Witam, nie wiem, czy dobrze umieściłam wątek, ale liczę na odpowiedź natkobietek
Na wstępie chciałam zaznaczyć, że utrzymują mnie rodzice, gdyż jestem jeszcze niepełnoletnia i nie mam pracy.
Mój problem zaczął się z momentem zakończenia wakacji. Podczas lata byłam zajęta wyjazdami, spotkaniami a później zarabianiem drobnych pieniędzy na wydatki w roku szkolnym. Z końcem laby kończy się też sezona na ubrania typu szorty+top. Wszyscy rezygnują już z luźnych, wakacyjnych ubrań i zaczyna się na nowo rewia mody w roku szkolnym. Jak zwykle bywa po wakacjach, wróciłam też do mojej szkoły. I po rozpoczęciu załamanie - w co się ubrać. Przez te trzy miesiące zmieniłam troszkę swoje gabaryty z 34 na 36, a co za tym idzie nie mieszczę się już w niektóre ciuszki. Wszystkie koleżanki mają nowe, ładne ubrania, a ja znów te same co zwykle. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jeden istotny fakt: rodzice stwierdzili, że mogę nadal chodzić w tym co zwykle i nie potrzebuję nowych ubrań. Chociaż mamy b. dobrą sytuację materialną, to oni chcą mnie nauczyć oszczędności. Przez wakacje zarobiłam 500 zł, z czego 300 poszło na conversy+ wydatki doraźne. I tu zaczynają się schody. Nie mam za co kupić sobie nowych rzeczy. Moje ubrania powtarzają się mniej więcej co 1,5 tygodnia i są one takie same jak w zeszłym roku. Czuję się z tym źle, chociaż nie jestem typem zadufanej w sobie materialistki, która musi mieć codziennie inny ciuch i nie może się on już nigdy więcej zdublować. Zastanawiam się co zrobić, żeby móc pozwolić sobie na kupno jakiegoś ubrania.
I tu prośba do Was netkobiety: Poradźcie mi, co mam zrobić, bo już nie wiem. Liczę na Wasze opiniei pomoc ![]()
Może zajrzyj do second-handów? Naprawdę można znaleźć tam fajne rzeczy, tylko potrzeba trochę cierpliwości..
Czasem wystarczy kilka złotych, żeby kupić spódnicę i bluzkę ![]()
Poszukaj czegoś na aukcjach internetowych. Możesz nieraz zamówić kilka rzeczy u jednego sprzedawcy i płacić tylko raz za wysyłkę.
Albo jak radziła wcześniej panna_m, zajrzyj do sklepów z używaną odzieżą. Zawsze można znaleźć coś ciekawego.
A jeśli masz już coś kupować, to kieruj się zasadą, że kupiony ciuch ma ci pasować do co najmniej trzech rzeczy które już masz
.
Albo porozmawiaj z rodzicami o tym, że zmieniłaś rozmiar ubrań i nie we wszystkie się już mieścisz. Powinni to zrozumieć. I nie chodzi tu o to, żeby próbowali cię uczyć oszczędności. Powiedz im, że jesteś oszczędna, ale potrzebujesz nowych ubrań, bo nie masz w czym chodzić.
Albo możesz zastosować bardziej radykalne rozwiązanie; paraduj przed nimi w krótkiej bluzce odsłaniającej pępek, "długich" spodniach sięgających ci powyżej kostek i zapytaj, czy możesz tak chodzić do szkoły, bo trochę urosłaś, a oni nie chcą kupić ci nowych ubrań
. Ale to ostateczność.
Albo oddaj biednym wszystkie ubrania w które się nie mieścisz i poinformuj rodziców, że dzięki temu że zrobiłaś coś dobrego dla innych, nie masz w czym chodzić
.
Możesz też spróbować zarobić trochę pieniędzy na nowe ubrania ![]()
Zobacz sobie na ibutik.pl tam masz fajne rzeczy nowe i używane....