Ja jestem uzależniona od:
* wyciskania pryszczy
* malowania się... NIGDY nie wyjdę nieumalowana z domu...
* kupowania przez internet
* telefonu...
* prostowania włosów
I mam obsesję na punkcie swojego wyglądu, dla mnie wszystko musi być perfekt, jestem strasznie pedantyczna i jak widzę jak dziewczyna ma cellulit to mnie taki widok obrzydza straszniee.
To wszystko momentami jest uciążliwe, mimo to ja nie umiem się opanować;/ mam też świadomość, że tym wyciskaniem każdego pryszcza, wągra itp, albo prostowaniem włosów jeszcze bardziej sobie szkodzę, ale to jest silniejsze ode mnie;(