Ostatnio szukając diet i zastawów ćwiczeń natknęłam się na stronę o hipnozie. Oczywiście drążyłam temat dalej. Moje koleżanki w pracy niby słyszały o tym wcześniej, ale żadna z tego nie korzystała. Jestem ciekawa czy hipnoza może rzeczywiście mieć wpływ na to, że mamy motywację do ćwiczeń, a tym samym chudniemy? Czy ktoś z Was próbował tej metody? Były jakieś efekty? Na tej stronie Link usunięty z powodu naruszenia regulaminu znalazłam nawet nagranie, które ma hipnotyczny na nas wpływ. Nie jest drogie i korci mnie, żeby to kupić, bo jestem ciekawa na czym to polega. Może w końcu coś podziała na mojego lenia...
1 2011-06-08 21:22:11 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-06-08 22:35:46)
Ja oglądałam kiedyś program w którym prezentowano siłę umysłu, myślenia. I np. osoby intensywnie myślące o ćwiczeniach np. o robieniu brzuszków też spalały kalorie a ich mięśnie wykazywały ruch. Ciekawe prawda?
To jest bardzo ciekawe! Chciałabym tak... Jak na razie robię brzuszki fizycznie.
4 2011-06-09 21:57:45 Ostatnio edytowany przez kiwi123 (2011-06-09 21:58:44)
Ja jak myślę o ćwiczeniach to od razu chce mi się spać
Teraz jeszcze się poobijam tydzień w Turcji i jak wrócę to wezmę się za siebie. Fajnie by było się "zaprogramować" tak, żeby chciało mi się zrobić to czego teraz mi się nie chce:)
P.S. A tak w ogóle to czemu moderator usunął mój link? To nie jest reklama...
Moja mama kiedyś korzystała z usług hipnotyzera. "Zaprogramował" ją tak, że nie smakował jej chleb, ziemniaki i inne ''białe węglowodany''
Potem z jakiegoś powodu przestała do niego jezdzić i jej to minęło.
Ale.. ja uważam, że możemy się same tak zaprogramować! Wystarczy często myśleć o danym fakcie,w końcu wbije się w podświadomośc
A mi, wraz ze zmianą nastawienia do diety (co było skutkiem zmiany nastawienia do samej siebie
), zaczęły smakować produkty białkowe ;o Podczas gdy kiedyś było mi niedobrze jak miałam je jeść..
to nie programowanie ale silna wola, trzeba zmienić sposób myślenia.
U mnie niestety silnej woli brak...
8 2011-06-30 11:43:35 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-05-15 15:07:57)
A ja uważam, że "nic na siłę". Odchudzanie pod przymusem nic nie daje, bo jest katorga dla umysłu i waga wraca do 'nad' .
Myślę, ze lepiej znalezć lubianą formę ruchu , która umożliwa rozwój i zajmie umysł . Osobiście preferuję tai chi quan , bo nie jest siłowe i w każdym wieku można je ćwiczyć.
Umysł zajęty nauką formy czy fajnymi ćwiczeniami nie cierpi z powodu presji pt. schudnij a nastepuje samoistne odchudzanie słowem: autohipnoza
)
Oczywiście systematyczność i wsparcie organizmu dobra dietą (np. wegetariańską , dobrze dobraną) jest wymagane.
niedozwolony link
Osobiście uważam, że spalić tkankę tłuszczową można tylko poprzez pracę mięśni, więc wątpliwe są dla mnie terapie hipnozą . pozdrawiam.
10 2014-05-14 13:54:35 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-05-14 13:55:26)
Proszę w kilku zdaniach powiedzieć w jaki sposób mogę sama zrobić taką hipnozę. Wiele czytałam na spam o hipnozie odchudzania ale też nie ma sprecyzowanego w jaki sposób należy wykonać.
11 2014-05-17 21:04:59 Ostatnio edytowany przez redapples (2014-05-17 21:06:37)
Witam,
Ostatnio również podjąłem walkę z kilogramami i nie nie ma cudownych środków, tak samo z rzucaniem palenia, hipnoza nie pomogła.
Pomaga na pewno dobre pranie mózgu i motywacja
. Przeczytałam książkę Allena Carra "Easy way to stop smoking" i rzuciłam palenie. Allen napisał również książkę na temat zrzucania wagi, nie znam opinii na jej temat.
Mam swój sposób na kilogramy:
- zmiana nawyków żywieniowych, jem prosto smacznie, bardziej zielono, mniej cukru, praktycznie tylko z owoców. Więcej ryb i orzechów. Orzechy dodaję praktycznie do każdej sałatki (zdrowe tłuszcze pozwalają spalić tkankę tłuszczową).
- odstawiłam szybkie żarcie,
- nie kupuję słodyczy, by mnie nie kusiło,
- przyrządzam własne sosy, mniej przetworzonego jedzenia. Dziewczyny UWAGA na syrop glukozowo-fruktozowy, lepiej kupować produkty z cukrem. (np Dżemy).
- wprowadziłam ćwiczenia pilates (na spokojnie), rower i basen.
By nie umartwiać się zbytnio dietą w weekendy folguję sobie, pizza, ciastka, koktajle owocowe z cukrem
i trunki wyskokowe.
Po jakimś czasie przyzwyczaiłam się do zdrowszego jedzenia, również w weekendy robiąc pizze dodaję więcej warzyw a ciasto przygotowuję z żytniej mąki
Ważne, podpowiedział mi to kolega na forum, to by mieć ujemny bilans kaloryczny. -200 - 300 kalorii mniej niż potrzebujemy.
Nie ma drogi na skróty, chyba że chirurg.
Mnie pomogły nagrania HIPNOSENCJA - nie chciało mi się wierzyć w cała ta hipnozę a znajoma namawiała mnie na hipnotyzera w Warszawie - koszty 400 złotych sesja ;/
za drogo dla mnie - a te nagrania kupiłam na necie za 70 złotych z opcją testowania do 14 dni - póxniej można je bylo oddać i odzyskać kase jeśliby nie działały.
Firma odpisywała na emaile.
EFEKTY?
Szału może nie było ale 2-3 kg miesięcznie udało się zrzucić i to bez efektu JOJO w sumie schudłam aż 15 kg to nawet ok bo miałam sporą nadwagę.
Główny efekt to mniejszy apetyt a może to placeboo a nie zastanawiam się ![]()
Ważne że schudłam ![]()
Polecam udać się do lokalnego szamana.
A tak serio - samodyscyplina. Nie zawsze musi Ci się chcieć żeby coś robić.