Od 3 lat i 2 miesiecy mam spirale ktora mam wymienic po 4 latach. Przez ten caly czas miesiaczkowalam dosyc regularnie choc czasami zdazalo sie ze okres sie spoznial...ale bywalo to zadko...w ostatnich miesiacach byl regularny w styczniu dostalam 21 byl jak zawsze obfity trwal 7 dni nastepnie przez kolejne 8 dni milam tylko plamienia. 20 lutego znow dostalam okres ktory trwal 6dni nastepnie 3 i 4 marca krwawilam jak pierwszego dnia okresu i 14 i15 tak samo teraz od 5 dni znow to samo jakby pierwszy dzien okresu a powinnam miec juz okres i to obfity jak zwykle... czy wiecie co sie ze mna dzieje?? Bo wiem ze nie jest to normalne
Z tego co wiem to spirala może mieć negatywny wpływ na regularność okresu. Może też mieć wpływ na obfitość okresu. Może też wywoływać infekcje.
Ogólnie to chyba nie jest dobra rzecz dla organizmu kobiety..przynajmniej ja nie słyszałam zbyt dobrych opinii na temat wkładek domacicznych ![]()
To prawda ze spirala moze miec wplyw na dlugosc i obfitosc miesiaczek.
Ja przed zalozeniem mialam regularny okres ale nie tak obfity jak teraz. To jedyna zmiana jaka nastapila po zalozeniu spirali.
Moze w tym czasie bylas chora, bralas jakies leki, przechodzilas jakies stresy? Te czynniki takze moga miec wplyw na organizm.