Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Pytanie do osób w stałym zwiazku. Pierwszy raz w zyciu z kims jestem i często wydaje się, że wszystko ok, ale mój partner i tak chodzi załamany. pytam dlaczego, On niezbyt chetnie wyjasnia o co mu chodzi. Czuje sie niekochany przez to, ze zbyt rzadko sie kochamy. Ponadto czuje się poniżony tym faktem. Nigdy na mnie nie naciska z tym, tylko zamyka się w sobie, gdy ja akurat  nie mam dużej ochoty, a on tak. Nie wiem co robic, może tak naprawde go nie kocham i dlatego nie czuje takiej namiętności jak powinnam? Jego zdaniem męzczyźni dzielą się na dwa typy: tych, którzy przelatują dziewczyny i robia im dzieci i frajerów, którzy później wychowuja te nieswoje dzieci. Bardzo by nie chciał nalezec do tego drugiego typu, a będac ze mna czuje się jakby tak własnie było. Nie wiem co mam z tym wszystkim zrobic, co o tym myslec... Co radzicie?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Jestem w stanie go zrozumieć. Jasne, że można czuć się poniżonym, jeśli o seks trzeba się prosić, jeśli samemu szaleje się na widok partnera/ki, a w odpowiedzi jest chłód i lód i zero inicjatywy. Wystarczy poczytać te rozpaczliwe posty osób obu płci, którzy zmagają się z różnicą temperamentów- z powodu tego niedopasowania rozsypują się nawet najlepsze związki!

Ale przede wszystkim- rozmowa. Czy mówił Ci, czego oczekuje? Jaka ilość by mu odpowiadała? Jak było na początku Waszej znajomości, jak jest teraz? Czy między Wami zawsze była przepaść jeśli chodzi o potrzeby seksualne, czy dopiero od niedawna jest zastój? Może wdarła się rutyna? Musisz samodzielnie przeanalizować swoją sytuację i porozmawiać z nim, wyklarować wszystko. Na razie jest rozgoryczony i sfrustrowany, i im dłużej tak będzie, tym większa szansa, że Wasze uczucie się wypali.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

3

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Przez brak seksu albo jego sporadyczną ilość związek może ubolewać.  Jesteśmy różni i o różnych porach mamy ochotę na sex, i tu właśnie trzeba się "dotrzeć".  Wychodzi na to, że kochacie się kiedy Ty chcesz, nie dziwie mu się że czuję się "urażony" tym faktem.  Spróbuj się "pozytywnie nakręcić" na sex, w momencie kiedy on coś zaczyna , odrzuć myśli  które Cię od tego odwlekają, a pomyśl np. co ciekawego może się przydarzyć tym razem.  Może go ośmiel , zaproponuj coś sama, poproś go jeszcze raz o rozmowę. Powiedz że Ty sama się z tym źle czujesz (że on się źle czuje). Zobaczysz , że kochając się wtedy kiedy Ty masz ochotę ale także wtedy kiedy on ma ochotę , po pierwsze zwiększycie ilość stosunków, a po drugie (ważniejsze) możliwe że na nowo bybuchnie w Was namiętność i pożądanie smile
Może on, przez to, że nie kochasz się z nim kiedy on ma ochotę czuje się jak "rzecz" ,  jak przedmiot użyty tylko w razie potrzeby? 

Nie zrozum mnie źle, nie chce nikogo obrazić, tylko jakoś spróbować wyjaśnić.

Głowa do góry, trochę chcęci i już będzie lepiej.

Reklama

4

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Właściwie to całkowicie zgadzam się z Busiu, ale z drugiej strony... nie wiem, ale gdyby mi partner powiedział że czuje się przy mnie - cytując - jak frajer który ma wychowywać nie swoje dziecko, to też poczułabym się poniżona. Mam nadzieję że to tylko taka luźna interpretacja Mambry, bo gdy czytam coś takiego, to zapala mi się czerwona lampka - mam alergię na facetów, którzy wolą fąflić po kątach niz porozmawiać z ukochaną kobietą.

5

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...
mambra napisał/a:

Pytanie do osób w stałym zwiazku. Pierwszy raz w zyciu z kims jestem i często wydaje się, że wszystko ok, ale mój partner i tak chodzi załamany. pytam dlaczego, On niezbyt chetnie wyjasnia o co mu chodzi. Czuje sie niekochany przez to, ze zbyt rzadko sie kochamy. Ponadto czuje się poniżony tym faktem. Nigdy na mnie nie naciska z tym, tylko zamyka się w sobie, gdy ja akurat  nie mam dużej ochoty, a on tak. Nie wiem co robic, może tak naprawde go nie kocham i dlatego nie czuje takiej namiętności jak powinnam? Jego zdaniem męzczyźni dzielą się na dwa typy: tych, którzy przelatują dziewczyny i robia im dzieci i frajerów, którzy później wychowuja te nieswoje dzieci. Bardzo by nie chciał nalezec do tego drugiego typu, a będac ze mna czuje się jakby tak własnie było. Nie wiem co mam z tym wszystkim zrobic, co o tym myslec... Co radzicie?

Pewnie mieszkacie razem ? No cóż.. różnica temperamentów to jest problem.
Ja na początku związku z ukochanym prawie codziennie, teraz z raz na tydzień lub raz na 2 tygodnie, ale jeśli no nie wiem za 2 - 3 lata ( hipotetycznie, bo tego nie wie nikt ) zamieszkamy razem, to będzie częściej. Teraz nie ma jak i oboje akceptujemy sytuację. Co innego jak się razem mieszka tongue
Czemu nie masz ochoty na sex ??

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska
Reklama

6

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Dziękuję za wypowiedzi:)

Dlaczego czuję mała ochotę na seks? Cóż, to pewnie moja wina i nie będe prbowac się usprawiedliwiac w tej sytuacji. Przede wszystkim, to chyba zbyt szybko weszłam w ten związek po tym, jak byłam mocno zauroczona w kims innym - w pewnym Pawle. Z Pawłem spotykalismy się w pracy przez jakis czas. Czułam, ze tak mocne uczucie do niego, ze byłam skłonna pozwolic na sytuację, by był z inną, gdyby tylko był przy niej szczesliwszy. Kochałam jego głos, sprawiał, ze czułam cos niesamowitego. Bardzo mocno pragnęłam dla niego tego co najlepsze. Pawel mial prawie zupelnie inny charakter( od mojego obecnego chłopaka(Piotrka)): lubił zwracac na siebie uwagę, był towarzyski, słabo mozna było na nim polegac, nieco chaotyczny, w stylu luzackim, mało sentymentalny, żartownis i trochę cwaniaczek. Piotrek to przeciwienstwo tych cech + raczej spokojny, mozna posadzic go w jednym miejscu z komputerem, ksiazka i przesiedzi pol dnia, jest wrazliwy, ciepły, czuły, dobry i można z nim napawdę ciekawie porozmawiać. Ale wrócmy do sedna tematu.. Paweł mnie olewał, nie udało mi sie sprawic by mnie jakos mocniej polubil. Teraz nie mamy kontaktu. Piotrka natomiast poznalam w miedzy czasie i poczatkowo był tylko moim przyjacielem( choc na pierwszym spotkaniu pomysllalam sobie, ze gdyby nie Pawel, to z Piotrkiem tez mogłoby cos byc(był bardzo sympatyczny)) i doradcą w sprawie z Pawłem, po jakims czasie, gdy moj kontakt z Pawłem sie urwał, Piotrek sam zaczał cos w moim kierunku. Wydawalo mi się, ze do Pawła juz nic nie czuję, obrzydziłam go sobie i zgodzilam sie spotykac sie z Piotrkiem czesciej, choc poczatkowo to nie mialo być bycie ze soba. Sama nie wiem kiedy stało sie, ze stalismy sie para, jakos tak płynnie przeszło. Na poczatku było dobrze, czułam, ze mnie pociaga, ale pozniej zaczelo sie cos psuc. Chcalam zerwac, ale on prosił by tego nie robic, ze zobacze jak jeszcze bedzie dobrze. Zgodzilam sie.... cdn.. (cos mi wypadło, musze teraz konczyc, ale dokoncze opowiadac jutro..  ) Dobrej nocy wszystkim:)

7

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

No cóż, wydaje mi się, że sytuacja jest jasna. Piotrek jest miły, spokojny, dobrze się z nim rozmawia... nie wypada go nie lubić, prawda? Ale moim zdaniem, to wszystko tak nie działa! Gdzie szalony okres zauroczenia, iskra, chemia, jak przy Pawle? Sądzę, że jesteś z Piotrkiem tylko dlatego, że Paweł odpuścił. Ale gdyby było inaczej, to nie wahałabyś się pewnie i wybrała Pawła?

Ja też byłam kiedyś z facetem, który był inteligentny, zabawny, przystojny, moi znajomi go ubóstwiali. No po prostu nie wypadało mu odmówić, co nie? Jednak nasz związek był... słaby. Mimo, że byłam gówniarą, to wytrzymaliśmy rok bez ani jednego pocałunku! On był sfrustrowany, bo jego dziewczyna była niczym sopel lodu, a ja byłam zła na siebie, że nie umiem właściwie odpowiedzieć na jego uczucia.

I wydaje mi się, że Tobie również nie uda się odpowiedzieć na uczucia Piotrka.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

8

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

No tak, teraz uwaga o dwóch typach facetów jest jasna. Piotrek doskonale wie, że gdyby tylko Paweł na Ciebie zagwizdał, poleciałabyć w ciemno, że on jest tylko "w zastępstwie"

9

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...
marena7 napisał/a:

No tak, teraz uwaga o dwóch typach facetów jest jasna. Piotrek doskonale wie, że gdyby tylko Paweł na Ciebie zagwizdał, poleciałabyć w ciemno, że on jest tylko "w zastępstwie"

Właśnie o to chodzi, że chyba jednak bym nie poleciała. Byłam tak mocno zauroczona w Pawele, bo wydawało mi się, ze jest bardziej jak Piotrek z charakteru- bardziej wrazliwy, ciepły, czuły- a to tylko były pozory. Ostatnio widziałam się przelotnie z Pawłem i jedyne co pomyslalam, to "kurcze, on jest faktycznie przystojny", ale zadnej namietnosci, tesknoty później za nim. Bardziej tęsknię za tym, by kogoś tak mocno kochać, jak jego wtedy, gdy byłam nim zaślepiona. Piotrka nigdy tak mocno nie kochałam i to mnie smuci, ale czasem jest bardzo dobrze. czasem czuję sie przy nim naprawde szczesliwa i co jakis czas mam mysli, ze jest tym najfajniejszym i ze nikogo innego nie potrzebuję. Zdarzaja sie tez i gorsze chwile, gdy nie potrafie go kochac jakos bardziej, gdy pewne jego cechy draznia mnie. Paweł jest  swietnie wyrobiony towarzysko, ma wyczucie do kobiet, a Piotrkowi tego brakuje, choc ma szczere dobre checi. Piotrek w ogóle wycofał się od ludzi juz gdzies w podstawówce, bo stwierdzil, ze go nie rozumieja. Dziewczyny lubiły go, ale do momentu, gdy sam nie chcial czegos w ich kierunku, bo wtedy zachowywal sie jakos tak dziwnie, ze to odpychało. Jakis czas temu przede mna mial dziewczynę. Na poczatku było dobrze, ale gdy zaczelo mu bardziej zalezec, to ta go zostawiła. Mi tez przeszkadzaly te jego zachowania. On ma po prostu dziwne wyobrazenia o tym co kobiety lubia i jak nalezy sie zachowywac. Sporo o tym rozmawialismy, duzo sie w nim zmieniło, wrócił do ludzi i znormalniał w duzej mierze, ale wciaz ma skłonnosc do wycofywania sie i zamykania w sobie, gdy cos jest nie tak i nie mówieina mi o tym. Trudno mi sobie wyobrazic, ze mialabym teraz z nim zerwac. potrzebuję go na co dzien, choc zastanawiam się czy faktycznie nie jakko przyjaciela bardziej...: (

10

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...
_TATRA_ napisał/a:

Zobaczysz , że kochając się wtedy kiedy Ty masz ochotę ale także wtedy kiedy on ma ochotę , po pierwsze zwiększycie ilość stosunków, a po drugie (ważniejsze) możliwe że na nowo bybuchnie w Was namiętność i pożądanie smile
Może on, przez to, że nie kochasz się z nim kiedy on ma ochotę czuje się jak "rzecz" ,  jak przedmiot użyty tylko w razie potrzeby?

Masz racje, On właśnie tak się czuje. Nie chce tego. Gdybym umiała, to chciałabym to zmienić, ale w tej chwili nie wim jak. Mam problem i jestem w kropce, bo nie wiem jaka decyzje mam podjac. Czasem jest całkiem dobrze, jesli chodzi o moje uczcucia(nie jakoś super, ale licze na to, ze moze sie jeszcze poprawią), a innym razem, tak jak dzis np, męza mnie sny o jakichs innych facetach, nawet nieznanych mi zupełnie, w których jestem tak szaleńczo zakochana, jak w byłam w Pawle. kiedys mówiłam mu wszystko co myśle czuje, co mi się sni, ale to go czasem bardzo boli, dlatego teraz omijam, unikam pewne tematy w nadziei, ze jakos sie ułozy... Gdy ostatnio zerknęłam do pamiętnika i przeczytałam opis sprzed poznania Piotrka(wtedy jeszze byłam sama i próbowałam ustalić jaki typ mężczyzny by mi pasował), to okazało sie, że w ok. 95% opis ten pasuje do Piotrka. A jednak wyglada na to, że nie układa sie tak super wspaniale. To własnie dlatego tak szkoda mi rozstac sie z Piotrkiem - świetnie się z nim dogaduje, mamy duzo wspolnych tematów, zainteresowań... jednak namiętnośc kuleje, czuje, ze brakuje tutaj "iskry" z mojej strony. Mam spory dylemat. Naprawdę trudno spotkac kogoś kto tak dobrze do mnie pasuje psychicznie. nie wiem czy to by mi się jeszcze kiedykolwiek udało. Mysląc o zerwaniu mam taką wizję przed oczami: Po jakim czasie on poznaje nowa dziewczyne, znow sie zakochuje, ona w nim, a ja obserwuje to wszystko z boku i jednoczesnie zaczynam za nim tesknic, żałowac swojej decyzji. ..
Co o tym wszystkim myslicie? Co zrobilibyście ma moim miejscu. Dziekuję za wszystkie odpowiedzi

11

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Jest to napewno spory problem,nie jesteście dopasowani pod względem temperamentu seksualnego i dlatego taka rozbieżność. Możliwe,że nie czujesz tej namiętności,ale to zły znak bo w związku powinna ona być. Podstawowym pytaniem jest to,czy podnieca Cię Twój partner...

12

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...
IntymnaBielizna napisał/a:

Jest to napewno spory problem,nie jesteście dopasowani pod względem temperamentu seksualnego i dlatego taka rozbieżność. Możliwe,że nie czujesz tej namiętności,ale to zły znak bo w związku powinna ona być. Podstawowym pytaniem jest to,czy podnieca Cię Twój partner...

Własnie, że czasem tak, a czasem nie...

13

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Rety, zupełnie jakbyś opisywała mnie, nawet nazywam się Piotr...

Żal mi faceta, bo ma bardzo podobne problemy do mnie.

Może powinniście się rozstać, w miarę możliwości szybko.

Asato ma sat Gamaya

14

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

a ja zwrocilam uwage na twoje slowa:' Trudno mi sobie wyobrazic, ze mialabym teraz z nim zerwac. potrzebuję go na co dzien,(...)'. moim zdaniem w zwiazku powinno byc tak, ze ludzie wcale sie nie potrzebuja, tylko CHCA byc ze soba. a Ty masz naprawde duzo watpliwosci. mysle, ze Twoje niskie libido nie jest tutaj najwiekszym probleme, tylko efektem Twoich watpliwosci. Twojemu chlopakowi ewidentnie przeszkadza takie nieregularne wspolzycie, z tego co piszesz wynika, ze TObie rowniez nie odpowieada taka sytuacja.
wiesz co? ja mysle, ze moze za szybko zdecydowalas sie na zwiazek z Piotrem. moze jeszcze nie do konca przebolalas rozczarowanie zwiazane z Pawlem i dlatego trudno jest Tobie teraz zaangazowac sie w powazny zwiazek. moim zdaniem powinnas dac sobie czas na poikladanie wszytskiego w glowie, calkowite pozbycie sie z serducha Pawla i zasttanowienie sie, czego oczekujesz od partnera. mysle, ze wszytsko sie jeszcze ulozy, mozliwe, ze ulozy sie wlasnie z Piotrem, ale sama widzisz, ze naraize oboje meczycie sie w tym zwiazku.

15

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

mambra mnie najbardziej zastanowiło to co napisałaś o tym swoim Piotrku:
"On ma po prostu dziwne wyobrazenia o tym co kobiety lubia i jak nalezy sie zachowywac."

Prawdę mówiąc bardzo mnie zainteresowało jakie to jego zachowania masz na myśli? Mogłabyś coś napisać więcej?!

Wydaje mi się, że bardzo chcesz być zakochana i boisz się rozstania, pozostania samej. Boisz się, że popełnisz błąd zostawiając go. Ale nie myśl co będzie, tylko zastanów się nad tym co jest teraz!! I zastanów się, czy gdybyś miała pewność, że niezależnie jaką podejmniesz decyzję to będziesz szczęśliwa to czy wówczas też byś bałą się decyzji o rozstaniu z nim?

Z tego co piszesz widać, że nie czujesz tego co byś chciała odnośnie Piotrka. Może nawet masz poczucie, że on nie jest do końca w stanie dać Ci tego czego pragniesz, czy oczekujesz od mężczyzny. Pawła podziwiałaś, zachwycałaś się nim, odczuwałaś silne emocje. Okazało się, że Paweł nie jest taki jak myślałaś, zakochałaś się w wyobrażeniu o nim. Wiesz, że Paweł nie jest mężczyzną dla Ciebie. Jednak te uczucia jakie towarzyszyły Pawłowi pokazują naprawdę za czym tęsknisz i czego pragniesz. I jednocześnie wiesz, że tego nie czujesz do Piotrka!!!
I kiedy opisujesz nam Piotrka to tak jakbyś próbowała sama siebie przekonać do tego aby z nim być, dostrzegasz jego zalety, jego dobroć, starania itp. i mimo to wciaż coś "nie gra". I sama jakby zastanawiasz się co Ci nie pasuje, dlaczego nie jesteś pewna swoich uczuć odnośnie Piotrka skoro jego cechy są zgodne z tym co kiedyś sobie tam wypisałaś odnosnie tego jaki powinien być Twój chłopak.

Mambra, a czy pomyślałaś o swojej sytuacji w ten sposób, że jeśłi masz wątpliwości odnośnie Piotrka to prawdopodobnie masz też powody aby te wątpliwosci mieć!? Możliwe, że to o czym pisałaś, czyli o wycofywaniu się Piotrka z życia towarzyskiego, te jego "inne" postrzeganie pewnych spraw ("on ma po prostu dziwne wyobrazenia o tym co kobiety lubia i jak nalezy sie zachowywac") możliwe, że to jest właśnie to co Cię w nim tak naprawdę przeraża, badź tak napradę nie umiesz tego w nim zaakceptować i to rozwala cały Wasz związek!!!?

Może być tak, że z powodu tego jego innego postrzegania w temacie "co lubią kobiety" Ty nie czujesz się dobrze? Może przez to Ty nie czujesz się wystarczająco kochana lub akceptowana? Czujesz się może tak jakby on coś Ci narzucał? Może nie czujesz się w pełni rozumiana?
Nie wiem jakie są powody itp. Ale może warto sobie przemysleć te kwestie?

Pisałaś też, że to tak naprwdę pierwszy Twój chłopak. Często dopiero bycie  z kimś uświadamia nam czego chcemy, może czas zweryfikować to co obnażyła rzeczywistosć? Rzeczywistość weryfikuje wiele naszych wcześniejszych pragnień.

Według mnie to normlane, że nie masz ochoty na seks z Pitorkiem skoro nie jesteś pewna swoich uczuć odnośnie jego. Niechęć seksualna to tylko wynik tego, że między wami "coś nie gra".

16

Odp: Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Odpowiem tak: ja osobiście nie lubię chodzić niedokochany;). Jestem wtedy zdenerwowany napięciem, jakie we mnie panuje no i niechęć partnerki do igraszek odbieram jako spadek swojej atrakcyjności.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mój mężczyzna czuje się poniżony malą ilością seksu...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016