CZEŚC dziewczyny i kobietki mam taki problem, dopiero zaczął sie rok szkolny a moj syn 11lat już zachorowal ,dodam ze on bardzo często choruje na rozne infekcje .Ale problem polega na tym ze bardzo glupio sie z tym czuje bo nie wiem co nauczyciele pomysla a dodam ze nie wszyscy sa wyrozumiali i jest mi cholernie z tym ciężko.Wiem ze choroba nie wybiera ale zazwyczaj zawsze on pierwszy w klasie zaczyna opuszczac godziny przez to ze jest chory dodam ze jest po rozszczepie (?).Moze to zle ale dodam ze zazdrosc mnie bierze jak patrze ze inne dzieci są tak odporne .
Na forum staramy się pisać poprawną polszczyzną. Anemonne