BEZRADNOŚĆ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: BEZRADNOŚĆ

witam! mam nadzieję, że może tutaj znajdę kilka podpowiedzi.. temat wałkowany ale może jednak:)
Od roku spotykam się z facetem, który jest z związku z matką 7 letniego chłopczyka. Nie są małzeństwem. Odkąd zaczęli mieszkąc ze sobą, przed urodzeniem dziecka zaczęło się wszystko psuć. Mimo to postanowili w ramach ratowania związku zrobić sobie dziecko(sic!)! Od tego momentu popier*** się wszystko całkiem. Wieczne obrażania, nieodzywania po 2-3miesiące, opowiadania zmyślonych historii w pracy wspólnym znajomym. Od 1,5 roku się pakuje i "wyprowadza". Sprawdzanie smsów, portfela, komputera, samochodu jest na porządku dziennym.  Kobieta jest toksyczna matką - 7 letnie dziecko śpi z nią w łóżku, nie potrafi się samo ubrać, je miksowane jedzenie(bo ona boi się że się udławi)-jest karmione bo nie umie używać sztućców, pije z kubka niekapki bo inaczej nie potrafi, nie wychodzi na dwór jak pada deszcz, śnieg, świeci słońce, nie jeździ na rowerze, nie pływa w morzu bo może mu się coś stać. Najlepszą formą spędzania czasu jest oglądanie bajek bo tj bezpieczne. Dziecko nie ma kolegów, do przedszkola nie chodzi bo może się tam czymś zarazić. Jej rodzice są zastraszeni i przestali już jej zwracać uwagę. Ona twierdzi że jest fantastyczna matką i że nic nie można jej zarzucić. Pracuje ale zarabia tyle żeby starczyło na jej wielki potrzeby. W domu nie robi nic - nie gotuje, nie sprząta. Robią to za nią jej rodzice. Nie płaci za mieszkanie(nie jej mieszkanie w kt nie jest zameldowana) ani za zakupy, oprócz tego dostaje 2000tyś miesięcznie na potrzeby dziecka.
2 miesiące temu Marek zaczał się "stawiać", późno ale w końcu. Kłótnie są codzienne. Zaczyna nastawić dziecko przeciwko, nie odbiera telefonów, nie pozwala na to żeby ojciec porozmawiał z dzieckiem jak jest w pracy(jest lekarzem więc dużo pracuje). Opowiada że ma kogoś, że jest z nim w permanentnej ciąży, że odejdzie do niego i zabierze dziecko- odchodzi już właśnie 1,5roku. Cały czas twierdzi że ma gdzieś to co on robi na boku, że jej tylko zależy na dziecku. Ale nie zostawi go bo nie znajdzie drugiego frajera który będzie jej płacił nie wymagając w zamian nic...
Jest mi z nim dobrze. Wiem że jestem też dla niego ważna, wiem że spotkania ze mną dają mu potrzebną teraz siłę na walkę z matką o dziecko, o to żeby odkręcić poprzednie lata i rozwinąć go społecznie. Nie chce sam jej wyrzucić z mieszkania bo da jej kolejny argument do ręki. Sąd przyzna prawa jej, to jest pewne, niestety. To się rozsypie bo nie można żyć w takiej głębokiej patologii ale nie wiadomo kiedy...
Nie wiem co mam robić, czy szarpać się dalej czy dać sobie spokój? Pomocy?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: BEZRADNOŚĆ

O matko!

Oni oboje są toksycznie popaprani.. Lepiej uciekaj od niego póki możesz.

3

Odp: BEZRADNOŚĆ

Lepiej daj sobie spokój,Oni nie wiedzą czego chcą.Powinno się ich leczyć oboje tylko dziecka mi żal.Nie wiem ile masz lat ,ale szkoda twojego życia.Uciekaj z tamtąd.

4

Odp: BEZRADNOŚĆ

Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z nim i określić sytuacje. Co on z tym ma zamiar zrobić, jak to ma wyglądać dalej, jaką planuje przyszłość. Albo daj sobie spokój już, szkoda nerwów i szarpania się...

5

Odp: BEZRADNOŚĆ

Skulska,jedno moge stwierdzic napewno że matka zrobila z dziecka kaleke a ojciec lekarz na to przyzwolił.7-letnie dziecko i jadanie papek! O ludzie!Oboje nie nadaja sie na rodzicow!
Myśle że ona jest popaprana dokladnie i jesli ojciec dziecka czegos nie zrobi w tym kierunku to...żal dziecka ...poprostu.
Nie jestem tez pewna czy sąd przyznalby jej dziecko w takiej sytuacji...zastanawiające naprawde.
Ja na Twoim miejscu trzymalabym się od tego z daleka przynajmniej do czasu az on nie pouklada sobie tego wszystkiego.I na litośc Boską niech cos zrobi z tą nadopiekuńczą matką!Bo w końcu opieka spoleczna się tym zajmie!

6

Odp: BEZRADNOŚĆ

Moim skromnym zdaniem facet jest strasznie nieodpowiedzialny ,zagrzewa sobie miejsce trochę z "byłą",troche z tobą, sorry ale zachowuje się jak niedorośniety chlopiec,nie dorósł do powaznego związku.
Powinien zdecydować ,albo ty-nikt mu nie każe zrywac kontaktów z dzieckiem -albo ona, niech dalej "naprawiają swoje stosunki. Jakby mu zależało na Tobie to by juz dawno zamknął sprawę z tamtą i tyle.
Jest tylu fajnych facetów na świecie ,sorry ,ale "zrobienie sobie  dziecka na naprawę" to bardzo niepoważni ludzie.Szkoda tylko tego dziecka ,nie dziwię sie z drugiej strony ,że "tamta" chce go sobie zatrzymać ,przeciez łączy ich syn ,a to jaką jest matką słyszysz z jego relacji ,co ma ci o niej powiedzieć ,że jest super ? Wtedy by zToba nie był.
Powodzenia

7

Odp: BEZRADNOŚĆ

witaj.
Nie jesteś w łatwej sytuacji, ale teraz dopóki nie łączy was jakaś szczególna więź to lepiej nie wchodzić w takie coś. Ten facet też jest jakiś dziwny skoro nie może dać sobie rady z kobietą. Albo on coś kręci albo nie wiem. Lepiej nie ryzykuj i nie marnuj życia z takim facetem. Lepiej pomyśleć o tym wcześniej niż później.
POWODZENIA !

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024