Najpierw dziecko czy kariera ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Najpierw dziecko czy kariera ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: Najpierw dziecko czy kariera ?

Mam 29 lat, raz poroniłam, ale to nie było planowane poczęcie i mimo, że chciałam tego dziecka i bardzo to przeżywałam kiedy poroniłam to nie planuję kolejnej ciąży. Skończyłam studia, zaczynam rozkręcać swoje życie zawodowe, pracuję, robię to co kocham. We wrześniu wyszłam za mąż no i zaczęły się jakieś głupie  naciski ze strony rodziny która mi wciska jakiś tykający zegar biologiczny... itd  Teraz kiedy robię to co zawsze chciałam, kiedy mam w końcu jakieś przyzwoite pieniądze po latach biedowania na studiach w akademiku, kiedy mogę wyjść do teatru czy kina albo buszować całą sobotę po sklepach mam wszystko rzucić i zamknąć się w domu z rozdartym niemowlakiem? Nie wiem czy tego chcę ! Nie czuję się przekonana ! Owszem kiedy wpadliśmy cieszyłam się na to dziecko, ale teraz nie planuję ciąży. No chcę po prostu trochę pożyć. Czy to źle ? Wiem ,że mój mąż marzy o dziecku, no ale on ma inną sytuację. Faceci mogą mieć dziecko kiedy chcą i nic nie tracą. A z drugiej strony boję się, że np. za 4 lata może być za późno na dziecko. Ale jak teraz bym miała dziecko to nie mam szans na karierę. No dylematy straszne i nieludzkie mamy. A wy dziewczynki co myślcie najpierw dziecko czy kariera ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja zaszłam w ciąże w wieku 21 lat i niestety przyznam że lepiej jest najpierw ułożyc życie zawodowe a potem rodzinne. Skończyłam studia ale z wielkim trudem niestety mając dziecko ciężko jest wybrzydzac jeśli chodzi o prace więc mimo wykształcenia tak tułam się po marketach ,produkcji no teraz biuro jednak za mniej niż minimalna krajowa. Gdybym najpierw ułożyła sobie życie zawodowe pewnie mogłabym poświęcac więcej czasu małemu a nie gonic za pracą.
Chce dodac że mam 25 lat i myśle że 30 to taki naprawde ostatni dzwonek bo potem może byc za puźno.

3 Ostatnio edytowany przez luuuzna (2008-11-29 02:13:54)

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Szkoda Fenix, że życie tak Ci się ułożyło. Ale muszę przyznać, że znam osoby, kórym się jednak ułożyło i są bardzo zadowolone z tego, iż w tak młodym wieku zostali rodzicami. Skończyli studia dzięki życzliwości miliona cioć i wujków (nie zapominając o prawdziwej rodzinie i przyjaciołach). Ale rozumię też, że w dzisiejszej Polsce ciężko żyć młodym ludziom, którzy chcą się uczyć i założyć rodzinę, a potem dostatnie żyć. Jedyne co mogę powiedzieć to, że wiele zależy od naszego nastawienia, pomocy ze strony innych, wyrozumiałości ze strony uczelni i "proesorów"(sama jestem studentką)
Myślę, że czasami nawet plany "legną w gruzach", gdy pojawi się dziecko, ponieważ pojawią się "nowe plany". Życie nie musi być w cale przez to zmarnowane. Kto wie może wręcz ta mała istotka uratuje nas od tych, które pomimo naszych starań, nie były najlepsze, w cale takie genialne nie były jak nam się wydawało. Mówię tu o "wpadkach", bo zdażają się najczęściej w moim wieku. Planowanie ciąży w wieku 19 lat to naprawdę rzadkość!
A jeśli chodzi o karierę, to różnie. Wydaje mi się, że każda z nas będzie wiedziała kiedy nadejdzie "ten czas". Nie zapominajmy również, że dziecko w trakcie naszej realizacji zawodowej "nie jest mile widziane"; a po pracy może być już za późno.
Młode mamy są coraz bardziej widziane na ulicach smile

4

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja nie twierdze że z powodu dziecka jest mi źle jedynie stwierdzam że młode matki albo są skazane na bezrobocie albo brak perspektyw zawodowych bo kto zatrudni kobiete 26 lat bez doświadczenia jedynie po szkole z świadomością że do tej pory zajmowała się dzieckiem.

5

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

To wszystko co piszecie- to prawda.Ja tylko obwiam się jednego- a mianowicie  by wtedy gdy już będzie podjęta decyzja  o dziecku- nie było za późno.I mam świadomość,że teraz kobiety później się decydują na dziecko- ale niestety czasem organizm mówi nie - chociaż  my mówimy tak.

6

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Dlatego jak dla mnie optymalny wiek to wiek autorki 29-30

7

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Owszem wiele firm nie "dojrzało" jeszcze do tego by zatrudniać młode mamy lub też kobiety z dziećmi w wieku przedszkolnym - no bo to przeciez są wieczne problemy :> Mimo, że się tyle wokół mówi na temat o wiele większego zaangażowania i odpowiedzialności matek. Na pocieszenie mogę napisać, że miałam możliwość spotkać pracodawców, którzy wręcz postawili warunek, że chcą zatrudnić kobietę, która ma już jedno, dwójkę czy nawet więcej dzieci (dzieci nieważne w jakim wieku), która nie planuje już kolejnego potomstwa. I nie była to jakaś praca fizyczna za najniższą krajową tylko normalne, dobrze płatne stanowisko biurowe.
Co do wypowiedzi Karierowiczki najważniejsze jest to, że przede wszystkim Ty nie czujesz się jeszcze gotowa na to by zostać mamą. Ja bym się tak bardzo nie przejmowała zegarem biologicznym - znam kobiety, które rodziły pierwsze dziecko w wieku 35 lat. Nie poddawaj się zatem naciskom ze strony innych, gdyż to potem Ty będziesz się dzieckiem zajmować a nie oni.
Osobiście natomiast wychodzę z założenia, że najpierw chcę sobie ułożyć życie zawodowe i prywatne, a dziecko sprowadzić na świat w momencie gdy będę na to gotowa i będę też mogła mu zapewnić godziwe życie.

8 Ostatnio edytowany przez luuuzna (2008-11-29 20:46:41)

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja nie potępiam ludzi, którzy nie planuja sobie życia - podziwiam ich za to, co robią w dzisiejszej Polsce.
Ponad wszystko przekładam miłość, rodzinę, ukochanych - nie wiem, może nie jestem zbyt ambitna, ale uczuciowa, a przez to bardziej głupia.
Nie od parady ustanowiono okres produkcyjny kobiet i męzczyzn - a 35 lat to stanowczo ponad barierkę.
A godziwe życie to nie wcale zapewnienie dziecku nie wiadomo jakiego dobrodybu - nie mamy je rozpieścic, ale wychować na ludzi, którzy dadzą sobie w przyszłości radę sami! Sami bez ciągłego przybiegania do spódnicy mamusi.
A im bardziej będziemy zwlekać z porodem, tym gorzej dla nas - zegar biologiczny tyka, a jego baterie kiedyś padną i nie da sie ich podładować w żaden sposób.
Niekiedy na ulicy widzę kobietę w podeszłym wieku na ulicy i zastanawiam sie czy jest mamą czy babcią tego słodkiego brzdąca ^

9

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Oh, no ja wiem ,że tak obiektywnie patrząc to nie jestem już taka znowu młoda i może trzeba by pomyśleć o dziecku - ja jestem tego świadoma. Ale mam dni że myślę kurczę mam już 29 lat a mam takie dni/ że myślę  no kurczę przecież mam dopiero 29 lat. Wiecie - długo studiowałam skończyłam jedne studia potem dwie podyplomówki, kursy językowe z certyfikatami - awans i to stanowisko które mam nie przyszło od razu po studiach i to jest jakiś pierwszy etap w karierze. Mogę rozwijać się dalej,  mogę osiągnąć dużo więcej ... I nawet to nie tak, że chce tego dla jeszcze większej kasy. To jest jakby uwieńczenie całego mojego życia i wysiłku od czasu skończenia liceum. Niedospanych nocy , setki stresów i egzaminów, znoszenia różnej maści szefów i nauki radzenia i wykorzystywania wiedzy w życiu zawodowym. I mam się teraz na 2-3 lata wyłączyć i to zostawić ? Nie wyobrażam sobie godzenia pracy z macierzyństwem. Jak już będę mieć dziecko to chce mu dać siebie na wyłączność na rok czy dwa. Ale mam dopiero 29 lat - nie czuję się teraz na siłach je mieć. Wychowywać. Boję się, że teraz nie miałabym dla niego miłości ani cierpliwości i ciągle bym go gdzieś tam obwiniała że mi zatrzymał mój rozwój i karierę ... Z drugiej strony jak widzę młody mamy ( tak coraz ich więcej na ulicach - też to widzę ) to przechodzę na drugą stronę bo mi smutno ... Gdzieś tam w głębi mnie jest pragnienie dziecka...Boję się, że za przegapię ten moment , albo że potem jak będę chciała mieć dziecko to nie będę mogla bo organizm będzie za stary sad I sama już nie wiem - mam dopiero 29 czy już 29 lat...

10

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?
luuuzna napisał/a:

A godziwe życie to nie wcale zapewnienie dziecku nie wiadomo jakiego dobrodybu - nie mamy je rozpieścic, ale wychować na ludzi, którzy dadzą sobie w przyszłości radę sami! Sami bez ciągłego przybiegania do spódnicy mamusi.
^

Nie miałam na myśli rozpieszczania pisząc "godziwe życie", po prostu nie chciałabym się znaleźć w sytuacji, że muszę dziecku notorycznie odmawiać (i piszę tutaj notorycznie a nie jednorazowo) kupna przysłowiowego loda lub też jakiejś zabawki czy w późniejszym okresie możliwości realizacji hobby, uczestnictwa w kursie, ponieważ mnie na to najnormalniej w  świecie nie stać.

11

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Wiesz jesli myślisz o dziecku jak o "rozdartym niemowlaku" to nie ma w Tobie jeszcze instynktu macierzyńskiego. Ja urodziłam pierwsze dziecko w wieku 25 lat , ale czułam że tego pragnę....Kiedy widziałam noworodki czy niemowleta czułam jak mnie do tego ciagnie....
Z racji tego że jestem położną muszę nadmienić,że Im później tym trudniej...Wiem to z doswiadczenia zawodowego.Poza tym dzieci tzw. "starych pierwiastek" są w wiekszym stopniu narażone na wady rozwojowe,alergie itd....

12

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

No tak zdaje sobie z tego sprawę - chyba rzeczywiście macierzyństwo mnie to aż tak bardzo nie pociąga i do myślenia o tym teraz zmusza mnie tylko to co napisała IKSA , że jak się przegapi moment i urodzi w późniejszym wieku to dziecko może mieć jakieś wady rozwojowe - tego bym chyba nie przeżyła sad  Poza tym przecież to nie tak ,że pstryknę palcem i będę w ciąży - koleżanka rok ode mnie starsza od roku stara się bezskutecznie zajść w ciążę. Także ja wiem, że to nie tak od razu. Ja sobie z tego zdaje sprawę. Powidzcie
proszę ile mam jeszcze czasu. Do kiedy powinnam zajść w ciążę ,żeby to było bezpieczne dla  dziecka i nie narażało go na te wady rozwojowe itd ?

13

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Nie stawiaj tak pytania - bo dziecko to nie towar w sklepie- gdzie  w odpowiednim czasie wchodzisz -wybierasz- kupujesz-- wychodzisz..To Ty  wraz ze swoim partnerem musicie podjąć decyzję - czy i kiedy  rozpoczynacie staranie o dziecko.Masz rację- nie zawsze ciąża jest na zawołanie.Nie zawsze rodzi się dziecko upragnionej płci,a wreszcie nie zawsze dziecko jest zdrowe.Czasem ciąża - gdy jest podwyższonego ryzyka- zmusza do przeleżenia iluś miesięcy i to plackiem.Macierzyństwo wbrew pozorom - wcale nie jest łatwe i proste.To wszystko musicie wziąść pod uwagę.Ja nawet jestem w stanie zrozumieć Twoje argumenty,że uczyłaś się długo,jakim to robiłaś kosztem,że awansujesz,wykorzystujesz posiadaną umiejętność władania językami..... z tym tylko,że życie to też wybory,których dokonujemy.I życzę Ci- by były one trafne- dla Ciebie dla Twojego partnera i w końcu dla Waszej przyszłości.Powiem Ci jedno z perspektywy lat przeze mnie przeżytych.Życie bez dzieci- jest puste.

14

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja urodziłam dziecko mając 27 lat. Mam dziecko zaplanowane i oczekiwane. W domu z dzieckiem spędziłam 2 lata. Był to mój wybór bo nie wyobrażałam sobie zostawić dziecko i iść do pracy. Ale i do tego dojrzałam. Wróciłam do starej firy. Mam to szczęście że mam mamy, które zajmują się moim synkiem kiedy ja jestem w pracy. Te dwa lata minęły tak szybko że aż trudno uwieżyć. Moim zdaniem nie ma konieczności wybierać między dzieckiem a karierą. Wiadomo są różne firmy i różnie traktuje się młode mamy. Ale warto próbować połączyć i pracę i dzieci. Nie można rezygnować z jednego na rzecz drugiego, bo będzie człowiek nieszczęśliwy. Ale najważniejsze dziecka trzeba bardzo pragnąć. Nie ulegaj presji rodziny czy męża, bo nikt na tym nie zyska. Lepiej poczekaj jeszcze, a zobaczysz że nie samą pracą człowiek żyje smile a teraz korzystaj z życia, rozwijaj się, a w tzw. międzyczasie pomyśl czasami o dziecku, ale nie o  "rozdartym niemowlaku" tylko o najwspanialszej rzeczy, która Ci może się przydarzyć.

15

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Tak, chyba będzie trzeba zrobić. Na razie będę żyła swoim życiem i trochę sobie po prostu "pożyje" i zajmę się moją karierą. Nie będę się teraz zmuszać do macierzyństwa bo to byłoby wbrew mnie. Trudno nich sobie rodzina narzeka - muszę do tego dojrzeć. Teraz ani emocjonalnie ani w żaden inny sposób nie czuję się do tego przygotowana ... Nie wiem po prostu tak mam - może nie każdy jest dojrzały w wieku 29 lat. Myślę, że będę do tego gotowa za jakieś dwa lata. Tak czuję. Mam nadzieję, że nie będzie tylko za późno wtedy.

16

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Jak będziesz gotowa poczujesz to i nie obawiaj się .

17

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Nie chciałam nic złego napisać o wieku w którym "powinno; sie rodzić 9bo tkowy nie istnieje). to jedynie mój osąd i nie do końca zgadza sie ze stanem faktycznym - doskonale zdaje sobie z tego sprawę; to raczej kwestia czysto hipotetyczna - gdyby każda z nas nie ponosiła konsekencji w pracy płynących z tytułu narodzin dziecka - byłoby o niebo lepiej. Tak jednak nie jest. Czyto utopijna teza.
Karierowiczko nie przejmuj sie swoim wikiem:) Masz DOPIERO 29 lat xD
Kazda kobieta jest inna tak? Każda z nas jest szczególna na swój sposób - nie można szablonowo powiedzieć : :teraz masz rodzić dzieci i koniec!'
Tak nie jest!! To my SAME zadecydujemy, kiedy będziemy gotowe. Za rok, dwa, trzy...ale chcciałam też podkreślic fakt, że nie zawsze tak się da zaplanować sobie życie od A do Z.
Zresztą czy mniej kochałybyście niechciane dziecko czy adoptowane?? Nie! Takie dzieci sie bardziej kocha smile
Ale jedno jest pewne - nie jesteśmy płodne całe życie - powiedziałabym, że tylko pewien jego odcinek...

18

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

' Dziecko czy kariera ' to chyba kwestia życiowych priorytetów i tego w czym naprawdę się spełnimy i z czego będziemy odczuwać satysfakcję. Dla jednych to będzie szczęśliwa rodzina, dla innych błyskotliwa kariera zawodowa smile

19

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Dlatego właśnie wybrałam rodzinę Marteczko smile

20 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-03-20 12:13:06)

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Myślę, że to zależy od zawodu kobiety i jej sytuacji rodzinnej.
Są pewne zawody, w których macierzyństwo nie stanowi problemu i nigdy nie jest na nie "za wcześnie" bądź "za późno". Niektóre kobiety mają zresztą ogromne oparcie w rodzinie i po porodzie bardzo szybko wracają do pracy.

Moja przyjaciółka ma trójkę dzieci, prowadzi 4 językowe szkoły, a w pierwszą ciążę zaszła jeszcze zanim otworzyła jakąkolwiek placówkę. Poradziła sobie świetnie, a teraz, kiedy większość jej znajomych "ugrzęzło w pieluchach", ona śmieje się, że ma to już za sobą.
Moja mama zaczęła studia, kiedy byłam na świecie. Godziła karierę z rodziną, choć oczywiście wymagało to pewnych poświęceń.

Wydaje mi się, że znajdują się wśród nas szczęśliwe kobiety, które nie będą musiały dokonywać drastycznego wyboru. Osobiście jestem jedną z nich, mój zawód i praca pozwolą mi na urlop macierzyński w każdej chwili, a później na uelastycznienie grafiku. Pracujemy zresztą w takim zespole, w którym właściwie tylko ja i koleżanka nie mamy jeszcze dzieci i wszystkie pomagamy sobie jak możemy, bierzemy zastępstwa, przejmujemy pewne obowiązki.
Nie odwlekałabym macierzyństwa w nieskończoność i wyszłabym raczej naprzeciw swoim obawom, ponieważ jestem zdania, że o tym, czy przyszła pora na dziecko nie decyduje "kariera" (która przecież niczym trwałym nie jest, możemy ulec wypadkowi i cała nasza gonitwa za sukcesem pójdzie w odstawkę), ale związek, w którym się jest, to, czy samej dojrzało się do podjęcia roli matki i czy nasz partner też jest na to gotowy smile Ale nie oceniam kobiet, które chcą poczekać z zajściem w ciążę na "odpowiedni" moment, w końcu każda z nas decyduje za siebie.
Pozdrawiam smile

21

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?
CiekawaŚwiata napisał/a:

Mogę się podzielić doświadczeniem. Dziewięć lat temu urodziłam bliźnięta, z racji pracy mąż jest większość roku nieobecny, rodzina daleko, rynek pracy tu marny.  To tak w skrócie, żeby nie zanudzać. Teraz, w wieku 35 lat usiłuję wrócić na rynek pracy, i proszę mi wierzyć, to jest droga przez mękę. W związku z tym, jestem wyznawcą złotego środka - rodzina owszem, ale nie poświęcać się temu całkowicie. Rozwijać się, być na bieżąco, brać jakieś zlecenia, aby mieć w papierach, że jesteśmy na bieżąco i dalej jesteśmy dobre. Bo dzieci rosną, wymagają coraz więcej wsparcia finansowego i pojawia się nagle pytanie: A dlaczego właściwie dobry tatuś tak haruje a mamusia siedzi w domu i nie pracuje? Mnie to jeszcze nie spotkało, bliźniaczki przeszczęśliwe że mama jest w domu cały czas, ale jak długo będą zadowolone? Wątpię czy nastolatki będą zadowolone z mamusi - kury domowej.

A twoje  zadowolenie ? Czy odpowiada Ci taki stan ? Nie pytam o kwestie finansów tylko o to czy nie odczuwasz potrzeby robienia czegoś jeszcze poza prowadzeniem domu i opieki nad dziećmi. I czy masz pomysł na siebie kiedy dzieci odejdą na swoje ?

22 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-03-20 13:16:37)

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja myśle że w Polsce nie tylko mlodym Mamą trudno znaleśc prace ale wogóle młodym kobietom.
Bo wszyscy pracodawcy na taką dziewczyne patrzą jako  <przepraszam za określenie> kobiete w wieku rozrodowym czyli mame. A wielu z tego ttulu nie chce przyjmować młodych dziewczyn z obaw że się zaciązą i etat będą zajmować..

ciężka ta nasza polska rzeczywistość... ale niestety tak jest;)

Myśle że jest wiele kobiet które potrafią poradzić sobie z jednym i drugim smile moja koleżanka jest Mamą dwójki dzieciaków i do praktycznie samego rozwiązania ciąży pracowała i niewiele po urodzeniu siedziała w domu. Daje sobie świetnie rade z maluchami i ma fajną prace smile
Tyle że jej mąż mimo tego że pracuje również bardzo pomaga przy dzieciach smile

23

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Jeśli chodzi o mnie, to bardzo pragnę już dziecka, ale niestety póki co sytuacja na to nie pozwala. Chciałabym po studiach pójść na jakiś rok czy dwa do pracy, żeby zdobyć jakieś doświadczenie. Jednak ponad karierę stawiam rodzinę i dziecko. smile Później mogę pracować i wychowywać dziecko, ale nie wyobrażam sobie czekać jeszcze kilkanaście lat. Zdecydowanie bardziej pragnę zrealizować się jako matka, niż jako kobieta biznesu. Chociaż nie mówię, że nie interesuje mnie rozwój osobisty, bo bardzo chcę się rozwijać. Po prostu zdaję sobie sprawę, że czasu nie zatrzymam, a nie wybaczyłabym sobie, gdyby później okazało się, iż na dziecko jest za późno. Mój instynkt jest już bardzo silny, więc i tak czekać jeszcze te 4 lata, to dla mnie dużo. smile

24

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Witajcie! Ja w tej całej rozprawie chciałam poruszyć jeszcze jeden temat... Cierpienie dzieci "starych rodziców". Po pierwsze, niestety to prawda, że im kobieta jest starsza, tym bardziej naraża swoje Maleństwo na wady rozwojowe.. Po drugie, gdy kobieta jest starsza może jej brakować sił na zajmowanie się dzieckiem, wiadomo, że Pociecha to całe życie, to cała radość ale wiąże się z mnóstwem obowiązków i trzeba mieć dużo siły i energii, być energiczną mamą- mieć czas dla dziecka- nieraz trzeba pobiegać, pograć w piłkę, nie mówię już o codziennej pielęgnacji, gotowaniu, dom też musi być schludny i czysty kiedy pojawia się dzidziuś. A potem całe życie trzeba być przy dziecku, wspierać go, uczyć, po prostu być. Starsza kobieta jako mama nie będzie umiała odnaleźć się w świecie nastolatka, człowiek zapomina jak to jest mieć 20 lat gdy ma 60 !!! I na Boga! Można odejść zanim się zobaczy wnuki... Nie piszę bezpośrednio do karierwiczki bo ma dopiero 29 lat ale myślę że to i tak najwyższy czas. Jednak myślę, że coraz bardziej będzie się Twoja kariera rozwijać, będziesz chciała osiągnąć coraz więcej i jednocześnie będziesz myślała o dziecku coraz mniej.. A potem czeka tylko samotność. Moim zdaniem celem życiowym kobiety jest urodzenie dziecka, wychowanie go, dzieci są celem życiowym i prawdziwym szczęściem. Mówi się, że na wszystko w życiu jest czas ale to nieprawda...

25

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.
Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli.
Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
Profesor powiedział:
- Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione.
Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: pieniądze, mieszkanie albo auto.
Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą pracę.
Jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych, później nie będzie to możliwe. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie.
Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne rzeczy (np. pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego ważne jest, by zadać sobie pytanie: co stanowi kamienie w moim życiu? Następnie włożyć je jako pierwsze do słoja i dbać o nie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd.
Zważajcie przede wszystkim na kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek.

26

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

kometa9 bardzo miło czytało mi się twój tekst, ponieważ ja jestem cały czas zdania, że najwazniejsza jest rodzina
dla mnie moje dziecko bylo ważniejsze od kariery,
dziecko jest na całe życie, a kariera w końcu się kończy
wtedy jest juz za późno na dzieci
można mieć dziecko i potem powoli robic karierę, ale nie kosztem dziecka

27

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Niestety zycie jest okrutne i okropne jest to ze dzisiejsza kobieta musi "wybierac" pomiędzy macierzyństwem a karierą..
Ja miałam podobny problem i nie urywam ze waham sie dodzis.
Pracuje od dwóch lat w wymarzonym zawodzie. Jestem męzatką od roku. Też chce miec dzidziusia, jednak czekam na odpowiednią chwile. Tez chciałalm zrobic studia, i wiele innych kursów typowych dla mojego zawodu. Miałam miec kurs w grudniu. Niestety odwołali mi, także wiem ze moge sie spełnić jako matka. Jednak znów problem, musze czekac aż koleżanka wróci w styczniu z macierzyńskiego. Widać, musimy cały czas wybierać..
Troche to przykre ale takie są czasy.

Poukładaj życie zawodowe, być może - tak jak u mnie- stanie sie coś, sprawy tak sie poukłądają, ze nie minie wiele czasu a bedziecie starać sie o maleństwo wink

P.S. mi odwolali ten kurs, tak więc byc musiało, widocznie moja pora sie zbliża:D

28

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Dla mnie ta piosenka mówi wszystko o czym myslę w tej kwestii:) http://www.youtube.com/watch?v=2XDmimpyhRA

29

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

sama nie wiem.......dziecko?Moze po 24 roku zycia najwczesniej.
Najpierw to studia,a potem cala reszta.

30

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Ja osobiscie uwazam, ze najpierw kariera potem dziecko. Z oczywistych powodow. Majac dziecko, ktorym musisz sie opiekowac 24h na dobe, nie bedziesz miala na nic innego czasu. Teraz chcesz sie rozwijac, i kozystac z zycia, a jak bedziesz gotowa na dziecko, wtedy to zrobisz. Nigdy nie jest za pozno na macierzynstwo. Mysle, ze wiele kobiet chce rozwijac swoje pasje i kozystac z zycia, bo potem juz nie beda mialy takiej mozliwosci jak maja teraz, gdy nie maja dzieci. Nie rob nic wbrew wlasnej woli. Pozdrawiam

31

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Wolę najpierw ułożyć sobie życie zawodowe, żeby zapewnić dziecku to, czego ja nie miałam a potem starać się o szczęśliwą rodzinę. Jesli zegar biologiczny powie nie są jeszcze domy dziecka.

32

Odp: Najpierw dziecko czy kariera ?

Czasem wydaje mi się, ze nie ma w ogóle dobrego czasu na dziecko, a mianowicie. Przed studiami jesteś za młoda, na studiach byłoby cięzko i też jeszcze moda, no i w dodatku masz mnóstwo innych zajęć, po studiach jak nie zaczniesz od razu, to masz po karierza. Więc kiedy? Nie ma szans na wymarzony czas i najlepiej chyba przyjąć to co los przyniesie i cieszyć się , ze w ogóle możesz mieć dzieci.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Najpierw dziecko czy kariera ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024