Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez martik-m3 (2011-08-21 12:37:37)

Temat: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Witam mam problem z moim partnerem który nadużywa alkohol. Mam 25 lat i cudowną 6-letnią córeczkę , mój partner ciągle pije był zaszyty ale pomogło tylko na 10 miesięcy .Musiałam rzucić pracę bo nie miałam co zrobić z dzieckiem a na niego nie mogłam liczyć . Obecnie jestem od niego uzależniona pod każdym względem , nie pracuje i mieszkam u jego mamy . Nie wiem co mam robić gdzie szukać pomocy już nie wyrabiam psychicznie , na pomoc od moich rodziców nie mogę liczyć . Może ktoś miał podobny problem i wie jak się uwolnić od tego toksycznego związku !!! Ja już mam dosyć i nie chcę by moje dziecko widziało wiecznie pijanego taty od którego śmierdzi alkoholem .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

zostaw go. Raczej nie ma co sie wiazac z takim czlowiekiem.
Wynajmij jakis pokoj, idz do pracy, dziecko do zlobka poza tym zostana Ci jeszcze alimenty.

Jak nie wierzysz i ludzisz sie, ze on sie zmieni, to poczytaj sobie troche naszego forum, to zrozumiesz,ze dobrze Ci radze.

3

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

A Ja powiem tak poszukaj u siebie klubu AA i spotkaj sie z terapeuta , jak nie ma takiego to w szpitalu powinien być oddział uzależnionych i tam sa psycholodzy którzy przyjmują i na pewno nie odmówią Tobie pomocy.Nikt nie powie co masz zrobić ale łatwiej  pomoże podjąć decyzje ,sam fakt ze porozmawiasz to dużo Ci da .A następnie podejmiesz takie kroki które będą dobre dla Ciebie i dziecka.Jest takie forum alkoholicy poczytaj o tej chorobie bo to jest choroba ale pamiętaj to Twoje życie i możesz zrobić tylko to na co masz wpływ.Przechodziłam przez to 14 lat i tez miałam dosyć życia ale drugiej osobie zależało i stara sie do dziś cały czas korzysta z pomocy terapeuty ale są wyniki choć wiem ze życie z alkoholikiem nie ma pewnego jutra a czy ktoś z nas je ma ? Spróbuj porozmawiać mi pomogło jak coś to służę pomocą

4

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Musisz z nim poważnie porozmawiać. Nic sama nie wskórasz jeśli on nie uzna problemu i nie będzie chciał się leczyć. Jeśli go kochasz i zależy Ci na nim, a on wyrazi chęć podjęcia terapi to myślę, że można spróbować powalczyć. Jeśli nie to odejdź, szkoda Twojego życia i życia dziecka. Musisz się jednak do tego przygotować. Poszukaj sobie najpierw jakiejś pracy i żłobka/przedszkola. Jak już ogarniesz te kwestie to rozejrzyj się za jakimś mieszkaniem i złóż pozew o rozwód i alimenty. Poszukaj w internecie ośrodków pomocy rodzinie w twoim mieście, ewentualnie zadzwoń na niebieską linię to udzielą Ci informacji.

5 Ostatnio edytowany przez martik-m3 (2011-08-22 01:45:14)

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Dziękuje wszystkim za rady, poszukam u mnie klubu AA i udam się tam na rozmowę z psychologiem bo jestem załamana i mam już dość takiego życia

6

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Niestety on uważa że niema żadnego problemu z piciem i może przestać kiedy będzie chciał sad

7

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!
martik-m3 napisał/a:

Niestety on uważa że niema żadnego problemu z piciem i może przestać kiedy będzie chciał sad

Jeśli tak jest to faktycznie powinnaś się już zacząć przygotowywać do odejścia hmm Zacznij od znalezienia pracy.

8

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!
martik-m3 napisał/a:

Niestety on uważa że niema żadnego problemu z piciem i może przestać kiedy będzie chciał sad

Tak mówi każdy alkoholik, który jeszcze nie "dojrzał" do rozpoczęcia leczenia.
Jeśli Twoja rozmowa z nim nie przyniesie spodziewanych efektów, nie masz co się oszukiwać - zacznij układać sobie życie bez niego i z dala od niego.

Trzymam kciuki. smile

9

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Jak tu myśleć pozytywnie , byłam dzisiaj o pracę i pan po tym jak się dowiedział że mam dziecko stwierdził że potrzebuje osoby dyspozycyjnej a ja niestety do takich nie należę  bo mam dziecko w wieku przedszkolnym.

10 Ostatnio edytowany przez martik-m3 (2011-08-23 01:15:11)

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Po rozmowie z moim partnerem jeszcze bardziej się załamałam , nic do niego nie dociera . Twierdzi  że nie jest alkoholikiem i że nie będzie chodził do żadnego AA i gadał z jakimiś obcymi ludźmi .Nie wiem jak mam już z nim rozmawiać i czy warto?, skoro on ciągle twierdzi to samo . Mówi że mnie kocha i że nie chcę bym go zostawiła , ale co to za miłość (mówić można wszystko). Skoro mnie kocha to czemu nie chcę się leczyć ? na to pytanie nie uzyskałam odpowiedzi od niego:(

11

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Jestem żoną alkoholika.Musisz wiedzieć jedno -nie pomoże żadna terapia,przymusowe leczenie jeśli ON SAM NIE PODEJMIE DECYZJI O PODJĘCIU LECZENIA.W  moim przypadku dopiero nie dawno dotarła do mnie prawda -mąż nie chce się zmienić.Jeśli stawiasz warunki i ciągle słyszysz "nie" - odejdż od niego.Nie jesteście małżeństwem.Szukaj pomocy w opiece społecznej - może dobrym rozwiązaniem byłby Dom Dla samotnych matek.

Nie wierz w jego bajanie o miłości.On już ma swoją miłość -"butelkę". Z czasem będzie coraz gorzej.
Z każdej sytuacji jest wyjście.

12

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!
martik-m3 napisał/a:

Po rozmowie z moim partnerem jeszcze bardziej się załamałam , nic do niego nie dociera . Twierdzi  że nie jest alkoholikiem i że nie będzie chodził do żadnego AA i gadał z jakimiś obcymi ludźmi .Nie wiem jak mam już z nim rozmawiać i czy warto?, skoro on ciągle twierdzi to samo . Mówi że mnie kocha i że nie chcę bym go zostawiła , ale co to za miłość (mówić można wszystko). Skoro mnie kocha to czemu nie chcę się leczyć ? na to pytanie nie uzyskałam odpowiedzi od niego:(

Czasami namawianie partnera do podjęcia leczenia wywołuje, paradoksalnie, skutek odwrotny do zamierzonego. Twój partner jest dorosłym człowiekiem, odpowiedzialnym za swe decyzje, ma wszystkie potrzebne informacje na temat możliwości leczenia.
Może teraz czas na Twoje decyzje? Decyzje dotyczące Twojego życia, nie jego.

13 Ostatnio edytowany przez Tisha (2011-08-23 09:23:13)

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!
martik-m3 napisał/a:

Jak tu myśleć pozytywnie , byłam dzisiaj o pracę i pan po tym jak się dowiedział że mam dziecko stwierdził że potrzebuje osoby dyspozycyjnej a ja niestety do takich nie należę  bo mam dziecko w wieku przedszkolnym.

Trochę dramatyzujesz - nie każda praca wymaga dyspozycyjności 24h/dobę. To, że tak Ci powiedział jeden "pan" nie oznacza, że każdy Ci tak powie. Aczkolwiek wiadomo, że jeśli decyzujesz się na pójście do pracy to równolegle z pracą musisz znaleźć przedszkole dla dziecka. W końcu 8h dziennie trzeba odsiedzieć w robocie. Nie załamuj rąk i nie użalaj się tylko weź się w garść i do roboty smile

14 Ostatnio edytowany przez daria1968 (2011-08-23 11:43:47)

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Kobiecie z małym dzieckiem nie jest łatwo - trzeba szukać rozwiązań i cieszyć się każdym małym sukcesem.Z drugiej strony dlaczego Twój partner ma być zwolniony z odpowiedzialności.Złóż wniosek o alimenty.W opiece społecznej pomogą Ci napisać pozew,udzielą wskazówek.


Względem dziecka ma takie same obowiązki jak Ty.

Wielokropek ma racje.Czas zająć się własnym życiem.Polecam AL-anon.

15

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Wiem powiedziałam mu to że już koniec zakładam alimenty i wyprowadzam się on na to że zrobi sobie krzywdę bo nie wyobraża sobie życia bez nas.Jeszcze jego matka żebym go nie zostawiała bo się stoczy i jak ja sobie to wyobrażam że dziecko nie będzie miało ojca. Nie rozumiem jej czemu się wtrąca . Powiedziałam jej że wolę żeby moje dziecko nie miało wcale ojca niż miało takiego. No to się obraziła i chodzi nadąsana .

16

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Ona albo nie widzi tego że on ma problem albo nie chce tego widzieć sad

17

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Mam już dosyć !!!! Nie mogę spać po nocach , wszystko mnie denerwuje ,ciągle boli mnie głowa i nawet już nie chce mi się wychodzić z domu .

18

Odp: Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Niech się dąsa.Pamiętaj,że to Twoje życie.
Widzi że syn ma problem tylko może w swoim mniemaniu wydaje jej się że Ty go uratujesz.Nie daj sobie wmówić takich głupot.Nikt nie zmieni się tylko dlatego że żona tak chce czy matka.

"
Jestem alkoholikiem. Potrzebuję Twojej pomocy. Nie rób mi wymówek, nie obwiniaj mnie, nie złorzecz mi. Nie byłabyś zła na mnie, gdybym był chory na gruĽlicę lub cukrzycę.
   

Alkoholizm to też choroba. Nie wylewaj mojego alkoholu, to po prostu strata, ponieważ ja zawsze znajdę sposób na zdobycie dalszej porcji alkoholu. Nie pozwól mi wywołać u Ciebie złości. Jeśli zaatakujesz mnie słownie lub fizycznie, będziesz mnie tylko upewniała w złej opinii, jaką mam o sobie.

Ja już wystarczająco nienawidzę siebie. Niech Twoja miłość do mnie i lęk o mnie nie doprowadza Ciebie do robienia tego, co sam powinienem robić. Jeśli weĽmiesz na siebie odpowiedzialność za wszystko, oduczysz mnie podejmowania odpowiedzialności. Będę miał coraz większe poczucie winy, a Ty będziesz się czuła urażona. Nie przyjmuj moich obietnic, obiecam cokolwiek, by wyjść z kłopotów. Ale charakter mojej choroby powstrzymuje mnie przed dotrzymywaniem obietnic nawet tych, o których mówię z początku serio. Nie gróĽ mi, jeśli nie masz zamiaru spełnić groĽby. Jeśli raz podjęłaś jakąś decyzję trzymaj się jej. Nie wierz wszystkiemu, co mówię o Tobie, to może być kłamstwo. Zaprzeczenie oczywistym faktom jest symptomem mojej choroby. Co więcej najczęściej łatwo tracę szacunek dla tych, których zbyt łatwo można oszukać.

Nie pozwól mi mieć nad Tobą przewagę, nie daj się wykorzystywać przeze mnie. Miłość nie może długo istnieć bez wymiaru sprawiedliwości. Nie ponoś za mnie lub nie próbuj oddzielić mnie od konsekwencji mojego picia."

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mój partner jest alkoholikiem pomocy!!!!!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024