Cybersex - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Cybersex

Witam!!

Jestem z moim chłopakiem rok.. On teraz jest za granicą od miesiąca.. nasz związek był trudny, czasami jest nam ciężko dotrzeć do siebie, inne poglądy, i właśnie też sex ona ma za sobą kilka lasek a ja nie mam takiego stażu jak On, czasami myślę, że w ogóle do siebie nie pasujemy, kocham Go ale czasami brak mi siły przez te różnice, a mój problem polega na tym, jak wspomniałam On jest za granicą i nie ustanie mnie prosi żebym zrobiła striptiz dla Niego, albo zebym zatańczyła,i dosyć znany teraz cybersex przed kamerką, powiem szczerze jest to dla mnie dziwne, nie potrafię, nie wiem czy jest problem ze mną czy On zbyt wiele wymaga, i o to są ciągłe awantury, 2 dni spokoju i znowu to samo, wiem że często oglądał filmy porno, ale nie byłam o to zła, widze jak oddalamy sie od siebie przez to, po czym on przeprasza i znowu to samo, nie mam odwagi komu cokolwiek o tym powiedzieć, porozmawiać, bardzo mi trudno z tym

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Cybersex

Wiesz co, najważniejsze abyś nie robiła nic przeciwko sobie. Jeśli nie masz ochoty to tego nie rób. On nie może Cię do tego zmuszać. To podobnie jakby Cię zmuszał do seksu w realu (wiem, że to nie to samo ale emocje są podobne).

Facet powinien pomyśleć też o Tobie i jak Ty się czujesz w tej sytuacji, i z tym, że jest daleko, i z tym jakie ma zagrywki.

3 Ostatnio edytowany przez Aniołeczek1313 (2011-05-08 11:39:33)

Odp: Cybersex

Ja miałam kiedyś takiego durnego chłopaka,ktory potrafił do mnie zadzwonić o 5 rano,zeby powiedziec,zebysmy poudawali  przez telefon jakbysmy uprawiali seks,albo chcial moje nagie foty. Jakoś nie widziałam siebie w takiej sytuacji wiec dalam mu kategoryczne nie. Jeśli nie chcesz takiego czegoś robić nie daj mu sie, jesli Cie zmusza do takich rzeczy wbrew Tobie to nie jest Ciebie wart. Mój eks tak robił i z nim zerwałam,bo to nie byla miłość tylko chciał zaspakajać swoje seksistowskie potrzeby nie licząc sie z moim zdaniem. ( Na szczęście do niczego między nami nie doszło ).

4

Odp: Cybersex

Moim zdaniem jest to kwestia zaufania. I w takiej sytuacji musisz być pewna swojego męzczyzny całkowicie. Z tego co piszesz wnioskuję, że niestety jeśli chodzi o Twojego faceta to takiej pewności nie możesz mieć. Mogę Ci przytoczyć dla przykładu moją własną historię. Kiedyś byłam w związku. Myślałam, że go kocham i myślałam, że jest wart mojego pełnego zaufania. Bardzo się pomyliłam. Jego pasją jest fotografia. I kiedyś zrobił mi zdjęcia nago. Sama nie wiem dlaczego się na to zgodziłam. Później nasz związek się posypał i można powiedzieć, że z mojej inicjatywy. Myślałam, że jest na tyle dojrzały, że nie użyje tych zdjęć przeciwko mnie. Pomyliłam się. Szantażował mnie przez długi czas. Teraz jestem w związku ze wspaniałym mężczyzną i drugi raz tego błędu bym nie popełniła. Niech moja historia będzie tylko ostrzeżeniem wink

Odp: Cybersex

Nonan ma racje. Co do zaufania to nie ufaj mu na każde słowo,bo za jakis czas mozesz tego żałować. Ja na Twoim miejscu nie robiła bym rozbieranej sesji przed komputerem dla niego,nie wiadomo co bedzie za jakis czas.

6

Odp: Cybersex

kurde no właśnie mu nie za bardzo ufam, powiem, że nie raz zagrał na moich uczuciach i dlatego mam teraz wątpliwości duże, czy mnie na prawde kocha czy zależy mu tylko na seksie

7 Ostatnio edytowany przez Justyśka91 (2011-05-08 13:28:11)

Odp: Cybersex
Aniołeczek1313 napisał/a:

Ja miałam kiedyś takiego durnego chłopaka,ktory potrafił do mnie zadzwonić o 5 rano,zeby powiedziec,zebysmy poudawali  przez telefon jakbysmy uprawiali seks,albo chcial moje nagie foty. Jakoś nie widziałam siebie w takiej sytuacji wiec dalam mu kategoryczne nie. Jeśli nie chcesz takiego czegoś robić nie daj mu sie, jesli Cie zmusza do takich rzeczy wbrew Tobie to nie jest Ciebie wart. Mój eks tak robił i z nim zerwałam,bo to nie byla miłość tylko chciał zaspakajać swoje seksistowskie potrzeby nie licząc sie z moim zdaniem. ( Na szczęście do niczego między nami nie doszło ).

No jakbym widziała soją historię...też na szczęście do niczego nie doszło, kochałam, ale jednak nie ufałam do końca, patrząc na jego zachowanie...gdyby do czegoś doszło, to jak bym się teraz czuła? nie żałuję, że to skończyłam.
nonan, też masz rację, po prostu czasem po zachciankach faceta można łatwo wywnioskować  o co mu chodzi i na czym tak naprawdę zależy...
Moja historia też jakaś odmienna nie jest, błaganie i obiecywanie, ze nie, a potem znów błaganie i nie wiadomo o co jeszcze...to jest co najmniej męcząca sytuacja i domyślam się, że ona1999 czuje dokładnie to samo...czasem trudno jest pozostać przy swoim zdaniu, tym bardziej, że na kimś nam zależy...ale prawda jest taka, że nie można robić nic, z czym później możemy się czuć źle...jest, jak tu dziewczyny wspomniały, ryzyko. Twój chłopak ma jakieś zachcianki, których ty nie do końca akceptujesz, więc po prostu tego nie rób, powiedz mu to, daj do zrozumienia. Jeśli zaczną się teksty w stylu "Nie chcesz, więc mnie nie kochasz" to po prostu daj sobie z nim spokój, ja robiłam różne rzeczy, bo mi na nim zależało... i teraz żałuję....
trzymam kciuki...;*** nie daj się smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024