mam dopiero 18 lat i jeśli chodzi o związki nie mam dużego doświadczenia mój chłopak ma 23 jesteśmy ze sobą dopiero pól roku a ja czuje ze coś się wypaliło tęsknie za naszymi początkami wtedy czułam się jak w niebie byłam cały czas wesoła ale jedno mi bardzo przeszkadzało jego przeszłość przede mną miał dużo dziewczyn i byłam chorobliwie zazdrosna o to były ciągłe kłótnie i raz nie wytrzymał i zerwał ze mną nie dziwie się mu ile można słuchać tego ze na pewno mnie zdradzi itd ale nie o to chodzi mimo tych kłótni wiedziałam ze kocham jak zerwał cały czas płakałam nie wyobrażałam sobie życia bez niego nigdy się tak nie czułam oczywiście na drugi dzień spotkaliśmy się porozmawialiśmy wróciliśmy do siebie on przeprosił bo powiedział to w złości. po tym pojechałam nad morze tęskniłam za nim bardzo. Teraz nie wiem co czuje mimo tego ze nie kłócimy się tak jak wcześniej z boku i dla niego jest nawet lepiej ale mi czegoś brakuje znalazł nowa prace i spotykamy się co tydzień ja nie wiem czy tęsknie tak mi się wydaje ale nie jest to tak silne jak wcześniej nie wiem czy kocham nie kłócimy się tak jak wcześniej ale coraz częściej jego zachowanie mnie denerwuje widzę coraz więcej wad nie widzę dla nas przyszłości bo zamiast rozmawiać walczymy ze sobą nie mogę zapomnieć przykrych slow które mi powiedział boje się ze tak będzie zawsze staramy się ale ja pomału tracę sile żeby się starać nie jest cały czas źle ale w tygodniu zamiast tęsknic to płacze jestem nieszczęśliwa bo on nie napisze nie zadzwoni to może głupie ale takie są moje uczucia jak ma przyjść w weekend to jest spokojnie wcześniej zawsze coś się działo teraz on przychodzi zmęczony i usypia mi na rekach lubię to lubię dużo rzeczy w nim ale dużo też nie wczesnej wiedziałam ze kocham a teraz rozdzielam to co dobre a co złe.
A może mi się wydawało ze kocham a to było tylko zauroczenie. tak mówi się ze pierwsza fascynacja mija ale tak szybko?
Nie proszę was żebyście powiedzieli tak na pewno go kocham ale pomóc zrozumieć mi moje uczucia bo przez mój młody wiek i małe doświadczenia nie umiem rozróżnić uczuć
daj sobie poprostu czas na trwlasze związki i juz! nie musisz byc z kims kogo nie jestes w 100% pewna, nie wiesz czy go kochasz, nie wiesz czy za nim tesknisz - daj sobie poprostu czas, idź gdzies na impreze ze znajomymi, spotkaj sie, pobaw sie, jestes mlodziutką dziewczyną i musisz trafic na odpwoiedniego faceta, ktorego bedziesz pewana,,,
Moniczko zawsze na poczatku jestesmy pod duzym wrazeniem chlopaka, pozniej to uczucie jest mniej intensywne.
Mi sie wydaje ze to jest zauroczenie.
Porozmawiaj ze swoim chlopcem co mozecie zrobic zeby obojgu bylo fajnie w zwiazku.
Powiedz co sie Tobie nie podoba i daj mu szanse zeby rowniez to zrobil.
właśnie zauroczenie miałam chłopaka wcześniej byłam z nim tez pół roku bardzo mi na nim zależało ale teraz wiem ze to było tylko zauroczenie wtedy tez o tym wiedziałam nawet porównując moje uczucia co do wcześniejszego i do obecnego teraz czuje coś więcej ale nie jestem pewna. dużo więcej
dziękuje za opinie