Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-24 11:17:07)

Temat: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Znowu postanowiłam tutaj napisac. Jest tak mi cieżko, że juz nie wyrabiam z tą całą sytuacją.
Powiedzcie mi dlaczego facet, który interesował się, pisał dzwonił codziennie, chciał sie spotykac, a jak sie spotkaliśmy to było super, mieliśmy zawsze temat do rozmowy raptownie z dnia na dzień przestał sie odzywac:(( Fakt, dużo było w tym mojej winy. Od dwóch tygodni zaczoł sie dziwnie odzywac, tzn odzywał sie ale nie tak jak wczesniej, dzwonił raz dziennie, czasami nie odpisał na smsa i nawet nie oddzwonił, twierdził że tel mu sie chrzanił, faktycznie jakieś tam problemy z tym tel miał....tydzień temu mieliśmy sie spotkac, miał do mnie przyjechac napisał smsa że nie da rady bo dopiero po 20 wrócił do domu z pracy, napisał że spotkamy sie jutro, zgodziłam sie. w czwartek miał przyjechac i dzwoni o 20 i chce żebym to ja do niego przyjechała, ja powiedziałam że nie ma takiej opcji żebym u niego nocowała...i ok. w piątek w południe dzwoni żebym do niego przyjechała. chociaż ma robotę, ale znajdzie troche czasu, a ja że nie bo coś tam...w piątek wieczorem chciał sie spotkac, ale z racji tej że musiałam sie wyspac bo miałam w sobote raniutko egzamin, wiec przełożyłam spotkanie na sobote, zrozumiał, powiedział że w takim razie pojedzie do kolegi. Napisałam do niego później smsa ok 22 a on nie odpisał a tylko napisałam co tam. wiec ok 23 napisałam to nie odpisuj, wszystko jasne pa. W południe jak z nim rozmawiałam kazał w sobotę zadzwonic do mnie po egzaminie czy zdałam. Oczywiscie, po tym jak nie odpisał mi, to w sobote go też olałam, Byłam zła bo po pierwsze olał mnie w piątek wieczorem, a po drugie rano w sobote mógł do mnie napisac jak tam samopoczucie...ale nic sie nie odezwał. Po Egzaminie nie zadzwoniłam, i nic nie napisłam i bym przez cały dzień nic sie nie odzywała. O 13 napisał do mnie czy zdałam, odpisałam że nie (a to był egzamin na prawko), nic nie odpisał tylko po godzinie zadzwonił smutny, i zapytał dlaczego sie nie odezwałam, a miałam to powiedziałam dlaczego, a on że na głupoty nie bedzie odpisywał.Miał przyjechac wieczorem, po południu dzwoni w lepszym humorze i mówi żebym do niego przyjechała na grila, albo on po mnie przyjedzie, a ja że nie bo źle sie czuje.Wkurzył mnie, tym że był umówiony ze mną że ma do mnie przyjechac, a wyskakuje mi z tekstem żebym, to ja przyjechała do niego...no wkurzyłam sie, i nawet nie wspomniałam że to on miał przyjechac do mnie:( i od tamtej pory była cisza...również wspomniałam że nienawidzę takiego stanu,że do kogoś pisze a ten ktoś mi nie odpisuje że dla mnie to jest prostactwo i chamskie zachowanie.... W niedziele napisałam do niego co tam, odpisał od razu, nie zapytał sie co u mnie. powiedział że dopiero stał, a to było południe, to odpisałam to pewnie randkowałes, a on odpisał że pewnie tak. Wkurzył mnie tym....po paru godzinach napisałam że od 2 tygodni dziniwe sie achowuje, pewnie spotykasz sie z inną a mnie masz w dupie. Zaraz zadzwonił i nakrzyczał że ja sobie wymyślam że nie ma innej, nie ma czasu żeby spotykac sie i takie tam, a jak powiedziałam to dlaczego mi tak pisze to powiedział że głupio sie pytam to głupio mi odpowiada:( no i musiał kończyc, powiedział że zadzwoni. nie zadzwonił po godzinie napisałam smsa co robi, napisał że pije w towarzystwie, napisałam czy ma plany na wieczór, odpisał że narazie nie ma i nie wie co bedzie robił. odpisałam a myslałam że sie spotkamy hehe- i od tamtej pory cisza. też sie nie odzywałam, po 2 dniach napsiałam czy żyje nic nie odpisał, wiec po jakimś czasie napisałam że wszystko jasne, to sie nie odzywaj pa! a on nic. Już nie wyrabiałam, teskiniłam za nim jak głupia, brakowało mi strasznie naszych rozmów, i dlatego wczoraj napisałam do niego że :"z dnia na dzień urwal kontakt, a ja Ci uwierzyłam że jestes inny, a okazałes sie zwykłym oszukańcem, żałuje że Ciebie poznałam, zaufałam, nie spodziewałam sie że z dnia na dzień urwiesz kontakt tak bez słowa, to inaczej bym postąpiła, że mi żal, że jestem naiwna, że go nie lubie za to, i że to moja wina że dałam sie jemu podejsc, ale poprostu uwierzyłam że jestes ok.pa!" a on nic dosłownie nic dalej milczy;(

Wiem, że nie chciał byc jeszcze w zwiąku, że nie jest gotowy, ale to po co sie tak zachowywał, dzwonił po parę razy dziennie, pisał, zapraszał do domu, jak sie spotykaliśmy to nie jako kolega- koleżanka tylko jak para...ja jestem wrażliwą dziewczyna może za bardzo, znaliśmy sie długo, no i pokochałam go, szlak mnie przez ostatnie dni brał, że on nic sie nie odzywał i zupełnie nie wiem dlaczego. Wiem że jestem wedna, wiem że nie powinnam jemu wmawiac czegoś co może sobie wymysliłam, bo pytał sie a co zazdrosna jestes odpowiedziałam że może...ale raczej nie... mogłam w piątek sie spotkac z nim w południe, skoro wieczorem nie mogłam, mogłam zadzwonic do niego po egzaminie skoro prosił o tel, i dzień wczesniej powiedziałam że napewno zadzwonie, ale ja mam chorą ambicję skoro mnie on olał to ja go też oleje...a to nie dobre.. moze przez takie moje zachowanie straciłam go...ale ja widziałam że jest coś nie tak, i dlatego tak się czepiałam...

Prosze, powiedzcie co o tym myslicie,dlaczego on urwał ze mną kontakt, przecież nas do siebie ciągneło było cos, bo razem to poczuliśmy, wiec dlaczego taki chłopak z dnia na dzień bez słowa nie odzywa sie. a na poczatku zanjomosci powiedział, że jeżeli coś nie wyjdzie i nie bedziemy razem to bedziemy zanjomymi, nie urwie kontaktu, bo nie jest taki...przecież wczora po tym moim smsie mógł zadzwonic i to wyjaśnic... a on nic:( cieżko mi jest i czuje że upadam, nie mam na nic siły....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Przypomina mi się , jakze prawdziwy utwórpt. "Zuraw i czapla":"Poszedl zuraw obrazony, trudno, bede zyl bez zony", a dalej:"a juz czapla mysli sobie-czy wlasciwie dobrze robie?"U Was wyglada to doslownie tak samo. I, szczerze napisze, ze problem tkwi nie w nim...zwroc uwage,ze na poczatku nie staral sie Ciebie unikac, wrecz przeciwnie- zapraszal, probowal  nawiazac kontakt,a  Ty"nie,bo cos tam",a potem znowu nie, bo z kolei musisz sie wyspac z powodu egzaminu, spac u niego tez nie(a dlaczego nie?). Zwiazek nie polega na przeciaganiu liny, kto wygra-kto zadzwoni,a  kto nie:czujesz potrzebe, to dzwonisz,a nie czekasz , az chlopak sie domysli(a sie nie domysli),ze chcesz,zeby zadzwonil. To chore.Zwiazek to nie wzbudzanie w drugiej osobie poczucia winy typu"nie odpisujesz, wszystko jasne, no to pa".Tak sie nie robi.Musisz zaufac.Sama bym na jego miejscu sobie odpuscila. Chlopak pracuje, moze byc zmeczony, moze nie uslyszec smsa,a  po Twoich smsach moze nazjwyczajniej w swiecie nie chciec odpisywac,zeby nie pogarszac sytuacji. Przeczekaj, zapewne sie odezwie, ale nic na sile, bo, po tym, co piszesz, najzwyczajniej w  swiecie go odstraszasz.Pozdrawiam i zycze powodzenia w rozwiazaniu sytuacji.

3

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

przykro mi to stwierdzic ale to Ty zaczelas niepotrzebnie sie fochowac w sumie za nic, w piatek chcial sie spotkac popoludniu Ty nie,wieczorem skoro byl na imprezie i pil to zapewne mogl nie slyszec tel, w sobote odsypial wiec nic dziwnego, ze nie odezwal sie przed egzaminem, w sobote chcial zabrac Cie na grilla, ale Ty nie foch, w niedziele odsypial tego grilla a Ty wyskakujesz ze ''randkowal''. Z tego co piszesz to Wy nawet nie jestescie jeszcze razem tylko wszystko szlo w tym kierunku a Ty zaczelas go osaczac i fochowac za wszystko i coz facet sie zirytowal. Ja tez bym sie zirytowala. On chcial chyba na luzie, poowli, a Ty juz i teraz. Brak zgrania sie i dogadania. Poza tym co to za smsowanie? Czemu to zawsze on dzwoni, a Ty nie? Poza tym pisac takiego smsa? Dziewczyno jak dla mnie to jest delikatnie mowiac niedojrzale, tez bym Cie olala po takim smsie. masz pretenje itp to jedz do niego i pogadaj a nie smsujesz. Facet jest zajety zapewne praca, ma swoje sprawy, a nie tylko Ciebie. Sama narobilas sobie problemow, podeszlas do wszytkiego zbyt emocjonalnie i w sumie nie wiadomo skad powyciagalas sobie wnioski, biorac je za pewnik a teraz jestes rozgoryczona. Dziwnie sie zachowuje od 2 tygodni? A pomyslalas, ze moze miec jakies problemy? Nie odp na smsa? Zamiast smsowac to sie dzwoni. Chcesz jakos to ratowac to zadzwon do niego, umow sie na kawe i pogadaj z nim osobiscie i bez samych pretensji tylko szczerze powiedz mu co czujesz.

4 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-24 13:55:22)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

anetqueen ale jak ja mam zdzwonic po tym jak do niego wczoraj napisałam takiego smsa że żałuje że go poznałam że mnie oszukał itp... i teraz po tym mam zadzwonic i co? skoro nie odpisał to tym bardziej nie odbierze mojego tel;(;( sama jestem sobie winna, jestem zła sama na siebie. Właśnie, nie udało mi się zapanowac nad emocjami, ja wiem że to co zrobiłam było złe, cholera tak bardzo bym chciała cofnąc czas, ale sie nie da;(;( ja chyba po prostu jestem beznadziejnym przypadkiem:(:(

5

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

poczekaj kilka dni aby emocje opadly, i eh... napisz mu najpierw sms ze zalujesz tego co napisalas, ze to bylo w chwili uniesienia i wcale tak nie myslisz. a nastepnie zadzwon, napewno odbierze. a moze sam sie odezwie? tylko nie wyskakuj do niego z pretensjami i zalami! powiedz mu ze chcialabys sie spotkac i porozmawiac na spokojnie. Nie wiem, ja bym tak zrobila na Twoim miejscu. Pozdrawiam i powodzenia smile

6

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

anetqueen dzięki, dzisiaj napisałam do niego smsa z przeprosinami, i napisałam że tak nie mysle, że nie panowałam nad emocjami... ale nie odpisał, boje sie zadzwonic do niego, poprostu nie mam po tym co napisałam wczoraj odwagi;/ bardzo mi zależy na nim, wiec poprosiłam koleżankę żeby zadzwoniła ze swojego tel, ale nie odbierał...zostało mi cierpliwie czekac...bardzo tesknie za nim za naszymi rozmowami, i szlak mnie bierze że to ja się przyczyniłam do takiego stanu:( nie udało mi się zapanowac nad emocjami, tyle razy zachowywałam zimną krew, ale ostatnio to mnie po prostu przerosło:(:(
Już nie wyskoczę do niego z takimi tekstami, to jest moja nauczka, tylko pytanie czy on mi wybaczy i da szanse...:/

7

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Anetqueen dobrze Ci radzi...Najwazniejsze,zeby opadly emocje. A potem napisac przeprosinowego smsa.Po tym smsie zadzwonic, ale tez nie od razu-przeczekac. I nie miec postawy roszczeniowej, ale umiec tez dawac cos od siebie.

8

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Izula, muisz sie uzbroic w cierpliwosc. Nie dzwon teraz. Polaczenie wykonane z tel kolezanki tez nie bylo dobrym rozwiazaniem. A co by bylo, gdyby odebral? Odezwalabys sie? Co bys powiedziala?Zobacz, w jakiej postawilabys sie sytuacji... Cierpliwosc poplaca. A faceci lubia powalczyc o kobitki..

9

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Ilonko, ale to moja koleżanka miała z nim rozmawiac, ja wiem że to był głupi pomysł, ale kurcze on od niedzieli milczy;( eh....wiem, że cierpliwosc popłaca, ale ile można on od niedzieli sie nie odzywa:(:( Wiem że z tą koleżanką to było dziecinne, ale on swojego kolegę też mi dawał do tel, i swojego kuzyna...wiec czemu moja koleżanka miała z nim nie pogadac....?eh... a jeżeli sie nie odezwie, jeżeli stwierdzi że nie jestem warta nawet jego czesc....ja nie wiem co wtedy zrobie....;(;(

10

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Sama napisalas, ze mowil,ze nie urwie kontaktu.Narozrabialas troszke i musisz mu dac czas.Poza tym, nie odebral tel. od kolezanki zapewne z jakiegos waznego powodu. Moze miec tez prawo nie chciec gadac z nikim. Traktuj go tak, jak sama chcialaby byc traktowana. Odwroc sytuacje-gdyby to on sie tak zachowywal w stosunku do Ciebie-chcialabys z nim gadac? Bo ja nie...

11

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Ten sms, ktory wyslalas, musi na dzien dzisiejszy wystarczyc. Nadszarpnelas troszke zaufania, chcialas tylko brac, a tak nie mozna...On naprawde sie staral, a Ty zachowywalas sie(bez urazy)troszke jak ksiezniczka.Stalo sie i nie ma co rozpamietywac: poczytaj, idz do kina, umow z kolezanka, ale omijaj z nia rozmow na temat tego chlopaka. Zrob wszystko tak,zeby zapomniec choc na troche. A to przy okazji dobra metoda, mozna zadbac o siebie i swoje potrzeby:-)

12 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-24 19:45:51)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Mówił na samym początku znajomosci że nie nawet jak nie wyjdzie nam to i tak nie urwie kontaktu, ale teraz to nie wiem co sobie myśli... pare razy też narozrabiał i ja chciałam z nim gadac, wytłumaczył sie i było ok, powiedziałam że długo nie umiem sie gniewac, on też nie lubi- przynajmniej tak twierdził jeszcze pare tygodni temu... no ja też jak byłam zła na niego to nie chciałam z nim gadac, ale to trwało tylko jeden dzień następnego było już ok....
tak bardzo bym chciała wiedziec, co on teraz mysli, nic sie nie odezwie...jak on mnie wkurzył to w końcu odpisałam do niego, no ja nie rozumiem facetów;(;(

13

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Oni sa zupelnie nie z tej bajki:-)Ale to tez jest urocze i sztuka jest to uszanowac. Gdybysmy byli tacy sami, byloby nudno:-)Glowa do gory, a bedzie dobrze. A jak juz w koncu pogadacie, to odpusc sobie to smsowanie, niech zawalczy. W koncu to mysliwi, uwielbiaja polowac:-)

14

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Ale wiem że faceci też lubią  jak to dziewczyna pierwsza sie odzywa i też zabiega o nich- przynajmniej od paru facetów i między innymi od niego usłyszałam takie stwierdzenie, bo niby w ten sposób stają się pewniejsi siebie itp....

15

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Chyba az za bardzo pewni...Co za czasy..Jakby chcial, to by sie odezwal, zwlaszcza po przeprosinowym smsie. Nie narzucaj sie. Co bys chciala uslyszec?Przeprosilas, czekaj..

16

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Tylko te czekanie mnie dobija:( no ale musze czekac innego wyjscia to nie mam. Tylko pytanie czy się odezwie....

17

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Jak sie nie odezwie, to Ty sprobuj zadzwonic, ale po kilku dniach...Nie odbierze, to chyba pora temat zamknac. I do niego nie wracac.Jesli odbierze, podpytaj czy ma chwilke,zeby porozmawiac, jesli jej mial nie bedzie-upewnij sie czy i kiedy mozesz zadzwonic. A potem pora sie umowic i wyjasnic sytuacje, po czym troszke wyluzowac i dac sobie i jemu troszke czasu na oswojenie z nowa sytuacja. Tak to juz jest:raz jest lepiej, raz gorzej w relacach miedzy ludzmi:-)

18

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Tylko ja nienawidze trwac w takim stanie tak długo, nie lubie i nie umiem sie gniewac tak długo, góra dzień i u mnie po sprawie, jestem wtedy szczesliwa kiedy, żyje w zgodzie ze wszystkimi ludźmi na których mi zależy. Ale Ilonko masz racje, pewnie za pare dni nabiore wiecej odwagi i siły i zadzwonię do niego....a jeżeli nie odbierze tzn że to już jest koniec, i nie był ze mną do końca szczery...;(;( trudno jest mi uwierzyc że to koniec że to naprawde koniec, przecież to nie w jego stylu a jednak możliwe...życie jest głupie;( ja sie zakochałam, i on o tym wie bardzo dobrze wie że mi na nim zależy i że coś poważnego do niego czuje, i jakoś mi trudno jest uwierzyc że on nic nie miał do mnie...no przecież po co by tak sie zachowywał???

19

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

odezwie sie smile tyko daj mu ochlonac z emocji i sama ochlon smile ciesze sie, ze go przeprosilas i trzymam kciuki, napewno bedzie dobrze. on musi teraz wszystko sobie poukladac i przemyslec, Ty tez to zrob i glowa do gory, teraz juz wiesz, ze dzialanie pod wplywem chwili, szczegolnie te negatywne dziala destruktywnie a nie pomaga. Jak masz problem staraj sie na niego spojrzec z boku, obiektywnie, bez emocji, jeszcze raz go przemyslec i dopiero wtedy dzialac. Pozdrawiam i miego wieczoru smile

20

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

anetqueen to dzięki Tobie napisałam smsa z przeprosinami, dzięki dziewczyny że dzięki Wam spojrzałam na tą sprawę z innej strony... tak bardzo chce żeby sie odezwał, i powiedział że chce sie spotkac...i marzę żebyście miały racje...ale zastanawiam sie, dlaczego nie odbierał telefonu, to nie w jego stylu, nawet jak nie miał tel. przy sobie, to powinien oddzwonic, jak widział tyle połączeń nieodebranych a on nic....kurcze, odwaliło mi na maksa:(:(

21

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Na początku chciałem coś napisać, tak z męskiego punktu widzenia, ale po przeczytaniu całości chyba się powstrzymam, bo jakoś nie zrobiło mi się autorki żal - ma co chciała.

22 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-25 10:56:42)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

wczoraj rozmawiałam z jego najlepszym kumplem, bo nie wytrzymałam, i byłam tak zdziwiona, po tym co mi napisał, że ja po prostu sama nie wiem co mam juz o nim myslec... okazało sie że ten "nasz kolega" powiedział żebym dała sobie z nim spokój bo on lata i bedzie latał za innymi... (hmm, dziwne bo jak ja sie pytałam czy ma inna i czy lata za dziewczynami to stanowczo zaprzeczył...:/) powiedział mi też, że prawdopodobnie on sie nie odzywa bo wie że sie w nim zakochałam- no ale to Tylko stwierdzenie i przepuszczenie tego kolegi- wiec z kąd on może tak naprawdę wiedziec, xxx naszemu koledze powiedział że my bylismy tylko na etapie kolega koleżanka- wiec powiedziałam, że jest Playboyem skoro wszystkie swoje koleżanki traktuje tak jak mnie, a wiec dzwoni pare razy dzienie, pisze, i spotyka sie i zachowuje sie jak chłopak....wiec ten chłopak odpowiedział że on już sam nic nie rozumie i nie wie. Powiedział że dzisiaj się z nim spotka, i jak chcę to może sie podpytac... powiedziałam że ok, ale żeby nic nie mówił że pisze z nim. Bardzo mnie jeszcze zaciekawiło jak ten kolega powiedział że on jemu powiedział że ja  wielkiego wrażenia na nim nie zrobiłam...hmm wiec powiedzcie po co do mnie dzwonił, pisał chciał sie spotykac i zachowywał sie tak jak by mu zależało... powiedział że ja mu sie podobam, robił komplementy, jak mnie pierwszy raz zobaczył to powiedział pare razy ("ale fajna jesteś"- chodziło mu o wygląd, bo nawet nie zdążył z auta wysiąsc" ) po prostu, wszystko robił żebym sie w nim zakochała i bum...a później się dziwi ze ja sie w nim zakochałam...aj...ja nie rozumiem facetów, dlaczego tak sie zachowują... starają sie o dziewczyne, a jak już ją zdobędą to co??na bok i dalej polowac...?a dlaczego nie liczą sie z uczuciami dziewczyn, przecież to robia swiadomie, dlaczego im to idealnie wychodzi, dlaczego my dziewczyny jesteśmy takie ślepe... a może miał na myśli że nie robie na nim wielkiego wrażenia bo co?? bo mam za małe piersi, bo jestem za szczupła( ciągle mi powtarzał żebym przytyła, bo facet jak pies woli mięso od kosci...:() bo mam swoje zdanie, bo sama sie do niego nie przytulałam ani nie pocałowałam, robiłam to tylko wtedy kiedy mi o tym powiedział, ale byslismy na takim etapie że ja poprostu nie byłam gotowa żeby posunąc sie aż do takiego kroku, jak on to ok....no ja nie wiem dlaczego:( jak facet nie robi na mnie wrażenia, to poprostu nie spotykam sie z nim, ani nie dzwonie i tak sie nie zachowuje...
proszę, podpowiedzcie mi dlaczego facet tak ma, bo ja już nic nie rozumiem:(:(

23 Ostatnio edytowany przez Anechoreta (2011-06-25 12:02:46)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Nie mnie oceniać i nie mnie osądzać, ale...

Jeżeli to ja znalazłbym się na jego miejscu, potraktowałbym dystans, jaki na początku tworzyłaś jako znak, że masz lepsze rzeczy do roboty niż spotykanie się ze mną, a co za tym idzie, że twoje zainteresowanie moją osobą jest niewielkie.

bo sama sie do niego nie przytulałam ani nie pocałowałam, robiłam to tylko wtedy kiedy mi o tym powiedział

Odpowiadając dalej subiektywnie, dla mnie zachowujesz się jak jakaś "zimna ryba", on ma cię prosić i błagać, a ty, jak zechcesz, to się łaskawie przytulisz. Proszę cię...

ale byslismy na takim etapie że ja poprostu nie byłam gotowa żeby posunąc sie aż do takiego kroku

Mam nadzieję, że to się nie odnosi do przytulania, bo jeżeli tak, to generalnie zupełnie cię nie rozumiem i w ogóle jakoś dziwnie to brzmi.

Aha, spytam jeszcze o jedno - ile ty masz lat, Izula ??

24

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Nie ma co myśleć dlaczego ten faceta tak ma a dlaczego nie. Jedno jest pewne on nie jest Tobą zainteresowany. Skoro jego najlepszy kolega mówi Ci, że nie zrobiłaś na nim najlepszego wrażenia to olej gościa i daj sobie spokój. On zdał sobie sprawę, że Ty się w nim zakochałaś a widocznie nie tego chce. Sama pisałaś, że mówił, że nie chce być w stałym związku. Wiesz dlaczego nie zrobiłaś na nim najlepszego wrażenia?? Bo on szukał najprawdopodobniej niezobowiązującego sexu. Zobaczył że z Tobą to nie przejdzie ( nie chciałaś przyjechać do niego na noc). Nie rzucałaś się na niego jak napalona laska po kilku dniach znajomości. I na litość boską dziewczyny przestańcie tak tłumaczyć i usprawiedliwiać gości, którzy urywają kontakt, że na pewno tel mają popsuty albo jakieś problemy albo, że to na pewno Wasza wina, że się nie odzywa. BZDURA. Jak ktoś chce się skontaktować to się skontaktuje. Dziewczyny szanujcie się bo jeśli same się nie będziecie  szanować inni też nie będą tego robić.

25

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Wlasciwie wszystko juz zostalo juz powiedziane. Pora spojrzec prawdzie w oczy i dac sobie spokoj. Nika ma racje, a skoro dowiedzialas sie tylu rzeczy od kolegi,ratunku, troche godnosci...I posluchaj naszego net-faceta:-)(witaj, Anechoreta). Z meskiego punktu widzenia przedstawil Ci obraz calej sytuacji:-)

26 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-25 15:10:40)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Anechoreta 26,ale nie mam zamiaru sie rzucac na chłopaka jak mi mówi, że narazie nie jest gotowy na stały związek... gdybyśmy byli parą, jak ja bym to wiedziała na 100% wtedy by było inaczej...
nikaa1982, gdyby nie był zainteresowanym to czy by tak się zachowywał przez pare miesięcy... pewnie nie chciał żebym sie w nim zakochała, ale do cholery wszystko robił żebym się właśnie zakochała, mówił że narazie nie chce byc w stałym związku, to było w kwietniu, ale z każdym dniem zaczął inaczej, lepiej sie zachowywac w stosunku do mojej osoby, oczywiscie nie zawsze było idealnie...zapytałam się czy nie chodzi mu o sex, powiedział że nie, że sex nie jest najważniejszy, ale też nie jest zły....że nie jest z takich facetów, którzy to robią z byle kim... Ale ja wiem, że nie jestem słodka, nie od jednej osoby usłyszałam że jestem wredna,kiedy ktoś mnie wkurzy, wtedy powiem coś po czym tego żałuje. np był taki dzień co napisałam do niego smsa co słychac, nie odpisał przez pół dnia, tylko wieczorem zadzwonil - i oczywiscie nie odebrałam bo skoro nie odpisał, to ja nie odbiorę, ja wiem że takie zachowanie z mojej strony to jest dziecinne, ale wczesniej jakoś znajdywał czas w ciągu dnia jak był zajety i dzwonił...i to mnie wkurzyło w tym dniu że on dopiero wieczorem dzwoni...a co do tel, to na własne oczy sie przekonałam że jego tel.sie chrzanił, głubił zasięg,wiec z tym tel to prawda, ale tel ma ok, i masz racje ze mozna od kolegi sie sontaktowac skoro nie ma czasu żeby usiąsc na necie....jak był to pisał mi na gg. Ta sytuacja jest nienormalna, bo dla mnie to tchórz urywa kontakt z dnia na dzień:( bez słowa....:(

27 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-25 15:16:40)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

ale ja tego kolegi tak dobrze nie znam, wiec trudno mi jest powiedziec czy ten kolega mówi prawde.... czy to czasami nie jest czesc jego domysłów.... skoro powiedział że dzisiaj z nim pogada jeżeli tego chcę:/

28

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

ale nie mam zamiaru sie rzucac na chłopaka jak mi mówi, że narazie nie jest gotowy na stały związek

Aha, czyli jak się spotykaliście, to siedzieliście 30 cm od siebie (żeby nie zbyt blisko), rączki trzymaliście przy sobie (ja go nie dotknę, bo nie jest gotowy na stały związek, siebie też nie dam dotknąć) i patrzyliście sobie prosto w oczy, co jakiś czas rozmawiając ??

Na razie tylko pytam...

gdybyśmy byli parą, jak ja bym to wiedziała na 100% wtedy by było inaczej

Czyli jak on powie tak, to od razu ty hop do łóżka big_smile

Fajnie !! smile

był taki dzień co napisałam do niego smsa co słychac, nie odpisał przez pół dnia, tylko wieczorem zadzwonil - i oczywiscie nie odebrałam bo skoro nie odpisał, to ja nie odbiorę, ja wiem że takie zachowanie z mojej strony to jest dziecinne, ale wczesniej jakoś znajdywał czas w ciągu dnia jak był zajety i dzwonił...i to mnie wkurzyło w tym dniu że on dopiero wieczorem dzwoni...

Wiesz co, to nie jest dziecinne tylko śmieszne. Dorośnij albo się lecz, wskazane są np. środki uspokajające lub znalezienie sobie jakichś zajęć, bo to co opisałaś trąca ewidentną potrzebą dominowania i kontroli sytuacji, a to źle wróży na przyszłość.

29 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-25 15:53:21)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Wiem że to dziwne, powiedzmy że różnie siedzieliśmy raz obok siebie a raz na przeciw siebie Nie było tak źle jak Ci się Anechoreta wydaje... wiem, że to dziwne, ale ja pierwszy raz byłam w takiej sytuacji, ze facet mi mówi chce sie spotykac podobasz mi sie, ale na razie nie jestem gotowy na związek zgodziłam sie z nim spotykac bo:
1. podobał mi sie
2. dobrze nam sie rozmawiało
3.miał to coś w sobie, że mnie kręcił
4.to taki typ luzaka, a Tacy kolesie mi się podobają...
5tez byłam nie gotowa na związek, ponieważ jak go poznałam to parę dni wczesniej rozeszłam sie z chłopakiem
6. poprostu koleś powiedział że nie jest na razie gotowy na związek, a wiec w końcu kiedyś bedzie gotowy ...wiec tym dawał mi zielone światło i jeszcze powiedział coś takiego że nie chce zaczynac od razu od bycia razem, bo w razie co jak nie wypali to sie znienawidzimy na wzajem, a on tego by nie chciał i ztym stwierdzeniem zgodziłam sie z nim. i powiedział że jak w razie by nam nie wyszło to zostaniemy na stopie koleżenskiej, wiec byłam pewna że jest innym kolesiem, któremu nie zależy na krótkiej znajomosci, a pomiedzy nami coś zaiskrzyło, było jakies uczucie przecież sam to stwierdził że nas ciagnie do siebie, patrzył mi w oczy jak to mówił....

no itak to wyglądało, i przez to mnie przekonał do siebie....
Anechoreta a do łóżka nie chodzi sie z kolegą- prawda? tylko jeżeli pojawi sie silne uczucie...
Ja wiem że to jest chore, ale mnie wkurzył tym bardzo, bo ja czułam że coś jest nie tak, przecież wczesniej sie odzywał, a ja jestem wrażliwą dziewczyna i dlatego tak go olewałam, w pewnym czasie nie udało mi sie zaponowac nad emocjami:(

30

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Znam chlopaka,ktory podobnie zachowywal sie. Na poczatku ciagle pisal , byl bardzo zainteresowany ,pozniej nabieral coraz wiekszego dystansu i coz zniknal ( mam nadzieje,ze na zawsze smile).
Tylko , ze ja zachowywalam dystans , ale tez pokazalam,ze jestem nim zainteresowana. Najwidoczniej w ogole nie powinnam okazywac mu , jakiegokolwiek zainteresowania.
Nie wiem,czy podobnie nie jest w Twoim przypadku.
Fakt , ze tez jestes sobie winna , bo najpierw nie mialas dla niego czasu , pokazywalas fochy, a nagle ,jak juz zaczal sobie odpuszczac , to obudzilas sie i wyskakujesz do niego z wielkimi pretensjami, ze sie nie odzywa. Nie tedy droga.
Widac , ze troche sie chlopak przestraszyl , byc moze za bardzo sie teraz narzucasz.Nie odpisal , to nie odpisal,poczekaj ,az sie sam odezwie , po co piszesz do niego , zwlaszcza teksty typu : " To nie odpisuj,pa! " , albo zadajesz glupie pytania : "Pewnie randkowales?" , a kiedy odpowiedzial, ze tak , to jestes wielce oburzona(pomijajac fakt,ze nie byliscie razem) big_smile Takie teksty sa delikatnie mowiac zalosne i strasznie niedojrzale jak na Twoj wiek.
Jesli jego kolega powiedzial Ci , ze tamten lata za kazda , to moze mial racje. Zreszta moim zdaniem jego zachowanie na to wskazuje.
Ja uwazam , ze albo znudzilo mu sie Twoje zachowanie,albo Ty mu sie znudzilas.
Nie rozumiem tez tego faceta , normalny raczej powiedzialby wprost o co chodzi , a nie robi jakies uniki.
Nie lubie takich facetow.

31

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

fammefatale ja też nie lubię, i dlatego tak mnie poniosło i pisałam do niego takie teksty. A przecież na samym początku znajomosci powiedział że nie chce teraz sie wiązac bo w razie gdyby nie wyszło to zostaje tylko koleżenstwo...a ja głupia dałam sie nabrac...eh...

32

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Widzisz , juz na poczatku dal wyrazny sygnal : Nie jest zainteresowany stalym zwiazkiem.
Nie mozesz go tez winic za to , ze to Ty sie wkrecilas.
Fakt , mozliwe , ze dawal sprzeczne sygnaly , ale jakby nie bylo , okreslil sie na poczatku.
Mialam podobna sytuacje jak wspomnialam,wiec wiem jak to jest wink
Jedyna osobe , ktora winilam wtedy , bylam ja sama wink

33

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

ale powiedział że narazie.... a po drugie to wszystko robił żebym tak myślała że jest mną zainteresowany i wogule... po co sie spotykał, po co pisał po co parę razy dziennie dzwonił i na dodatek po nocach nie dawał mi spac tylko rozmawiał ze mną godzinami...eh:(

34

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

No tak , ale tez nie powiedzial , ze chce miec kogos na stale.Moim zdaniem  to byl sygnal , ze on chce sie spotykac tak , na ludzie .
Pisal/dzwonil, bo chcial miec kogos do takiej wlasnie znajomosci.

35

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Powiedział że na razie chce sie przyjaźnic,bo nie chce od razu wiązac sie i poznawac a później jak coś nie wyjdzie, to nie chce sie wzajemnie nienawidzic....poznawac sie, spotykac jako kolega koleżanka, a z czasem jak bedzie gotowy to związek. Tylko on sie nie zachowywał jak kolega:(

36

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Do dzisiaj mnie to zadziwia ile to myśli tworzy się w głowie dziewczyny, kiedy np. facet nie zadzwoni. Ona się obraża, wybacza, denerwuje, płacze, panikuje - przeżyje chyba wszystkie możliwe stany emocjonalne, a gość w tym czasie już szuka następnej. Włączy telefon, a tam pierwszy SMS pt. "Żegnam. Pa.", drugi "Dlaczego nie odpisujesz?", trzeci "Nienawidzę Cię!", czwarty "Przepraszam", piąty "Tęsknie za Tobą" i tak w kółko smile

izula Twój problem polega na tym, że Ty nie potrafisz być sama. Przez to mocno zaniżasz wymagania odnośnie ew. partnerów i trafiają Ci się takie miernoty jak ten typ, których słowa warte są tyle co zeszłoroczny, jesienny deszczyk. Po ostatnim niewypalonym związku zrób sobie przerwę od chłopców. W tej chwili wychodzisz na desperatkę, która nie potrafi egzystować bez faceta i uwierz mi to naprawdę nie jest atrakcyjne, bo świadczy o słabości. Każdy koleś, który to wyczuje i jest tzw. skur****** będzie chciał to wykorzystać. Ten o którym tu piszesz nieźle zaczął Cię "urabiać" (bajera się szkliła ładnie), ale widać chłopakowi zabrakło cierpliwości do Ciebie jak zaczęłaś te fochy strzelać i sobie odpuścił (mięczak tongue). Jednak, gdy w końcu trafisz na bardziej wytrwałego typa..może to się zakończyć dla Ciebie dość boleśnie. Mężczyzna z doświadczeniem nie wejdzie z Tobą w związek, wiedząc, że tym samym stanie się całym Twoim światem.

Naucz się najpierw żyć sama ze sobą i dopiero, gdy to się uda rozejrzyj się za kimś, z kim mogłabyś dzielić życie wink

37 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-27 11:10:12)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Mareczek, coś w tym jest co napisałeś, ale nie do końca sie z tym zgodze...nie jestem z byle kim, mi naprawde ciężko jest znaleźc faceta, jestem wybredna...i facet musi miec to coś żeby mi się spodobał na tyle żebym chciała się z nim spotykac...no cóż on to wszystko miał.... widocznie tak musi byc..., muszę byc sam.... bo poznaje samych skurw....:(

38 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2011-06-27 14:11:34)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Po co? Bo albo mial chec bardziej Cie poznac i moze wtedy zdecydowanie sie okreslic a Ty zgasilas go juz na poczatku, albo zwyczajnie lubi polowanie i jesli juz wyczuje zaangazowanie to spada.
Dobrze jest sie zabawic bez jakichkolwiek zobowiazan a tekst "na razie nie chce zwiazku" to znak, ze potrwa to miesiac lub juz zawsze. To rowniez wskazowka, ze chlopaka w tym momencie liczy na dobra zabawe, seks bez zobowiazan i wyjscia gdzies tam jako kumple a nie para.

edit: To cos, co musi miec-napisalas, ze lubisz luzakow, ze Cie kreca... Licz sie wiec z tym, ze wiekszosc tych "luzakow" szuka "luznych " dziewczyn do "luznych " znajomosci.

39 Ostatnio edytowany przez izula (2011-06-27 15:53:36)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Bullinka muszę się niestety z Toba zgodzic....:( no cóż głupia byłam i wpadłam jak śliwka w kompot... ja coś do niego poczułam, a on mówiąc "że też poczuł"to w tym czasie skłamał:(

40 Ostatnio edytowany przez izula (2011-07-07 21:57:48)

Odp: Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

i znowu pisze, tylko juz w innym sensie:( powiedzcie mi kochane kobietki dlaczego nie które dziewczyny są takie ślepe a póxniej jak facet okaże sie świnią to im sie klepki dopiero otwierają z oczu...no dlaczego jestesmy takie naiwne... dzisiaj jestem pewna na 100% że poznałam i pokochałam nie wiem jak nazwac takiego człowieka który rozkochuje dziewczyny, a póxniej jak zobaczy że już ją zdobył to odchodzi bez słowa... na jednym z portali społeczniosciwych jakim jest fotka usunełam go z listy znajmomych i dałam mu notkę ze słów utworu o  playboyu. Oczywiscie notke usunął, a mi tydzień temu dał ocenke 1 a wczesniej dal 10 na samym poczatku znajomosci, oczywiscie te ocenki mam w d... bo mi na nich nie zależy, ale dlaczego on tak sie zachował??akurat on facet którego pokochałam:( podziękowałam za 1, i napisałam że Tobie daje 0 bo jestes wart mniej niż 1. ale nic nie odpisał.a dzisiaj jak czytałam wszystkie wiadomosci od niego  to zobaczyłam jego opis, w srodku aż sie we mnie zagotowało bo miał taki:" mam ochote na ciebie Aniu". Powiedzcie mi dlaczego los jest taki głupi, całe życie omijałam takich koleśi jak on, a raptownie poznałam takiego i uwierzyłam że jest ok, że jest normalny, że nie jest z takich... teraz boje sie spotykac z chłopakami, boje sie że znowu poznam takiego .... i znowu mnie wykorzysta... dlaczego tak jest??:(:( ja wiem że takich dziewczyn jak ja jest mnóstwo, że też czują sie oszukane, że raptownie dochodzi do nich że ich ukochany jest dwulicowym chamem:(:( jak można sie wogule w takim bydlaku zakochac:( teraz zdobywa nową dziewczynę, jak ją zdobędzie to rzuci jak taki chłopak może normalnie funkcjonowac?? ja chyba jestem głupia bo ja nie wiem jak tak można:( teraz już wiem dlaczego tak sie zachowywałam olewawczo wobec jego osoby, bo czułam że od dwóch tygodni było inaczej, że sie zmienił, zobaczył że mnie zdobył wiec po co miał sie starac przeciez wiedział że mnie zostawi z czasem...

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego facet tak sie zachował jak ostatni dupek:(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024