Witam Was wszystkich, od jakiegoś czasu czytam Wasze wypowiedzi, tworzycie tu bardzo fajną grubę osób...postanowiłam do Was dołączyć. Na początek może napisze, że jestem po tzw. "przejsciach". Brak miłości, rozwód, sprawy sądowe, brak funuszy i wielka walka oraz niesamowite chęci o przetrwanie. Pozdrawiam Was.
Temat: Witam