W towarzystwie MILCZE CALKIEM - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Potrafie sie ani slowem nie odezwac, tylko jak ktos cos zapyta a wtedy az spalam sie ze wstydu i cos gllupiego odpowiadam Jak jestem z moim facetem w towarzystwie np ludzi spotkanych pierwszy raz, czy nawet 30 sty Jego znajomych i nie tylko. Blizsi koledzy poznali mnie po czestszych spotkaniach i wtedy buzia mi sie nie zamyka , jestem 180 stopni inna. A tak naparwde chocbym chciala cos powiedziec boje sie ze powiem cos glupiego i milcze, moge godz siedziec jak niedoroboiona:) Probowalam z tym wlaczyc ale bez szans, mam cos do powiedzenia, ale lapie sie na tym ze mam tez problem z wlasnym zdaniem, kieruje sie bardzo innymi, co pomozecie...?

Zobacz podobne tematy :
Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

paola2345 rozumiem cie bo ja mam tak samo. w wiekszej grupie ludzi milcze i nie potrafie zaczac ani wkrecic sie w zaden temat. po prostu nie mam nic do powiedzenia jakby cos sie we mnie blokowalo i nie moge nic z siebie wydusic a jak juz cos powiem to mam wrazenie ze to glupie. nie mam tak przy rodzinie. zazwyczaj mi sie to zdarza przy rodzinie mojego chlopaka. to stres czy cos innego? nie mam pojecia.

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Czytać, czytać, czytać, wzbogacać słownictwo, wzbogacać wiedzę i nie bać się mówić tego co się myśli. Istnieje prawdopodobieństwo, że nasze poglądy nie przypadną komuś do gustu, ba! wydadzą się głupie. I co z tego? To ich problem.

4

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

mysle ze nie mam problemu z wiedza, tylko ze strachem. Np wczoraj, bylam z facetem moim i Jego 2 kolegami w pubie, przez okolo 3 godz powiedzialam moze raptem razem 100 SLOW, lacznie z zamowieniem i wyjsciem to toalety. Nie potarfie sie nic odezwac, jak jestem z kims sam na sam lub kolezanka nie mam takiego problemu.

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Praktyka czyni mistrza smile Przełamuj swój strach, swoją nieśmiałość. Wierz mi, wiem ile to kosztuje wysiłku, ale opłaca się smile

6

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

A czego się boicie?

7

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM
samotna w tłumie napisał/a:

po prostu nie mam nic do powiedzenia

Często spotykam się z takim stawianiem sprawy: nie mam nic do powiedzenia.
To nie prawda. Zawsze coś (cokolwiek) możemy powiedzieć, zawsze jakoś się odnieść....choćby mówiąc: "w tej sprawie nie mam przemyślanego poglądu".
Zwykle blokuje nas przekonanie, że inni oczekują od nas (konkretnej)odpowiedzi i że nie jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom.
Warto oswajać się z róźnorodnością wypowiedzi/opinii. Na początek proponuję przysłuchiwać, przypatrywać się innym podczas dyskusji. Spróbować wyrobić sobie zdanie na temat jaki poddany jest dyskusji, słuchać argumentów "za i przeciw".
I co najważniejsze: to nie jest tak, ze nie można zmieniać poglaów.  Zagłebiając się w temat, poznajemy go-możemy wówczas weryfikować swoją wiedzę i poglądy. To świadczy o rozwoju smile
MAMY PRAWO wyrażać swoje zdanie.
MAMY PRAWO nie wiedzieć, mylić się, zmieniać poglądy.


Pamięć Absolutna43 napisał/a:

Praktyka czyni mistrza smile Przełamuj swój strach, swoją nieśmiałość. Wierz mi, wiem ile to kosztuje wysiłku, ale opłaca się smile

Dokładnie. Nie ma lepszej metody-na początku nie stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki-nabywanie umiejętności mówienia/wyrażania własnych poglądów, przypomina trochę naukę chodzenia. Najpierw się raczkuje, potem stawia pierwsze kroki, czasem pacnie się na pupę...ale po jakimś czasie można brać udział w maratonie. Kwestia treningu smile
Z każdą próbą, wyrażanie własnej opinii będzie przychodziło coraz łatwiej smile

8

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Musisz w siebie uwierzyć i nie bój się kontaktu z innymi. Przecież oni nie zjedzą Cię za o ze coś powiesz. Głowa do góry smile

9

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Tu nie chodzi głównie o to, by wzbogacać swoją wiedzę - łatwo też powiedzieć: trzeba się przełamać, pokonać nieśmiałość. Haha. No właśnie, ale to nie jest rada na usunięcie problemu wink

Paola - pomogę Ci, spróbuję. Napisz do mnie PW. Dam Ci ćwiczenia na usuwanie dialogów wewnętrznych, które Cię blokują, a na pewno takowe powstają, gdy jesteś w grupie i nie wiesz, co masz powiedzieć. Gra warta świeczki wink

10

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

ja też poproszę!

11 Ostatnio edytowany przez Aniuska (2010-11-10 21:45:30)

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

mordismon- Chciała napisać, że też chce po czym patrzę a tu post niżej faye pisze że też chce wink Może założysz temat i to opiszesz na tym forum? Na pewno jeszcze komuś te informacje się przydadzą smile

12

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM

też tak mam

13

Odp: W towarzystwie MILCZE CALKIEM
mordismon napisał/a:

Tu nie chodzi głównie o to, by wzbogacać swoją wiedzę - łatwo też powiedzieć: trzeba się przełamać, pokonać nieśmiałość. Haha. No właśnie, ale to nie jest rada na usunięcie problemu wink

Paola - pomogę Ci, spróbuję. Napisz do mnie PW. Dam Ci ćwiczenia na usuwanie dialogów wewnętrznych, które Cię blokują, a na pewno takowe powstają, gdy jesteś w grupie i nie wiesz, co masz powiedzieć. Gra warta świeczki wink

Ja dalej tak mam . Bardzo długo , oj długo miałam problemy z rozmawianiem z osobami starszymi ( smarkule nie mają głosu).

Ja też chce takie ćwiczenia

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » W towarzystwie MILCZE CALKIEM

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024