mam 21 lat i leczę się z trwających u mnie ponad pół życia zaburzeń odżywiania. Zarejestrowałam się na wasze forum, ponieważ w życiu miałam mało styczności z innymi kobietami i w ogóle dotąd się za kobietę za bardzo nie uważałam... No i tak jakoś pomyślałam, że wytłumaczycie mi na czym to polega, jak się żyje po "tej stronie murów" i jak w ogóle wygląda "niechore życie", a nawet jak co niektórych chore to w inny sposób od mojego ![]()
mam nadzieję, że mnie przyjmiecie,
pozdrawiam