Witam was dziewczyny.w poniwdzialek moj chlopak wyjechal na oboz studencki w bieszczady. Bardzo to przezywam on stara sie dzwonic 3 razy dziennie napisze czasem smsa. czasem mam wrazenie jakby zee mna dziwnie rozmawial szczegolnie wieczorami. wczoraj mowil ze jest duzo studentow i maja dyskoteke ale on zostal w pokoju z kolegami a wypil napewno z 2 piwa bo slyszalam po jego glosie a tak normalnie to nie pije wogole. i moj problem jest taki boje sie ze on tam kogos pozna przeciez jest tyle dziewczyn albo ze zapomni sie i mnie zdradzi powiedzialam mu w poniedzialek jak wyjechal przez tel ze jezeli zamierza tam cos zrobic to niech od razu mnie zostawi to powiedzial ze nie przyszlo mu to na mysl przed wyjazdem powiedzial ze mnie kocha dwa razy chodz tego czesto nie mowi(taki typ faceta) ciagle mi powtarzal ze jestem cudowna i ze jest ze mna bardzo szczesliwy. kilka razy obiecywal ze wroci do mnie napewno ze juz jestesmy skazani na siebie.
Poradzcie mi cos prosze
Zaufaj mu
, zaufanie to podstawa związku , ile razem jesteście??
mój facet studiuje w całkiem innym mieście i tam również mieszka , mieszkanko dzieli z 8 osobami w tym 5 dziewczyn . Os tanio u niego byłam na weekend to dziewczyny chodziły w miniówkach , w dużych dekoltach, jakieś króciutkie spodenki albo w piżamach i co ja mam powiedzieć??
;p , fakt zazdrość zazdrością , ale wiem że by mnie nie zdradził , że tylko ja jestem dla niego ta jedyną, ufam mu
. Za pewnie poznasz jego znajomych z studiów . Dziewczyn jest pełno nie tylko na jakich zjazdach, ale również i w codziennym życiu .. gdyby chciał Cię zostawić/zdradzić to nie musiał by jechać na obóz ... A wypicie parę piw z kumplami to nic złego , nie musi od razu z tego powodu stracić kontrolę nad sobą ...
Widzisz stara się dzwonić, pisać , nie olewa Cię ... wiec nosek do góry ..
Wróci już za niedługo i wszystko wróci do normy , a TY do czasu gdy go nie ma poświeć ten czas dla siebie.. rób to na co masz największą ochotę
Będzie dobrze! ![]()
pozdrawiam ;*
Witam was dziewczyny.w poniwdzialek moj chlopak wyjechal na oboz studencki w bieszczady. Bardzo to przezywam on stara sie dzwonic 3 razy dziennie napisze czasem smsa. czasem mam wrazenie jakby zee mna dziwnie rozmawial szczegolnie wieczorami. wczoraj mowil ze jest duzo studentow i maja dyskoteke ale on zostal w pokoju z kolegami a wypil napewno z 2 piwa bo slyszalam po jego glosie a tak normalnie to nie pije wogole. i moj problem jest taki boje sie ze on tam kogos pozna przeciez jest tyle dziewczyn albo ze zapomni sie i mnie zdradzi powiedzialam mu w poniedzialek jak wyjechal przez tel ze jezeli zamierza tam cos zrobic to niech od razu mnie zostawi to powiedzial ze nie przyszlo mu to na mysl przed wyjazdem powiedzial ze mnie kocha dwa razy chodz tego czesto nie mowi(taki typ faceta) ciagle mi powtarzal ze jestem cudowna i ze jest ze mna bardzo szczesliwy. kilka razy obiecywal ze wroci do mnie napewno ze juz jestesmy skazani na siebie.
Jak można powiedziec facetowi, żeby Cie zostwil jesli ma zamiar cos zrobic na obozie???? Nie podsuwaj mu pomysłów. A poza tym to wskazuje na brak pewności siebie. Czasami swoje obawy należy zostawić dla siebie.
Za bardzo panikujesz.
co ma być, to będzie... wyluzuj i nie wypalaj się dziewczyno!
Zaufaj mu! Jeśli kocha, z pewnością nie zdradzi ![]()
on jadąc na obóz mógł pomyśleć to samo-że ty mu wywiniesz jakiś numer:(
nie nakręcaj się,jeśli się kochacie to możesz być spokojna:)
zaufanie to fundament związku,mój facet wyjechał na 2 mies do pracy za granice,pracowały tam również kobiety ale ufam mu i wiedziałam,że niczego nie odwali it.
więc się nie nakręcaj:)bedzie ok:)
Nie martw się, jeśli dwoje ludzi się kocha, to wyjazd tego nie zniszczy ![]()
Ja też kiedyś przesadzałam z zazdrością, wiem poniekąd rozumiem Twoje emocje. One kłębią się, kłębią, nie dają normalnie funkcjonować, dlatego musisz z tym walczyć !
Przede wszystkim zaufaj mu , że jest tak jak mówi. Jesteście parą, więc zaufanie to podstawa, bez niego nie ma mowy o związku na lata, po prostu przez nią może się wszystko posypać. Analogicznie pomyśl też jakbyś Ty czuła się, gdyby on Ci tak nie ufał, a Ty nie masz nic do zarzucenia. Po prostu musisz dojść do wniosku, że przesadzasz z nieufnością. Wiele osób ma taki problem, naprawdę.
Wszędzie są dziewczyny, ale to nie znaczy, że Cię zdradzi. On na pewno ma swój rozum i nie potrzebuje rad co ma robić- uwierz
Najlepszym sposobem jest zająć się czymś, wiem, że to trudne, bo myśli zajmuje tylko on, ale na pewno jest coś co lubisz robić, zajmij się tym
Nie ma nic gorszego niż siedzenie, myślenie , zamartwiania się i patrzenie jak życie przecieka przez palce.
Pozdrawiam ![]()
Nie panikuj, bo sama ściagniesz na siebie nieszczęście, wiesz co to samospełniająca sie przepowiednia, .. jak bedziesz sobie wmawiać że cię zdradzi.. i jeszcze non stop go o ten fakt nagabywać, to w końcu się to stanie!
Masz podstawy, żeby mu nie ufać? może jest coś na rzeczy i stąd te obawy, jesli nie, to uspokuj się, każdy
w związku potrzebuje troszkę prywatności i odpoczynku od drugiej połówki
Dzis juz jest duzi lepiej nie mam jakos chorych mysli. wieczorem zadzwonil i powiedzial ze pije piwko i idzie na karaoke mial napisac jak bedzie szedl spac ja przebudzilam sie o 2 a tu nic i zadzwonilam do niego byl pijany i wracal juz do pokoju powiedzial ze fajnie ze dzwonie. dzis rano normalnie rozmawialismy powwiedzial ze ma kaca i juz do konca obozu nie bedzie pil. robie mu niespodzianke i on o tym wie bardzo sie cieszyl i powiedzial ze nie moze sie doczekac. w sierpniu mamy zamiar wyjechac do chorwacji ale ja mu narazie mowie ze nie bede nic planowac dopoki nie wroci. chcialabym zeby on mi mowil ze za mna teskni a nic takiegoi nie slysze zapytalam wczoraj czy brakuje mu mnie to powiedzial zebym nie zadawala glupich pytan bo go denerwuje a on jest bardzo zmeczony po calym dniu zwiedzania. myslicie ze on teskni tylko dlaczego mi o tym nie powie??? uwazacie ze ten wyjazd umocni nasz zwiazek??
Mój też mi nie mówi, że tęskni. Zazwyczaj jak się spotkamy po powrocie z jakiegoś obozu, to wtedy słysze : przytul się, stęsniłem się. Pisałaś, że nie mówi Ci często, że Cię kocha - a więc to taki typ dla którego tęsknie to jednak też poniekąd wyznanie
Czy umocni Wasz związek cięzko powiedzieć, póki co widzę, że Wasze relacje "na odległość" nienajlepiej wyglądają. Wszystko okaże się, jak wróci.
Intuicja mi podopwiada ze on wroci i bedzie wszystko git a chyba jak by juz cos zrobil to by nie zwracal sie do mnie jak zawsze tak milutko.zreszta czuje ze on nie zrobil by mi takiego swinstwa bo wie zze jestem bardzo wrazliwa. powiedzial zze juz mu sie tam nie chce byc i chcialby ze mna polezec ww lozeczku. jescze dwa dni i go zobacze przytule wycaluje mam nadzieje ze on tez ma taka ochote:)
a co do tych obaw to nigdy mnie nie zawiodl moze w sprawach takich codziennych ale nigdy w powaznych nawet staral sie nie patrzec na ssliczne blondynki jak szlam z nim przez miasto chodz sama mu mowilam ze patrz jaka dzaga idzie. zazwyczaj mi odpowiadal ze jego nie interesuje to jak ona wyglada. on tez jest po przejsciach z dziewczyna mial ja dwa lata i ona odeszla do innego z relacji jego siostry wynika ze bardzo sie na nim wyzywala i robila mu awantury. pozniej on wyjechal na rok do irlandii nie mial tam nikogo moze jakies przelotne ale nie wchodzilam nigdy w to glebiej i po powrocie dopiero po pol roku zwiazal sie ze mna ja akurat wtedy bylam z jego kolega a potem sie rozstalismy i poukladalam sobie wszystko z moim skarbem. ja sama staram sie urozmaicac nasze zycie lozkowe nie wyglada zawsze to tak samo raz zrobilam mu striptiz ;)chodz uwierzcie ze troszke musialam sie nastawiac do tego (uwazam ze mam za szerokie biodra chodz on je bardzo kocha i mowi ze takie powinna miec dziewczyna) mysle ze napewno to nie byl by powod do zdrady bo zawsze wie ze moze sprobowac ze mna czegos nowego. a w zyciu codziennym to jest przewaznie dobrze cczasem sie zdarzaja jakies male ekscesy ale rozmowa wszystko wyjasnia(czasem i moj placz bo misiak wtedy mieknie)