Czy ludzie ktorych nie cechuje bystrosc umyslu zawsze sa tez "wredni"? Czesto spotykamy ludzi ,ktorzy nie radza sobie w zyciu i skazani sa na pomoc innych osob.Ale juz kilka razy spotkalam wsrod nich osoby, ktore nie potrafia byc wdzieczne za to co sie dla nich robi, czasem sa wrecz agresywne, wulgarne itd.Zaczelam sie zastanawiac czy zawsze tak jest ?
Pomoglam komus wyjsc z choroby.Moge powiedziec,ze uratowalam jej zycie ,bo gdyby nie moja interwencja i opieka moglo byc roznie.Do dzisiaj pamietam jak po wyjsciu ze szpitala ta osoba powiedziala do mnie -" wulgaryzm " .To byl dla mnie szok.Moze nie powinnam oczekiwac wdziecznosci?
1 2011-04-27 23:18:51 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2011-05-05 13:18:22)
Nie rozumiem, czemu się "ona" się tak zachowała. Na pewno jest to przykre. Nie powinna tak tego załatwiać, nawey jeśli uważa, że Twoja pomoc była zbędna. Ale ty też Nie powinnaś oczekiwać od niej wdzięczności, jeśli pomagałaś bezinteresownie. Aczkolwiek ona we własnym odczuciu powinna być ci wdzięczna. I słusznym byłoby, gdyby Ci to okazała.
Co do początku Twojego postu... Ja myślę, że właśnie ludzie bystrzy są wredni. Oczywiście wredni na poziomie. Wiedzą co mają powiedzieć, jak odpowiedzieć, żeby zagrać na uczuciach drugiej osoby. Zaś ludzie mniej inteligentni są zdolni do odprysknięcia jakąś usłyszaną, popularną odzywką.
Anka
3 2011-04-28 02:22:27 Ostatnio edytowany przez Barbara122 (2011-04-28 02:46:19)
Nie rozumiesz dlaczego ona sie tak zachowala ?To proste.Przestalam byc jej potrzebna.A jesli mowisz o mojej bezinteresownosci to chyba tak zupelnie nie jest.Tak mnie wychowano i uwazam to raczej za moj obowiazek, pomagac ludzom w potrzebie, bardziej niz altruizm.
A wracajac do pytania -czy glupota........... to nie mialam zamiaru dzielic ludzi na madrych i glupich. Raczej zastanawia mnie czy te dwie cechy u ludzi sa nierozlaczne.
Chodzi raczej o to czy przebywajac w otoczeniu osob,ktore nie dorownuja nam intelektem mozemy sie spodziewac ,ze czy predzej czy pozniej takie osoby nas zaatakuja?
Radziłabym nie generalizować, że zawsze bystrość idzie w parze z wrednym usposobieniem. Ludzie są różni i ciężko jest uogólniać jakiekolwiek tendencje, bo to nigdy nie prowadzi do jedynych, prawdziwych i powszechnie uniwersalnych wniosków ![]()