu, bo czasem dzieje sie tak całkiem bez powodu, tak mi z tym źle:((( wstydze sie wtedy bardzo, bo wiem, że dana osoba to widzi!

Jak mam z tym walczyc?
Nie chce mi sie przez to wychodzić z domu!:(((

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Ja też to mam i zauważyłam że im częściej to ignoruję tym jest lepiej. Inni to widzą i co z tego.

3

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

A ja bez powodu dostaję gęsią skórkę. POWAŻNIE ! Zimą to jeszcze nie widać, ale latem to wszyscy się śmieją, że pióra sobie wyrwałam tongue

4

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Iwonka- a w jaki sposób to ignorujesz?? Wmawiasz sobie coś?
Tak bym chciała po prostu się tym nie przejmować, myślę że wtedy nie byłoby tego problemu...!


co do Monicy - wierz mi że wolałabym w 100% dostawać tej gęsiej skórki niż bać się z kimś rozmawiać, żeby zaraz poprzez jakiś temat nie zrobić się czerwona!!!!!! sad((((

Nie ma na to żadnej konkretnej rady?

5

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Gdyby była możliwa zamiana, to bym się z Tobą zamieniła - rumieńce na polikach za gęsią skórkę na całym ciele wink
Rumieńce można ukryć pod dobrym podkładem, gęsią skórkę już nie bardzo.

6

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Rozumiem Cię bardzo dobrze, masz z tym problem tak jak ja z czerwienieniem się.
A dzieje sie tak u Ciebie z jakiegoś powodu?

7 Ostatnio edytowany przez Monicy (2011-09-24 18:48:19)

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Szczerze przyzwyczaiłam się już i nie mam z tym najmniejszego problemu smile Pogodziłam się z faktem, że delikatnie wietrzyk może zawiać, a ja wyglądam jak obskubana gęś tongue Dlatego też uważam, że najlepszym sposobem jest pogodzić się z własną hm... dolegliwością ? To chyba nie najlepsze określenie, bo nie jesteśmy jedyne na świecie u których występują takie reakcje, ale nie przychodzi mi żaden inny synonim do głowy. Wobec tego radzę udać się do dobrej drogerii i zainwestować w dobry fluid, albo zacząć używać różu na policzki aby wzmocnić pewność siebie w tym zakresie i przestać się tym aż tak bardzo przejmować smile

8

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Niestety ja mam to samo. Jak rozmawiam z kimś to nagle nie wiem z jakich powodów się zdenerwuję  i moja twarz ptzypomina buraka , a na dekolcie mam potem czerwone placki.. Kiedyś u lekarza jak się stresowałam ( ponieważ bardzo bardzo nie lubie tego faceta,ale innego lekarza akurat nie było;/ ) i miałam oczywiście te plamy na dekolcie to tak chamsko się patrzyła na to i mi się pyta co mi się stało, że mam takie czerowne plamy ... ja oczywiście jeszcze bardziej się zaczerwieniłam nie wiedząc co powiedzieć i wymyśliłam, że to uczulenie.. ogólnie teraz nawet dopadła mnie jakaś depresja i w ogóle nie chce mi się wychodzić gdziekolwiem..  a czerwone rumieńce towarzyszą mi od zasze!!

9

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

zaraz tam walczyć
sporo osób tak ma, nerwy i tyle (w 90% przypadków).
Mnie to akurat nie przeszkadzałoby jak w rozmowie ze mną dziewczyna się zaczerwieni big_smile

ale zupełnie na poważnie rozumiem, może spróbuj zmienić swoja nastawienie do życia do rozmów.
Nie pisałaś o tym, ale jeśli tak się dzieje tylko jeśli rozmawiasz z kimś na kim chcesz zrobić super wrażenie, to spróbuj się do tego zdystansować itp.
A jak już sama zaczniesz myśleć że jesteś "czerowana" i że druga osoba to widzie, to pewnie od razu myślisz co ona myśli ^^ i się nakręca i jest coraz gorzej wink
trzeba wrzucić na luz wink


Wiem że to pewnie Cię trochę hamuje w rozmowach z ludźmi, ale uwierz, większości facetom to nie będzie przeszkadzać, nawet jeśli zauważą.

10

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

zgadłaś, sama się nakręcam tą myślą, że zaraz będę czerwona jak burak.. ale tak strasznie tego nie lubię!! no i ciąglę mam wrażenie, że ludzie mnie odbierają za jakiegoś dziwaka.. a co do facetów.. niby niektórzy lubią nieśmiałe dziewczyny, niby jest w tym coś co ich przyciąga, ale dla mnie to jest rzecz, która mi przeszkadza w życiu.. na szczęście mam chłopaka i jakoś już ze sobą wytrzymujemy 3  lata ! smile

11

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

i tak trzymać wink

12

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

tez tak mam big_smile ogolnie mam wrazenie ze jestem dosc pewna siebie, czasem jestem dusza towarzystwa...a czasem robie sie czerwona bez powodu big_smile tzn powodem moze byc np to, ze uslysze jakis halas np big_smile i burak. pomaga mi to, ze np jak czuje ze zrobie sie czerwona, to mowie otwarcie: o jezu, zaraz bede czerwona...
i ludzie jakos przyjazniej reaguja smile

poza tym, czasem bez powodu lzawia mi oczy i wygladam, jakbym sie miala rozplakac big_smile

13

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Tak więc czytając Wasze wypowiedzi jest mi jakoś lżej smile w sumie to normalne, nic takiego, ale mnie również bardzo przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu zwłaszcza będąc w towarzystwie.
Towarzyszy mi to od zawsze, jednak od jakiegoś czasu jakby częściej i z byle powodu!!
To jest właśnie najgorsze, że w trakcie rozmowy ja już tylko się skupiam i myślę kiedy się zaczerwienie i to mnie tak... dobija, bo staram się, nie chce myśleć nawet o tym, ale to silniejsze jakoś hmm !!

Zauważyłam jednak, że kiedy jestem bardziej wyluzowana, rozgadana to udaje mi się z tym...zwyciężyć.

Jednym to nie przeszkadza, ale wiele razy usłyszałam "ale się zrobiłaś czerwona" i wtedy czuję się... okropnie!! sad

życzę powodzenia w zwalczaniu smile

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Mi tez sie to zdarza. Zwykle jak sie zawstydze to od razu robie sie czerwona jak burak. Kiedys badzo mi to przeszkadzalo, zwlaszcza tym bardziej, kiedy moja mama mowila, ze wtedy ladnie wygladam.

Ostatnimi czasy zaczelam sie do tego przyzwyczajac, a jesli juz sie zaczerwienie w towarzystwie, to jest tylko i wylacznie wielki ubaw z tego powodu. A co najwazniejsze ja rowniez nauczylam sie z tego smiac smile

Mam nadzieje, ze niedlugo przestanie ci to przeszkadzac.

Pozdrawiam

15

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Mam tak samo, jest to bardzo uciążliwe na codzień. Staram się sama sobie w myślach mówic zeby sie opanować, ze to tylko żarty.
Ale nie działa.. Jeden glupi tekst wystarczy... Nie wiem co z tym robić.. Podziwiam niektore z was ze nie przejmujecie się tym, ja nie potrafię.. niestety.

Tak samo mam jak jakis obcy chłopak się na mnie patrzy, albo paru.. kooszmar.
Ostatnio przyjaciółka mi powiedziala ze spodobałam się jej koledze.
Dziennie go widzę ( bo pracuje w miejscu gdzie dziennie przesiadujemy ) i za kazdym razem jak kolezanka powie " ooo idzie xxxx " to robię się czerwoooona strasznie. czasami znajomi mają z tego ubaw.. a czasami na mnie dziwnie patrzą..
nie wiem juz co robic.

16

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

tez tak samo jak untrust jest mi z tym zle i nie umiem sie z tego smiac zwlaszcza gdy ktos sie z tego smieje to juz w ogole!!!!! sad((

jestem jakas spłoszona... nawet kiedy juz ktos do drzwi dzwoni czy listonosz przyjdzie a ja sie czerwona robieeee!!!!! sad((
tak mi z tym zle,,, zastanawialam sie czy nie przejsc sie do psychologa.. nie wiem czy to pomoze ale niedlugo z domu bede bala sie wyjsc sad(((( druga sprawa do niego tez wstydze sie isc i nie wiem czy to powod przez ktory powinnam sie umowic..?
eh:(

17

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Ja też tak mam, ale przestałam się tym przejmować. Może to przychodzi z wiekiem... Ale czy wiecie, że facetom podoba się kiedy nasze twarze zalewają się rumieńcem? Ja właśnie uzmysławiając sobie to, przestałam zwracać uwagę na tą "błahostkę", choć kiedyś nie dawało mi to żyć...

18

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Zielony podkład w płynie, nie w sztyfcie, wysmaruj sobie tym twarz, szczególnie oczywiście policzki. Poczekaj aż wchłonie (kilka minut), będziesz miała pergaminowo białą twarz. Potem nałóż podkład normalny, ale nie ciemny, bo rumieńce będą prześwitywały.
No a potem reszta makijażu.

19

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Mam podobny problem. A raczej miałam. U mnie to wynika z nadwrażliwych mocno rozszerzonych naczynek na twarzy. Stresowałam się tym, że się czerwienię, albo że zaraz zaczerwienię (wyprzedzłam fakty nawet) i z tego powodu się czerwieniłam coraz częściej. Błedne koło neutral

Dobry podkład załatwił sprawę. Na początku czując ciepło na twarzy ciągle sprawdzałam, czy widać, ale jak tylko zobaczyłam w lustrze że podkład ładnie ukrywa czerwoność, to od razu robiłam się spokojna. Z czasem nabrałam takiej pewności, że skoro mam podkłąd to nic nie widać, nie jestem czerwona wink i... przestałam się tak spinać, co poskutkowało rzadszym czerwienieniem, nawet jak nie mam podkładu.

20

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Cera naczynkowa sprzyja powstawaniu tych naszych rumieńców.

Też je mam smile
Od ciepła, zimna, stresu, wstydu, radości, po alkoholu, po ostrych potrawach, po wysiłku...

Pamiętam z czasów szkolnych, jaki wszyscy mieli z tego ubaw. Potrafili patrzeć na mnie mówiąc "ale ty jesteś czerwona" a ja jak z automatu robiłam się pięknym buraczkiem.
Jakoś przestałam z tym walczyć, zaakceptowałam, a później po paru komplementach zupełnie się do tych moich rumieńców przyzwyczaiłam.

Im jestem starsza, tym trochę mniejsze mam te napady czerwieni i wtedy nawet zaczynam za nimi tęsknić, bo one tak jak inne cechy mojego wyglądu, definiują mnie jako osobę smile

21

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(
coolka napisał/a:

Dobry podkład załatwił sprawę. Na początku czując ciepło na twarzy ciągle sprawdzałam, czy widać, ale jak tylko zobaczyłam w lustrze że podkład ładnie ukrywa czerwoność, to od razu robiłam się spokojna. Z czasem nabrałam takiej pewności, że skoro mam podkłąd to nic nie widać, nie jestem czerwona wink i... przestałam się tak spinać, co poskutkowało rzadszym czerwienieniem, nawet jak nie mam podkładu.

Co to za podklad, ktory tak dobrze kryje smile ?

22

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Pharmaceris smile dostępny w aptekach, kosztuje ok.  30 zł. Lubię też Lirene nature matte, ale raczej w lecie bo jest lżejszy i troche mniej kryjący

23

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Dziekuje bardzo, jak skonczy mi sie ten co mam aktualnie to skusze sie na ten, ktory polecasz:).

24

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

ale to jest takie urocze big_smile

25

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

witam!
Mam ten sam problem z czerwona twarza. Od dwoch miesiecy jak zauwazylam podczas rozmow z niektorymi osobami bardzo robie sie czerwona jakbym sie wstydzila a tak nie jest. Ostatnio zaczelam coraz czesciej myslec o tym jak z kims rozmawiam i zawsze robie sie czerwona bardzo sie tego wstydze i bardzo mnie to stresuje bo niektore osoby sa takie ze sie glupio jeszcze z tego smieja. Dodam jeszcze ze nie mialam nigdy wczesniej tak bardzo lubie nawiazywac nowe znajomosci i nigdy nie mialam z tym problemu a teraz gdy spotykam kolege ze szkoly podstawowej to powiem tylko czesc i jestem juz czerwona:( kazdy sie pyta co mi sie stalo ze tak zaczelam sie czerwienic tak nagle bo nigdy mi sie to nie zdarzalo. Czasami to mam ochote sie wyplakac tak mnie to dobija jak kazdy sie glupio smieje. Stosowalam podklady ale nic mi to nie pomoglo moze ktos wie jakbym mogla sobie z tym poradzic?

26

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Cześć wszystkim, mam 18 lat i ten sam problem. Zawsze jak idzie chłopak który mi się podoba to jestem czerwona jak cegła i przez to nie mogę nawet z nim porozmawiać. W szkole też mam problemy bo gdy odpowiadam przy tablicy jestem czerwona i mam wrażenie że cała klasa się ze mnie śmieje lub myśli sobie nie wiadomo co. To strasznie utrudnia mi życie. Nie mogę swobodnie rozmawiać z ludźmi ani wykazywać się w szkole musze powiedzieć- nie umiem dostać jedynke podczas gdy tak naprawdę umiem to na czwórkę. Ludzie mówią żeby o tym nie myśleć ale to wcale nie jest proste...:(

27

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Znam takie osoby i zupełnie mi to nie przeszkadza. To w pewnym stopniu urocze.

28 Ostatnio edytowany przez osobliwy nick (2015-03-23 04:55:17)

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Dziewczyny, zdajcie sobie sprawę, że gdy się rumienicie wydajecie się nam facetom atrakcyjniejsze, więc powinniście to traktować jako cnotę. Poza tym to urocze, gdy dziewczyna rumieni się z Twojego powodu. Chętnie umówię się z taką rumieniącą się dziewczyną. Takie mnie fascynują.

Poza tym myślę, że jestem w stanie pomóc uporać się z tym problemem. Piszcie: omnia_vanitas@interia.pl

29

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Może warto zaopatrzeć się w korektor (najlepiej zielony) albo zastosować krem koloryzujący do cery naczynkowej smile

30

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Mam to samo... to nie jest słodkie zarumienienie się tylko całą twarz bordowa ...czasem widzę ten wzrok z poliowaniem:-)

31

Odp: często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(
Monicy napisał/a:

Gdyby była możliwa zamiana, to bym się z Tobą zamieniła - rumieńce na polikach za gęsią skórkę na całym ciele wink
Rumieńce można ukryć pod dobrym podkładem, gęsią skórkę już nie bardzo.

Rumieńce może i tak, a poza tym rumieńce nawet bywają uważane przez niektórych za słodkie wink

Ja mam często tak że robie się cała czerwona jak burak i tego żadnym podkładem nie ukryjesz, dodatkowo czujesz ten nagły przypływ gorąca który wpływa Ci na twarz, masakra, chyba wolałabym tą gęsią skórkę tongue

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » często w towarzystwie robię się z byle powodu czerwona:`((( pomóżcie:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024