nie umiem odnaleźć się w towarzystwie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Witam Was! smile

To mój pierwszy post na tym forum. Piszę do Was z prośbą o radę... nie wiem już, co z tym zrobić...

Nie odnajduję się wśród ludzi. Jestem teraz na studiach i ci ludzie, którzy mnie otaczają są ode mnie tak różni, że czuję się, jakby nas dzielił ocean. Zupełnie inne sprawy są dla nich ważne, na inne tematy chcą rozmawiać. Nie są zainteresowani moim towarzystwem, ani ja ich towarzystwem. I głupie jest też to, że przy nich milczę i mają o mnie opinię, że jestem cicha i zamknięta, albo nieśmiała, a wcale tak nie jest! Wręcz przeciwnie, czuję się zwariowaną osobą, która kocha się wygłupiać, ale jakby... nie mam gdzie tego pokazać, nie mam przy kim sad I czuję się tak, jakbym była uwięziona w klatce, nie mogę pokazać tego, jaka jestem naprawdę. Kiedy próbuję się zachowywać naturalnie przy tych ludziach, których znam, oni patrzą na mnie dziwnie, albo dają mi do zrozumienia, że przesadzam... Może podam Wam jakiś przykład, żebyście mieli jakiś obraz. Chociażby sytuacja z ostatnich zajęć: tuż przed zajęciami powiedziałam na głos radosnym tonem: "Ale te zajęcia są fajne! Można je całe przespać!" (bo naprawdę na nich śpię). Ale tak się akurat złożyło, że wtedy prowadzący wchodził do sali i chyba mnie usłyszał. Ja wtedy zrobiłam taką minę pt. "ups!" i się na to uśmiechnęłam, bo mnie to po prostu rozbawiło... a moje koleżanki spojrzały na mnie wzrokiem, który potrafi zamrażać hmm Nie wiem, ja się w ogóle nie przejmuję takimi rzeczami hmm Dla mnie takie rzeczy są drobiazgami, które potem stają się zabawnymi anegdotkami, a ludzie, których znam - mam wrażenie, że traktują je śmiertelnie poważnie. Ale nie chodzi o to, bo to był tylko mały przykładzik. Chodzi o kolosalną różnicę w patrzeniu na życie.

I nie chodzi mi też tylko o ludzi ze studiów. Jakoś ogólnie nie umiem znaleźć nikogo, kto by do mnie pasował. Ok, mam jednego przyjaciela. Utrzymuję też znajomość ze swoim byłym chłopakiem, ale mój były chłopak był moim chłopakiem też tak "na siłę", żebym kogoś miała i też nie pasowaliśmy wcale do siebie i w sumie jako kumple też nie pasujemy. On nawet nie umie mnie rozśmieszyć tak naprawdę. Nie pamiętam, kiedy ostatnio śmiałam się tak na cały głos hmm

Co ja robię nie tak? Muszę robić coś nie tak, albo prędzej: myśleć nie tak... Chciałabym mieć więcej przyjaciół.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

"Nie są zainteresowani moim towarzystwem, ani ja ich towarzystwem." - no to w czym problem?  big_smile   .....biorąc pod uwagę drugą część tego zdania:)

3

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie
Catwoman napisał/a:

"Nie są zainteresowani moim towarzystwem, ani ja ich towarzystwem." - no to w czym problem?  big_smile   .....biorąc pod uwagę drugą część tego zdania:)

No nie jestem zainteresowana towarzystwem ludzi, których znam, więc chciałabym poznać takich, wśród których bym się odnalazła i była zainteresowana ich towarzystwem tongue No i jest ten mój przyjaciel, a poza tym nikt.

4

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

To czemu pragniesz być lubiana przez towarzystwo, którym nie jesteś zainteresowana?

5

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Wiesz, bardziej kiedyś chciałam, to prawda. Ło matko, co ja się nie orobiłam, żeby stać się fajniejszą, popularniejszą... I dopiero teraz jakoś dociera do mnie, że to nie wina tego, jaka jestem, tylko potrzebuję znaleźć kogoś, z kim będę się po prostu dogadywała. Tylko... mam wrażenie, że nie umiem tego zrobić.

6 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-11-14 11:16:32)

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

lilavati bo najpierw potrzebujesz "ugruntować" swój wizerunek. Wizerunek bycia sobą smile Akceptacji tego, jaka jesteś- wtedy znajdziesz drugiego takiego wariata.
Nie wyklucza to pracy nad sobą- ale dla siebie. Nie dla otoczenia.

czy lubisz samą siebie?

7

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie
Catwoman napisał/a:

lilavati bo najpierw potrzebujesz "ugruntować" swój wizerunek. Wizerunek bycia sobą smile Akceptacji tego, jaka jesteś- wtedy znajdziesz drugiego takiego wariata.
Nie wyklucza to pracy nad sobą- ale dla siebie. Nie dla otoczenia.

czy lubisz samą siebie?

Hmm, ciekawe! A co masz na myśli mówiąc "ugruntować" swój wizerunek?

Myślę, że lubię siebie. Podobają mi się takie cechy, jakie mam i takie też bym chciała znaleźć w innych. Z akceptacją swojego wyglądu też nie miałam nigdy problemów. Chociaż... no dobra, może mam. Noszę znienawidzone okulary, bo mnie nie stać na soczewki i nie mogę malować oczu ze względu na to, co się z nimi dzieje, a czego opisywać może nie będę, bo temat nie o tym wink Chodzi mi o to, że mam wrażenie, że te okulary i brak makijażu tworzą taki mój wizualny wizerunek takiej "grzecznej dziewczynki", takiego "kujona", którego tylko interesują książki, albo takiej "cnotki". Strasznie nie lubię tego wizerunku, trochę mi odbiera pewność siebie. Ale poza tymi oczami swój wygląd w pełni przyjmuję i całą resztę też.

Ale często też łapię się na tym, że zabiegam jednak o tych ludzi, którzy mnie nie interesują, w sumie w tym też masz rację. Robię to w taki sposób, że staram się prowadzić rozmowę nie tak, żeby powiedzieć to, co naprawdę chcę powiedzieć, tylko, żeby przyciągnąć do siebie drugiego człowieka, co i tak nie wychodzi tongue (taaa, nie ma to jak stosować wciąż tę samą strategię, która nie działa big_smile )

8

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Ten ugruntowany wizerunek to zdrowa pewność siebie i poczucie własnej wartości:)
Przekazuj ludziom swoją postawą, że lubisz siebie, akceptujesz siebie, jesteś otwarta na innych ludzi, chętnie ich wysłuchasz. Pytaj, jak się dziś mają, czują.

9

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

No w sumie są ludzie, którzy tworzą wokół siebie takie coś. Ale nie mam zielonego pojęcia, jak to wprowadzić w praktykę smile Powinnam pokazywać to, kim jestem bez względu na reakcje? Przyszło mi do głowy, że w sumie nie zachowuję się jak ktoś, kto chce pokazać to, kim jest. Raczej przeciwnie: jak ktoś, kto chce się ukryć.

10

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Każdy człowiek tworzy wokół siebie pewną "aurę"- którą można świadomie sterować.
Być może jest w Tobie coś, co ludzi na pierwszy rzut odrzuca. Może jest to spontaniczność! Miałam co najmniej kilka takich koleżanek smile Lubię gdy ludzie są sobą, chociaż to mnie wpieniało. Ale nigdy nie chciałam, by się zmieniły ze względu na to, że kogoś (nie tylko mnie) to może wpieniać.

11

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Cześć. Napisz co studiujesz? I czy to jest w twojej miejscowości czy gdzieś indziej ?

12

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Nie chcę mówić, co studiuję, bo chcę pozostać bardzo anonimowa. Ale jest to kierunek typowo ścisły. Jakieś 80% studentów to dziewczyny, o dziwo. Studiuję w innym mieście, niż moje rodzinne. A co? tongue

13

Odp: nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

To wszystko tłumaczy że jesteś samotna..Czasem musisz się dostosować do ludzi, czy tego chcesz czy nie. Może być też tak że kierunek Ci nie odpowiada. Pozdrawiam

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nie umiem odnaleźć się w towarzystwie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024