Witam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Witam

Co do tematu : Byłam żoną sadysty . Też wiem coś na ten temat bo ja byłam córka sadysty. Jest to bardzo ciężka sprawa. Moja mam gdy wyszła za mojego tate tez było pięknie nic nie wynikało z tego że wszystko sie potoczy tak jak sie to teraz dzieje. Mój tata jest alkoholikiem od kąd pamiętam zawsze go widziałam z butelką w ręku . Bił moją mame tak samo jak i mnie gdzie później przepraszał i mówił że on nie jest zły przeciesz on nic mi nie zrobił no jednak mylił sie bo Nas krzywdził .Pamiętam różne sytuacje jak zamykał nas w domu wychadząc do pracy . Zawsze z mamą i rodzeństwem siedzieliśmy w jednym kącie bo każdy się go bał. Jedna z tych sytuacji była taka że moja mama była w 6 miesiącu ciązy. Był środek nocy a ja się obudziłam żeby skorzystać z łazienki wchodząc do niej zobaczyłam jak moj ojciec trzyma moja mame na rekach a w wannie bylo pełno wody , ona miała tasme na ustach. Do tej pory nie wiem czy on chciał ją utopić nie wiem. Wiem że ją także kopał po brzuchu ciągał za włosy . Jestem zadowolona tylko z tego że Natalka urodziła się cała i zdrowa . Wyganiał także mnie z domu musiałam spać na klatkach bo nie chciał mnie wpuścić . Dużo było sytuacji w moim życiu i dużo by tu było by trzeba opisywać człowiek wszystkiego dobrze też nie spamięta tyle lat się to działo. Najważniejsze jest to żeby o tym mówić sami się przekonaliśmy mieszkaliśmy juz nie raz w Ośrodku Interwencji Kryzysowej . Ja chodziłam do psychologa ponieważ nie potrafiłam poradzić sobie z własnym życiem , nie ukończyłam szkoły . Niedlugo kończe 21 lat i dopiero rozpoczynam swoją naukę w Liceum. Jestem bardzo z tego zadowolona ponieważ wcześniej nie miałam możliwości na to żeby sie uczyć. Nasz problem z tym człowiekiem i tak sie jeszcze nie zakończył niestety . Wiem że ojca ma się jednego ale ja nie chcę go znać. Do tej pory nas dreczy chociaż są juz po rozwodzie znajduje sobie głupie preteksty itd. Ja uważam że nie możemy sie poddawac i nie tak powinnyśmy być traktowane.  Ja tylko chciałabym żeby on poczuł jakie to jest uczucie być przez pół swojego życia upokarzanym wysmiewanym i jak to jest dostać w ryj ....

Pozdrawiam was wszystkie trzymajcie sie cieplutko i się nie dajcie nikomu żeby wam rujnował życie .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Witam

Ty też się nie dawaj dalej poniewierać.Nie wiem nic o takim życiu bo nie miałam takiej sytuacji.Raz tylko miałam tak iż mój mąż próbował na de mną za dominować i pokazać kto tu rządzi ale szybko się skończyło.Po wezwaniu Policji uświadomił sobie że jego poczynania nie mają żadnego sensu.I powiedziałam mu że się nie dam nie zastraszy mnie bo się nie boję.A do dziś jest potulny i kochający mąż.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024