Zacznę od tego, że medytacja wcale nie musi być związana z religią. Raczej chodzi tu o skupienie, wyciszenie niż buddyjską mantrę. Medytacja polega na przejściu ze stanu beta w stan alfa - są to fale mozgowe. Stan beta to aktywność, myślenie, a alfa odpowiada za relaks.
Żyjemy w ciągłym biegu, jeśli nie pracujemy, to myślimy o pracy, a w domu też nie zawsze można odpocząć. Czy potrafimy naprawdę się zrelaksować i wyciszyć? Medytacja ma nam to ułatwić. Zmniejszenie poziomu stresu jest korzystne dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Wiadomo, że wiele schorzeń nasila się przy stresie. Kiedy jesteśmy spięci odczuwamy napięcie mięśni. Ale trzeba pamiętać, że medytacja nie jest lekarstwem, a pewną formą pomocy i ułatwienia sobie życia. Ma wpływ także na zdrowie psychiczne, ponieważ redukuje napięcie, ma wpływ na koncentrację. Układ nerwowy ma wpływ na narządy, a więc koło się zamyka.
Mogę potwierdzić, że medytacja jest skuteczna, ale musi być uprawiana regularnie. Dłuższa przerwa jak w moim przypadku powoduje, że trzeba zaczynać od początku. Czasem przychodzi taki stan, że człowiek nie potrafi odpowiednio się skoncentrować na medytacji, natłok myśli to utrudnia. Ale nic na siłę. Do medytacji można wrócić zawsze.
Hipnozy nie znam ze swojego doświadczenia. Nigdy nie uczestniczyłam w seansie, dlatego moja wiedza pochodzi tylko z tego co czytałam.
Hipnoza jest stanem między jawą a snem. Stanem kiedy osoba zahipnotyzowana jest podatna na sugestie hipnotyzera, ale jest nadal świadoma. I znów trzeba zwrócić uwagę na to, że hipnoza podobnie jak medytacja nie ma nic wspólnego z szarlatanami. Lekarze potwierdzają, że hipnoza może być pomocna w walce z bólem. Stosowana jest także w psychoterapii.
Jak można zauważyć zarówno medytacja jak i hipnoza mogą korzystnie wpływać na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Nie jest to żadna magia, a wpływanie na umysł przy kontrolowaniu fal mózgowych.
Ale u nas są to jeszcze mało popularne metody, dlatego jestem ciekawa czy ktoś z Was stosuje/stosował medytację lub hipnozę? Z jakim skutkiem?
Jak nauczyć się medytacji? http://www.netkobiety.pl/t3493.html