kobietki mam do was pytanko,jaki jest najlepszy sposób na zatwardzenia?
próbowałam już wszystkiego (każdej metody domowej)
syropków,czopków ale efektów żadnych:(
Spróbuj niestety lewatywy...
Ja miałam taki przypadek ,że spowodu zatwardzenia musiałłam do 7 latki pogotowie wzywać - nie wiedziałam co się dzieje- zwijała się z bólu. Okazało się ,że wszystko zalega w jelitach
Nic nie piszesz jak wyglada jadłospis Twojego malucha.
Skasuj słodycze,dawaj jak najwięcej wody do picia zamiast soków,do podgryzania podrzucaj suszone śliwki( wiem że w połączeniu z przegotowana wodą dają całkiem dobry efekt) ogranicz ryż aha i pozwalaj dziecku na jak najwieksza aktywność fizyczną.Powinno pomóc.
Madziu, moja córka miała podobnie. Nie pomagały dietki (czyli jedzenie pobudzające...). Niestety, trzeba było ostatecznie wziąć się za Debridat (chyba na receptę) - to pomogło. Reguluje pracę jelit - jeśli masz zatwardzenie - to rozluźni stolec, jeśli masz luźny stolec (nie biegunkę!) to zagęści.
Dziewczyny mają rację, spróbuj suszone śliwki.
Nic nie piszesz jak wyglada jadłospis Twojego malucha.
Skasuj słodycze,dawaj jak najwięcej wody do picia zamiast soków,do podgryzania podrzucaj suszone śliwki( wiem że w połączeniu z przegotowana wodą dają całkiem dobry efekt) ogranicz ryż aha i pozwalaj dziecku na jak najwieksza aktywność fizyczną.Powinno pomóc.
słodyczy je bardzo rzadko ,ryżu w ogóle,a ruchu mu nie brakuje:)
A próbowałas dodawać do posiłków mielone siemię lniane?
Mojemu synkowi pomógł się uporać z zaparciami.
A próbowałas dodawać do posiłków mielone siemię lniane?
Mojemu synkowi pomógł się uporać z zaparciami.
nie ![]()
ale spróbuję co prawda zatwardzenie nie pojawia się już tak często jak wcześniej i trwa krócej,ale nie mogę patrzeć jak się bidulka męczy..
dzis na szczęście go ruszyło.:)
Polecam Lactulosum syropek o smaku pomarańczowym.Na pewno pomoże ,wiem z doświadczenia że i na dziecko i dorosłego działa .:)
Sama w dzieciństwie miewałam zatwardzenia. Nie chcę się wymądrzać, ale myślę że dzieci często za mało piją płynów.
Lewatywa jest ostatecznością, ale jeśli jest taka potrzeba to trzeba ją zastosować.
Spróbuj niestety lewatywy...
Ja miałam taki przypadek ,że spowodu zatwardzenia musiałłam do 7 latki pogotowie wzywać - nie wiedziałam co się dzieje- zwijała się z bólu. Okazało się ,że wszystko zalega w jelitach
W pełni się z tym zgadzam, dzieci nie lubią tego zabiegu, ale jest to czasami konieczne. Ja pierwszą lewatywę "zaliczyłam" w wieku 5 lat - pamiętam, że bardzo się bałam - kojarzyło mi się z zastrzykiem, ale po wszystkim poczułam ulgę.
Poczytaj sobie o masażu Shantala. Ja nie próbowałam ale moja koleżanka taki przyniósł świetne efekty.