miłość a rozsądek - co robić????? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » miłość a rozsądek - co robić?????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez kinga87 (2010-09-04 14:15:02)

Temat: miłość a rozsądek - co robić?????

Wszystko stało się tak szybko... sama nie wiem kiedy. Miałam wspaniały związek, jednak osoby trzecie (i my sami) przyczyniły się do jego rozpadu. Zaczęłam nową pracę, poznałam nowych ludzi, poznałam jego (nazwijmy go X).. wciąż nie dawał mi spokoju, wydzwaniał, pisał, zaczepiał, ja wciąż go zbywałam ze względu na mojego chłopaka (nazwijmy go Y). Jednak kiedy Y zaczął mnie zaniedbywać a nawet spotykać się ze swoja byłą wszystko to co było między nami rozpadło się. Umówiła się z X, jedne spotkanie, następne itd. X przedstawił się jako wspaniały człowiek, przystojny, dobry, pracowity.. Nawet nie wiem kiedy zauroczył mnie. O Y zapominałam, jednak on o mnie nie.

Z czasem X okazał się zupełnie innym człowiekiem. Zdrady, kłamstwa, oszustwa.. Zanim zrozumiałam się jaki jest naprawdę zaszłam w ciążę. Kiedy powiedziałam mu o tym okazał się zwykłym draniem, zostawił mnie. Błagałam, prosiłam. Wrócił. Jednak nie zmienił się. Kiedy źle się czułam i potrzebowałam go twierdził że nie ma czasu, że jest zmęczony. Pewnego wieczoru zadzwoniłam do niego żeby porozmawiać, stwierdził że idzie spać po miał ciężki dzień. Następnego dnia chciałam zrobić mu niespodziankę i pojechałam do niego. Kiedy weszłam na mieszkanie zobaczyłam pełno pustych butelek po alkoholu, brudne naczynia, wielki bałagan. Tak właśnie dzień wcześniej "spał". Znienawidziłam go, wszystkie moje uczucia do niego znikły.  Miałam dosyć kłamstw, odeszłam po mimo ciąży. Z Y wciąż miałam kontakt, opowiedziałam mu o wszystkim, dzięki niemu jakoś to przetrwałam, po mimo tego że zraniłam go kiedyś nie odwrócił się kiedy potrzebowałam wsparcia. Jeździł ze mną do lekarza, dbał o mnie..

przed porodem X zaczął się starać o mnie, twierdził że był głupi, że się zmienił. Wciąż wysłuchiwałam od wszystkich że dziecko musi mieć ojca. Pod presją jego i rodziny postanowiłam wrócić do niego ze względu na dziecko. Po narodzinach naszego syna X znęcał się psychicznie nad moja osobą. Wciąż były tylko wrzaski, kłótnie. nie wytrzymałam. Powiedziałam że mam tego dosyć, że nie kocham go a wręcz nienawidzę, kocham dziecko ale nie mogę z nim być. Przez okres kiedy byłam w ciąży i kiedy Y zawsze był kiedy potrzebowałam obudziło się uczucie do niego i nadal trwa. Teraz mój syn ma 3 miesiące, nie jestem z jego ojcem, ale nadal mnie nęka. Tak bardzo bym chciała ułożyć sobie życie z Y, wiem że on mnie kocha i też by tego chciał  ale moje wyrzuty sumienia, strach, obawy nie dają mi spokoju. Boję się bo X grozi mi że nie pozwoli mi być z nim, martwi mnie też to co powie rodzina Y kiedy dowie się że mam dziecko.

Co mam robić??? Jak postępować?? Czy powinnam być z ojcem dziecka po mimo tego, że za to co zrobił nienawidzę go i brzydzę się nim?? Czy mam jeszcze szanse na szczęście?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: miłość a rozsądek - co robić?????

Oczywiście, że nie powinnaś być z ojcem dziecka. Niby jakie argumenty miałyby przemawiać za tym, żebyś z nim była? Najpopularniejszy frazes "dla dobra dziecka"? Dobre dla dziecka jest wychowywanie w miłości, szacunku, z prawidłowymi wzorcami - tymczasem w Waszym związku żadnej z tych rzeczy dziecko by nie znalazło.

Temat Twojego wątku - "miłość a rozsądek" zmieniłabym na "miłość czy głupota" - bo pozostanie z X jest dla mnie tylko i wyłącznie głupotą.

Nie umiem powiedzieć, czy powinnaś być ze swoim byłym chłopakiem. Na to musisz sobie sama odpowiedzieć słuchając własnych uczuć i mając na uwadze jego uczucia. Nawet, jeśli z nim nie będziesz - lepiej być samą niż z taką patologią jaką prezentuje sobą ojciec Twojego dziecka.

3

Odp: miłość a rozsądek - co robić?????

Przykro mi, że to napisze ale na miejscu Y nigdy w życiu już bym się do Ciebie nie odezwała. Potraktowałaś go strasznie i nic tego nie usprawiedliwia. Dobrze że pozbyłaś się pana X nie zasługiwał nawet na to żeby na niego splunąć. Niestety zrobić dziecko potrafi każdy, ale zaopiekować się rodziną to już gorzej.
Porozmawiaj z Y o całej sytuacji i zobacz na czym stoisz.

4

Odp: miłość a rozsądek - co robić?????

Wiem że źle postąpiłam z Y.. nie potrafię opisać tego jak bardzo jest mi z tym źle. Czasem już nie radzę sobie sama ze sobą przez to wszystko.

5

Odp: miłość a rozsądek - co robić?????

To prawda,że nie musisz wcale byc z ojcem dziecka,jeśli on cię tak traktuje,to to nie ma rzadnej przyszłości,jeśli jesteś pewna,że z byłym się kochacie i chcecie byc razem to walcz  o to uczucie.Fakt,ze nie postąpiłaś z nim najlepiej,ale jesli cię kocha i chce z tobą byc,to nie broń sie przed tym.

6

Odp: miłość a rozsądek - co robić?????

Kingo pytasz co robić ,jak postępować?Tak naprawdę Twoje odpowiedzi kryją się w Twoim temacie.Oczywiście że nie powinnaś być z panem x tylko dla dobra dziecka bo tak naprawdę to Ty jemu gotujesz los i od Ciebie będzie zależało jakie będzie miał dzieciństwo.Dla mnie stwierdzenie" dla dobra dziecka" tez jest największą głupotą.Dziewczyny piszą,że źle potratowałaś faceta Y ale chyba nie dostrzegły,że On wcześniej też zostawił Cie dla swojej byłej.Oboje popełniliście w życiu błąd i wydaje mi się że czas najwyższy to naprawić.Jeśli kochacie się ze wzajemnością stwórzcie dziecku wspaniałą kochającą się i przykładną rodzinę.Życzę powodzenia:)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » miłość a rozsądek - co robić?????

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024