chodzi mi o okres w ktorym sie poznawaliscie? ile dni milczal? i po ilu dniach dawalyscie sobie z nim spokoj?
Na początku znajomości nie było mowy o żadnym milczeniu, rozmawialiśmy codziennie. Potem daliśmy sobie na wstrzymanie(rozmowa co kilka dni) . A teraz to już 2 miesiące milczy. ![]()
3 2010-10-30 12:30:11 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-10-30 12:31:04)
Hmm... miałam w ostatnim roku tyle znajomości początkowych i internetowych że mam trochę w tym doświadczenia ![]()
U mnie zazwyczaj bywało tak że pisaliśmy na zmianę, on pierwszy ja druga późnij znów on późnij znów ja... może parę razy zdarzyło się ze ja dwa razy z rzędu, chodź wole już jeden dzień odpuścić i przeboleć niż się napraszać za bardzo ![]()
Na początku znajomości niby lepiej i fajniej jest gdy ma się codzienny kontakt, ale też nie ma żadnych zobowiązań jeszcze nie ma większych uczuć więc też nie jest to obowiązkowe. Dlatego według mnie powinno się dość szybko z daną osobą spotkać, porozmawiać na żywo, wtedy zazwyczaj kwestie poznawania się i rozmów na gg się wyjaśnią i ten kontakt jest rzadszy lub bardzo regularny i częsty ![]()
A po jakim czasie dawałam sobie spokój... hmm zazwyczaj po jakimś tygodniu półtora, jeśli ktoś się nie odzywał nie odpisywał.
A sporo razy ktoś urywał znajomość bez słowa, nawet i po spotkaniu lub kilku.
Powodzenia i zawsze miej dystans ![]()
kiedys mialam chlopaka co nie odzywal sie chyba z 2 tyg.... pretekst pracy. potem zerwal bo okazalo sie ze wypalilo sie u niego a ja sie cieszylam ze wreszcie wyrwalam sie z toksycznego zwiazku. na sam koniec wyzwal mnie i powiedzial ze przemyslal sobie to i doszedl do wniosku ze kobieta to nie czlowiek .heheh. czubek!
a teraz chodzi z moja znajoma i ona strasznie nim pomiata, krzywdzi go a on to znosi bo sie zakochal.
Jak Kuba Bogu , tak Bog Kubie ![]()
Mój facet odzywał się często nawet nie miałam o czym z nim rozmawiać ale zawsze się cieszyłam bo jego głos dla mnie dużo znaczy a teraz odzywa się żadko . Nie wiem już co myśleć jest to związek na odległość