Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez malwinka (2010-09-12 23:09:22)

Temat: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Witam wszystkie netkobiety!

4 lata związku i nagle koniec z jego strony. Psycholog, leki, myśl o śmierci... Myslałam ze nigdy o nim nie zapomne, że zawsze bede leżała w łożku zapłakana i myślała o nim... 5 miesiecy i mogę powiedzieć że praktycznie zapomniałam. Wszyscy mówili ze wyjde z tego, ze zapomne, a ja upierałam sie przy swoim, ale po co? wszystko mija.... trzeba żyć dalej. I ja to mówie? kobieta która była psychicznie uzależniona od faceta? teraz z czystym sercem mogę powiedzieć że inni mieli racje. przeszła mi ta chora miłość. Dziewczyny pamiętajcie !!!! nie dajemy facetowi całej siebie. Zwiazek? ok, ale zwiazek to nie całe .życie, powinien on stanowić częśc naszego życia a nie zajmować jego całość. Nie można poświęcić się facetowi, bo on prędzej czy później wypnie tyłek i pójdzie do innej, a nasze starania puści w niepamięć.ja zrobiłam wielki błąd dałam całą siebie facetowi, poświeciłam się dla zwiazku... to był mój błąd. Pisze to byście wy nie popełniały tego samego błedu i uczyły sie na cudzych, a nie na swoich. Można powiedzieć że przegrałam z samą sobą. Facet niby bardzo mnie kochał, w chwilach kiedy jego rodzina sprzeciwiła sie naszemu zwiazkowi wyprowadził sie i zamieszkał u mnie, dawał mi różne dowody miłosci i co? po 4 latach zostawił mnie i wrócił do swojej rodziny. Dziś miałam okazje spotkać go z rodzina na która tak bardzo najeżdzał bedąc ze mną. Teraz on odnawia swoje relacje z nimi, a ja zostałam sama, mimo to ze wypierał sie ich, i mówił ze ja jestem najważniejsza. z perspektywy czasu wiem ze to co mówił to puste słowa, mówił to co chciałam usłyszeć. Na szczęscie zapominam o nim, i na przyszłość nie popełnie tego samego błędu. Boli mnie tylko to ze zabrał mi piekne lata młodości, i po tym co było między nami zostawił samą. Należy pamietać ze wszystko przemija, a czas jest naszym sprzymierzeńcem, i ze nie należy za bardzo poświecać sie dla zwiazku. co ma być to będzie a my nie mamy na to wpływu. Facet odejdzie, ułoży sobie życie z inna, a my głupie siedzimy i wspominamy tylko te najpiękniejsze chwile, i to jak sie bardzo kochalismy. Na miłośc nie ma rady... w moim przypadku gdyby to było parwdziwe uczucie z jego strony, wróciłby, starałby sie o mnie, ale on nie robił nic. Nie ma co marnowac sobie zycia. Jeśli wam sie już dłuższy czas nie układa to czas zakonczyc ten zwiazek, po co marnowac swój czas??? Na początku bedzie bardzo trudno, ale po pewnym czasie wszytsko minie, i to pisze wam osoba bardzo wrażliwa, i słaba psychicznie. Nie traćcie swojego cennego czasu, byc może marnujesz czas na kogos kto nie jest tego wart,i blokujesz sobie możliwosc poznania porządnego faceta z którym bedziesz bardziej szczęśliwa. Czas leczy rany, to jest mądra myśl. Ja właśnie przekonałam sie o słuszności tego powiedzenia. Mam nadzieje że moje rady pomogą podjać dobre decyzje. Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

A ja się zastanawiam tylko, czemu związek stanął pomiędzy nim, a jego rodziną?

Z całym szacunkiem, ale rodzina jest najważniejsza.

3

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Nie uogólniajmy - nie każdy facet to świnia , która zmarnuje nam życie , wypnie się i pójdzie do innej. Bardzo mi przykro ,że takie coś Cię spotkało, ale tak samo zachowują się również kobiety .

4

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Miałam podobnie. Starał się o mnie przez 2 miesiące... a potem po 1,5 roku związku stwierdził, że on chce przerwę.. a ja mam czekać i myśleć, że jak on już sobie skończy tą przerwę to wróci a ja jak gdyby nigdy nic wezmę go w ramiona..
Owszem, nie każdy facet to świnia, ale z tego co się przekonałam, faceci mówią zwykle puste słówka, o których już po miesiącu nie pamiętają. Oczywiście to nie jest reguła. Na pewno są jacyś świetni mężczyźni na tym świecie, tylko gdzie oni siępochowali...?;)

5

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Nelly X albo zajęci albo geje tongue

6

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

malwinka, a czy Ty byłaś powodem , dla której porzucił rodzinę ?

7

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

To, o czym pisze malwinka spotkało mnie tylko raz. Byłam zakochana w tym chłopaku prawie 2 lata. Nawet kiedy byłam z innymi, w mojej głowie siedział tylko on, mój ideał. Więc kiedy po dwóch latach zaczął przebąkiwać coś o tym, że mu się podobam, nie czekałam ani chwili. To był ważny kamień milowy w mojej związkowej historii. Myślałam sobie- skoro po takim czasie nasze drogi się skrzyżowały, to to musi być przeznaczenie...

Po 6 miesiącach skończyło się. Rozstaliśmy się, w dodatku wcale nie pokojowo. Na dwa lata odechciało mi się związków, zakochiwania. Myślałam, że straciłam swoją szansę na miłość mojego życia. Że nic lepszego już na mnie nie czeka!

Uwierzcie mi, czekało. Potrzebowałam czasu, żeby na nowo się otworzyć, ale warto było. Poszłam na studia, rozwinęłam się, zapuściłam włosy, znalazłam mężczyznę, który czyni mnie szczęśliwą. I kiedy po tych dwóch latach spotkałam mojego 'byłego ideała'... ten chciał do mnie wrócić. Do nowej mnie, odmienionej, pewnej siebie, pełnej energii, otwartej, szczęśliwej, i Bogu wie, co jeszcze. Nie dałam mu jednak drugiej szansy, bo jak się okazało, on przez te dwa lata stał w miejscu. Mówił, że w każdym nowym związku szukał tego, co było u nas, i nie znalazł...

Mam nadzieję, że i mój przykład pokaże, że nie wolno tracić nadziei na lepsze jutro. Każdy dzień po rozstaniu będzie krokiem oddalającym Cię od Twojej miłości, aż pewnego dnia obudzisz się i stwierdzisz, że nic nie zostało z tamtych dni, poza wyblakłymi wspomnieniami.

8

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

malwinko pomyśl gdyby to on kazał tobie wybierac :on czy twoja rodzina hmm
nie wiem jakie są relacje to też jest ważne ale zawsze tak było że rodzina jest na pierwszym planie prawda

doskonale się z wami zgadzam
jednak nie powinnyśmy dawać siebie całkowicie bo wtedy zabieramy cząstkę samych nas
jednak co innego jeśli facet tez daje z siebie wszystko wtedy to jest czegoś warte (rzadkość) jednak inaczej nie ma szans

ale tak szczerze to nie zdarza się często tak aby to on był w pełni tylko dla nas, niestety faceci nie potrafią obejść się bez wizyty z kumplem, i w ogóle ich dziwne tłumaczenia i nie spełnione obietnice to jest najlepsze co im wychodzi,  wymyśli wtedy cokolwiek bezsensowną wymówkę żeby tylko zrobić to na co ma ochotę a kobiety zazwyczaj robią błąd bo my potrafimy zrezygnować z wielu ważnych dla nas rzeczy ale w imię czego ja się pytam? czy facet tak by zrobił?  oj nie nie nie i oczywiście nigdy nie wie o co nam chodzi mimo to że prawie narysujemy to na kartce papieru

to nie jest najazd na facetów tylko sens całej wypowiedzi to to żeby nie tracić czasu na kogoś kto i tak ma to głęboko w poważaniu !!!

9

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...
Tisha napisał/a:

Z całym szacunkiem, ale rodzina jest najważniejsza.

Nie zgodzę się. Owszem, nie można popadać w skrajność, ale mnie cholernie bolało, gdy narzeczony wybierał kolejny wyjazd do rodziny zamiast spotkania ze mną.

10

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Zgadzam się z a_normalną. Szczególnie, że kobieta z czasem i tak stałąby się częścią tej rodziny, więc powinna być tak samo ważna.

11

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

tak najwazniejsza jest rodzina....ale ta ktora my tworzymy z partnerem, nasyzmi dziecmi , to jest naturalne.....jednak jesli ktoras ze stron postawila by mi warunek np rodzina"albo my albo on" lub dziewczyna"ja ,albo rodzina"zawsze wyvralbym strone...ktora nie kazala wybierac.....

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Hej malwinka, czy jest szansa zebysmy pogadaly  ale same we dwie a nie na forum, bardzo bym chciala sad

13

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Witam was kochane ja tak jak moje poprzedniczki chciałam podzielic się swoimi poglądami i zgadzam sie z wami w 100%. Bylam z facetem prawie 6 lat na poczatku byla pieknie to trwalo rok nawet dal mi pierscionek a pozniej to można nazwac nerwowka i łzami i nadzieja na lepsze jutro że coś sie zmieni on sie zmieni. Były jego wyskoki z kumplami na imprezy wolal ich odmenie bo ja ciagle gadam i się wtracam ale jak można byc cicho gdy czujesz ze cie olewa. Było mi żle ile nocy przepłakalam ile razy chciałam odejść. Nieraz rozstawaliśmy się przez telefon boże ile to było razy ale cóż kobieta jest naiwna ta która kocha i wierzy w puste słówka chlopaka. Za każdym razem były ciche dni i jeg telefony, ale zawsze podczas kłótni było tak że on zaczynał ja z byle powodu a tak to przekrecił że wyszło że to przezemnie.I tak to trwało i trwało a ja głupia sie łudziłam że już będzie lepiej że mnie kocha i się zmieni. Każdego roku wyjeżdzał za granicę do pracy myślałam że te wyjazdy coś zmienią na lepsze że taka tęsknota tylko polepszy nasze relacje. Nieraz było dobrze ale krótki czas. Czułam się zdołowana on potrafił żartować że coś robi wiecie żeby podburzyć, czy pisal podstepne smsy typu że jedzie na kawę a przez przypadek wyslal go do mnie. Wiele było takich sytuacji naprawdę moge z czystym sumieniem powiedzieć że walczyłam o nas związek ze wszystkic sił, ale nie mam już sił. Ostatni spytałm się czy się ze mną zaręczy on nie potrafił mi odpowiwedzieć a na drugi dzień wysłal mi smsa że tego nie chce, nie odzywaalm sie do niego po tym , on dzwonił że to był żart byłam zła 2 dni i wtedy zadzwonił że chce się spotkać że przyjedzie do pracy sam to zaproponował ucieszylam sie a za chwile zadzwonił że jednak nie przyjedzie bo jedzie na wódkę do znajomych.Oni byli ważniejsi .Podełam decyzje o rozstaniu. Jets mi ciężko ale chyba dobrze zrobiłam już czuję jak mnie to boli ale to chyba minie.Poradzcie mi proszę

14

Odp: Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Będzie ciężko ale dasz radę...u mnie choć minęło już pół roku odkąd facet po 4 latach i oświadczynach rzucił mnie dla innej, to nadal w pełni nie umiem się pozbierać, nocami powracają te wszystkie krzywdy jakie mi wyrządził sad

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dla kobiet które uznają rozstanie z facetem za porażke życiową...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024