Imprezowanie bez faceta - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Imprezowanie bez faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Imprezowanie bez faceta

Witam.
Szukałam podobnych wątków ale nie doszukałam się zbliżonych do moich.
Jeśli były to przepraszam.
A więc..
Pisałam już wczesniej, że jestem z moim facetem ponad 2 lata.Ufamy sobie.
Na początku naszego związku bardzo dużo imprezowal, bezemnie. Tak sie jakoś składało. Potem już nie imprezowal stwierdził , że mu sie odechciało tyle imprez i woli pracować, a jeśli szliśmy na jakąś impreze to juz raczej razem typu jakieś urodziny czy domówka. Osobne były przypadki gdy szedł z kumplami na piwo czy tam przesiadywali u kumpla i też co pili. Ja tak samo, też czasem z kumpelami umawiałam się na jakies wieczory, imprezowałysmy w swoim gronie. Teraz zdarzył się przypadek, że dziewczyna jego kumpla robi imprezę. Ta dziewczyna mieszka z jakies 40 minut drogi od mojego miasta samochodem. Problem w tym, że moja mama raczej nie zgodzi się na impreze, abym była tak daleko, a wrocilabym dopiero na następny dzień. Moja mama uważa, że nie jestem jeszcze zaręczona i nie powinnam z moim facetem gdzieś tak długo przebywać/nocować. Ale nie w tym problem. Powiedziałam mojemu, ze to raczej nie przejdzie- że nie dam rady tam pojechać. Lecz on tam chce  jechac, bezemnie. Nie chce mu niczego zabraniać itd. ale delikatnie powiedziałam mu, ze ja bym bez niego nie pojechala. Ani ja ani on nie znamy dobrze tej dziewczyny, od jego kumpla, ani jej towarzystwa. Jestem straszną zazdrośnica, ale proboje tego nie pokazywac i nie kontroluje go.
Ale ja bym na taka impreze bez niego nie pojechala i jakoś nie potrafie zrozumieć, że jedzie bezemnie.. zrozumialabym jesli bylaby to impreza jakas w jego gronie itp. ze nie dalabym rade, ale on wie ze nie moge, a jednoczesnie nie potrafiłabym mu zakazać. Strasznie jestem smutna i zdenerwowana gdy imprezuje bezemnie, nie umiem sie pozbyc tych uczuć.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Imprezowanie bez faceta

Manotka - to, że nie chcesz by tam jechał (" Ani ja ani on nie znamy dobrze tej dziewczyny, od jego kumpla, ani jej towarzystwa"), świadczy o tym, że jednak mu nie ufasz.

Zastanów się spokojnie - co się może stać jak pojedzie?

3

Odp: Imprezowanie bez faceta

Na prawdę mu ufam. Nigdy mnie nie zdradził. Wydaje mi sie , że chodzi bardziej o moją zazdrość niż zaufanie

4

Odp: Imprezowanie bez faceta

Rozumiem, że w takiej sytuacji jest Ci przykro. O ile dobrze zrozumiałam, to Ty też chciałabyś pojechać, główny problem jest z mamą. Może jeszcze spróbuj z nią porozmawiać - wytłumacz, że uważasz, że powinniście razem tam pójść, że jesteś odpowiedzialna, że może mieć do Ciebie zaufanie. A może niech Twój chłopak też z nią porozmawia?

5

Odp: Imprezowanie bez faceta
Manotka napisał/a:

Na prawdę mu ufam. Nigdy mnie nie zdradził. Wydaje mi sie , że chodzi bardziej o moją zazdrość niż zaufanie

Jeśli jesteś zazdrosna - to dobrze, to znaczy że zależy Ci na nim.
Ale z drugiej strony myslę że nie czujesz się pewna.

Ponawiam pytanie - czego się boisz?

6

Odp: Imprezowanie bez faceta

Tak muszę jeszcze z moją mamą porozmawiac. Bo normalnie bym przyjechała do domu gdyby impreza się skończyła, ale jedziemy jednym samochodem, a napewno moj facet i kumpel będa pili, a odrazu za kierownicę nie wsiądą, a daleko mam do domu- niestety.

7

Odp: Imprezowanie bez faceta

Mam tendencję do "czarnych myśli" myślę sobie jak mój facet wypije, a lubi sobie dużo wypic i łatwo nie odmawia, często urywają mu się filmy. Mam też niską samoocenę, co też wpływa na nasze relacje, myśle sobie, że może poznać kogoś, kto nie będzie miał wad takich jak ja itp. Nie mówię mu tego, ale niestety tak mam.

8

Odp: Imprezowanie bez faceta

Co do Twoich "czarnych myśli" to mjusisz się sama z nimi uporać. Może spróbuj porozmawiać ze swoim facetem, że bardziej potrzebujesz zapewniania że jesteś "tą jedyną"? Poza tym czasem przyznanie się do swoich wad też może pomóc.

Po drugie - po przeczytaniu innych Twoich postów nie dziwię się, że Twoja mama się nie zgadza. Nie ma zaufania nie do Ciebie, co do Twojego chłopaka (czy słusznie, czy nie - nie będe się tu wypowiadać).

Po trzecie - kwestia wsiadania za kierownice po alkoholu. Nie wiem jak jest wśród Twoich znajomych, ale ja bym za cholerę nie wsiadła do smaochodu z kimś, kto wcześniej pił, nawet jesli "odpoczął" potem trochę.


Tak z ciekawości - zdradzisz ile masz lat?

9

Odp: Imprezowanie bez faceta

A dlaczego twierdzisz po innych postach, że moja mama miałaby się nie zgadzac? Dla mnie zaufanie ma, dla chłopaka też, a za kierownicę- własnie pisałam ze nie wrocę inaczej, ponieważ oni wypiją i musielibymy wrocić dopiero wieczorem.
Mam 17 lat. - wiem, nie jest to dużo.

10

Odp: Imprezowanie bez faceta

Ojej, ojej, przepraszam Cię, pomyliły mi się wątki i autorki sad nie gniewaj się.

Jeśli chcesz jechać - to jedyna możliwość to dogadanie się z mamą. Chociaż jesli Cię to pocieszy (a raczej nie pocieszy wink) to mnie mama w tym wieku by nie puściła. I raczej nie byłoby dyskusji. I ja chyba też swojej córce nie pozwoliłabym jechać na całonocną imprezę do kogos, kogo nie znam, i to jeszcze tak daleko.

A nie ma mozliwości wcześniejszego powrotu? Busy, pks? Albo niepijący kierowca?

11

Odp: Imprezowanie bez faceta

W porządku nic się nie stało smile
Teoretycznie mogłabym powiedzieć, że gdzieś ide spać do koleżanki czy coś, ale nie potrafiłabym tak okłamać, wolę powiedzieć prawdę. Chyba, że takiego typu, że to jest jego kuzynka np. Może mniej by się martwiła. Moja mama nie wie, że jesteśmy ze soba te ponad 2 lata(chyba),a chciałabym aby wiedziała, wiem , że jestem jeszcze młoda, dużo może się zmienić, ale chce aby wiedziała ze poważnie traktuje nasz związek. Busy odpada- nie wiem nawet jak się tam jedzie, a kierowca hm? może się znajdzie, choć watpię. Pogadam z mamą to jest jedyne wyjście.

12

Odp: Imprezowanie bez faceta

Nie kłam mamie. Nawet najdrobniejsze kłamstwo  kiedy wychodzi na jaw to robi się z tego paskudna afera.

To może po prostu odpuść sobie tę imprezę? Jak powiesz "wiesz mamo, miałam rację bo..." to zyskasz punkty do dojrzałości, i łatwiej będzie potem uzyskać zgodę wink

13

Odp: Imprezowanie bez faceta

Nie wiem czy dobrze przeczytałam twoj post, w tym cytacie miało być, że moja mama miała rację, czy ja? ;> mama tak? smile

14

Odp: Imprezowanie bez faceta

No że Ty poparłaś mamę. Typu "mamo miałaś rację bo to rzeczywiście daleko, i cała noc blablabla". Cyk - i mama myśli jaką to ma super mądrą córkę smile U mojej to działało smile

15 Ostatnio edytowany przez Manotka (2011-01-04 00:12:02)

Odp: Imprezowanie bez faceta

Zadziałało , tzn , że się zgodziła? Czy cie pochwaliła? smile

16

Odp: Imprezowanie bez faceta

Łatwiej się godziła następnym razem smile

17

Odp: Imprezowanie bez faceta

A nie mogłabyś porozmawiać z mamą i poprosić ją, żeby Cię odebrała, przyjechała po Ciebie samochodem na koniec imprezy?:)

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Imprezowanie bez faceta

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024