czym jest miłość? Jakie to trudne do opisania, jak trudno wyrazić to słowami....
''Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.''
Piękny cytat i chyba zawiera wszystko to, co chciałam napisać.
Dla mnie miłość oznacza szczerość,wierność, lojalność, same dobre i pozytywne cnoty.Jeżeli kogoś kocham,to daje mu całą siebie, swój czas, czasami poświęcenie,niewielkie ustępstwa.I to samo otrzymuję w zamian.I to jest piękne!
Myślę,że ludzie są w stanie wiele zrobić w imię miłości. Czasami niepotrzebnie robią coś na siłę, na przekór.Walczą, choć z góry są skazani na porażkę. Jest to zgubne dla kogoś, kto nie potrafi w porę powiedzieć sobie STOP - już zrobiłem co miałem zrobić,więcej zrobić nie mogę.
Miłość nieodwzajemniona najśilniejszą?Naprawdę nie wiem.Nigdy nie byłabym w takiej sytuacji.