Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Ciekawa jestem jakie relacje macie z ojcem swojego męża - czyli z teściem?
Nie wiem czy to jakaś reguła czy nie ale z tego co wiem z teściami nie ma takich " problemów " jak z teściowymi?
Ja z moją teściową mam nienajlepsze stosunki ( co już pisałam ) natomiast teść to dusza człowiek.
A jak jest u Was?

A tak w ogóle to  sobie myślę , że ja też kiedyś będę teściową i aż się boję żeby mi nie odbiło!!!   yikes

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Moze Ci nie odbije hehe smile szczerze mowiac to chyba ojcowie naszych mezow czy facetow nie sa tak grozni jak mamy smile:):):):):)

3

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

ze swojego doświadczenia powiem że zarówno teścia jak i teściową mam wspaniałych.Gdybym miała powiedzieć z którym mam lepszy kontakt,czy które z nich jest lepsze to byłoby ciężko-bo oboje są oddanymi i pomocnymi ludźmi.
Ale z tego co wiem,faktycznie tak jest że jak jedno jest ok to z drugim nie da się żyć.dobrze że u mnie jest wyrównana sytuacja.

4

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

mój przyszły teść.........matko nienawidzę tego człowieka-ostro jak na początek-ale taka prawda......wciąż mamy przez niego jakieś kłopoty, oczywiście finansowe.......zapożyczył się u nas na bardzo dużą sumę, ale nie robi nic, żeby ją spłacić, wciąż naciąga fakty, nie szuka nawet pracy..... o matko, aż się krew we mnie gotuje, jak tylko o tym pomyśle, kiedyś miałam z nim dobry kontakt, ale on zawsze zaczynał ze mną jakieś dziwne tematy, na temat sexu, dziewictwa, jestem otwartą osobą i jak coś mi nie pasuje to mówię, tak też zrobiłam w tym przypadku, ale on nawet się nie zraził......kurcze dziwnie o tym pisać............czuję się skrępowana przy nim w nieodpowiedni sposób, nie wiem jak to inaczej ująć w słowa.....nie lubię z nim przebywać, a do tego mam mu ciągle za złe, pieniądze, z oddaniem których się nie spieszy, no i te wszystkie kłamstwa jaki karmi swojego syna,a mojego narzeczonego, który chyba nadal mu wierzy, bo to w końcu jego ojciec, grrrr:/

5

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Ja mam dość fajnego teścia,można z nim pogadać o wszystkim,a teściowa(a raczej ciocia bo tak na nią mówimy ze względu na to że męża mama zmarła jak z bratem byli jeszcze dziećmi) też jest super.Może też dlatego tak jest bo widzimy się z nimi tylko dwa razy do roku,ale póki co nie narzekam.

6

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

ja teściów nie mam. ale z moim facetem jestem już kilka lat i jego rodziców odwiedzamy często - co tydzień na niedzielny obiadek dzieci grzecznie przyjeżdżają. Są wspaniałymi ludźmi. Super się dogadujemy. Czasem łapię się na tym, że cieplej o nich myślę, niż o swoich rodzicach. Pewnie jest tak dlatego, że są na miejscu, zawsze życzliwi i pomocni. Moi nie są jakimiś potworami, też pomagają jak mogą gdy coś nam potrzeba.
Chyba mam szczęście, że trafili mi się niesamowici być może przyszli teściowie big_smile

7

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Mój teściu jest super człowiekiem, bardzo Go lubię, jak każdy z nas ma trochę wad, ale ogólnie to bardzo fajny facet. Teraz niestety przeżywamy ciężkie chwile, ponieważ zachorował na raka jelita grubego.  Wierzymy, że wyjdzie z tego. Na szczęście ma taki charakter, że się nie poddaję. Wszyscy są dla Niego pełni podziwu, że ma tyle sił i że w tak poważnym stanie potrafi normalnie żyć, a przynajmniej bardzo się stara...

8

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

a ja zawsze lubilem "tesciow" i staralem sie miec z nimi dobre kontakty. Problem w tym ze ja traktuje ludzi na rowni i czasami sie zapominalem wink Sa poprostu dziwni ludzie na swiecie a kiedy staja sie tesciami - wtedy sie zaczyna. Wtedy unikalbym ich. Ja ogolnie doswiadczenie pozytywne i uwazam ze zawsze tak powinno byc. Cale zycie mialem dobre kontakty z rodzicami moich znajomych i odwrotnie oni traktowali moich rodzicow na luzie.

9

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

ja moich ''ostatnich''przyszlych tesciow mialam swietnych... zawsze gdy bylam u mojego bylego wolali mnie na kolacjie i wspolnie ja jedlismy... czasem wypilismy wspolnie drinka etc.. bylo cudownie.. oni byli cudowni..

10

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

i o to chodzi - moja tesciowa mnie tolerowala co mi bardzo przeszkadzalo bo chcialem z nia miec dobre i szczere kontakty ale coz nie dalo jej sie traktowac na rowni bo mnie tak nie traktowala. rozni sa ludzie

11

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Zastanawiałam się jaki jest stosunek ludzi do mówienia do teściów "mamo", "tato"? Mówicie tak?  Jak się z tym czujecie?
Ja przyznam, że sobie tego nie wyobrażam (teściów jeszcze nie mam). Mogę kochać mojego faceta, ale... mówić mamo i tato do obcych ludzi? Chyba to nie dla mnie... Rodziców mam jednych i tylko ich jestem w stanie tak nazywać. W nazywaniu tak teściów w moim odczuciu jest sporo sztuczności, wymuszonej przez normy grzeczności. Ale... po co? Teściowa chyba nie musi być "mamą", aby zaakceptowała i polubiła synową?

12

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

matka jest tylko jedna wink mozna mowic PANI MAMO big_smile nie wyobrazam sobie tego, raczej po imieniu

13

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

nie wyobrażam sobie,aby mówić do obcych ludzi mianem "mamy" i "taty", do teścia mówię po imieniu, a do teściowej na "pani", potem chyba wyjdę z sytuacji jak moja siostra zaczęła do teściowej mówić "babcia" jak się jej córka urodziła i po kłopocie

14

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Ja znam wspanialych tesciow jak i tesciowe,jak i odwrotnie to tescie sa gorsi od tesciowych.to zalezy od czlowieka.a swoja droga jakie ,jacy my bedziemy kiedys jako tesciowe?tescie?smiech.czas pokaze..

15

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Moja mama miała wspaniałego teścia, ale zarówno teściową. Zawsze patrzałam i byłam dumna z tego, że można tak dobrze się dogadywać. Napisałam, że miała teścia, bo dziadziuś już nie żyje. Wyobraźcie sobie, że oni nigdy się nie kłócili i ich relacje zawsze były dobre, tak samo jak między babcią a mamą.

16

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

ja ani z teściem przyszły, ani teściową nie mam kłopotów jak narazie smile

17

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Moi przyszli tesciowie sa okej big_smile Nie moge narzekac. Mama R jest raczej skryta kobieta i nie odzywa sie za czesto, ale jest sympatyczna i pomocna. Mysle ze ta jej skrytosc wynika troche z niesmialosci. Jestem juz z R 3 lata i za bardzo jej nie poznalam niestety, bo prawie od razu przeprowadzilismy sie za granice:) Mysle jednak, ze kiedys gdy juz wrocimy do Polski to sie z nia dogadam:) Teraz nawet jak przyjezdzamy na wakacje to coraz wiecej sie do mnie odzywa i pyta mnie o rozne rzeczy;)

Natomiast tata R... bardzo fajny czlowiek, wesolutki. Ma oczywiscie pare swoich wad, ale nie jest to cos 'powaznego'

;]

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Mój teść ma swoje wady, ale w porównaniu z teściową to złoty człowiek. Tyle że w marcu okazało się, ze ma raka. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Wiadomo, że z tego już nie wyjdzie.

19

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Moj przyszły teść to morowy chłop. za dużo sie nie wtrąca, czasem cos zagai, porozmawia, zaprosi na winko, czy ognicho. taki spoko facet. w porowaniu z tesciową- niebo a ziemia!

20

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Ja teściów nie mam smile
ale być może bęą smile

Tato mojego chłopaka-- mam z nim kontakty dyplomatyczne. Czyli "dzień dobry" dowidzenia" i "miłego dnia".
Nie rozmawiam z nim specjalnie, bo wiem iż mu się nie podoba że się ze mną spotyka mój M. smile
bo on ma takie twierdzenie iż kobieta powinna gotować rodzić i wychowywać dzieci- i strasznie mu się nie podoba to iż ja się ucze...a widze że jeszcze bardziej go razi fakt iż kiedyś być może będe magistrem neutral

No ale przecież kochać go nie musze smile także unikam go jak ognia, nie wdaje sie z nim w dialogii aby potem nie było problemów smile

21

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Ja też nie mogę narzekać na moich teściow.Porozmawiamy,pośmiejemy się a jak trzeba to pomogą.Nie wiem jak to wszystko wyglądałoby gdybyśmy mieszkali razem i spędzali dużo czasu wspólnie.A jeżeli chodzi o zwracanie się do nich mamo,tato to jakoś przychodzi mi to z łatwością.I tak do nich mówie.Wiem,że to są tylko teście,ale ja swoich rodziców nie mam,bo nie żyją:( I może wten sposób jest mi łatwiej,no nie wiem.

22

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Mój były teściu, to boski chłopak ;-P, nasza znajomość zaczeła się od tego, że się zjawił na nasz ślub wraz z kumplami i nową rodzinką, zainstalowali się w hotelu, a po weselu zniknęli nie rzegnając się i nie płacąc za hotel;-P, a komu przyszło zapłacić? Jezeli chodzi o prezent ślubny to takowego nie otrzymaliśmy (nie to zebym była materialistką, ale w sumie miło by było...;-)). A tak na marginesie należy zaznaczyć, że teściu synkiem też się zbytnio nie interesował od kiedy synek ukończył 2 m-ce;-)

23

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Mojemu teściowi niestety już się zmarło,ale niezły z niego był gość,więc dobrze go wspominam:)

24

Odp: Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Nie lubiłąm i nie lubię swojego teścia  Ogólnie takich osób jak on .Nietaktownych, wulgarnych wręcz chamskich ,nadużywających alkoholu.Kiedy przebywam  w jego towarzystwie,czuje się żle,dlatego unikam go.A mieszkamy w jednym domu ,więc nie jest to łatwe.Poza tym żle mu z oczu patrzy

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Było o teściowych to może pogadajmy o teściach ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024